Historia cracka - książka o Alexisie

Kuba Borkowski

27 listopada 2011, 19:45

Sport.es

66 komentarzy

Napisana przez dwóch chilijskich dziennikarzy Danilo Diaza i Nicolasa Oleę książka pt. "Alexis, el camino de un crack" (pl. "Alexis, ścieżka cracka") opowiada historię dziecka urodzonego w ubogiej chilijskiej rodzinie, które staje się jednym z najlepszych piłkarzy, jednej z najlepszych drużyn na świecie.

 

 

 

 

 

 

Dwaj chilijscy dziennikarze wydali niedawno książkę o jednym z cracków Barcelony. Danilo Diaz i Nicolas Olea nie poprzestają na suchych faktach, opisują również różne ciekawe zdarzenia i opowiadają wiele anegdot z życia Alexisa Sáncheza.

Książka zatytułowana: "Alexis, ścieżka cracka" jest autoryzowaną przez, urodzonego w Tocopilli, piłkarza biografią. W książce znajdziemy napisany przez Chilijczyka wstęp, oraz wiele jego wypowiedzi. 23-latek komentuje między innymi przeciwności losu, jakie musiał pokonać, chcąc grać w piłkę i by stać się tym piłkarzem którym jest teraz. Alexis opowiada też o tym co w ogóle skłoniło go do futbolu i czym piłka nożna jest dla niego. "Piłka nożna była dla mnie od zawsze czymś więcej niż tylko sportem" możemy przeczytać miedzy innymi.

Autorzy porównują w książce ścieżkę kariery Chilijczyka do historii na przykład Pele, Garrinchy czy samego Diego Maradony. Opowiadają historię Alexisa od debiutu w chilijskim Cobreloa Calama, poprzez grę we włoskim Udinese Calcioi wypożyczenia do Ameryki Południowej: do Colo-Colo Santiago i River Plate, aż do przeprowadzki i występów w stolicy Katalonii.

Etap gry w Colo-Colo Sánchez wspomina w następujący sposób: "Wstawaliśmy o godzinie ósmej rano i od razu pędziliśmy na stadion. Trenował z nami Mati Fernandez. Dużo graliśmy piłką i ćwiczyliśmy. Gdy schodziliśmy ze stadionu było około godziny trzeciej po południu".

Dzisiaj Alexis Sánchez jest na ważnym etapie kariery. Spełnił swoje marzenie o grze dla Dumy Katalonii. Powoli staje się coraz ważniejszym jej piłkarzem i staje się coraz lepszy. Miejmy nadzieję, że Alexis dopisze do swojej biografii jeszcze wiele długich rozdziałów, ciekawych wątków i jego biografia powiększy się o wiele sukcesów.

 

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

wie ktoś czy jest już w polskiej wersji językowej?;d

Alexis cały czas się rozwija i co mecz widzimy efekty jego ciężkiej pracy, a zaznaczmy, że doszedł do Barcelony właśnie poprzez determinacje i silną wolę!
podziwiam!

Ja na razie zamówiłem książkę o Messim! O Alexisie jeszcze pomyślę;PP

endriuuu2,
Co do samego Alexisa, to uważam, że jest jednym z lepszych obecnie piłkarzy Barcelony. Jak Pep go zmienia, a zostawia Ville to przecieram oczy z niedowierzania. Wczoraj wygrał na pewno więcej pojedynków niż Leo.
Tak , prawda

w skali masowej relatywnie rzecz biorąc zgoda. ale weźmy większość piłkarzy z Afryki czy Ameryki łacinskiej i porównajmy ich cacus z młodosci. moim zdaniem dana ksiązka to wykorzystanie koniunktury, nic ponadto.

a czy u nas było by podobnie? znajac poziom naszego społeczenstwa , ławośc chłonięcia takich rzeczy jak seriale czy inne "tance z gwiazdami" owszem pewnie by tak było;)

