Następny mecz:  Barcelona  -  Sociedad     ·  Dziś o 20:45  ·  38. kolejka La Liga Eleven Sports 1   ·  Kolejne mecze   ·  Terminarz

W ciszy stadionu. Munir i Sandro - przydatność z terminem ważności

 11 stycznia 2016, 14:25

 Challenger

Źródło: własne

 43 komentarze

Oczekiwania… Potrafią zniszczyć najlepszy związek, popsuć inne relacje. Postaci publiczne są na nie wystawione bardziej od innych. Piłkarze też.

Munir i Sandro nie są piłkarzami formatu Xaviego czy Iniesty. Pewnie nigdy nie będą. Jednak zasługują na szacunek i swoje uznanie. Mam je dla nich, bo w moim odczuciu dobrze wykonują robotę. Być może rola jaką mają wymaga kilku słów dopowiedzenia.

Wiek

Mając 20 lat robiłem różne fajne rzeczy, gra w pierwszym składzie FC Barcelony nie była jedną z nich. Choć to już drugi sezon kiedy regularnie oglądamy ten duet w pierwszym zespole, łatwo zapomnieć o punkcie kariery w jakiej obaj są. Przesadą jest oczekiwanie, że Munir lub Sandro dadzą ekipie tyle co zapewniają Messi z Neymarem czy połowę tego.

W tej fazie przygody z piłką sukcesem jest awans do pierwszej ekipy, utrzymanie się w niej na dłużej (!) i zadowolenie trenera. Dwa ostatnie etapy okazały się zbyt dużym wyzwaniem dla kilku wielkich talentów Camp Nou. Gai Assulin, Deulofeu, Jefren, Cuenca, Tello, Traoré – pierwsze skojarzenia. Żadnego nie ma już na Camp Nou.

W piłce liczy się więcej niż gole – zwłaszcza gdy mowa o młodych piłkarzach z relatywnie krótkim stażem. Choć obaj grają w pierwszej linii, z obserwacji wydarzeń na boisku stwierdzam, że bramki nie należą do ich priorytetów. Nie z tymi partnerami na boisku. Luis Enrique zdaje się podzielać takie spojrzenie skoro w tym sezonie dał obu 20-latkom łącznie 37 występów i 17 pierwszych składów.

Hierarchia

Zdecydowanie uważam, że podstawą sukcesu Munira i Sandro u Luisa Enrique jest przyswojenie jednej, dwóch w zasadzie prostych zasad: „Gdy jest lepiej ustawiony, podaj Messiemu/Neymarowi/ Luisowi. Gdy jesteś lepiej ustawiony, podaj Messiemu/Neymarowi/Luisowi”.

Nawet jeśli przesadzam, to tylko trochę. Grę obu juniorów wyraźnie cechuje rola dostarczycieli pizzy. Z tego co możemy zobaczyć w grze, zadaniem Munira z Ramírezem jest wykreowanie przestrzeni (Sandro: szybkością, El Haddadi: dryblingiem) i dostarczenie piłki partnerom. Resztą zajmują się inni. Przeanalizowałem pod tym kątem wiele pojedynczych akcji i w powtórkach okazji bramkowych widać wyraźnie: im bliżej sytuacji strzałowej, tym więcej altruizmu w ich grze względem starszych kolegów. Tracą na tym indywidualnie – tak Pichichi nie zdobędziesz – zyskuje zespół. To najważniejsze.

Gdy wchodzi się do jednej z najlepszych drużyn świata w tym wieku, postawa pracowitej mróweczki jest bardziej potrzebna niż rozbłyskana wyrazistość. Barça ma w ataku trzech superstrzelców, więc Lucho wstawiając między nich młodzież wymaga pełnego poświęcenia zespołowi. Munir i Sandro mu to dają, oferując pressing i doskoczenie do rywala na intensywności walki o życie. Liderzy zespołu mają inne zadania. Taką hierarchię Tello, Bojanowi czy Deulo trudno było zaakceptować. Swoje miejsce w szeregu Sandro i Munir znoszą jak trzeba i trzeba to docenić.

Rola

Nie strzelają goli, nie są bezpośrednio zaangażowani w akcje bramkowe. W lidze i LM dostarczyli tylko 6 asyst. O co chodzi?

Każda wielka ekipa potrzebuje pracusiów. W obronie znajdziemy ich kilku, w pomocy to Busi i Rakitić, w ataku pracusiami są Sandro i Munir. Żaden nie zapada w pamięć fanom. Oglądając mecz, łatwo uznać ich za niepotrzebnych. Wyjmij taką kartę ze stosu, cała talia wyląduje ci na podłodze. To prawda, że Neymar i Suárez, zdarza się też Messiemu, harują chwilami jak woły w defensywie. Wracają za rozgrywającymi rywali i potrafią odebrać piłkę na własnej połowie. Jednak to, co piłkarz tego formatu robi w starciu z Bayernem lub Realem Madryt (acz w innych gwiazdozbiorach to wciąż sytuacja niespotykana – Hazard, BBC, Ibra, Agüero), nie będzie robił przeciwko Granadzie, Gijón lub Eibar. I to jest moment gdy na scenę wchodzą Sandro i Munir.

