Kilka słów od kibica. Neymar przybywa

rafkop8

15 lipca 2013, 16:00

135 komentarzy

W nawiązaniu do felietonu red. challengera „Neymar da radę" pozwoliłem sobie na kilka refleksji związanych z tym piłkarzem oraz z pewnymi „smaczkami" czekającymi na nas już wkrótce. Porcja zdań od fana, który od lat związany jest z Dumą Katalonii. Czas zacząć.

Emocje związane z debiutem Neymara w Barcelonie powodują, iż staję się bezwzględny wobec piłkarzy Blaugrany. Choć to ludzie, którzy niedawno wrócili (pełni ran) z licznych frontów - zahaczając po drodze o Puchar Konfederacji i jego nieziemskie warunki pogodowe - mniejsza. Niech rozpoczną się już nowe igrzyska! Tak, chcę tego. Układam je już sobie w głowie. Mnóstwo pytań, wątpliwości, niewiadomych. Jak będzie grać Duma Katalonii, kto do nas dołączy, komu będziemy musieli podziękować? Ostatnia i najważniejsza kwestia: Jak poradzi sobie Tito...

"Do takiej wojny potrzebować będziemy arcywojownika!"

Nowy sezon, piękne wyzwania i kilka rachunków do wyrównania. Obrona tytułu najlepszej drużyny w kraju, wyjęcie z Madrytu Pucharu Króla i zatarcie złych wspomnień po ubiegłorocznym blamażu z Bayernem. Gargantuiczna ilość zadań i podtekstów.

Sierpniowe „intro" będzie tylko przedsmakiem tego, co nas czeka. Superpuchar Hiszpanii. Znowu z Madrytem. Tym razem nie będą to Gran Derbi. Może to i lepiej. Nawet najlepsza potrawa, podawana zbyt często, potrafi przyprawić o mdłości. Dodatkowy kontekst to spotkanie z Davidem Villą - już w jego nowych barwach klubowych.

Nasz największy rywal na krajowym podwórku również będzie szukał sportowej zemsty. Real, pomimo szumnych zapowiedzi, nic wartościowego w ubiegłym sezonie nie zdobył, a nowy trener w drużynie zawsze stanowi pewną niewiadomą. Na dodatek białą koszulkę już przywdział kolejny prawdziwy brylant hiszpańskiej piłki - Isco.

To samo dotyczy Bayernu. Ten potężny walec, który bez pardonu wgniótł w asfalt wszystkich napotkanych w zeszłym sezonie rywali, ma nowego kierowcę. Człowieka, który zdobył z Dumą Katalonii wszystko co mógł i jeszcze więcej. Odchodząc zostawił po sobie natomiast smutek tysięcy fanów Barcelony. Spotkać Pepa i spróbować zrewanżować się Bawarczykom - do diaska, jak to brzmi kusząco!

Kolejny „smaczek"? Służę. Do Londynu powraca José Mourinho. Londyńska Chelsea została w ubiegłym sezonie strasznie zraniona. Roman Abramowicz marzył, aby jego dzieci obroniły tytuł najlepszej drużyny w Europie. Nikt tego nie dokonał wcześniej, a Chelsea... nie zdołała nawet wyjść z grupy. Teraz, mając na ławce Portugalczyka, postarają się odzyskać utracony honor. Dlaczego piszę o angielskim zespole? Koleje losu FC Barcelony krzyżują się nad wyraz często z drogą The Special (One, 2, 3, 4... Five - "whatever"). Nie zapominam również o takich zespołach, jak Juventus, Milan, PSG, Borussia i oba zespoły z Manchesteru. Jeśli pominąłem jakąś drużynę, to z góry przepraszam. Upał wysysa okrutnie jasność niektórych myśli.

Bitew czeka nas sporo, a każda z nich wymagać będzie niezliczonej ilości krwi i potu. Łzy zostawiam innym drużynom. Szlachectwo zobowiązuje. Kolejny rok, w którym jesteśmy zobligowani do walki o wszystko i wszędzie. Do tego trzeba mieć jednak piłkarzy. Barça takowych ma. Iście solidny fundament. Nie uwierzę, że ta drużyna już się kompletnie wypaliła, choć wielu z was myśli inaczej. Trochę świeżej krwi zawsze się przyda, bo nie wszystko w naszym zespole było przez ostatni rok „w porządku". Takim ślepcem nie jestem.

