Vilanova: Jeśli chcemy wygrać Superpuchar, musimy strzelić gola na Bernabéu

Makaj

28 sierpnia 2012, 23:59

FCBarcelona.com/Mundo Deportivo

82 komentarze

Szkoleniowiec Barçy, Tito Vilanova, wziął udział w przedmeczowej konferencji prasowej.

Już za około 24 godziny Tito Vilanova może świętować swój pierwszy tytuł w roli pierwszego trenera FC Barcelony. Katalończyk jest jednak w pełni świadomy gry Realu, szczególnie na Santiago Bernabéu. Urodzony w Bellcaire d'Empordà trener stwierdził, że Królewscy na pewno nie będą łatwym przeciwnikiem, zwłaszcza w kontekście dwóch porażek z rzędu. „Mecze przeciwko Realowi w przeszłości nie mają teraz znaczenia. Nigdy nie ma zdecydowanego faworyta, a czasem jest tak, że drużyna, której daje się nieco więcej szans, przegrywa”.

Vilanova dodał: „Wiemy, jak trudno gra się na Bernabéu. Real wyjdzie na boisko z chęcią zdobycia gola i zaatakuje od pierwszej minuty. Aby wygrać Superpuchar, musimy strzelić bramkę na boisku rywala. W przeciwnym razie przegramy tytuł. Jeśli nie będziemy potrafili utrzymać się w posiadaniu piłki, to będzie dla nas straszny czas”.

Carles Puyol, który w niedzielę złamał kość jarzmową, pozostaje do dyspozycji Vilanovy, chociaż jego występ stoi pod znakiem zapytania. „Wieczorem trenował z drużyną, ale starał się unikać kontaktów głowy z piłką. Jutro podejmiemy decyzję o jego grze. Jeśli lekarze powiedzą, że może zagrać, to być może wystąpi, w przeciwnym razie nie będziemy ryzykować” – powiedział Vilanova, dodając, że w przypadku gry Puyol założy specjalną maskę chroniącą jego twarz.

Odnośnie Alexa Songa trener Barcelony powiedział: „Zobaczymy, czy dostanie trochę czasu na boisku. Wszystko zależeć będzie od tego, jak potoczy się spotkanie. Pozycja pivota jest dla nas bardzo ważna. Song wciąż uczy się, jak grać na tej pozycji w naszym systemie”.

Jeśli chodzi o Afellaya, Dos Santosa i Fontàsa, Tito przyznał, że nie będzie problemu, jeśli zostaną z drużyną, ale jeśli to zrobią, nie mogą liczyć na regularną grę. „Mamy w kadrze wielu zawodników. Powiedziałem Afellayowi, Dos Santosowi i Fontàsowi, że nie dostaną zbyt wielu minut”. Vilanova zastrzegł jednak, że „będą traktowani jak każdy inny zawodnik. To naprawdę dobrzy piłkarze”.

43-latek wypowiedział się też na temat Cesca Fábregasa, którego gra krytykowana była po meczu z Osasuną. „Nie ocenia się zawodnika po trzech meczach w sezonie. Zaliczył fantastyczne mistrzostwa Europy. To świetny zawodnik i na pewno rozegra wyśmienity sezon”.

Zapytany o arbitra jutrzejszego spotkania, Vilanova odpowiedział: „Mateu Lahoz to bardzo dobry sędzia. Wiemy, że pozwala na więcej kontaktu pomiędzy zawodnikami, ale będzie gwizdał identycznie dla obu drużyn”.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Wypowiedzi trochę jakby zza czasów Pepa jakby nic się nie zmieniło. Zgadzam się z Tito że by zdobyć Superpuchar musimy strzelić gola i ważne będzie posiadanie piłki i umiejętność organizacji gry defensywnej po stracie piłki oraz stałe fragmenty.

konto usunięte

Jakie "strzelić bramkę"? Trzeba grać o zwycięstwo jak Pep - taka jest filozofia Barcy a real u siebie i tak musi grać nieco odważniej, więc powinno się grać nawet łatwiej niż na Camp Nou. Mam nadzieję, ze te słowa to tylko zasłona dymna

„Nie ocenia się zawodnika po trzech meczach w sezonie”. - swiete slowa!!