Jesienią zeszłego roku byłem bardzo zadowolony gdy nowy trener Barçy „przywitał się” z kibicami regularnymi okazjami gry dla tej młodej dwójki. Mieli wtedy po 19 lat, a swoją przydatnością odciążyli Neymara. Do połowy listopada Brazylijczyk rozegrał w pełnym wymiarze 5 z 14 meczów w jakich grał!

Dostępność duetu Mu-Sa dała też komfort trenerowi, aby wracającego po czterech miesiącach bez gry Luisa Suárez wdrażać do zespołu stopniowo, bez pośpiechu. Trener zmieniał Urugwajczyka w 6 z 8 pierwszych meczów – mógł sobie na to pozwolić dzięki przekonaniu, że ma kim. W tym sezonie mieliśmy to samo, podczas kontuzji Messiego. Rotacje rok temu dały piękne owoce na ostatniej prostej rozgrywek. Obecność w składzie Munira i Sandro zapewniła podstawowym napastnikom zabójczą dla rywali świeżość na wiosnę, tak istotną dla bilansu całego ubiegłego sezonu.

„Wymyślenie” i regularna gra Munira i Sandro na wczesnym etapie sezonu ma szersze znaczenie niż gole. Bilans statystyczny – Sandro dał drużynie ważną wygraną z Villarreal – miał wymiar drugorzędny, liczyło się to czego potrzebował trener i zespół. Wydaje mi się, że w tej kampanii intencje Lucho są identyczne. Ta szersza perspektywa jest w ocenie gry tego duetu pomijana, niesprawiedliwie.

Piłkarzy ocenia trener. Jego oceny i wybory weryfikuje meczowy skład. Co sądzi Lucho skoro grają tak regularnie? Jasne, że obaj zmarnowali kilka okazji bramkowych, ale z tym drużyna sobie poradzi. Jedyny raz gdy nieskuteczność Munira i Sandro wpłynęła na wynik to Bayer, mecz bez znaczenia. A bez ich wkładu w obronę? Nie musicie szukać powtórek, podpowiem: defensywa w każdym z tych meczów miałaby większe problemy obronne, a chwaleni za ten sezon boczni obrońcy nie mogliby pozwalać sobie na tak regularne wycieczki pod przeciwległe pole karne.

Walory

W opiniach ekspertów od La Liga, komentarzach sprawozdawców i tych kilku akapitach także, Sandro i Munir El Haddadi często występują w duecie. Jak papużki nierozłączki. Choć ich sytuacja w zespole jest podobna i są w tym samym wieku, ich profile piłkarskie są różne. Dlatego są tu obaj.

Gdyby ich atuty spotkały się w jednym 20-letnim ciele, pan SanNir byłby wart grube miliony. Grałby dziś pół sezonu w pierwszym składzie albo został sprzedany za 25-30 milionów euro.

Munir jest bardziej utalentowany technicznie. Sandro jest szybszy. Munir potrafi głębiej wkręcić w murawę rywala. Gra Sandro jest bardziej bezpośrednia. Munir lepiej czuje się w polu karnym, Ramírez na skrzydle.

Sandro w zeszłym sezonie Segunda División zanotował zawieszenie za pięć żółtych kartek, Munir dostał czerwoną – mało chwalebne osiągnięcia jeśli je wyjąć z kontekstu, ale w przypadku napastnika oddają charakter i „skuteczność" tego pressingu. Nie, nie chodzi o ostrą grę. Raczej o wszechstronność piłkarza i zaangażowanie w obowiązki defensywne, co widzieliśmy również w pierwszej drużynie. El Haddadi jest bardziej „miękki” w grze i mniej dynamiczny, ale lepszy piłkarsko, z piłką pod nogą.

Innym „walorem” każdego z nich jest dla mnie status wychowanka. Zwłaszcza teraz, gdy w zespole ubywa ich tak szybko. Każdy ma swój fundament kibicowania Barcelonie. U mnie jednym z nich jest oparcie składu na adeptach szkółki. Gdy uznam, że w składzie jest ich za mało przerzucam się na Bilbao. Czym Barça będzie się wtedy różnić od Realu, Chelsea, Interu (nigdy w historii tak bardzo z nazwy, jak w chwili podniesienia Ligi Mistrzów), City czy PSG? Nie ukrywam, że Mu i Sa mają u mnie pewne fory. I będą je mieć póki widzę w nich pasję, determinację i oddanie zespołowi, bo poza golami to też są rzeczy, które trzeba doceniać. Budują ten klub bardziej niż doraźne sukcesy.

Co dalej?

Munir i Sandro wystąpili we wszystkich rozgrywkach tego sezonu. Każdy skład walczący na tylu frontach potrzebuje graczy drugo- i trzecioplanowych. Obaj są do tego idealni. Wymienione walory decydują o tym, że Munir i Sandro są obecnie bardzo przydatni tak Luisowi Enrique, jak całej drużynie. Czy potrzebni na dłużej? Jeśli klub nie kupi Nolito, to tak.

Tak przy okazji: Nolito jest SanNirem. Szkoda tylko, że nie był nim w wieku 20 lat ani nie jest dziś choć o trzy młodszy.

---

Więcej challengera na Twitterze: @99challengerFCB @FCBarcacom
  

Udostępnij:

Komentarze (43)

Gorące tematy