Wywiad z Thiago Mottą

Waldi

9 marca 2006, 21:35

Brak komentarzy
Jak to jest możliwe, aby zagrać dwa bardzo dobre spotkania po tak ciężkiej kontuzji?

Motta: To jest bardzo trudno wytłumaczyć, by tuż po ciężkiej kontuzji kolana zagrać dobry mecz, nie miałem zbyt wielu treningów, ale w jakiś sposób sobie poradziłem i tak jak słyszę zagrałem bardzo dobrze to mnie bardzo cieszy.

Chelsea grało dużo w środku pola, co to miało spowodować?

Miało to za zadanie zatrzymać nas w środku pola abyśmy nie mieli zbyt wielu sytuacji do strzelenia bramki. W pierwszej połowię Anglikom to się nie udawało z łatwością przedzieraliśmy się na ich połowę, lecz w drugiej połowie gra wyglądała inaczej, udawało im się to, co planowali, przytrzymywali nas w środku pola tworząc niekiedy bardzo groźne akcje, lecz na posterunku był Victor Valdes.

Wielu członków sztabu Barcy skomentowało, że byliście lepsi, co tym przeważyło?

Myślę, że po prostu bardzo dobrze rozpracowaliśmy zespół Chelsea i skrupulatnie wykorzystywaliśmy ich błędy, których było bardzo mało. Graliśmy dużo skrzydłami, co rozciągało obronę Chelsea, która popełniała błędy. Myśle, że w całym dwumeczu byliśmy lepszym zespołem a nasza największa gwiazda w drużynie, Ronaldinho zagrał fantastyczny mecz na Camp Nou, co pozwoliło wygrać cały dwumecz.

Innym aspektem skomentowanym po meczu przez sztab szkoleniowy Barcelony było doświadczenie, co ty o tym sądzisz?

Moim zdaniem to w szczególności przeważyło o losach tego dwumeczu gdyż wiedzieliśmy, czego możemy się spodziewać, jakich błędów nie możemy popełniać było nam zdecydowanie łatwiej niż przed rokiem

Przewaga w lidze może zadowalać czy teraz Barcelona odpuści La Liga, aby lepiej przygotować się na mecz 1/ 4 finału Champions League?

Teraz, kiedy wyeliminowaliśmy zespół Jose Mourinho będziemy mieli kilka tygodni przerwy przed następnymi meczami Ligi Mistrzów i będziemy w stanie bardziej skoncentrować się na lidze. Sadze, że jeżeli najbliższe trzy mecze rozstrzygniemy na własną korzyść liga będzie nasza, choć będziemy musieli w dalszym ciągu uważać na Real gdyż zespołowi „Królewskich pozostaję już tylko liga, ponieważ po środowym rewanżu z Arsenalem odpadli z Ligi Mistrzów. Teraz musimy się bardzo skoncentrować nad nadchodzącym meczem gdyż gramy z nieobliczalną Osasuna.

Czy FC Barcelona jest w stanie wygrać Ligę Mistrzów?

Jesteśmy przekonani, że tak. Mamy wszystko głód zwycięstw, zawodników, ale musimy stać twardo na ziemi, bo jest wiele zespołów, które mogą nas pokonać. Wiemy, że to będzie trudne gdyż większość zespołów w Europie myśli o tym samym, co my i ze wszystkich sił starać się będą wygrać LM, lecz my się łatwo nie poddamy i do samego końca będziemy walczyć o finał i zwycięstwo.

Co mówi się teraz w zespole o tym, że Puyol i Messi nie zagrają w następnym meczu LM?

W zespole mamy wiele gwiazd i wielu zawodników, którzy potrafią zastąpić innego zawodnika równie dobrze bądź nawet lepiej. Oczywiście utrata tych piłkarzy jest dla nas wielką stratą, lecz będziemy się starali zagrać bardzo dobry mecz bez nich.

Jakich rywali Barcelona obawia się najbardziej w ćwierćfinale LM?

Teoretycznie każdy zespół jest w stanie z nami wygrać. Jeden może wydawać się trudniejszy, ale na boisku tego aż tak nie widać. Nie będę nic mówił, z którym zespołem chciałbym zagrać w 1/ 4 finału LM gdyż na to nie powinniśmy zwracać większej uwagi na boisku powinniśmy grać swoje nie patrzeć na przeciwnika i starać się o jak najlepszy wynik. Cel przyświeca nam wszystkim jeden wygrać Ligę Mistrzów, komu się to uda zobaczymy w maju.


[źródło: fcbarcelona.com]
Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.