Ludzi, których dotyka bieda jest wielu, ale tylko nieliczni docierają tam, gdzie obecnie jest Alexis. Poza tym w Chile ten chłopak jest największą gwiazdą. Wszyscy go kochają, jest bohaterem narodowym. To czy będzie popyt na książke, czas pokaże, ale myśle, ze przynajmniej w tym południowoamerykańskim kraju, bedzie sie sprzedawać jak świeże bułeczki.
P.S. Gdyby w Barcelonie konserwator powierzchni płaskich, miał pradziadka Węgra, którego siostra poślubiła Polaka sprzedającego bilety na Camp Nou, to nasze media również by sie o tym rozpisywały. Juz widzę te tytuły na WP: Pierwszy Polak w FC Barcelonie:)

być może nie wnikam w treść, bo jeśli pisał ja ktoś inny moze merytorycznie bedzie do ogarnięcia. Ale ja zwróciłem na pewna powtarzalna tendencje która niejako mnie irytuje, Iniesta, Pique, Zlatan pewnie nie wszystkich wymieniłem. Teraz czekam na ksiązke Toure, a w przyszłosci Villi;)
kazy z nas ma cos ciekawego do opisania ale z racji swojego statusu zyciowego, a byc moze i pozycji społecznej tego nie robi, z prozaicznego powodu - pies z kulawa noga tym sie nie zainteresuje. Ty myslisz że takich ludzi w Chile z "ciekawa" przeszłoscia nie brakuje? Co drugi Brazylijczyk mógłby tomy opisac jak to im piłka pomogła wyjsc z biedy.

Gdyby Alexis kierował się pieniędzmi to nigdy by nie przyodział koszulki Barcelony, bo miał o wiele lepsze oferty z innych klubów. Zapewne książka Zlatana "Jak chiałem przy*ebać Pepowi" jest o wiele bardziej inspirująca:)

odpowiedziałeś miało być*

no włąsnie "bestsellerem" o to chodzi. sam sobie odpowiedziałem. intencja jest nabijanie kasy na temacie "urzekła mnie twoje historia" chwyt marketingowy, nic wiecej.

posłucham sie Ciebie i ksiązki nie przeczytam. dzieki za rade;)

Po pierwsze to książki nie napisał Alexis, bo to nie jest autobiografia. Po drugie nikt nie każe Ci kupować i czytać tej książki, ale w Chile pewnie będzie bestsellerem.

daj spokój z imputowaniem oklepanej frazy "przeczytaj najpierw news" bo to mdłe. naprawdę nie wyczułeś jaka była moja intencja? nbo to czekam na książkę Bojana o perypetiach odejscia z Barcy do Romy. I zaczynamy ogólnoświatowy trend pisanie ksiązek przez piłkarzyn o wszystkim i o niczym.

cymek
Przeczytaj najpierw news do końca za nim coś napiszesz. Biografia opowiada o tym, jak długa drogą przeszedł Alexis aby trafić do najlepszej druzyny świata. To historia o chłopcu z ubogiej rodziny, który zamiast kraść, zabijać, chciał zmienić swoje zycie dzięki piłce noznej. Zamiast skończyc w wiezieniu dostąpił zaszczytu gry w Barcelonie:)

żenujący jest twój brak rozumienia czytanego tekstu

o on takiego osiągnął że sie ksiązki o nim pisza. ta moda i dziwny trend z tym osypywaniem swojego zycia przez piłkarzy jest z deka żenujacy.

biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności, Sanchez gra jeśli nie bardzo dobrze to przyzwoicie, a z czasem będzie coraz lepiej.

ludzie, jesteście śmieszni. facet gra w najbardziej wymagającym klubie świata dopiero właściwie trzeci mecz. tylko jeden zagrał w pełnym wymiarze czasowym. sto razy bardziej doświadczony Henry miał nie mniejsze problemy z adaptacją, podobnie było z Villą. facet ma 22 lata dopiero i wraca po poważnej kontuzji. to jest śmieszne co piszecie

manho12
idź do łazienki, spójrz w lustro, przemyśl co napisałeś i wróć na strone FCB

Według mnie Sanchez jest na obecna chwilę dużo bardziej pożyteczny niż Villa, który myśli że strzeli gola podaniem do bramkarza. Messi musi wjechać z piłka do bramki, już nie potrafi uderzyć z dystansu jak w ostatnich sezonach kiedy to przed polem karnym zbiegał na lewą nogę i uderzał technicznie nie do obrony.
Najgorsze jest to, że z sezonu na sezon coraz bardziej podporządkowujemy się pod Messiego. Zobaczycie, ze jak on dostanie kontuzji, nikt nie będzie wiedział jak grać, skoro on gra w każdym spotkaniu i taktyka układana jest pod niego. Traci na tym cała drużyna.
Niech Messi usiądzie na ławce w mniej ważnych meczach. Niech chłopaki pokażą na no ich stać.