W oczekiwaniu na (jeszcze) lepsze jutro

Świeża porcja krwinek przybywa prosto z Brazylii. Nowy tlen, jakże potrzebny całemu zespołowi. Neymar. Wróżbici wszelacy i zaklinacze ludowi wieszczą mu świetlaną przyszłość. To on ma się włączyć do walki o tytuł najlepszego gracza planety. Do licha, ma ku temu predyspozycje! Zakończony niedawno Puchar Konfederacji dobitnie to pokazał. Mniejsza o wszystkie jego bramki, notabene jedna ładniejsza od drugiej - patrząc na jego grę powiem wam koleżanki i koledzy, iż palec Tego Na Górze musiał kiedyś dotknąć Brazylijczyka. Chłopak jest potwornie ambitny. Kiedy ma piłkę przy nodze - wie, że żyje. Brzmi znajomo? Dlatego, moim skromnym zdaniem, Barcelona jest idealnym klubem dla Neymara. Bez piłki dusimy się, z nią odżywamy. Tak było od lat i nie widzę powodów do radykalnych zmian. Brakowało nam polotu w ubiegłym sezonie? Pozyskanie gracza z Kraju Kawy da nam wiele możliwości. Kryją Messiego - Neymar pozostanie wolny. I w odwrotną stronę będzie to samo. Dylemat obrońców drużyn przeciwnych będzie straszny.

A to nie koniec ich zmartwień. Za plecami Argentyńczyka i Brazylijczyka będzie biegał Iniesta, kolejny zaklinacz piłek. Andrés jako wolny elektron. Bez przydziału i konkretnych zadań. Drżyjcie narody. „Ney" zaimponował mi swoją grą podczas Pucharu Konfederacji. Mile widziany pressing. To było naszą wizytówką i doprowadziło nas na szczyt Olimpu. Rok temu zapomnieliśmy o tym, jakże istotnym, elemencie gry. Obrona zaczyna się od napastników. Święte słowa. Dzięki Pep!!! To widziałem w oczach Brazylijczyka. Głód piłki i pozytywna nienawiść wobec tych, którzy mu ją odebrali.
Czekam zatem na otwarcie sezonu, prosząc jednocześnie wszystkich o wyrozumiałość i cierpliwość (towar na tej stronie deficytowy). Może dojść do sytuacji, iż Neymar nie od razu wskoczy na najwyższe obroty. Dajmy mu więc trochę czasu. Nauczycieli ma wokół siebie przednich. Oni pokażą chłopakowi, co piszczy w europejskiej trawie. Po jakimś czasie ta bomba eksploduje z wielkim hukiem... chyba, że znowu mnie zaskoczy i z miejsca zacznie grać tak, jak najlepiej potrafi. Ujrzymy coś, co zdarzało się w filmach Alfreda Hitchcocka. Najpierw trzęsienie ziemi, a potem... wzrost napięcia.
Romario, Rivaldo i Ronaldinho. Chciałbym, aby za parę lat ktoś dopisał do tego zacnego grona Neymara. Czwórka do brydża. Czterech jeźdźców... i tak dalej, i tak dalej.

Nadzieja na jeszcze lepsze jutro. Z Neymarem w zespole możemy zapisać piękne rozdziały w opasłych księgach dotyczących futbolu. Na wszelki wypadek proszę zatem katalońskich bardów o wymyślanie nowych słów do chwalebnych pieśni związanych z Dumą Katalonii. Powtórka z debiutanckiego sezonu Pepa Guardioli? Nie ma rzeczy niemożliwych. Nie bójmy się marzeń.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

No dobre dobre, nie powiem. Wyrazy uznania. VeB.

dobrze mówi :D

rafkop8
Neymar jest przyszłością i nadzieją na lepsze jutro. Czy samba w końcu powróci na Camp Nou?
PS. Skoro Ciebie już wywołałem do tablicy to teraz pasuje "namaścić" kogoś następnego. Geble - Twoja kolej.

"Nie bójmy sie marzeń" idealne podsumowanie.

