Następny mecz:  Deportivo  -  Barcelona     ·  Niedziela, 29 kwietnia 20:45  ·  35. kolejka La Liga Eleven Sports 1   ·  Kolejne mecze   ·  Terminarz
Informacje ogólne

Imię:

Paul Urb

Data urodzenia:

Brak informacji

Miasto:

Gdynia

Zainteresowania:

Brak informacji

Ulubiony zawodnik:

Brak informacji

Ulubione zespoły:

Brak informacji

Barcelonie kibicuję od:

Brak informacji

Kontakt
Statystyki

Data rejestracji

Brak informacji

Dni w serwisie

Ponad 1300

Liczba komentarzy

95

Ocena komentarzy

+2

Najlepiej oceniane komentarze
  • pu50

    Dla mnie glownym i moze nawet jedynym winnym jest Messi. Ma ogromny wplyw na zespol, kiedy wychodzi naladowany i zmotywowany do gry pociaga za soba zespol, wczoraj wygladal jakby przyjechal do Rzymu zabawic sie po meczu w nocnym klubie. Od pierwszej minuty widzialem w nim Messiego bez zaangazowania - przemeczonego, nie nadajacego tempa gry, olewajacego ten mecz po prostu. Moim zdaniem w takich meczach jego morale przekladaja sie na druzyne. Jeden moment w 1 polowie kiedy cofnal sie na swoja polowe i zostal sfaulowany szczegolnie pokazal jakie ma podejscie do meczu: pokazywal do pozostalych graczy z Barcy jakies dziwne gesty zeby kierowali pilke tu i tu. Nigdy wczesniej w tak waznych meczach nie widzialem zeby Messi w ogole cos pokazywal a szczegolnie kierowal jakies uwagi do kolegow z druzyny. Zawsze sidzial cicho i gral swoje. Napedzal te druzyne, nawet jak mial slabsz forme to mial motywacje ktora bylo wyraznie widac. Wczoraj te wolne, te strzaly w sektor F14, te stracone pilki, jedna akcja w ktorej wypracowal sytuacje dla Sergi Roberto ... to jest Messi z motywacja w 1/4 finalu? Mowia ze Messi to Barcelona i dla mnie jest to wyznacznik druzyny. Jak on nie ma motywacji to nie nakreca druzyny, co bylo widac we wczorajszej klesce.
    Glowna wine zwala sie na trenera i na wielu zawodnikow, glowny powod przemeczenie. Nie wierze w te brednie. Messi nie mial motywacji, moze nie ma juz w ogole w lidze mistrzow i to odczul caly zespol kompromitujac sie chyba najbardziej w historii.
    Popieram natomiast opinie ze powinien grac Paulinho i nie powinien grac Iniesta, moze przegraliby 0-2 jakims cudem.

  • pu50

    Jakby przeszli to 90% kibicow kochaloby Valverde. Uwazam ze nie mial wplywu na porazke, to zawodnicy odstawili jakis cyrk i zupelnie nie byli zmotywowani, na czele z Messim. Nie rozumiem takich porazek, szczegolnie przy takiej druzynie. Wydaje mi sie ze jednak przychodzi moment gdzie wygrana w 1 meczu niszczy glowy zawodnikow. Messi jechal do Rzymu przejsc sie po murawie, pewnie inni zawodnicy widzac to nie mieli tez ochoty na wysilek.

Gorące tematy