Następny mecz:  Barcelona  -  Tottenham     ·  Niedziela, 29 lipca 05:00  ·  Presezon   ·  Kolejne mecze   ·  Terminarz

Cuca (były trener Palmeiras): Transfer Miny to świetna decyzja

 12 stycznia 2018, 21:25

 Grzegorz Zioło

Źródło: Mundo Deportivo

 7 komentarzy

  • Były trener Yerry'ego Miny w Palmeiras uważa, że Barcelona dokonała świetnego zakupu
  • Główną zaletą Kolumbijczyka jest umiejętność wyprowadzenia piłki ze strefy obronnej
  • Nowy obrońca Barcelony nie miał jeszcze styczności z europejskim futbolem, ale zdaniem jego byłego trenera nie będzie miał problemów z aklimatyzacją

23-letni Yerry Mina przychodzi do Barcelony z brazylijskiego Palmeiras, z którym w 2016 roku wywalczył mistrzostwo kraju. Jego ówczesny trener Alexi Stival, znany jako Cuca, rozmawiał dziś z Mundo Deportivo na temat transferu kolumbijskiego obrońcy do Dumy Katalonii.

Jak opisałby pan Yerry'ego Minę jako piłkarza?

Pomimo tego, że ma dopiero 23 lata, jest już doświadczony. Potrafi świetnie wyprowadzić piłkę prawą stroną. Ma dobrą technikę i szybkość, ponadto dobrze gra głową i gwarantuje przynajmniej kilka strzelonych goli w każdym sezonie. Bardzo szybko wraca na swoją pozycję po stracie piłki przez drużynę. Uważam, że transfer Miny to świetna decyzja działaczy Barcelony.

Jaka jest jego największa zaleta?

Jakość w wyprowadzeniu piłki prawą stroną boiska. Barça ma Sergio Busquetsa, który znakomicie asekuruje obrońców podczas ofensywnych wejść, więc Mina będzie mógł wykorzystywać ten atut.

A największa wada?

Nie widzę większych defektów w jego grze, oprócz tych, które są normalne dla zawodników w tym wieku. Z czasem nabierze jeszcze więcej doświadczenia i wyeliminuje ewentualne mankamenty w swojej grze.

Co najbardziej wyróżnia Minę?

Yerry nie znosi przegrywać. Kiedy drużyna ma niekorzystny wynik, on walczy do samego końca, żeby wygrać lub chociaż zremisować. Strzelił wiele ważnych goli w ostatnich minutach meczów.

Co Mina może wnieść do Barcelony?

Oprócz swoich zalet piłkarskich, w szczególności w wyprowadzeniu piłki, wprowadzi dobrą atmosferę w szatni. Dzięki swojemu charakterowi i tańcom potrafi zdjąć presję z drużyny przed meczami i zapewnić trochę luzu.

Szybko zintegruje się z kolegami z szatni?

Myślę, że bardzo szybko. To skromny i bardzo profesjonalny chłopak. 

To będzie jednak jego pierwsza styczność z europejskim futbolem...

Nie będzie to dla niego dużym problemem. W Palmeiras grał w obronie z Vitorem Hugo, który bardzo dobrze zaaklimatyzował się w Fiorentinie po swoim pierwszym transferze do Europy. Mina występował też razem z Gabrielem Jesúsem, kolejnym piłkarzem, który nie miał problemów z przystosowaniem się do takiej zmiany. Poza tym ma doświadczenie z gry w reprezentacji Kolumbii.

Jaki jest Yerry Mina poza boiskiem?

Spokojny i skromny. Myślę, że nie będzie sprawiał żadnych problemów.

Wyobrażał pan sobie, że kiedyś trafi do Barcelony?

Jakiś czas temu, kiedy Mina zaczynał grać w Palmeiras, mówiłem, że to zawodnik na rok albo dwa lata, ponieważ później kupi go jakiś europejski gigant. Transfer do Barcelony potwierdził te przypuszczenia.

Rozmawiał pan z nim po transferze?

Tak, zadzwonił do mnie po oficjalnym ogłoszeniu transferu do Barçy. Chciał porozmawiać i podziękować mi za to, co zrobiłem dla niego jako trener.

I co mu pan powiedział?

Pogratulowałem mu i powiedziałem, żeby dalej ciężko pracował, tak jak robił to do tej pory w Palmeiras i reprezentacji Kolumbii. Wtedy wszystko ułoży się po jego myśli.

Udostępnij:

Komentarze (7)

Gorące tematy