Następny mecz:  Valladolid  -  Barcelona     ·  Sobota, 25 sierpnia 22:15  ·  2. kolejka La Liga Canal + Sport 2   ·  Kolejne mecze   ·  Terminarz

Tito: W pojedynkę niczego się nie wygra

 13 września 2008, 02:37

 Dylu

 Brak komentarzy

W wywiadzie udzielonym "Mundo Deportivo", asystent Guardioli, Tito Vilanova opowiedział dziennikarzom o swojej pracy z zespołem, przewidywaniach na nowy sezon i skutkach wyciągniętych z ostatnich porażek.

Jaka jest rola Tito Vilanovy?

Organizowanie treningu wraz ze wszystkimi współpracownikami, przygotowywanie spotkań rywali do oglądania na video oraz bycie obok Pepa i doradzanie mu.

Dlaczego jesteś przekonany, że Barça wygra ligę?

Ponieważ każdego dnia trenuję zawodników przepełnionych entuzjazmem, mających wielkie chęci. Nie jestem za tym by przywiązywać szczególną uwagę do ich postawy, wręcz przeciwnie. Gudjohnsen nie musiał ostatnio przychodzić na zajęcia, a mimo to dobrowolnie odbył bardzo dobry trening.

Co takiego ma w sobie Guardiola by po dwóch przegranych pchnąć ten zespół do przodu?

Jednej porażce, ponieważ mecz z Wisłą postrzegam jako 4-1. Pep kocha futbol, zna to miejsce lepiej niż ktokolwiek, wie co chce robić i jak. Potrafi także zmotywować w odpowiednim momencie.

Czy bycie sta daje większy margines błędu?

Nie, wręcz przeciwnie, nigdy tak nie było. Ktoś z zewnątrz mógłby mieć raczej większy margines. A biorąc pod uwagę sytuację klubu, nie ma żadnego marginesu błędu.

Wynik 0-1 w Sorii był czymś niespodziewanym?

Wiedzieliśmy, że będziemy dominować na całym boisku, dlatego szukaliśmy szybko zdobytej bramki. Nie było łatwo, ale upraszczając, prawda jest także, że mieliśmy pięć czy sześć klarownych sytuacji, gdzie powinny paść trzy czy cztery bramki.

Zauważyłeś brak zaangażowania na wyjazdach, co było zmorą w poprzednim sezonie?

Chciałbym wyjaśnić jak to było z Wisłą, ponieważ przy wyniku 4-0 w pierwszym meczu, założenia są inne niż przy 1-0, gdyż łatwiej jest awansować dalej. W Krakowie, podobnie jak w Sorii, za sprawą Eto'o, Messiego, Bojana i Henry'ego stworzyliśmy sobie dziesięć klarownych okazji strzeleckich i normą powinno być strzelenie w każdym z tych spotkań trzech goli. Problem w Sorii był taki, że bardziej skupili się na tym by wygrać, a nie na tym co mieli robić i zabrakło im przy tym cierpliwości oraz spokoju.

Czy Messi jest piłkarzem, któremu brakuje cierpliwości w oczekiwaniu na piłkę?

Dzisiaj tak naprawdę nie ma urodzonych skrzydłowych, ponieważ nasza gra różni się od sposobu gry innych klubów na świecie. Inni ich nie potrzebują i dlatego nie istnieją. My ustawiamy zawodników na bokach, ponieważ mogą tam grać, podczas gdy większość gra w środku pola. Leo bardzo dobrze wykonał to o co prosiliśmy go w pre-sezonie.

Czy sztab trenerski uznał za błąd nie pozyskanie zawodnika na skrzydło?

Na świecie są skrzydłowi, ale nie ma ich na rynku, dlatego Barça nie może ich pozyskać. Znajdują się na poziomie klubów, które nie sprzedają. W Barçy nie może grać każdy, kto tyko chce. Jedynie czterech lub pięciu mogłoby tu grać, ale znajdują się w najlepszych zespołach świata. Każdy kto przychodzi powinien być bardzo dobry, a jeśli nie to są rezerwy, które zawsze dobrze funkcjonowały. Jesteśmy jedyną szkółką, która wychowuje skrzydłowych.