Trochę nie na temat ale przeczytałem że Tito został zawieszony na dwa ligowe mecze a Coentrão za wyzwiska na cztery mecze łącznie z superpucharem. Mam nadzieje że inni trenerzy też będą karani za zwracanie uwagi sędziemu.

Ale po co wystawiać Puyola? Niech odpocznie, jest Pique i Mascherano, w razie czegoś to jeszcze Song...

to byłby wspaniały widok na bernabeu, jak puyol/xavi wznoszą puchar. stawiam 2:2 lub 2:1 dla Barcy

ostatnio wygrana na Bernabeu 3-1 tak więc oczekuje dobrych zawodów i wygranej Blaugrany :) ! Visca el BARCA !
Na Bernabeu po zwycięstwo ! :)

konto usunięte

Nie tylko trenowanie przejął od Pepa, ale i te mądre wypowiedzi na konferencji, i zachowanie zimnej krwi.

no chyba że taktyka MOU będzie opierała się nie na wygraniu, lecz na nieskompromitowaniu się więc obstawiam 1:0

Chce zobaczyć mine Pereza jak na jego oczach w jego świątyni Puyi , albo Xavi wzniesie puchar :) Ale to tego jeszcze długa droga , nie mozemy stracić bramki ''z dupy'' strzelić bramke , nawet dwie i spokojnie grać do końca , Real musi od samego początku grać otwarcie , musi odrobić straty z CN . To moze byc nasz + szybka kontra = bramka :)

Fizzy Womack
Nie wiem czy wszyscy, ale jak to w społeczeństwie na pewno większość. Pozdr.

wystarczy że zremisują ale liczę na wygraną Visca el Barca

Będzie 2:1 lub 3:1 dla Barcelony. Real musi atakować, aby wygrać. Ale wtedy my będziemy mieli więcej miejsca. Ten mecz będzie bardzo emocjonujący niż tydzień temu, ale z pewnością na naszą korzyść. Real nie odbuduje się w 3 dni w dodatku w starciu z Barceloną. VEB

Ludzie, troszkę pokory. Real jest niby bez formy, ale to jest drużyna, która biła rekordy. Mou nie może sobie pozwolić na zupełnie najgorszy start w karierze. Będzie okrutnie ciężki mecz. Pierwsze zawody Realu, mecze w lidze, NICZEGO nie przesądzają! Niestety domyślam się, że zagra Kaka i strzeli nam, oby tylko jedną, bramkę ;)

To będzie ciężki mecz. Tak wiadomo, że Królewscy są bez formy, ale przecież są znani z tego, że są nie obliczalni...I wszystko się może zdarzyć. Musimy od pierwszych minut być skoncentrowani, oraz być jak najdłużej przy piłce. Nie wolno tak jak tu jeden użytkownik napisał...stracić bramki z dupy.:D Barca wszystko w twoich rękach! VeB :P

Sanchis 34, wszyscy?

Foster
Jeszcze nie wiadomo , Afellay ma przemyśleć to czy chce zostać.

I love Barca!!!:
Tito mógłby dzisiaj wystawić Afellaya.

