Następny mecz:  Chelsea  -  Barcelona     ·  Dziś o 20:45  ·  1. mecz 1/8 finału Liga Mistrzów Canal +   ·  Kolejne mecze   ·  Terminarz

Podsumowanie tygodnia w mediach społecznościowych

 5 lutego 2018, 18:30

 Dariusz Maruszczak

Źródło: Twitter

 2 komentarze

W minionym tygodniu FC Barcelona grała z Valencią i Espanyolem. W pierwszym z tych spotkań Barça po zwycięstwie 1:0 zbliżyła się do awansu do finału Pucharu Króla. Natomiast w derbach Katalonii Blaugrana przedłużyła passę meczów bez porażki w LaLidze. Jak to, co wydarzyło się w ostatnich dniach, komentowano w mediach społecznościowych?

W poprzedni poniedziałek Gerard Piqué oficjalnie przedłużył kontrakt z Barceloną do 2022 roku. Po ceremonii podpisania umowy piłkarz odpowiedział na pytania dziennikarzy podczas konferencji prasowej. "Mam nadzieję, że zakończę tu karierę. Nie marzę o grze w innym zespole. Barça albo nic" - powiedział Piqué.

Ostatnie dni stycznia to również końcówka zimowego okienka transferowego. W poniedziałek Barcelona ogłosiła wypożyczenie Gerarda Deulofeu do Watfordu. Skrzydłowy pozostanie w Anglii do końca sezonu.

W czwartek Barcelona mierzyła się z Valencią w pierwszym meczu półfinału Pucharu Króla. Katalończycy zwyciężyli 1:0 i zbliżyli się do awansu do finału rozgrywek. Tym samym Barça już od pięciu lat nie przegrała na Camp Nou w Pucharze Króla.

W piątek 31. urodziny obchodził Gerard Piqué, który na początku tygodnia przedłużył kontrakt z Barceloną. Klub złożył piłkarzowi życzenia.

Po starciu z Valencią głośno było w mediach społecznościowych o fance Barcelony, która przyjechała na ten mecz z drugiego końca Hiszpanii, a konkretnie z Córdoby. To była jej pierwsza wizyta na Camp Nou, a mimo to zrealizowała swoje marzenie o spotkaniu z Sergio Busquetsem. Pomocnik Barçy podarował jej swoją koszulkę meczową, a następnie zrobił sobie z nią zdjęcie.

W sobotę częściowy trening odbył Ousmane Dembélé, a André Gomes uzyskał od lekarzy pozwolenie na grę.

Na zakończenie tygodnia znów nie dał o sobie zapomnieć Gerard Piqué. W spotkaniu z Espanyolem środkowy obrońca strzelił wyrównującego gola i charakterystycznym gestem uciszył kibiców na Cornellà-El Prat.

Po meczu z Espanyolem okazało się, że Lucas Digne złamał palec w prawej ręce. Dostępność Francuza jest uzależniona od przebiegu procesu leczenia.

Tagi:

Klub

Udostępnij:

Komentarze (2)

Gorące tematy