endiuuuu2 - nie wyzywam go, nic nie do niego nie mam, tylko jak narazie mnie zawodzi, tyle. Po najlepszym pilkarzu serie a(bo chyba zostal nim wybrany?czy nie?) spodziewalem sie troszke wiecej, ale licze ze w koncu pokaze chociaz polowe tego co w Udine.

ale przesadzacie, chilijczycy uwazaja go za cracka bo doczekali sie gry swojego rodaka w najlepszym klubie swiata i maja prawo pisac o nim ksiazke:)

Alexix nie jest na razie crackiem to przez niego mecz z getafe skonczylo sie kleska

Cuenca zaliczył chyba jedną asystę i parę razy kogoś przedryblował. Poza tym nie jest widoczny. Rzadko wysuwa się na pozycje i walczy o odbiór piłki. Choć już tak nie chowa się jak w ppierwszych 2meczach.
Messi- policz sobie jego straty, a polubisz strzały w trybuny Cristiano. Nawet w jego dobrym występie z Milanem miał ich grubo ponad 10. Wczoraj pobił rekord.

Fabregas- niby ma przeblyski, ale tez duzo traci i gubi się.

Iniesta- Gdy gra 90minut wygrywamy albo remisujemy po ladnej grze(Athletic, Sevilla) Brakuje drugiego takiego.
Xavi- ciężko się doczepić, choć tylu spektakularnych podań co rok, dwa lata temu nie zalicza.

Juz nie chce mi się krytykować innych, ale jedyny mecz w którym Alexis mógł zagrać lepiej, był wygrany 4-0 z Saragossa. Koles po kontuzji i urazie, nowy, biegający i walczący, więc dziwne, że go wyzywacie, a nie ma mowy o Leo, Villi, Alvesie...

Pyrzo_Barca
To podaj argumenty na podstawie, których twierdzisz, że gra bardzo słabo? Bo według mnie na pewno nie prezentował się gorzej niż Villa, czy tez Cuenca.

shobi32 - czy ja cos napisalem o golach? nie przypisuj mi slow, ktorych ja nie pisalem.

Pisze ciagle, ze oceniam jego dotychczasowa gre, a gral bardzo slabo! Nie skreslam go bo kazdy musi miec czas na zaaklimatyzowanie sie

W Barcelonie rozegrał dopiero ledwie 200minut, a Ty już chcesz aby miał na koncie tyle goli co Messi? Nie wie co zrobic z piłka?-hmm jak dla mnie jest pod presją gdyz wie iż wszystko podporządkowane jest pod Leo. Dlatego niekiedy boi się dryblować i woli odegrać piłkę koledze, choć jak dla mnie to własnie jego zwody są największym atutem, wiec licze na to, ze z kazdym spotkaniem będzie pewniejszy siebie, a wtedy wszyscy go pokochaja.

endriuuu 2 - Cuenca, Messi, Fabregas, Iniesta, Xavi, Busquets, Mascherano, Pique, Puyol, Valdes, Abidal, Keita, Thiago, ALves

co zrobil? zawodzi jak do tej pory, gdy na pilke nie wie co z nia zrobic, gra strasznie chaotycznie.

Pyrzo_Barca
Czym Ci ten Alexis tak podpadł, że krytykujesz go pod każdym newsem?

Hering
Pewnie, że jest przestraszony bo gra w najlepszej drużynie świata. W takich klubach zawsze jest presja. Poza tym widać, ze koledzy nie mają do niego zaufania. Wczoraj Alexis był najaktywniejszy na boisku. Choć nie każde zagranie docierało do celu, nie każdy zwód był udany to on zostawił mnóstwo zdrowia i serca na boisku. Może bardziej byłeś zadowolony z postawy Villi?- ja osobiscie nie widziałem go na boisku, prócz jednego uderzenia w drugiej minucie spotkania. A może Messi zasłuzyl na wyroznienie? Wczoraj podejmował mnóstwo złych decyzji-sporo strat, zamiast uderzać niepotrzebnie dryblował. Więc gdy drużynie nie idzie, bo rywal broni się całym zespołem na 20metrze, to wolę oglądać uderzania z dystansu Alexisa, niz daremne próby wejscia z piłką do bramki;/

na cracka trzeba zasłużyć. A teraz do roboty;)

Pyrzo_Barca

Z Getafe w mniejszej ilosci pojedynkow, przeszedl wieksza ilosc zawodnikow niz Messi. Wywierał presje. Wymień 3 najlepszych piłkarzy listopada Barcelny, a na pewno na co najmniej jednego znajde wiecej "hakow" niż Ty na Alexisa.