Chce go sprzedać więc pewnie tak nie będzie :)

Tito mógłby dzisiaj wystawić Afellaya.

heh nie wiem o co się spinacie, oglądaliście w ogóle pierwszy mecz? przecież tam Barca przez 3/4 spotkania dominowała, Real aktualnie jest bez formy. Ja u buka obstawiłem 3:0 dla Barcy i wszystkie gole Messiego :D

ma rację xD

Fake69 - mamy odmienne myślenie w tej sprawie. Ty wolisz żeby grał Alexis za nazwisko i jego popisowe akcje w Udinese nie patrzysz jak gra w Barcelonie a przede wszystkim jak zaczął sezon a ja tak. Dlatego wolę Inieste na skrzydle który grał tam niejednokrotnie mimo że jego nominalną pozycją jest środek.

leazard
Kiedy Ty widziałeś tak strzeloną bramkę przez Barcelone? Kiedyś widziałem Real - 3,8 sec od Ikera przez Alonso do Benzemy - bramka, taki styl gry. Ale Barca potrzebuje 5 min, też taki styl. Szybkiej kontry jak to ująłeś "jednym długim podaniem" to w wykonaniu Barcy najstarsi górale nie pamiętają. Mało tego, na 60 m na czubek buta to może podać Xabi Alonso, a w Barcy kto tyle choć dokopnie?

krajana,
Jeśli Ty wystawiasz za Alexisa Inieste w ataku to ja powodzenia Tobie życzę. Pomoc powinna być Iniesta Busi Xavi, bo co jak co, ale Fabregas gra gorzej od Alexisa, który gdzieś zagubił formę.

Oby nie stracić bramki z dupy!

Ja bym chciał zobaczyć w ataku Inieste,Messiego i Pedro. Iniesta mimo że troszkę gorzej gra na skrzydle niż w środku to na dzień dzisiejszy jest lepszym wyjściem niż Alexis któremu należy się ławka. A pomoc by tworzyli Fabregas,Xavi i Basquets. Myślę że Cesc by się ogarnął przy Xavim :) W obronie jednak postawiłbym na Adriano bo dwa boki obrony które zapędzają się do ataku nie wróży zbyt optymistycznie patrząc na kontry Realu. No chyba że Alba z Alvesem będą na zmiane się wymieniali to wtedy to może wypalić. Mam nadzieje że zagra Puyol ale bez niego też sobie poradzimy bo Mascherano i Pique są w dobrej formie.

Bramke raczej stzrelimy bo na SB robimy to regularnie.. :) Jeślibędzie remis to musimu uważać na końcówkę meczu bo później bardzo trudno odrabiać.. Ale damy radę!! Visca el Barca! :)

wreszcie Messi pogoni w kontratakach real skonczy mecz w 9 bo im beda nerwy puszczac jak beda 1 na 1 z Leo normalnie to go potrajaja albo nawet jest 4 przy nim dzis tak nie bedzie no moze bedzie tylko przez 15 pierwszych minut denerwoje sie ze az mnie ciary przechodza ale to my mamy narazie korzystniejszy rezultat marze o remisie ;)

ja myślę, że naszym atutem w tym meczu może być kontra. To znaczy długie podanie od obrońcy gdy realiście będą oblegać naszą bramkę. Jedno długie podanie do Messiego Alexisa czy Cesca może dać gola. Tylko żeby sędziowie nie gwizdali "spalonych".

Barca nie może stracić gola jako pierwsza bo wtedy to będzie piekielnie trudno choć i tak jest bardzo trudno Real zagra w najsilniejszym składzie i zależy tez jaki będzie sędzia czy znów będzie pozwalał na ostrą grę i zapomni o kartkach jak to ma w zwyczaju prawie każdy sędzia w meczach gdy graja przeciwko sobie te drużyny.

Oby na boisku królował przede wszystkim piękny football i szacunek dla rywala. Niech zwycięży lepszy. Trzymam kciuki i wierzę całym sercem, że będzie to FC Barcelona...

Mi osobicie gra Affalaya nie przypadła do gustu... Ale to jest moja SUBIEKTYWNA OPINIA

Kurcze skoro nawet Tito oficjalnie przyznaje, że Afellay, dos Santos i Fontas nie pograją w tym sezonie to niech odejdą na wypożyczenie. Szkoda mi tylko Ibiego. Cóż uroki najlepszego klubu świata..

