Następny mecz:  Barcelona  -  Tottenham     ·  Sobota, 28 lipca *  ·  Presezon   ·  Kolejne mecze   ·  Terminarz

Poranny przegląd prasy FCBarca.com

 15 stycznia 2018, 07:51

 Dariusz Maruszczak

 71 komentarzy

Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, L'Esportiu, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

„Bordowo-granatowa burza” - czytamy na okładce Mundo Deportivo. Barcelona położyła kres „klątwie Anoeta”, dokonując remontady ze stanu 0:2. Katalończycy kończą pierwszą rundę zmagań w glorii jedynego niepokonanego klubu w Europie. Podopieczni Valverde mają dziewięć punktów przewagi nad Atlético, jedenaście nad Valencią i dziewiętnaście nad Realem Madryt. Swojej pierwszej porażki w tym sezonie Premier League doznał Manchester City. Podopieczni Pepa Guardioli przegrali z Liverpoolem 3:4. W dzisiejszym wydaniu przeczytamy też, że Real wspiera Zinedine’a Zidane’a, ale kibice go obwiniają. Rafa Nadal zmierzy się dziś w Australian Open z Víctorem Estrellą.

Również Sport podaje, że Barcelona jest nie do powstrzymania. Nawet Anoeta nie była w stanie tego zrobić. Barça odrobiła wczoraj dwie bramki straty i ma już dziewiętnaście punktów przewagi nad Realem Madryt. Dziennik podaje, że Cristiano Ronaldo znajduje się w najgorszym momencie swojej kariery, a Florentino Pérez umieszcza go na rynku. Manchester City przegrywa swój pierwszy mecz w Premier League. Espanyol tylko remisuje z Athletikiem.

L’Esportiu opisuje wczorajszy występ Barcelony jako „taniec w deszczu”. Barça odrabia straty z Realem Sociedad po znakomitej drugiej połowie Suáreza oraz Messiego i tym samym kończy rundę w wymarzony sposób. „Gerard Moreno to za mało” – po serii trzech zwycięstw z rzędu aspiracje Espanyolu na awans w górę tabeli przyhamowały po remisie w wymagającym pojedynku z Athletikiem. W dzisiejszym wydaniu przeczytamy, że Laia Sanz w 8. etapie Rajdu Dakar po raz pierwszy trafiła do czołowej dziesiątki, a w klasyfikacji generalnej jest piętnasta. L'Esportiu informuje także, że Jordi Ribera powołał na mistrzostwa Europy piłkarzy ręcznych skrzydłowego Barcelony Aitora Ariño, a koszykarskie drużyny Barçy i Joventutu przegrały swoje mecze.

„Nie ma kto ich zatrzymać” – Marca podaje, że Barcelona przerwała kiepską passę na Anoeta po wspaniałej remontadzie. Ernesto Valverde kończy pierwszą rundę zmagań z dorobkiem 51 punktów i zabrakło mu tylko jednego oczka do osiągnięcia Pepa Guardioli. Leo Messi i Luis Suárez prowadzą w klasyfikacji Pichichi z odpowiednio 17 i 13 golami na koncie. Dziennik zauważa kiepską skuteczność Realu Madryt. Podopieczni Zidane’a są na drugim miejscu w lidze pod względem liczby oddanych strzałów, ale na zdobycie gola potrzebują aż dziesięciu uderzeń. Na okładce przeczytamy, że Liverpool kończy passę Manchesteru City Pepa Guardioli. Marca podaje też wyniki wczorajszych meczów LaLigi: Levante - Celta 0:1, Alavés - Sevilla 1:0, Espanyol - Athletic 1:1. Dziś Betis zmierzy się z Leganés. Dziennik informuje, że Carlos Sainz prowadzi w Rajdzie Dakar i ma ponad godzinę przewagi nad drugim kierowcą w klasyfikacji. Dziś hiszpańscy piłkarze ręczni zagrają z Węgrami swój drugi mecz na mistrzostwach Europy. Ponadto Marca donosi o niezwykłym zdarzeniu w Ligue 1. W starciu Nantes z PSG sędzia kopnął jednego z piłkarzy gospodarzy, a potem pokazał mu czerwoną kartkę.

AS informuje, że Cristiano chce odejść do Manchesteru United, ponieważ czuje się zły z powodu niezrealizowania obietnicy związanej z przedłużeniem kontraktu. Według "El Larguero" Florentino Pérez chciałby go wykorzystać jako kartę przetargową w operacji sprowadzenia Neymara. Dziennik podaje, że Suárez kończy kiepską passę Barçy na Anoeta, gdzie Katalończycy wygrali po raz pierwszy od 11 lat. Na górze okładki: Jan Oblak pozostał niepokonany w 15 z 25 spotkań. Słowak jest na czele klasyfikacji Zamora i utrzymuje Atlético w walce o mistrzostwo Hiszpanii. Abelardo wyciąga Alavés ze strefy spadkowej po zwycięstwie z Sevillą.

Udostępnij:

Komentarze (71)

Gorące tematy