Przestraszony? A co to niby ma być za argument? Jedyne, czym można próbować chłopaka usprawiedliwiać, to brak ogrania, a konkretniej zgrania z drużyną.
"Przez 20 lat osiągnął więcej, niż inni w 50." - Jeszcze lepszy wytwór. Bycie zawodowym piłkarzem dużego formatu niewiele ma wspólnego z normalnym życiem, więc z łaski swojej nie mieszajcie tych dwóch dziedzin.
Aż mnie zniesmaczyło, nie chce mi się nawet komentować całego tego modnego ostatnio procederu.

Ja Cule

Wysil się człowieku.

Jaki z niego crack jak gdy ma pilke to majtki automatycznie całe pełne...

endriu, przestan pisac glupoty.

cracka Barcy?!?! Bardzo lubie zawodnika, ale bez przesady. Crack crackiem, alexis alexisem.

Po za Messim nasi napsatnicy pozal sie boze taki Benzema&Higuain maja wiecej goli niz Villa Pedro Alexis razem ...

Josha McEahrana, żeby nie było, że tych z Barcelony wielką literą, a jego już nie ;)

pół żartem pół serio można powiedzieć, że czekamy na biografię Fontasa albo Montoyi (czy jak to nazwisko odmienić)... Ewentualnie Kiko Femenii lub josha mceahrana, bo w końcu osiągnęli tyle co Alexis - czyli grają w wielkich klubach i to na razie tyle ;)

Nie rozumiem tych, którzy krytykuja Alexisa. Dopiero powrócił po kontuzji, jest w nowym klubie i potrzebuja czasu, aby poczuc nasz styl. Widać, że jest troszkę przestraszony, a partnerzy nie darzą go zaufaniem-czesto wychodzi do prostopadłych pilek, ktorych nie dostaje. IMO wczoraj był jednym z najlepszych na boisku. Walczył, szarpał na skrzydle uderzał na bramke rywala. Kwestią czasu jest eksplozja jego talentu:)

Alexis !!!!!! :)))))))))

Wspaniały człowiek. Zapewne miał dużo naprawdę lepszych propozycji, a wybrał klub, do którego chciał trafić nie tylko dla pieniędzy. Oby spełnił wszystkie swoje marzenia związane z FC Barceloną. Niech w tym roku wygra z naszą Barceloną wszystko. Wtedy będzie pewniejszy siebie i pokaże na co naprawdę go stać. Oby szybko powrócił do formy z przed kontuzji.

Ludzie!!! To biografia!!! Skoro ktoś wyszedł z inicjatywą, znaczy to, że przeszedł w życiu sporo. Osobiście niewiele o nim czytałem, ale dużo osób uważa go za dobrego człowieka o wielkim sercu. Profesjonalista.
Podejrzewam, że co by tam nie napisali, to będzie ciekawsze niż "rok w raju";p

Co do samego Alexisa, to uważam, że jest jednym z lepszych obecnie piłkarzy Barcelony. Jak Pep go zmienia, a zostawia Ville to przecieram oczy z niedowierzania. Wczoraj wygrał na pewno więcej pojedynków niż Leo.

"Rafał20"

Zajebiste!!!!!

Tak czytam komentarze z dołu i zastanawia mnie czy chociaż jeden z was przeczytał w ogóle ten artykuł:) . Z tego co tutaj czytam to nie piszą tu o historii jego w Barcelonie ile to on goli nie strzelił i czego on to nie zrobił tylko o tym jak z biednej Chilijskiej rodziny wybił się i zaistniał w footboolu .Po przeczytaniu książki możną ją krytykować ,ale wątpię ,że w ogóle któryś z was to zrobi :)

Jak dla mnie wczoraj z Getafe chyba najlepszy na boisku z Barcelony:) bardzo dobrze się zaprezentował.

santiago
Najwidoczniej ktoś przez te 20 lat osiągnął więcej, niż inni przez 50. Poza tym, Armandi wszystko już wyjaśnił.

