Luis Enrique: Trudno będzie dostać się do finału

Makaj

28 stycznia 2016, 00:15

AS

50 komentarzy

Po meczu z Athletikiem Bilbao na pytania dziennikarzy odpowiadał szkoleniowiec Barçy Luis Enrique.

Dwie różne połowy
"Trudno powiedzieć, dlaczego taka sytuacja miała miejsce. Wiedzieliśmy, że Athletic zastosuje pressing, zawsze tak gra. Kiedy trafiliśmy na nich w losowaniu, już nam się to nie podobało. Wyczuwaliśmy kłopoty. W drugiej połowie zaatakowaliśmy, zrobiliśmy dokładnie to, co w ostatnich pięciu meczach".

"To było pasjonujące spotkanie. Brawa dla Athleticu, brawa dla Barcelony. Zagraliśmy świetną drugą połowę".

"Trudno będzie awansować do finału".

Ciężkie momenty
"Podobała ci się druga połowa? Licząc mecz z Málagą, zaliczyliśmy półtora wypadku przy pracy. To normalne. Zagraliśmy bardzo słabo w pierwszej, ale znakomicie w drugiej części meczu".

Nolito
"Okienko zamyka się w poniedziałek o północy. Do tego czasu czekamy. Niezależnie od tego, czy będą wzmocnienia, czy też nie, naszym celem jest zdobywanie trofeów".

Poprawa
"Po prostu zobaczyliśmy zagrożenie. Taki jest nowoczesny futbol. Musimy podążać ścieżką w kierunku tytułów. Chcemy, żeby Barça była wielka".

Analiza stylu gry drużyny Valverde
"Zaczęliśmy kiepsko. Athletic gra w określony sposób i stworzył nam sporo problemów, ale byliśmy w stanie znaleźć rozwiązanie. Wygraliśmy trzy ostatnie mecze z tą drużyną, ale wolałbym już się z nią nie mierzyć".

Javier Mascherano
"To kluczowy zawodnik ze względu na osiągane przez niego wyniki oraz jego charakter".

Sędziowanie
"Nigdy o tym nie mówię".

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

"Wygraliśmy trzy ostatnie mecze z tą drużyną"

Błąd. Wygraliśmy 4 ostatnie mecze z nimi: 1-0 i 6-0 w lidze, oraz 2-1 i 3-1 w Pucharze.

Co się dzieje z drużyną ! Przecież od clasico gramy coraz gorzej. Suarez powinien odpocząć. Trener piwinien ostro porozmawiać z Neyem , gra strasznie samolubnie i to kiwanie doprowadza do ataku serca. Tylko patrzeć jak skończy w gipsie . Już cała liga poluje na jego nogi i to się źle skończy. Messi spadek formy. Mam nadzieje ze szybko się pozbieramy i oby wygrać najbliższy mecz z Atletico.

"Trudno będzie dostać się do finału", dla mnie to on na siłę udaje, że jest ciężko. Przecież po wczorajszym odpadnięciu Atletico i wcześniejszym wyrzuceniu Realu pucharek dla Barcelony jest praktycznie pewny. Trzy mecze i będzie feta

Kurcze konsekwentny jest Enrique z sędziami. Ciekawe kiedy zmięknie.

Jeszcze jakiś czas temu nie pomyślałbym, że to mogę powiedzieć, ale jednak miejsce Javiera jest na środku obrony. Chociażbym w samym wyprowadzeniu piłki biję na głowę Vermaelena i Mathieu. I ten jego dzisiejszy raj - palce lizać

Barca ma niesamowite te drugie połowy meczu, nie wiem co im tam Enrique w przerwie gada ale to działa.

Wg mnie piłkarze juz teraz mają swiadomosć iż dziela ich 2 mecze od awansu do finału a ostatni raz obronili pouchar w latach 4x

Enrique już tyle razy podkreślał że nie gada o sędziach, a ci dalej się o to pytają.

Moi drodzy! Jestem z Wami od wielu lat a z Barcą jeszcze sporo więcej i mam małą jedną prosbę do redakcji. Ostatnio nie tylko w tutejszych artykulach ale i ogolnie w potocznym jezyku coraz czesciej slyszy sie notoryczne i bledne uzywanie slowa CIĘŻKO gdzie tylko popadnie. Ciezki moze byc plecak, stol, telewizor czy ładunek, ale mecz, rywal, przeciwnik jest TRUDNY, WYMAGAJACY, NIELATWY czy SKOMPLIKOWANY itd. W oryginalych slowach Hiszpanie przeciez tez nie mowia PESADO :) Pozdrawiam i dobranoc i do soboty!

Oby nam starczyło paliwa do końca sezonu bo drużyna jak na tę chwilę nie ma świeżości i to widać w ostatnich meczach. Przydałoby się 2 tygodnie bez meczów w środku tygodnia ale nie prędko tak będzie. Trzeba złapać 2 oddech i zacisnąć zęby.

Z takiego trenera jestem dumny :) Twardy skurczysyn z niego...

Luis jak zwykle w niejednoznaczny sposób odpowiada na pytania. Fajna cecha charakteru, zawsze można się wycofać jak ktoś coś mu zarzuci. Także krytyka czy to piłkarzy czy ocena sędziowania jest wyrachowana.
Ciekawe jak naprawdę mówi do bliskich znajomy czy w szatni.

Mam nadzieję że Nolito obejdzie się smakiem..
Trafimy na Celtę i rozniesiemy ich w 2-meczu :D Turan, Vidal czy Suarez pół roku odsiadki. Albo Barca, puchary i chwała albo liga europy :D

No pewnie celta. Ostatnio lubimy po trzy mecze zagrać z ta sama ekipa

Znając życie trafimy na celte i 3 mecze z nimi

Jak zwykle po swojemu Lucho.
Jego podejście do wielu spraw jest rewelacyjne.

niech sie go zapytaja czemu zmian nie robi w dogodnych momentach:) czemu dzisiaj Munir nie wszedl jak mecz byl roztrzygniety po bramce Pique? wtedy ktos z tridente moglby odpoczac i zebrac pare kopniakow mniej

Jeżeli będziemy grać tak jak w pierwszej połowie to będzie bardzo ciężko dostać się do finału.