Następny mecz:  Barcelona  -  Tottenham     ·  Sobota, 28 lipca *  ·  Presezon   ·  Kolejne mecze   ·  Terminarz

Valverde: Dobrze, że Aleix Vidal zostaje, bo może nam pomóc w przyszłości

 31 stycznia 2018, 19:03

 Julia Cicha

 19 komentarzy

Ernesto Valverde odpowiedział na pytania dziennikarzy przed jutrzejszym meczem z Valencią. Trener podkreślił potencjał rywali, skomentował odejście Deulofeu i wyraził opinię, że Busquets będzie mógł zagrać jutro na Camp Nou.

[Marc Brau, Barça TV] W lidze Valencia nie strzeliła gola na wyjeździe tylko w jednym spotkaniu. Czy będziecie jutro szczególnie uważać? Weźmiecie pod uwagę fakt, że pierwszy mecz gracie u siebie?

Nie znałem tej statystyki. Valencia ma bramkostrzelnych, ofensywnych graczy. Już po losowaniu wiedzieliśmy, że trafiliśmy na trudnego rywala, który rozgrywa dobry sezon. Musimy osiągnąć pozytywny wynik na Camp Nou, bo Valencia jest mocna również u siebie. Czyste konto byłoby jutro dodatkową zaletą. Kwestia awansu jest otwarta, mecze będą atrakcyjne dla kibiców.

[Marta Ramon, RAC1] Jaka jest idealna pozycja dla Coutinho?

Może grać na wielu pozycjach – jako mediapunta, z lewej strony, tak jak w Liverpoolu, i z prawej, tak jak w reprezentacji Brazylii. Jest bardzo wszechstronny, radzi sobie na różnych pozycjach i dlatego go pozyskaliśmy. Ta wszechstronność musi nam pomóc

[Adrià Albets, Cadena SER] Komitet ds. Rozgrywek przyjrzy się słowom Piqué o Espanyolu de Cornella. Sędzia zdecyduje, czy go ukarać. Co o tym sądzisz?

Pierwsze słyszę, nic mi o tym nie wiadomo, więc na razie nie wypowiem się na ten temat.

[Germán García, Radio Nacional] Valencia nie będzie mogła liczyć na wielu piłkarzy – Guedesa, Kondogbię, Garaya. Ostatni pucharowy mecz na Camp Nou z tym zespołem zakończył się siedmioma bramkami z waszej strony. Jutro będzie inaczej?

Jasne, 7:0 nie jest normalne w spotkaniu zespołów z Primera División. Wtedy Valencia była w trudnej sytuacji, jutro na pewno tak nie będzie. Jeśli chodzi o nieobecnych, to styczeń jest trudny dla wszystkich, rozgrywamy dużo meczów. My również grywaliśmy przez dłuższy czas dwa razy w tygodniu i zdarzyły nam się kontuzje. Valencia rozegrała dogrywkę w Vitorii i te dodatkowe minuty są widoczne. Wszystkie drużyny muszą być przygotowane na tego typu trudności.

[Helena Condis, Cadena COPE] Dlaczego Gerard Deulofeu nie odniósł sukcesu w Barcelonie?

Nie wiem, wpływa na to wiele okoliczności. Miał szansę na pokazanie swoich umiejętności. Rozmawialiśmy i ustaliliśmy, że najlepiej będzie znaleźć wyjście, które pozwoli mu na częstszą grę. Pamiętamy o mundialu, a Deulofeu może być jedną z opcji dla trenera. Obie strony uznały, że to najlepsze wyjście. Osobiście jestem z niego zadowolony i mam nadzieję, że dobrze mu pójdzie.

[Carles Escolán, Radio Marca] Od waszego ostatniego spotkania Valencia straciła na regularności, wy za to prezentujecie równą formę. Oczekujesz innego meczu, rywale będą nieco słabsi?

Uważam, że Valencia gra teraz podobnie. To prawda, że wtedy miała świetną serię rezultatów. Teraz grała bardzo dużo spotkań i może mieć to wpływ na jej postawę. Według mnie wciąż ma ten sam potencjał, pokazała to w meczu z Realem Madryt. Spotkanie zakończyło się wynikiem 4:1, ale Valencia wielokrotnie była blisko remisu. To zespół z dobrymi skrzydłowymi, zorganizowaną grą, niewielką przestrzenią między liniami. Gra prostym 4-4-2, ale robi to skutecznie. Pojedynek będzie bardzo trudny.

[Alfredo Martínez, Onda Cero] Po wyeliminowaniu Celty i Espanyolu, przy dużej przewadze w lidze, przyszedł moment na skupienie się na Pucharze Króla? W siedem dni możecie zapewnić sobie finał.

Oczywiście, że musimy się postarać, ale nie dlatego, że w lidze mamy przewagę, a dlatego, że półfinał zawsze jest szansą na grę w finale. To samo dotyczy Valencii, Leganés i Sevilli. Finały nie zdarzają się codziennie.

[BeIN Sports] Wydaje się, że Aleix Vidal zostanie w zespole. Chciałeś, by tak było, czy istniała możliwość, że odejdzie?

Dużo się spekulowało i to prawda, że nie gra w pierwszym składzie, ale często pomaga nam, wchodząc z ławki. Musimy wziąć pod uwagę, że odeszło już trzech piłkarzy grających na podobnej do Aleixa pozycji. Dobrze, że zostaje, bo nam pomaga. Mam nadzieję, że przyda się jeszcze bardziej.