A to tak, wyprzedzając rzeczywistość.

Pinto - Gwizd, który zmienił świat. Valdes - Najlepszy na świecie, wiecznie drugi w Hiszpanii. Alves - historia człowieka o żelaznych płucach, czyli W 90 minut dookoła świata. Pique - Piłkarz, model, chłopak, figlarz. Puyol - , Maxwell - Tysiąc rozmów telefonicznych, z szalonym agentem. Adriano - Niezdecydowany. Czyli, którą pozycję wybrać. Abidal - , Fontas - , Thiago - Mascherano - Sens marzeń, czyli dopłacałem do swojej pracy. Keita - Najlepszy człowiek, wśród piłkarzy, i najlepszy piłkarz wśród dobrych ludzi. Cesc - Długi powrót do domu.Sergio - Historia młodego adepta, czyli jak pozbyłem się " Jaj ". Ibrahim - Jak zamienić królestwo na ławkę. Cuenca - Co ja robię tu. Pedro - Nieważne jakie rozgrywki stworzycie, ja strzelę w nich bramkę.Villa - Bramka, warta milion. Oraz dodatek specjalny - Nie strzelam teraz, bo czekam na Madryt i jakiś finał. Guardiola - tu proponowałbym całą serię - Pasjonat z gotowcem. Także poradniki, 1001 technik zachowania spokoju. Styl, elegancja. Uwierz w siebie, droga od 1-4 do 6-2. 5 Listopadowych argumentów, dlaczego jestem lepszy od Mourinho, oraz hit. Konwersacja przez zamknięte drzwi, czyli jak nie tracić czasu na trudne rozmowy. Trochę o byłych pracownikach, Bojan - O chłopcu, co tęskni za domem, czyli historia rozmów nieodbytych. Mourinho - Tłumaczę Wam od zawsze, moje porażki to wina sędziów, oraz Palec, w oku, bezpłatne badania wzroku, czyli moje spojrzenie na niedociągnięcia okulistyki.

Dajmy Alexisowi czas, a pokaże nam swój ogromny talent. Z chęcią bym tę książkę przeczytała, wie ktoś może czy będzie przetłumaczona na j. polski albo chociaż angielski?
No może i to dziwne żeby w tak młodym wieku pisać biografię, ale ja chętnie dowiem się czegoś o początkach jego kariery. I życzę mu powodzenia w Barcelonie.

Nie wiem dlaczego ale chciałbym żeby nasz kapitan wydał jakąś książkę ;)

@Armandi
Mi tu nie chodzi o czyjąś wyjątkowość w losach kariery. Po prostu teraz co rusz ktoś wydaje książki, więc zażartowałem, że niedługo przysłowiowi żółtodzioby z sekcji A będą wydawać autobiografie

Trudno uwierzyć ? Słyszałem o zainteresowaniu się Szczęsnym jako zmiennika Valdesa za Pinto i o Salomonie (Polak z Bresci) tyle ze do Barcelony B

Polak w Barcelonie? jakoś trudno uwierzyć zwłaszcza jeśli to miałby być napastnik xD

yhy to ja już czekam za pół roku na biografię Cuenki pt. "Bohater milionów cules".

Taki z niego 'crack', że strzelił dotychczas aż jedną bramkę w Barcelonie.

Bezsens, totalny bezsens - pisanie biografii człowieka który ma ledwo ponad 20 lat to jest po prostu śmiech na sali - kim by on nie był, to jest po prostu śmieszne - i to nie jest opinia tylko fakt.

widze ze wolą pisać niż grać

Alexis musi zacząć strzelać.

A pomyslcie co by bylo w Polsce gdybysmy mieli cracka w Barcy? Byl by jeszcze wiekszy szal, wiec co sie dziwicie dziennikarzom z jego kraju, ze sa tak dumni? ;)

Bingoo, Seba1899, przemekmazur25
A rozumiecie może dlaczego ci dziennikarze wydali biografię akurat Sancheza, a nie kogoś innego?
Bo z tego co widzę, nie bardzo...
Kariera - droga, którą przeszedł Alexis jest wyjątkowa... On dla mnie już teraz jest bohaterem bez względu na to, jak potoczy się jego dalsza kariera.

Niedługo Cuenca będzie wydawał swoją biografię.