MESSI I NEYMAR ATAK ZNAKOMITY O BY TAK DALEJ

Neymar wzmocni atak barcy a odejcie thiago jest słuszne ponieważ grzał by ławe teraz atak messi neymar aleksis

Ney i tak ma już na sobie wielką presję. Z jednym się z autorem zgodzę na pewno- jeżleli od początku nie będzie wychodzić to NIE KRZYCZMY: sprzedać go! Niewypał! Macie swojego Neymara! Kasa wyrzucona w błoto! Nie nadaje się!
On pokaże na co go stać. podobnie jak Alexis i wielu innych którzy w Barcelonie "uczyli się grać od nowa".

DOBRZE mowicie neymar moze byc tym srodkowym jak leo . leo zaczynajac tez gral na skrzydle ale na srodku o wiele lepiej moze dadza neymarowi kiedys szanse zagrac na srodku

Neymar grał niesamowicie podczas Pucharu Konfederacji. A grał tam z doświadczeniem, które zdobył w Santosie. Wy się śmiejecie, że nie będzie z niego Ronaldinho... Takie akcje, take gole... dwa lata w Barcelonie i będzie na piłkarskim szczycie. Życzę mu wygrania Mundialu jak i całej Brazylii. Mógłby to być ich powrót na szczyt.

Człowiek, który za 4-5 lat będzie grał na środku z numerem 10. Przyszłość Barcy. Znowu będzie gra pod jednego zawodnika. Traci to już smak. Messi strzela, fajnie. Ale Barcelona bez Messiego nie wiele by osiągnęła. Można by się nawet pokusić o słowa. "Bez Leo nie wyszliby z grupy LM w ubiegłym sezonie."
Kibicujemy Barcelonie, ale wszystko emocje dostarcza nam Leoś.

sporo w tym prawdy......ale nie zapominajmy ze europejska piłka to nie gorąca i wybitnie techniczna "Copa Cabana". Tutaj trzeba mieć trochę siły żeby przebić się przez twardych obrońców. No ale grając w FCB i tak jest najbliżej własnych korzeni piłkarskich :):):)

Fajnie się czytało ! Więcej takich !!!

Przepraszam, że nie na temat, ale to dla mnie bardzo ważne. Mianowicie, mam do sprzedania dwa bilety na mecz z lechią (miejsca koło siebie). Kupiłem je po 200 zł za sztukę, więc za tyle sprzedaję. Niestety nie udało mi się dostać urlopu. Jeśli jest ktoś zainteresowany to numer 883773772 lub kamienielon@gmail.com. Jeszcze raz przepraszam za spam.

Przepraszam, że nie na temat, ale to dla mnie bardzo ważne. Mianowicie, mam do sprzedania dwa bilety na mecz z lechią (miejsca koło siebie). Kupiłem je po 200 zł za sztukę, więc za tyle sprzedaję. Niestety nie udało mi się dostać urlopu. Jeśli jest ktoś zainteresowany to numer 883773772 lub kamienielon@gmail.com. Jeszcze raz sory za mały spam.

Bardzo ciekawy artykuł ! :)

Jak patrze na twarz Neymara to wydaje mi sie ze wniesie do szatni wiele optymizmu i usmiechu :D Tak jak to kiedys robil Ronaldinho.. Brakowalo mi kogos takiego

Mądrze napisany artykuł :). Wiem, że felieton tego wymaga, ale nie lubię tych wszystkich porównań i przenośni ;/

super aktykuł, idealny, zgadzam się w 100000%!

jutro chce oficjalny news Thiago Silva w Barcelonie ;D
a pojutrze Marquinhos ! ; ) trzeba wzmocnić dwoma obrońcami sie ; D
Neymar pozamiata z przodu z Messim ; ) Visca El Barca

No to wiemy ze Neymar będzie grał z 11.;)

Bardzo obszerny artykuł, ale dzięki niemu wiele osób może się przekonać ile Barcelonie da Neymar. Już nie mogę się doczekać 25 lipca!

NEYMAR !

Jeżeli Sandro uda się kupić obrońcę z prawdziwego zdarzenia, to wymaże swoje winy... Barcelona ma wszystko oprócz drugiego solidnego stopera i Generała jakim był Carles. Myślę że Silva w 100% podołał by oczekiwaniom wszystkich kibiców...

Jak pod każdym newsem będzie elaborat ,to człowiek w końcu nie będzie wiedział -- gdzie jest Thiago?Bez spinki tudzież sarkazm.

rosell to debi sprzedać najbardziej obiecującego piłkarza :(

Thiago oficjalnie w Bayernie ;/ no to ładnie...

