FC Barcelona - Rayo Vallecano 4:0

Makaj

29 listopada 2011, 20:22

Własne/fot.Sport/stat.ESPN

938 komentarzy

Piłkarze Barçy sprawili sobie i swoim kibicom wspaniały prezent. W dniu 112. urodzin FC Barcelony Messi i spółka odprawili z kwitkiem Rayo Vallecano aplikując przyjezdnym cztery bramki. Dzisiejsze zwycięstwo to również dobra odpowiedź podopiecznych Guardioli na sobotnią wpadkę w meczu z Getafe.

29 listopada to szczególna data w historii klubu. Tego dnia, w 1899 roku, Szwajcar Hans Gamper wraz z grupą przyjaciół założył FC Barcelonę, pierwszy klub piłkarski w stolicy Katalonii. O wydarzeniu tym dowiedzieć się możemy jedynie z książek i opowieści, natomiast mogliśmy być świadkami innego ważnego wydarzenia w historii drużyny, które również miało miejsce 29 listopada. Rok temu Barça rozniosła w proch i pył madrycki Real, strzelając odwiecznemu rywalowi aż pięć bramek. Dziś, w urodzinowym pojedynku, Barcelona grała z innym madryckim klubem – Rayo Vallecano.

Goście nie przestraszyli się wielkiej Barcelony. Getafe pokazało w sobotę, że najlepsza drużyna świata również może mieć słabszy dzień, a jej gwiazdy nie zawsze świecą pełnym blaskiem. Od początku piłkarze José Ramóna Sandovala grali wysoko pressingiem, zmuszając Barçę do prostych błędów. Pierwszy strzał w meczu oddał w 2. minucie Javi Fuego, ale jego uderzenie poszybowało nad bramką. W odpowiedzi po kilkunastu sekundach groźnie strzelał Iniesta, ale mocno uderzoną piłkę zdołał sparować na rzut rożny Cobeño. 120 sekund później goście mogli i powinni objąć prowadzenie. Z lewej strony dośrodkowywał jeden z pomocników Rayo, fatalny błąd popełnił Mascherano, który minął się z piłką i z woleja jak z armaty huknął Lass. Na szczęście dla gospodarzy strzał był niecelny.

Po tak szybkim i niespodziewanym początku inicjatywę przejęła Barcelona. Gospodarze dosyć powoli wchodzili w ten mecz, a jego początek mógł przypominać kibicom koszmarne minuty sobotniej potyczki z Getafe. W 22. minucie Michel wykonywał rzut wolny i długą piłką pod poprzeczkę zmusił zaskoczonego Valdésa po wybicia futbolówki na rzut rożny. Ta sytuacja wydaje się być sygnałem dla Barcelony, która nieco szybciej zaczęła rozgrywać piłkę, co zaprocentowałp już w pierwszej akcji. Xavi zagrał do Sáncheza, Chilijczyk zwiódł Arribasa i pięknym rogalem umieścił piłkę w siatce. Sytuację trafnie ujął komentator Jacek Laskowski, który powiedział: „Byk trzymany za rogi wyrwał się ekipie gości”.

Kilka minut po strzeleniu gola Barcelona mogła podwyższyć, ale dwójkową akcję Messi-Iniesta Argentyńczyk zakończył niecelnym strzałem. Rayo próbowało odpowiedzieć, ale niepilnowany Mitchel uderzył wysoko nad bramką. W 41. minucie Alexis podwyższył wynik spotkania, wykorzystując przedziwnej urody asystę. Messi zagrał w pole karne do Xaviego, któremu piłka w taki sposób odbiła się od pięty, że nieoczekiwanie trafiła do Alexisa, a ten nie miał problemów z ponownym pokonaniem Cobeño.

Zanim goście zdążyli otrząsnąć się ze straty drugiego gola, musieli pogodzić się z faktem, iż na przerwę zejdą ze stratą trzech goli. Piqué przytomnie zagrał w uliczkę do Alvesa, Brazylijczyk oddał piłkę Villi, który dopełnił formalności i trafił do pustej bramki.