Bramkę musimy zdobyć, nawet więcej niż 1 by się przydało a potem już samo pójdzie

A kto się nie denerwuje? Myśle, że będzie dobrze bo jesteśmy "ciut" w lepszej formie od rywala. Napewno nie będzie Barca grała na remis.
Jeżeli trafimy będzie praktycznie po zamiatane. Jedyne to nie możemy popełniać głupich i prostych błędów.
Visce El Barca

konto usunięte

Bramka na SB będzie zdecydowanie niezbędna, niestety. Prawda jest taka, że Barca nie jest wcale tak silnym faworytem jak mogłoby się wydawać. Mamy tylko gola przewagi, a teraz będziemy grać na terenie rywala, gdzie będzie on zdeterminowany aby za wszelka cenę uniknąć blamażu na oczach własnej publiczności, jakim byłoby podniesienie pucharu przez Puyola właśnie na SB. Nie patrzcie na mecz z Getafe, dziś wyprują sobie żyły, aby zwyciężyć. Do tego wraca Pepe, powody do zmartwień będzie mieć więc Messi. Ciekawe też, czy Mou rzuci do boju świeżego jeszcze Modricia?
Inna sprawa, cała sytuacja przypomina mi Superpuchar sprzed roku - wakacyjna Barca dzięki sporej ilości szczęścia i błyskom geniuszu panów Villi i Messiego jakoś ratuje skórę na SB (po kiepskim meczu, w którym wyraźnie lepszy jest Madryt), a u siebie wygrywa po meczu bardziej wyrównanym, ale ostatecznie zawdzięcza puchar Messiemu. Teraz jest na odwrót, raczej słabszy Real może nie remisuje, ale traci tylko gol, za to będzie teraz u siebie. Barca nie wykorzystała przewagi na Camp Nou i mecz na wyjeździe będzie dla niej decydujący. Tak jak rok temu dla Realu. Pozostaje mieć nadzieję, że dziś podobieństwa się skończą, ale będzie ciężko. Nie chce być malkotentem ale jak najbardziej możemy to jeszcze przegrać, Panie i Panowie!

Tito ma rację my nie możemy strzelić na Bernabeu, my musimy tam strzelić !
Bo na 100% nie będziemy grać na remis, strzelimy bramkę na 0-1 i będzie po sprawie, jeśli nic się nie będzie złego dział w obronie.

PS: Dopiero 10:00 a już się denerwuje... ♥ Visca El Barca ♥

Gniady86 to nei takie proste. Wystarczy ze real walnie nam gola i sytuacja diametralnie się odwróci i to barca bedzie musiała gonić wynik. Więc tutaj sprawa nadal nie jest rostrzygnięta.
I nie ma co ich lekceważyć.w ubiegłym sezonie też 1 mecz poszedł ok i to na SB. Za to potem na CN dominował Real. Więc to że nie szło im ostatnio nie znaczy ze dzis nie wyjdzie. W końcu to wielki zespół. I jakiś respekt się należy mimo wszystko.

No to panowie,jedziemy po puchar !

Uważam że jeśli zagramy równie dobrze co poprzednio, to nie mamy się czego obawiać. Oczywiście nie lekceważyłabym Królewskich, widać było w poprzednim meczu jak zmienił się ich sposób gry w 2. połowie, mimo wszystko to my byliśmy w znacznie lepszej formie i to my dyktowaliśmy im warunki.

Najlepszym rozwiązaniem byłoby gdyby Barca pierwsza strzeliła bramkę i kontynuowała swoją grę wtedy real musiałby się otworzyć i odważnie zaatakować co w pewnym stopniu rozbiło by ich formacje i Barcelona miała więcej pola gry dla siebie

Real jest mocny ale szczerze mówiąć to oni muszą się nas bardziej obawiać ale zgadzam się wolne z 20-30 metrów są bardzo groźneale mamy Valdesa on sobie z nimi poradzi : D myślę że będzie 1:3

Maksymalne skupienie od pierwszej minuty! I tak jak Tito mówi, trzeba strzelić koniecznie bramkę.:D :D :D

Trzeba zaatakować od razu gdy zauważą przesunięcie w formacji. Jeśli real będzie zdesperowany przejdzie do przodu. Od początku zaatakują to pewne. Trzeba wyjść pressingiem, ale nie głęboko i kontrolować grę nawet bez piłki. Skrzydłowi muszą uważać a jeden obrońca musi ustać wyżej by uchronić się przed strzałami z dystansu...