Ze skrajności w skrajność. Tak się tylko zastanawiam co ten artykuł wniósł? Już jeden taki mamy, jak sam autor wspomniał na początku, do tego ten pierwszy bardziej rozbudowany. Nawet nie wiem jak to nazwać, kolejna zapowiedź Neya? Przecież Chowański pisał o tym samym, bla,bla puchar konfederacji, uda mu się, jest magiczny... Kurde nie wiem czy tylko ja mam takie wrażenie, ale to nic nie wnosi, po prostu kompletne nic! Nie wiem, takie felietony powinny coś pokazywać, jakieś inne spojrzenie, autora, a tutaj jakieś "smenty". Jak dla mnie bardzo słabo, z jednego powodu: nudno!

Najbardziej zalosne jest to ze teraz wydamy kase na pomocnika ...

Co można powiedzieć w takiej sytuacji szkoda kurde taki talent nam przepadł też miałem taka nadzieje, że zostanie ale niestety wyszło inaczej szkoda:(

Litości... "wróżbici wszelacy i zaklinacze ludowi", "zaklinacz piłek", "drżyjcie narody", "palec Tego Na Górze" (TNG=Bóg?). Brakuje tylko "czwórki bez sternika". I po co ta egzaltacja? Nie można napisać normalnego felietonu bez tych "ozdobników"?

Z tym akurat się zgadzam:
"Nawet najlepsza potrawa, podawana zbyt często, potrafi przyprawić o mdłości." :D

Do niektórych poniższych "wazeliniarskich komentarzy" doskonale pasują dwa cytaty...

"Lepiej jest nie odzywać się wcale i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości."
"Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa.”

miałam nadzieję że thiago jednak zostanie :(

Kurde,Thiago w Bayernie.W sumie się spodziewałem ale jednak.....

Thiago w Bayernie, oficjalnie.

Sz.Panie Cochise nie trzeba być absolwentem Yale ,Harvardu Stanford,żeby zrozumieć piłke nożną.Drażnią Pana krótkie wypowiedzi ?Ale całą esencją footbalu są trzy krótkie litery G...O...L a dodawanie np.Norwida .Dali,Monet,Pollock ,Picaso do piłki jak dla mnie =niestrawność .Z całym szacunkiem tępy kibic Barcy:(

Fajny artykuł!!! :-)

The transfer of Barcelona midfielder Thiago (22) to Bayern Munich is about to be announced. The transfer fee would be 24-25M. [ara]

Przeczytalem jednym tchem.Wysmienite.

Brawa jednak drogi weteranie tej strony za udzielenie swej opinii. Był dosyć dobry. Na razie to tylko debiut i wkroczenie na scenę. Tych mądrze piszących i filozofów na tej stronie jest zdecydowanie mniej niż tych na odwrót, więc czekam na kolejny Twój artykuł.

Pozdrowienia :)

Panie rafkop8

Zacznę może od oceny napisanego przez pana artykułu, biorąc pod uwagę każde słowo - "od deski, do deski". Ocenię go krótko słowem - dobry. Ale powstrzymam się tym razem od aplauzów, gratulacji i ciepłych słów w pańską stronę. Rozpoczynając czytanie tej pracy, artykułu podszedłem do tego z dystansem, zapominając niejako na chwilę kto jest jego autorem. A autora tego cenię za zacne i mądre wpisy na tejże stronie. Nie wiem czy "środkowa" część tego felietonu o podtytule ("Do takiej wojny potrzebować będziemy arcywojownika!") została napisana celowo czy było to jakby "lekuteńkie" odejście od tematu i rozkojarzenie się :) Ja wiem, że i tak praca ta była sprawdzana i czytana może i kilkukrotnie przed opublikowaniem i przez autora oraz przez redaktora ale ta część tak jakby nie za bardzo pasuje do tematu felietonu :) Ale nie będę już taki uszczypliwy, podejrzliwy i nieuprzejmy. Nie będę się już też wymądrzał i wytykał palcem, gdzie błąd. Przechodzę do tematów czysto sportowych. Sezon 13/14 zaczyna "kiełkować" i niebawem się nam rozpocznie. Barcelona jak jeden, dwa i trzy sezony temu, tak i w nadchodzącym sezonie powalczy o to samo, a więc na trzech frontach. Krajowe rozgrywki rzecz jasna - najważniejsze ale nie pogniewałbym się, gdyby po tym sezonie do gablotki trafiło jeszcze cenniejsze trofeum wywalczone na innych ziemiach - puchar Ligi Mistrzów :)
Neymar doda naszej grze finezji, piękności, poszerzy wachlarz opcji gry w ataku i dwukrotnie zwiększy nieprzewidywalność w konstruowaniu akcji ofensywnych :) No i oczywiście będzie jednym z kluczy do osiągnięcia trofeów.