Drugą połowę gracze gospodarzy zaczęli od mocnego uderzenia. W 50. minucie Alves zagrał do Messiego. Argentyńczyk w łatwy sposób minął Casado, wpadł w pole karne i ze stoickim spokojem strzelił w długi róg, po raz czwarty dzisiejszego wieczoru zmuszając Cobeño do wyjmowania piłki z siatki. Po strzeleniu czwartej bramki tempo gry wyraźnie spadło. Barcelona utrzymywała się przy piłce w środku boiska nie kwapiąc się raczej do huraganowych ataków. Wysokie prowadzenie pozwoliło Guardioli na zmiany. Mister ściągnął z boiska Xaviego i Iniestę, w miejsce których na placu gry pojawili się Thiago i Cesc.

W 70. minucie David Villa mógł strzelić piątego gola dla Barcelony, dopełniając kolejną manitę w dniu urodzin klubu. Asturyjczyk przyjął górną piłkę, ale Cobeño przytomnym wyjściem z bramki na tyle utrudnił strzał napastnikowi Barcelony, że piłka poszybowała nad poprzeczką. Chwilę później z boiska zszedł jeden z bohaterów spotkania, Alexis Sánchez, żegnany gromkimi oklaskami.

W ostatnim kwadransie gry na uwagę zasługują dwa wydarzenia. W 78. minucie Messi cudownie przyjął piłkę, ośmieszając przy okazji rywala. W swoim stylu pobiegł wzdłuż linii pola karnego i oddał mocny strzał w długi róg, jednak minimalnie niecelny. Druga z tych sytuacji to żółta kartka dla Gerarda Piqué w 84. minucie. Hiszpan celowo zwlekał z wykonaniem rzutu wolnego na własnej połowie i pan  Pérez Lasa ukarał go żółtym kartonikiem. Dla Hiszpana była to piąta żółta kartka, dlatego też nie zagra w spotkaniu z Levante, a do meczu z madryckim Realem będzie mógł przystąpić z czystym kontem. Sprawa jest o tyle ciekawa, że jeśli sędzia w pomeczowym raporcie zanotuje wymuszenie żółtej kartki (na przykład w celu „oczyszczenia” się przed ważnym meczem), komitet piłkarski ma prawo zawiesić zawodnika na więcej niż jeden mecz. Jednak zgodnie z najświeższymi informacjami arbiter wspomniał jedynie o przedłużaniu wznowienia gry, nie zaś o wymuszeniu kartonika, więc kibice Barcelony mogą na razie spać spokojnie.

W dzisiejszym meczu Barça pobiła wiekowy już rekord ligi hiszpańskiej. Od 1030 minut (40 Pinto + 990 Valdés) Barcelona nie straciła bramki w meczu u siebie. Poprzedni rekord wynosił 1018 minut i pochodził z sezonu 1970/1971, kiedy przez długi czas czyste konto w meczach u siebie zachowywał bramkarz Athletiku Bilbao.

Dzięki zwycięstwu Barcelona ponownie  traci do Realu trzy punkty, jednak stołeczna ekipa rozegrała jedno spotkanie mniej. Pewna, wysoka wygrana być może chociaż po części pozwoli kibicom zapomnieć o fatalnej postawie zespołu na Coliseum Alfonso Pérez. Wygrana to również, jak wspomniałem na początku, prezent z okazji 112. rocznicy założenia klubu. Co ciekawe, ostatnia strata punktów przez Barçę w dniu urodzin miała miejsce 80 lat temu, kiedy 29.11.1931 roku Barcelona zremisowała 2:2 z zespołem Arenas.

200 lat, Barcelono!

FC Barcelona 4:0 Rayo Vallecano

Bramki (kliknij aby obejrzeć): 29' Alexis, 40' Alexis, 43' Villa, 50' Messi.

Żółte kartki: Valdés, Piqué - Lass, Jordi Figueras, Arribas.

Sędzia: Pérez Lasa.

Widzów: 53 775.

FC Barcelona: Valdés; Alves, Mascherano, Piqué, Abidal; Keita, Xavi (54’ Thiago), Iniesta (55’ Cesc Fàbregas); Alexis (71’ Adriano), Messi i Villa.

Rayo: Cobeño; Arribas, Labaka, Jordi Figueras; Casado, Movilla, Javi Fuego (54’ Rafa García), Botelho, Míchel (46’ Tamudo); Michu i Lass (69’ Piti).