Nie, Higuain nie jest w dobrej formie. Nie oceniaj po statystykach, bo te dwa gole były na raty. Pierwszy - trzy razy strzelał, drugi - dwa. Co do Cristiano to nigdy nie wiadomo, ale przecież to znakomity zawodnik, więc będziemy musieli spiąć się w meczu.

Jeżeli chcemy wygrać napewno musimy strzelić bramke.W ataku bardziej obawiam Higuina niz CR7, z tego wzgledu ze ten pierwszy jest w dobrej formie.Musimy uważać na stałe fragmenty gry szczególnie na wolne z około 20-30 m w wykonaniu Ronaldo potrafi uderzyć i są bardzo groźne tego obawiam sie najbardziej ale damy rade.

Trochę fantazji z mojej strony real jest w słabej formie a do tego słaby psychicznie moim zdaniem 2 bramki strzelone w pierwszych 20 min było by przepustką do manity i zatopienia madrytu

Jesteśmy w niezłej formie w przeciwieństwie do realu ktory wiadomo co pokazuje w lidze ale mimo wszystko nie mozemy ich lekceważyć bo real to real chociaż nie sa tak zdeterminowani na puchar jak rok temu.nie popełnimy błędów typu victor czy busquets (w pampelunie) to wierze w powodzenie i puchar w rekach barcy na bernabeu. już widze mine pereza;)

TomaszówMaz nie rozumiem xd

ciekawe czy valdes strzeli :}

@jacobFCB
no fakt. Ale jakies mam takie przeczucie :D

stawiam 2-2 i puchar nasz

Oj tam z tym nie powinno być problemu : D .Ale wiadomo nie lekceważyć przeciwnika,a już na pewno nie Real

FaneQ
Nie mów hop ;) już nam pare razy ktoś figle spłatał :P

Wystarczy ze strzelimy jedna bramke i remis mamy gwarantowany ! : )

Właśnie, nam starczy remis. Jeśli strzelimy pierwsi bramkę to już na spokojnie. Oni będą gonić wynik. Najlepiej walnąć dwie. ;) albo cztery :D

jacobFCB

Wiadomo że nie można lekceważyć nikogo a tym bardziej Realu na Bernabeu , ważne żebyśmy nie dali się zaskoczyć w pierwszych minutach a potem posiadanie piłki i kontrolujemy grę i możemy czekać co zrobi Real bo oni muszą strzelić gola jak chcą o czymś marzyć ...

MVP
Mimo wszystko Realu nie można lekceważyć :) W jakiejkolwiek by słabej formie nie byli ;)

TenTypMes

Te bramki co straciliśmy w pierwszym meczu to raczej bardziej nasze błędy niz dobre akcje Realu ... 1 bramka to błąd w kryciu gdzie było tylko chyba ze 3 piłkarzy Realu w polu karnym a naszych ze 6 ... 2 bramka to wiadomo ...

sądze że gole tak samo jak w poprzednim meczu bedą padac z obu stron aczkolwiek sądze że wyelminujemy błędy z poprzedniego spotkania i tym razem PEWNIE pokonamy real bez żadnego gadania ważne że u siebie wygraliśmy teraz biorąc pod uwage to jak radzimy sobie z realem na bernabeu sądze że gra na własnym stadionie działa na ich nie korzysc mimo wszystko....ale musimy zagrac nasz najlepszy futbol:) bo z madrytem nie ma nic za darmo