Czy 4-3-3 nie ogranicza zawodników?

Możesz grać w 4-3-3 na różne sposoby i może się wydawać, że grasz w systemie 4-4-2, podczas gdy jest to 4-3-3, a jeśli wycofasz napastnika do środka masz 4-4-2 i tzw. "diament", tak jak to miało miejsce podczas jednego dnia pre-sezonu. Tym co nas wyróżnia jest to, że bierzemy na siebie ciężar gry i nie pozostawiamy wolnego miejsca. W żadnym z wielkich zespołów świata nie ma tego, co dzieje się w Barçy.

Czy możliwe jest oduczenie Messiego od nadużywania przekątnych akcji?

Leo ma niesamowitą klasę. W okolicach pola karnego jest najgroźniejszy na całym świecie. Mamy kilka treningów i musimy przećwiczyć szereg ruchów zarówno, kiedy piłka jest w polu karnym, jak i kiedy jej tam nie ma. Jednakże podstawowe sprawy zostały już wykonane w pre-sezonie. Nie ma problemów.

Kto jest winny brakowi asekuracji w momencie wyjścia do przodu Alvesa?

Zorganizowanie ataku to nie problem. Problem pojawia się, gdy boczni obrońcy i skrzydłowi wychodzą do przodu, środkowi obrońcy także biorą udział w tworzeniu gry i również tracą piłkę. Wtedy mamy 50 metrów wolnego pola z tyłu i zespół musi się przegrupowywać. Bellvís przedarł się dwa razy i przyczynił się do zdobycia gola, a Alves wyszedł 20 razy. Nie można zatem powiedzieć, że prawa flanka zawiodła, ponieważ Bellvís przeszedł ją zaledwie dwukrotnie. Wiemy, że Alves wychodzi do przodu. Gdyby tego nie robił, nie byłby Alvesem.

Jesteś zmartwiony tym, że Henry nie wyróżnia się na boisku?

Nie, Henry świetnie przepracował pre-sezon. Wszystkie posunięcia, o które go prosiliśmy wykonywał w większości dobrze. Tak to prawda, że czasem ma okazje do zdobycia gola i kiedy strzela bardziej widać to co robi. Uważamy, że może się przystosować i może dobrze pracować, gdyż ma do tego dobry stosunek.

Dobrze zniósł powrót na lewą stronę, po tym jak miał być ‘9', jeśli odejście Eto'o doszłoby do skutku?

Oczywiście będą mecze, w których będzie grał jako ‘9', ale Henry przyszedł z zespołu grającego z kontry i miał wolną przestrzeń, podobnie jak to było z Alvesem w Sevilli. W Barçy tak się nie dzieje. Muszą się przystosować, ale zapewniam, że to zrobią.

Czy Henry powiedział, że lepiej czuje się na szpicy niż na skrzydle?

On nie jest przyzwyczajony do gry z atakującymi skrzydłowymi. To kultura tego domu i nie ma jej nigdzie indziej. Tak, jesteśmy zadowoleni, ponieważ od kilku tygodni nie ma żadnych dolegliwości i dobrze trenował.

Czy fakt, iż w zespole jest kilku zawodników, jak na przykład Henry i Messi, którzy nie są typowymi skrzydłowymi może odprowadzić do zmiany systemu i odłożeniu na bok filozofii klubu?

Graliśmy już ustawieniem 4-4-2 i jeśli wyjdziemy z 4-4-2 to rezultat będzie taki, że zostaną na swojej połowie i nikt nie będzie jej opuszczał, dlatego nadal będzie gorzej podobnie jak w Sorii. Kiedy rywale zamykają się na swojej połowie, nie ma innego wyjścia jak rozciągnięcie gry i kontrowanie. Jeśli się tego nie zrobi to trudno jest wygrać i znaleźć drogę do bramki.

