Finał Euro 2012 kolejnym triumfem la Masia

Kate

30 czerwca 2012, 11:22

Mundo Deportivo

20 komentarzy

Niedzielny finał Euro 2012 w Kijowie odbędzie się pod znakiem la Masia. Jedenastu zawodników: dziewięciu z reprezentacji Hiszpanii i dwóch z Włoskiej, przeszło w swojej karierze przez katalońską szkołę.

Z podwórka Barçy to: Víctor Valdés, Gerard Piqué, Andrés Iniesta, Xavi Hernández, Cesc Fàbregas, Sergio Busquets i Pedro Rodríguez, grają w reprezentacji pod skrzydłami Vicente del Bosque. Do nich trzeba dodać Pepe Reinę (Liverpool) oraz Jordiego Albę, od czwartku ósmego zawodnika Azulgrany.

Ze strony włoskiej trzeba przypomnieć przeszłość Thiago Motty (dzisiaj zawodnika Paris Saint Germain) i Mario Balotelliego. Ten ostatni spędził wprawdzie w szkółce tylko tydzień na próbę i wziął udział w jednym turnieju, ale sztab techniczny pamięta jego potencjał. Sam zawodnik na swoje stronie internetowej przechowuje zdjęcia z tamtego okresu.

Motta przybył do Barcelony w wieku siedemnastu lat w 1999 roku z Atlético Juventus. Po tym jak wyróżnił się w Barçie B, zadebiutował z pierwszą drużyną w październiku 2001 roku i grał tam do sezonu 2006/2007. Następnie przeniósł się do Atlético Madryt, a stamtąd do ligi włoskiej.

To otworzyło mu drzwi do gry w reprezentacji Włoch. Ostatnio, już jako zawodnik PSG, wyznał w wywiadzie dla L'Équipe: "W Barçie nauczyłem się grać w piłkę, bronić się i atakować. Poznałem inną wizję sportu".

Xavi, Valdés, Reina, Alba, Piqué i Cesc poznali filozofię Barçy, kiedy byli jeszcze dziećmi. Iniesta w wieku dwunastu, a Sergio Busquets i Pedro w wieku siedemnastu lat.

Z wyżej wymienionych zawodników, Piqué i Cesc przeszli potem na parę lat odpowiednio do Manchesteru i Arsenalu. Powrócili jednak do Barçy, tak jak teraz robi to Jordi Alba, który wychowywał się w katalońskim klubie w wieku od ośmiu do piętnastu lat. Z kolei Pepe Reina nie zdecydował się na powrót do Barcelony i po odejściu z Villarreal, zadomowił się w Liverpoolu.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Na zdjęciu brakuje Alby :D

Wczoraj pisalem o tym ze Motta gral w mlodzikach w latach 1999-2001 to mnie naminusowano (nie przejmuje sie tym)...a teraz wielki zachwyt nad newsem.

Piotr777, tyle że Villa nie jest wychowankiem. I kto mówi że Mario jest naszym wychowankiem? Gdzie jest tak napisane? Jest tylko wspomniane. Opanujcie się.

Tydzień na próbę i go nie zatrzymano choć pamięta się jego potencjał? Ktoś tu ściemnia.

[Zobacz link: http://mit.zenfs.com/210/2011/08/1313079542050.jpg] - zdjęcie Balotelliego w Barcelonie :)

Za Rok cala jedenastka bedzie złożona z graczy barcelony ^^ moze nawet Valdes zagra ;p

Brakuje jeszcze Puyola...dodać Davida Ville i mamy prawie pół składu z Barcy!

Czemu nie na zdjęciu ma Alby w końcu to też wychowanek.Ale tak po za tym to życzę im z całego serca żeby zdobyli to mistrzostwo i zapisali się w futbolowej historii raz na zawsze chociaż moim zdaniem oni już tego dokonali dochodząc po raz trzeci z rzędu do do finału wielkiej imprezy ale byłoby jeszcze lepiej żeby zdobyli i obronili tytuł.

Swoją drogą szkoda, że z Mario nie wyszło, mieć takiego napastnika za darmo, wyszkolonego u siebie to skarb. Poza tym, gdyby został w Barcelonie, ta krnąbrność raczej by mu przeszła.

Nie no nie przesadzajmy. Niedługo będzie, że ktoś był na wycieczce na Camp Nou i też jest "produktem La Masia"

Nie ma co mówić, że Balotelli jest od nas, bo tydzień to jest nic. Co do jego charakteru to mi on nie przeszkadza, razem z Cassano tworzą koloryt reprezentacji Włoch.

"9 zawodników z La Roja i 2 z Włoch uczyło się rzemiosła w Barcelonie". Balotelli też się uczył. Przez tydzień, ale się uczył. Choć występ tego zawodnika w finale trudno nazwać "kolejnym triumfem la Masia".

Balotelli to śmieszne. Chyba Barca nie będzie przypisywać sobie tego zawodnika...

Tego Balotelliego to lepiej wykreślić.Nie wiem czy jego zachowanie i tradycje La Masii współgrają ze sobą.Wszyscy wiemy jaki tak naprawdę jest Mario,znamy Jego zachowanie,dlatego nie wiem czy jest się czym chwalić po 1 dobrym meczu.Ale to tylko moje zdanie.

La Masia wymiata :)

Ale to z Balotellim to przesada. Skoro był tylko tydzień, to ciężko nazywać go wychowankiem.

No właśnie z tym Balotellim to nie przesadzajmy.

szkoda, że na tej fotce nie ma Jordiego :c ale już niedługo będzie!

Bo Barca to cos wiecej niz klub;P

Umieszczanie tu Balotelliego jest śmieszne