Oj oglądanie tego chłopaka przyprawi o nie jeden orgazm :)

konto usunięte

Hehe, 3 ostatnie zdanie fajnie powiedziane, choć ja oczywiście w cuda nie wierzę ;) To będzie arcyciekawy i b. trudny sezon. Na krajowym podwórku - Real wzmocniony doskonałymi transferami i z nowym trenerem. W Europie mamy chociażby Bayern z Pepem (choć jak już pisałem pozostaje ostrożny wobec takiej kombinacji), CFC z Mourinho, MC z Pellegrinim, ciekawe jak zaprezentuje się z nowym trenerem MU? Będzie ciężko, wszystko zależy od tego jak Tito to poukłada oraz od tego, czy w końcu znajdzie się jakiś klasowy obrońca.

Przepraszam, że tu zaśmiecam, ale nie wiedziałem gdzie mogę to napisać. Nie wiecie gdzie mogę obejrzeć/pobrać Gran Derbi 5:0 najlepiej z polskim komentarzem? Z góry dziękuję :)

Rafkop8 to użytkownik z kryształu. Diabelnie inteligentny, stonowany, kulturalny, kiedy trzeba zabawny. Bardzo sobie cenię jego długie komentarze, będące swoistą przeciwwagą dla krótkiego wyrażania myśli.

Kompletnie nie zgodzę się z antyleksykalną litanią constantina16, celowo i świadomie wymierzoną jako pstryczek w mój zarozumiały nos. Są ludzie, którzy uwielbiają prostotę i łatwość przekazu, są też tacy, którzy hołdują porównaniom, złożoności. Zamiast postmodernistycznych bohomazów wolą surrealizm, symbolizm czy też oniryzm; preferują dociekanie, doszukiwanie się szczegółów.

Kolejny sezon będzie arcyciekawy. Barcelona musi podjąć się krucjaty, której celem jest odzyskanie europejskich regaliów i poniekąd honoru za ten katastrofalny blamaż z Bayernem. Droga będzie trudna i wyboista, a nikt celowo głowy pod topór nie podłoży. Jak słusznie zauważył debiutujący felietonista, Neymar jest postrzegany jako remedium. Z pewnością doda skrzydeł w ataku, pozwoli na rozmaite kombinacje ofensywne, także stworzy przestrzeń Messiemu. Jeśli będzie tak uparcie stosował pressing jak na PK oraz nie straci nic ze swojej waleczności, to jestem spokojny o los Brazylijczyka w Dumie Katalonii. Tylko, że to za mało, aby ponownie wkroczyć na salony. Bezapelacyjnie potrzebny jest markowy stoper, bo bez niego może być niewesoło, i sam Kanarek tutaj nie wystarczy. Czekam na ten transfer. Sezon coraz bliżej, a perspektyw brak. Smutne.

Bardzo dobry artykuł. Sezon zapowiada się kapitalnie. I nie mówię tylko o europejskich pucharach, gdzie będą lecieć iskry. W krajowych ligach szykuje się wprost doskonała rywalizacja, zwłaszcza w Anglii.

Neymar może być kluczem do sukcesu bo w końcu Iniesta czy Messi będą mieli więcej miejsca bo zostawić Brazylijczyka jeden na jeden to samobójstwo. Bardziej martwi mnie kwestia obrony, która jest w totalnej rozsypce...