Więcej ruchu jest kiedy gra Keita czy Touré?

Keita może wiele wnieść w wykańczaniu akcji i może asekurować Xaviego, natomiast prawdą jest, że Touré lepiej pilnuje tyłów, a czasami ma się różne zadania, ponieważ trzeba pokryć z obu stron.

Martín Cáceres będzie grać więcej jako środkowy czy boczny obrońca?

On może występować na obu pozycjach. Jest nabytkiem, który ludzie chcą oglądać, dlatego czasami musimy wpuszczać młodych ludzi, którzy rozwijają się w klubie. Tak zrobił Manchester United z Cristiano Ronaldo i Nanim, dlatego musimy być cierpliwi. Były w Barçy przypadki, takie jak ten Quaresmy, który wydawało się, że gra tak czy tak, ale czasami musimy im dać po prostu czas na to by spokojnie wszystko przemyśleć. Cáceres i Piqué są bardzo dobrymi zawodnikami, ale muszą się przystosować do klubu i być może najważniejsza będzie regularna gra. Nie jest łatwo przyjść do tego klubu w wieku 20 czy 21 lat.

Dlaczego wysiłek traktuje się jak sukces, podczas gdy powinien on być obowiązkiem?

Jest obowiązkiem. Ten zespół nie ma wyjścia, jeśli nie ma wysokiej jakości konieczne jest by ludzie zdolni do wzajemnego poświęcenia i pomagania sobie zdali sobie sprawę, że pojedyncza osoba niczego nie wygra, a jeśli nie to powinni poświęcić się grze w tenisa. To sport drużynowy. Nie możemy pozwolić na to byśmy nie mieli piłki, a gdy sześciu czy siedmiu broni reszta jedynie się patrzyła. Dla nas ważne jest by zostawać na jedzenie czy przychodzić na godzinę przed treningiem, co powinno być normą. Profesjonalista musi dbać o swoje ciało, a jeśli nie to zamiast dziesięciu lat zostanie mu jedynie pięć.

To co działo się przez ostatnie dwa lata wywołało polemikę dotyczącą pozostania Eto'o.

Gdybym mógł, zgodziłbym się na zdobycie dwóch tytułów ligowych i wygrania Champions League w ciągu pięciu lat. Uważamy, że mamy w klubie 10 Pucharów Europy, podczas gdy są jedynie dwa, z czego jeden zdobyty ostatnio. Ci, którzy byli wcześniej spisali się bardzo dobrze. Czuję, że ludzie widzą potencjał i szanse na osiągnięcie czegoś więcej, ale nie chcę zagłębiać się w porównania.

Zdajesz sobie sprawę z tego, że ludzie obawiają się powtórzenia błędów z przeszłości?

Raczej, że są spokojni. Przyszliśmy do naszego klubu by wygrywać, dlatego to nie może się zdarzyć.

Czy częstsze treningi w Ciutat Esportiva pozwalają na lepsze kontrolowanie szczegółów dotyczących posiłku i odpoczynku?

To idealne rozwiązanie, mieć do treningu Ciutat Esportiva, ponieważ możemy tam zostać by coś zjeść czy się zdrzemnąć, choć obecnie nie jest jeszcze przystosowane dla pierwszego zespołu. Z pewnością w tym roku udamy się tam na więcej niż jeden dzień. Ważną rzeczą jest to by boisko nadawało się do treningu i jeśli trenujemy na Mini to murawa się zużywa, La Masia daje co daje, a na Camp Nou nie zawsze możemy pracować, dlatego zimą będziemy musieli przyjechać na jakiś dzień do Ciutat Esportiva. Przychodzenie każdego dnia na Camp Nou wywołuje oczywiste napięcie.


[źródło: Mundo Deportivo]

Udostępnij:

Komentarze (0)

Gorące tematy