Statystyki

4 Bramki 0

12 (6) Strzały (celne) 10 (4)

9 Faule 16

5 Rzuty rożne 2

4 Spalone 5

2 Żółte kartki 3

61% Posiadanie piłki 39%

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Piękny prezent na 112. rocznicę FC Barcelony! Tak mają wygrywać a nie przegrywać z jakimś Getafe;)) BrAVO BArCA!!!
@KacperFCB
Masz trochę racji ale wiesz, statystyki nie grają tylko Barca gra...xD

konto usunięte

Zobaczcie na statystyki . Według mnie są niepokojące .

Może David teraz sie odblokuje .. mam taką nadzieję

coz sezonowcow bylo jest i bedzie , takie zycie

Sanchez i Xavi "ale się naebaliśmy" ^^

Witam
Czy odbędzie się jakieś spotkanie 10 grudnia na GD w Katowicach? Proszę o odpowiedź . Może jakieś kino organizuje takie zloty , bo wiem ,że np. finał LM był w Cinema City albo Multikinie .
VeB!!!!!!!!!

Ładnie grali.
Może Villa teraz zacznie regularnie strzelać

@LeoMessiFcBarcelona
Pewnie z Getafe tez myslales ze wygramy... A to ci psikus. Nigdy nic nie wiadomo...

Xaoo
To rozumiem ze wedlug Ciebie osoby , ktore dojrzaly slaba gre Barcy na wyjazdach lub poszczegolnych zawodnikow w tym meczu to juz sezonowcy ? .

To było wiadome że wygrają ;]

administracja sie opieprza widze;D ehhhhh;P
mamy nadzieje,ze wszystko nasze i uda nam sie powtorzyc chociaz obrone ligi. A to,ze jestes milosnikiem realu to coz.... Jor czojs. i nie godzisz sie na takie gowno jak my? no fakt...co my teraz biedni zrobimy:( nie mam pojecia...chyba usuniemy strone,w ogole, klub zawiesi dzialanosc bo jakis trol sie nie godzi. idz sie napinaj na demotach czy innych tełaenach lalunio;) pozdro

haha.co za mul;)krystof,spotkajmy sie

witam wszytkie barcelosnkie kurwy : ) co myslicue ze jak wygraliscie z rayo to wszystko wasze konusy jebane? Gowno, tyle dostniecie. I zeby byla jasnosc nie jestem kibicem realu, jestem milosnikiem realu i nie godze sie na takie gowno jako wy. Mozecie wszystko, inne druzyny na nic nie moga sobie pozwolic. I wy to akceptujecie jak obiktywni kurwa kibicie. Chuj wam w dupe, nara.

Xaoo to jest 100% prawda!Jednym słowem MASAKRA!!!

W pierwszych sezonach "nowej drużyny"(nowy szkoleniowiec,kilku nowych zawodników) zawsze jest łatwiej.Po 3 sezonach w których biliśmy wszystkie rekordy i zdobywaliśmy wszelkie możliwe puchary przychodzi w końcu sezon gdzie głód wygrywania znika i jedynymi przeciwnikiem,których muszą pokonać nasi piłkarze są oni sami.W tym sezonie naszym wrogiem nie jest Real tylko my sami.Jeśli nasi mistrzowie pokonają swoje słabości to pokonanie Realu będzie tylko formalnością.Pokonaliśmy ich 3 miesiące temu będąc w formie wakacyjnej,a gdy wrócimy do formy to widoczna przewaga znowu wróci.

Barca to stara kurwa ,Barca jebana jest ,Barce trzeba pierdolic ,Barce FCB

Teraz to widać, ile tutaj jest sezonowców (NIE WSZYSCY!) Pamiętam jak duża część osób wypowiadała się po porażce z Getafe.. Co dzieję się teraz? Masakra.. lol

kiedy oceny?

OFICJALNIE FABREGAS NA SWOIM TWITTERZE DODAŁ ZDJĘCIE Z NOWĄ FRYZURĄ. JUŻ NIE MA TEJ "SZOPY"!!!

Przestańcie żebrać o "plusa", bo to jest żenujące.

Barca the best. Już sie nie moge doczekać meczu z Levante oby pokazali im jak gra Prawdziwa, skuteczna i pięknie grająca BARCELONA

rikoxd
Dałbym Ci plusa, gdyby nie ta druga część zdania :|

Świetny mecz Alexissa i messiego oni najbardziej mi sie podobali kto tak sądzi to dawać +

Nie widziałem meczu ,ale po przejrzeniu statystyk ,wydaje mi się ,że zagraliśmy w trochę innym stylu.