[FCBarcelona.cat] Planując ten dwumecz, myślisz o nim jako o jednym spotkaniu trwającym 180 minut czy od dwóch oddzielnych, z których ważniejsze jest pierwsze, bo gracie u siebie?

Planuje się tak, jak mecze ligowe, choć to prawda, że szczególnie w pierwszym pojedynku pod koniec można nieco spekulować w zależności od wyniku. Z upływem czasu przegrywający zespół musi starać się odrobić stratę, a drugi utrzymać przewagę. Zawsze pojawia się napięcie, bo nawet jeśli dominujesz, tak jak to miało miejsce z Espanyolem, masz świadomość, że jedna bramka może wszystko zmienić.

[Jordi Grau, TV3] W zespole z Coutinho, Iniestą, Messim i Suárezem – dlaczego to boczni obrońcy są tak ważni w ataku?

Tak samo jest w każdym innym zespole. Jeśli przyjrzymy się Valencii, zobaczymy, że ma bocznych obrońców, którzy przy linii starają się doprowadzić do sytuacji dwóch na jednego. To samo dotyczy Realu czy Atlético. W wielkich zespołach pozycja bocznego defensora jest kluczowa.

[Jordi Gil, Sport] Barcelona dominowała w Pucharze Króla w ostatnich latach. Zauważasz u piłkarzy chęć podtrzymania tej serii?

Tak, szczególnie że jesteśmy o krok od finału. To samo dotyczy pewnie Valencii. Kiedy zbliżasz się do ostatniej fazy rozgrywek, coraz bardziej rozumiesz, o co grasz. Musimy dać z siebie wszystko.

[Emilio Pérez de Rosas, El Periódico] Nie ma dwóch identycznych spotkań, ale czy analiza meczu z Alavés pomogła ci jakoś w planowaniu jutrzejszego spotkania?

Valencia gra zespołowo i dobrze radzi sobie w kontrataku, więc na pewno weźmie pod uwagę nasze wcześniejsze mecze. Może spróbować przetrwać nasze ataki, by później wyprowadzać kontry. W tym jest prawdopodobnie najlepszą drużyną LaLigi. My też przeanalizowaliśmy mecz z Alavés i zobaczyliśmy, w jaki sposób próbowało nas skrzywdzić.

[Joan Poquí, Mundo Deportivo] Czy spadek formy w lidze może sprawić, że Valencia będzie jeszcze groźniejsza w Pucharze Króla, bo wie, że to jej jedyna opcja na trofeum?

Myślę, że nie chodzi o to, a o samą szansę na grę w finale. Każdy zespół jest groźny, kiedy gra o finał. Pewnie spróbuje wywieźć dobry wynik z Camp Nou i dać z siebie wszystko u siebie. Takie rzeczy nie zdarzają się codziennie, trzeba je wykorzystać.

[Pere Gelada, L’Esportiu] Busquets nie wziął udziału w ostatnim treningu. Będzie mógł jutro zagrać?

Wydaje się, że ma się dobrze. Busquets i André Gomes mieli pewne problemy, myślę, że sprawa Gomesa jest trudniejsza, ale uważam, że Busquets będzie mógł zagrać.

[Ricardo Rosety, BeIN Sports] Czasem w powtórce widać więcej niż na pierwszy rzut oka. Myślisz, że po przeanalizowaniu niektórych zagrań Suáreza stwierdziłbyś, że czasem przesadza z agresją?

Nie widziałem dokładnie zagrania, do którego się odnosisz. Luis Suárez daje z siebie wszystko, naciska na rywali, a oni na niego. Przy tylu kamerach nic nie pozostanie niezauważone. Myślę, że to po prostu jedna z wielu sytuacji, nic więcej.

Ostatnio na Camp Nou przychodzi znacznie mniej kibiców. Jaki jest tego powód i czy myślisz, że zmieni się to w decydującej fazie sezonu?

Myślimy, że tak. Miało to już miejsce z Espanyolem, kibice bardzo nam pomogli. Mamy nadzieję, że jutro i w przyszłości będzie tak samo. Nasza sytuacja jest na tyle dobra, że zachęca do przyjścia na stadion.

[Xavi Riera, Atresmedia] Zawsze starałeś się pozostawać w dobrych stosunkach z Espanyolem. Niedzielne derby zostały ogłoszone meczem podwyższonego ryzyka. W jakim stopniu jesteście odpowiedzialni za uspokojenie sytuacji?

Nie wiem. Każdy jest, jaki jest. Kiedy podpisywałem kontrakt, wszyscy wiedzieli, jaki jestem na konferencjach prasowych. Nie wiem, które mecze są określane jako te podwyższonego ryzyka i z jakich powodów. My chcemy rozegrać mecz i sprawić, by wszyscy byli zadowoleni.

[David Bernabéu, Deportes Cuatro] Ostatnio starałeś się uspokoić nieco nastroje, ale Gerard Piqué powtórzył swoje słowa. Nie boisz się nastroju w derbach?

Myślę o jutrzejszym spotkaniu. Nie miałem czasu na strach przed innym meczem, ale myślę, że będzie on taki jak wszystkie inne.

Udostępnij:

Komentarze (19)

Gorące tematy