Sorry,ale mnie juz nudzi odnosnie Neymara.Podniecacie sie nim(z autorem na czele),jakby przychodzil Bog.Wku....takie podejscie,ale to jest tylko moje(syndrom kibica Argentyny sie odzywa).
Nie wroze mu zle bo Barca ponad wszystko,ale zebysmy sie nie rozczarowali.
A teraz minuski od milosnikow "Nowego " Boga:)))))

Człowieku ty musisz jechać ,aż do Londynu,żeby zagrć z Podolskim .Był ostatnio w Orange Sport ...trzeba było go dorwać:)

Piękny artykuł mam taką nadzieję, że chociaż część się sprawdzi tego co tu jest napisane ja osobiście marzę o rewanżu z Bayernem najlepiej w finale LM to by było coś wygrać finał LM z Bayernem:)

A ja wygrałem w zdrapce trening z Leo i się nie chwalę:)

konto usunięte

Cześć, mógłby mi ktoś podać link do stronki na której można ustawić własny skład i własną formację drużyny, nie chodzi mi konkretnie o drużynę Barcelony, ale przeze mnie wymyślonej :)

[Zobacz link: www.cartoonnetwork.pl/akademia-cn?id=229]

wiem ze to nie dozwolone aby sie tutaj reklamowac ale bardzo zalezy mi na wygraniu tego konkursu do wygrania trening z Podolskim w Londynie . prosze nie usuwajcie tego komentarza

dziękuje za głosy , można głosować codziennie

Było "Czterech Jeźdźców Apokalipsy"i piąty bez głowy -Rossel!!

Miki to pisze dla ..."Finanancial times"i "AS"!!Jak dla mnie artykuł spoko -loko.Spotkać Pepa i spróbować zrewanżować się Bawarczykom- bezcenne!!

Może stworzyć osobny dział Felietony Od Użytkowników byłby całkiem ciekawy

Oczywiście miało być "ani chwili krócej". :) Sorry.

Co do już samej treści...
Ledwo co wczoraj rozmyślałem o kolejnym sezonie w kontekście innych zespołów. To, o czym wspomniałeś... w tym sezonie na arenie będzie więcej niż 2-3 zespoły. Nie będę wymieniał klubów, bo już to zrobiłeś, ale rywalizacja zapowiada się imponująco. Naprawdę imponująco.
Ja również nie wierzę, że ta drużyna się wypaliła, pisałem już wiele komentarzy, dlaczego moim zdaniem ten sezon, to wszystko wyglądało tak, a nie inaczej... kontuzje, roszady, choroby, dzieciaki, "fizyka", zmęczenie psychiczne, to mogło, by nie mówić musiało skończyć się źle. Jego wina, że ci piłkarze od 5 lat grają po 70 meczów w sezonie, ale dobra... mniejsza o to.
Jestem przekonany, że Neymar się sprawdzi, co więcej sądzę, iż ten chłopak nie będzie potrzebował dużo czasu. Oby tylko utrzymał pewność siebie, grał bez kompleksów i po każdej stracie nie obracał się w stronę Xaviego czy Messiego szukając przebaczenia. Jak ma ochotę dryblować, strzelać, niech to robi, jak ma ochotę wypalić łokieć w pysk Ramosa... czekam z niecierpliwością. Słowo klucz, jak w każdej dziedzinie życia - równowaga. Wierzę, że jest na tyle mądrośc, iż będzie potrafił ją zachować. To co napisałęś o kryciu... dodajmy do tego jeszcze trzeciego napastnika, czy bocznych obrońców i naprawdę szykuje się, mówiąc wprost - rozpie*dol. Powtórzę po raz kolejny... chcę rewanżu na Bayernie. Najlepiej w dwumeczu, żeby ich czasem nie bolało ani chwili dłużej, niż mnie.

Pozdrawiam.

ps. Dzięki za pozdrowienia poniżej i miło mi, że mój kopniak pomógł. :)

Rafkop8

Szczerze? Wielka ulga. Przyznaję bez bicia, że miałem duże obawy co do Twojego felietonu, mianowicie, że Ty, jako posiadacz niezwykle bogatego języka, zasobu słow, będziesz brnął w te nieśmieszne, nieciekawe, mdłe, ogólnie uprawiane chyba jako sztuka dla sztuki, wątpliwej jakości aluzje pubierane w wyszukane słóka, serwowane nam w felietonach. Bardzo się tego bałem i po przeczytaniu Ciebie naprawdę mi ulżyło. :) Ale jak już rozmawiamy szczerze, to moim skromnym zdaniem albo w tekście powinno być więcej o Neymarze, albo tytuł powinien być inny.

CD

już nie mogę sie doczekać neymara na camp nou przy takiej publiczności . Wiele osób mowi ze sobie nie poradzi bo tyczka itp ale po wystepach w PK chyba zmienili zdanie. wielki + za artykuł miły dla oka.