Messi spisał się bardzo dobrze Brawa Visca el barca.pl
Polecam

4 piwka i mozna ogladac gd

zawsze można iść do jakiegoś pubu, bo myślę że w większości będzie leciał ten mecz.

Krzysiek
Jak zawsze GD w lidze będzie leciało na C+ :)

szefu91
Choć nie przyszło mi oceniać facetów, to szczerze mówiąc o wiele lepiej wygląda :)
A propos, tam na stole stoi wino czy woda?

Wy tu gadu gadu, tymczasem Fabregasa odwiedził fryzjer
[Zobacz link: http://yfrog.com/z/ockn8sj]

To jest właśnie prawdziwa Barca !!!

prawdziwe shiet !!

Bardzo dobry mecz.!
Villa i Alexis zagrali moim zdaniem najlepszy mecz w tym sezonie!
Piękna lecz troche szczęsliwa asysta Xaviego przy 2 bramce
Messi i te jego dryblingi! Poezja
VeB

pytanie do redakcji:

kiedy będzie odświeżenie wyników w Lidze Typerów, ponieważ zalegacie juz z dwoma kolejkami...

Alexis,Villa wraca do formy.Czekam na Real żeby utarli im nosa bo są zbyt pewni siebie że pewnie wygrają z Barcą

pituszek007,
mylisz się, właśnie że bramki padały z akcji zepołowych, a co do madrytu to niech najpierw to zrobią, a potem mówią że są najlepsi, zobaczymy!VeB.

no wczoraj barca to faktycznie pieknie zagrała, przed realem ciezka rzecz bo widac po tym meczu ze barca jest juz po zadyszce

ale to widag ze to nie jest nasz barca... bardziej mnie przekonal mecz z milanem niz ten 4-0

Jak dla mnie wczoraj Villa wreszcie zagral jak na prawdziwego napadziora z jajem przystało skutyczny w dryblingach ( akcja z pierwszej polowy swietna zakrecil obroncami Rayo jak chciał ) czesto podejmował dobre decyzje typu podanie na odpowiedniej sile i co najwazniejsze precyzyjne do nogi nie było tez glupich strzałow w trybuny z wyjatkiem jednego.
Pozytywnie pozytywnie oby tak dalej,. Co do Alexisa to widze ze chlopak zaczyna kumac czacze i łapie mniej wiecej juz o co chodzi w tym tangu Barcelonskim jednak co mi sie u Niego najbardziej podobało to to że wracał sie do obrony prawie w samo pole karne Valdesa a to sie ceniu u Pepa.Pracuj Sanchez a bedzie jeszcze lepiej.
Najwazniejsze ze bramki nie strzela tylko Messi musi go ktos wspomagac bo sam tego wózka nie pociagnie. Jeszcze niech Pedro wroci do dyspoycji sprzed roku i mozna powiedziec ze napad nam sie juz na dobre odblokował.Poki co po wczorajszym spotkaniu progres jest i to cieszy oby tak do 10-ego i jeszcze dalej.

To co było do zrobienia zostało wczoraj wykonane. Zdobyliśmy komplet punktów i to jest w sumie najważniejsze. Pierwsze pół godziny nie zachwyciło. Potem nasi gracze się rozkręcili czego efektem były cztery bramki. Najlepszy na boisku - zdecydowanie Sanchez. Nie chodzi już nawet o bramki (choć pierwsza - magiczna), ale o zaangażowanie w grę. Szalał w ataku, a przy okazji szaleńczo wracał się do obrony. Wielki mecz Alexisa i dobry prognostyk na przyszłość. Odnośnie sytuacji w tabeli. Śmiać mi się chce z tych, którzy uważają że tytuł trafił już do Madrytu. Być może tak się stanie bo nic nie trwa (czytaj: hegemonia Barcy) wiecznie, ale przydzielanie miejsc na tyle kolejek przed końcem jest dla mnie absurdem. Panie i Panowie - nie rozpoczęła się nawet runda rewanżowa. To jest tylko sześć punktów i jeszcze wiele może się zdarzyć. Będziemy to wszystko przeliczać jak zostanie kilka kolejek do końca (patrz: PŚ w siatkówce). Na koniec duży minus dla Pique. Takie tanie "sztuczki" nie powinny się zdarzać w naszym zespole. Lepsze rozwiązanie? służę. Posadzić Gerarda na ławce w meczu z Levante. Proste? Jeszcze jak.

