Następny mecz:  Barcelona  -  Girona     ·  Dziś o 20:45  ·  25. kolejka La Liga Eleven Sports 1   ·  Kolejne mecze   ·  Terminarz

Vitor Borba Rivaldo Ferreira

Jego pełne imię to: Rivaldo Vitor Borba Ferreira. Urodził się 19 kwietnia 1972 roku w Recife. Był jednym z pięciu braci, jego rodzina mieszkała w slumsach w pobliżu turystycznego miasta Recife w północnej Brazylii. Na siebie i rodzinę zarabiał poprzez sprzedawanie lodów na miejscowym stadionie. Za pierwsze zarobione w ten sposób pieniądze kupił sobie korki. W wieku 16 lat ojciec zapisał Rivaldo do klubu Santa Cruz oddalonego od jego miasta 20 kilometrów. Początki jednak były bardzo trudne, młody Rivaldo nie grzeszył posturą, był niski i chudy. Z tego też powodu często był lekceważony przez rówieśników i trenerów. W składzie juniorów występował nawet wtedy, gdy jego 'koledzy' grali już w seniorach.

PóĄniej jednak jego talent eksplodował. W wieku 19 lat trafił do Corinthians Sao Paulo, jednak nie zagościł tam na długo (jeden sezon w którym strzelił 11 bramek w 19 meczach) i trafił do lokalnego rywala - Palmeiras. Razem z tym klubem świętował swój pierwszy sukces - mistrzostwo Brazylii. W meczach finałowych przeciwko Corinthians strzelił 3 bramki. Przez 3 lata gry w tym klubie Rivaldo zdobył 60 bramek w 87 meczach.

Dzięki tym wyczynom Rivaldo znalazł się na liście życzeń Werderu Brema. Jednak cena 5 milionów marek okazała się zbyt wysoka dla niemieckiego klubu. Nie zmieniło to jednak faktu, że Rivo opuścił Brazylię i trafił do hiszpańskiego Deportivo La Coruna. Jednak podobnie jak w Corinthians, i tu spędził tylko sezon po czym wykupiła go Barcelona. A kupiła go dlatego, iż potrzebowała następcy dla sprzedanego do Interu Mediolan Ronaldo. Tu jednak spotkała go na początku przykra niespodzianka. Kibice go nie lubili, nie strzelał tyle bramek co jego poprzednik. Szczęście się jednak uśmiechnęło do Rivaldo. Ze względu na liczne kontuzje w Barcie, ówczesny trener - Luis van Gall - był zmuszony do zmiany taktyki. Brazylijczyk został przemianowany z lewego skrzydłowego na ofensywnego pomocnika. To była dla niego wymarzona pozycja. W ciągu dwóch lat strzelił dla Barcelony 43 bramki, dzięki czemu zapewnił jej 2 tytuły mistrza kraju. Po tych zdarzeniach nikt już nie miał wątpliwości co do zamiany Rivaldo i Ronaldo.

W kadrze narodowej Rivaldo zadebiutował na Igrzyskach Olimpijskich w Atlancie, kiedy to Canarihnios byli pod wodzą trenera Zagalo. Jak wiadomo na olimpiadzie występują reprezentacje krajów do lat 21, jednak w zespole może się znaleĄć trzech starszych zawodników. Dzięki temu i Rivaldo mógł wziąć udział w tych zawodach. W finałowym meczu Brazylia zmierzyła się z Nigerią i uległa 3:4. Głównym winowajcą Zagalo uznał Rivo, który po tym zdarzeniu nie grał w reprezentacji przez rok. Jego kolejną poważną imprezą były mistrzostwa świata we Francji. Tam już nikt go o nic nie obwiniał. Był jedną z największych gwiazd, oddalił Ronaldo na dalszy plan.

W 1999 roku został wybrany najlepszym piłkarzem roku, pokonał m.in. Davida Beckhama i Gabriela Batistutę. W tym samym roku otrzymał nagrodę najlepszego gracza według magazynu France Football.

Rivaldo to gracz genialny. Znakomicie sprawdza się się zarówno w ataku jak i w pomocy. Mało jest graczy na świecie którzy potrafią tak kapitalnie egzekwować rzuty wolne i karne. Jest bardzo szybki, a jego technika robi wrażenie. Mimo, że słabo sobie radzi z grą prawą nogą, to jednak lewą gra wyśmienicie. Potrafi zarówno wykończyć akcję z najbliższej odległości, jak i uderzyć z większego dystansu. Od początku sezonu 2002/03 występuje w barwach AC Milan, który to klub pozyskał Brazylijczyka za... darmo.