Żadna z bramek nie polegała na ładnej grze zespołowej. Bez tego Madryt nas może zjeść.

lukiiifcb
Ten super mecz będzie na Santiago Bernabeu wierzmy w to :P

Nareszcie

To widać, że barca nie ma formy, dobrze gra, ale nadal czekam na ich super mecz, mam nadzieję że już będzie coraz lepiej, niż forzej, posiadanie piłki coraz mniejsze mamy, VeB.

dobry mecz w wykonaniu Pep teamu.. dobrze ze każdy napastnik strzelil bramke, a asysta Xaviego na 2;0 mistrzostwo :D

fc barcelonaaaaaaa:)dobry mecz alexis:)

Nareszcie ogladalismy Barcelona jaka chcemy ogladac . Bardzo cieszy mnie to ze w tym meczu atak nie polegał tylko na Messim ( mam na mysli zdobywanie bramek) tylko na całym ataku . Bardzo dobrze zagrał Alexis i w koncu pokazał swoje umiejetnosci , ale rowniez David zagrął dobry mecz . Był aktywny podawał cofał sie atakował ale najwazniejsze zdobył bramke . O Leo nie pisze bo zagrał jak zawsze dobry mecz :D Pochwały oczywiscie tez dla reszty druzyny ;]
Taką Barce chce zobaczyc w GD ;D
Visca El Barca !

Villa najlepszy;**;)

Najważniejsze że zdobyliśmy 3pkt i pokazaliśmy naprawdę ładną piłkę. Visca el Barca!

Xavi na początku nerwowo ale potem OK. Wreszcie dobra gra wszystkich napastników i wynik jest taki jaki jest :) Podbudowali się po porażce z Getafe i trzeba tak dalej. Vamos !

u88artur - Ty się człowieku jeszcze dziwisz, że dostałeś bana? Nie będziesz wyzywał piłkarzy Barcelony od idiotów, jeśli Ci się to nie podoba to są inne strony o FCB. Na tej ma być szacunek, albo się do tego dostosujesz albo się pożegnamy na zawsze. Na razie bana masz dwutygodniowego, przemyśl swoje zachowanie. Aha i na drugie konta dostałeś bana na IP także kolejnego konta nie radzę zakładać. Za multikonto dostaniesz dożywotniego.

@Xavi6:)
Błagam...

a może tak na derby 4-4-2 ??

V.V
Alves---Puyi------Pique----Abidal
Masche
Xavi-----------Iniesta
Cesc
Alexis----Messi

DAŁEM MASCHE BO BĘDZIE WTEDY LEPSZA OBRONA

No fajnie ze tak wysoka wygrana Alexis wkoncu pokazał jak zdobywa bramki i mysle ze na mecz z realem wejdzie

Do momentu strzelenia bramki to gra mnie w ogóle nie zachwycała, lecz po strzeleniu już było zdecydowanie lepiej.

co do meczu z levante to mysle ze bedzei tak Valdes Alves Puyol Mascherano Maxwell Cesc Keita Iniesta Pedro Messi Villa!!

ja osobiscie juz wiem jakim skladem zagramy w gran derbach to ze pedro wczoraj nic nie zagral oznacza ze zagra w weekend caly mecz i w srode, mysle ze alexis bedzei grac od 1 minuty. Villa moze tez nie wystapic a Pep postawi na xaviego inieste cesca busquetsa a obrona to oczywistosci alves pique puyol abidal.

a cieszy mnie to że z Levante gramy na CN

Mecz nie był idealny w naszym wykonaniu, ale mogły się podobać niektóre wymiany piłek pomiędzy naszymi zawodnikami, a przede wszystkim może się podobać wynik. W obronie nie graliśmy bardzo pewnie, dobrze że przeciwnik nie strzelił nam gola. Pomoc może nie była wczoraj fantastycznie dysponowana, ale nadrabiał to atak :) Bardzo dobry mecz Villi i Alexisa, Messi był troszkę niewidoczny szczególnie w 1 połowie ale i tak zagrał w miarę na poziomie. Teraz czekamy na dalszą Remontadę.;)

nie moge sie doczekac soboty!!!! Mecz i urodziny Villi!!!