Głową muru nie przebijesz

Makaj

11 lutego 2018, 15:18

531 komentarzy

FC Barcelona

FCB

Herb FC Barcelona

0:0

Herb FC Barcelona

Getafe CF

GET

Barcelona niespodziewanie zremisowała 0:0 z Getafe, co uszczupliło jej przewagę nad Atlético do siedmiu punktów.

Wszyscy ci - łącznie ze mną - którzy liczyli na powtórkę wyniku z poprzednich sezonów, już w pierwszej połowie musieli skonfrontować swoje życzenia z rzeczywistością. Goście ustawili niezwykle szczelny blok obronny, na który gospodarze nie mogli znaleźć sposobu.

Mimo znacznej przewagi w posiadaniu piłki Barça biła głową w mur, a groźne sytuacje stwarzali piłkarze Pepe Bordalasa. Najbliżej zdobycia gola był Ángel w 40. minucie, ale jego uderzenie wślizgiem zablokował Mina. Chwilę przed przerwą do siatki trafł Suárez, lecz sędzia Borbalan odgwizdał spalonego.

Po zmianie stron Barcelona zaczęła stwarzać sobie sytuacje, ale coraz odważniejsza gra pozwalała również gościom na kontrataki. Z powodu braku pomysłów na rozwiązania ofensywne Valverde nie czekał ze zmianami i już w 62. minucie desygnował do gry Iniestę i Dembélé w miejsce niewidocznych Coutinho i Paco Alcácera.

Ostatni kwadrans to nawałnica Barcelony i rozpaczliwa obrona gości. Swoich sił próbowali Mina po rzucie rożnym, Messi czy Jordi Alba, ale albo brakowało celności, albo na posterunku był Guaita. Szczególną czujnością bramkarz Getafe wykazał się w doliczonym czasie gry po strzale głową Luisa Suáreza.

Goście stworzyli dziś - szczególnie w drugiej połowie - monolit obronny, przez który Barcelona nie była w stanie się przebić. Siedem punktów przewagi nad Atlético to ciągle dużo, ale Barça musi mieć się na baczności.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Niepotrzebnie zeszli Coutinho i Paco Alcacer za Iniestę i Dembele. Akurat w momencie kiedy Barcelona zaczęła się rozkręcać. Po tej zmianie drużyna na chwilę siadła. Potem już takiego tempa nie osiągnęła.
Iniesta zagrał bardzo słabo - większość podań niedokładna, a najlepsze zagrania miał do Suareza na spalonym. Dembele miał chociaż jedno dobre dośrodkowanie do Suareza, ale ogólnie też słabo to wyglądało.

Barca slabnie .

Luty zawsze był ciężki dla Barcy ale przetrwamy to

Oho, czyli już sprzedajemy Dembele i Coutinho? :D :D

jeszcze tak słabego meczu Barcelony nie widziałem, wzmocnienia na razie widać na papierze i w pustej -kasie po wydaniu kilkuset milionów euraków.
Tylko proszę nie piszcie o zmeczeniu i dużej ilości meczów, zmęczony to może być robotnik który pracuje codziennie przy kopaniu rowów

Prawda jest taka, że system rozgrywania Pucharu Króla, to strzał w kolano dla hiszpanskich klubow. Grają non-stop przez 3 miesiące, przez co przed play-offami w Lidze Mistrzów mają zadyszkę.. Tymbardziej dla mnie niezrozumiałe jest to, że trzy-cztery rundy (6-8 meczy) PK są rozgrywane w formie maratonu, po czym pół sezonu dzieli je od ostatniej rundy - finału...

Co do Cou i Dembele to uważam, że nie ma co się czepiać ich gry, dajcie im czas. Przypomnę niektórym jak wyglądał np. Debiut Neymara w FCB - nie pokazał nic poza pomysłami, które nie wypaliły. Do gry w tej drużynie trzeba się przyzwyczaic i zgrać z innymi zawodnikami, bo nikt się nie rodzi stworzony do pewnej gry.

Luuuuz, jeszcze wam kopary poopadają jak będą chłopaki zamiatać :)

Aż źle się patrzyło na tą bezsilność...

Dla mnie najlepszą informacją podczas oglądania dzisiejszego meczu było zakończenie po sezonie kariery sędziowskiej przez Borbalana. Jeden z najsłabszych gwizdków w historii LL

Wiem, że Real to nie najlepsze porównanie, ale stracił w tym sezonie LL więcej bramek(23) od Getafe(21).

Dobrze że nie przegralismy. Mieliśmy swoje sytuacje. Nie ma co lamentowac. Takie mecze się zdarzają. I wiele jeszcze właśnie takich przed nami
Chłopaki są zmeczeni grając co 3 dni. Cou i Dembele muszą w końcu lyknac filozofię Barcy.

Nie wiem jak wy ale to jak Alba gra w pole karne tylko do Messiego zaczyna mnie lekko draznic bko wszyscy wiedza ze do niego bedzie zagrywal a i tak to robi mimo ze ma kolege na lepszej pozycji jak Leo.

To co ludziska kiedy chcecie sprzedać Cou?? Myske ze jak najszybciej póki co jest jeszcze wart.

A tak serio wymaganie od kolesia który gra 2 mecz w podstawowej 11 cudow to jest nienormalne.. Potrzebuje jak każdy czasu żeby sie zgrać. Co było z Neymarem jak przyszedł?? Latał jak szmata w każdym meczu odbijając sie od zawodników.. A potem wyczuł sie w klimat i rządził na lewej stronie

caly czas jestesmy na wszystkich frontach real praktycznie w lm nie ma czym sie zachwycac w tym sezonie nad białymi

Po raz pierwszy w tym roku jest 6 dni odpoczynku. To tylko ludzie i przy odrobinie szczęścia wygralibyśmy i dzisiaj :).

Niezły debiut Miny.

Teraz beszie wielki zachwyt ze Real jest w formie i wrscaja A Barca znowu gra piach haha

Nic się nie stało ważny punkt . Kiedyś w takich meczach traciliśmy punkty a teraz trzeba doceniać ten 1 pkt.

bylem ciekaw jakie komentarze pojawia sie tutaj na stronie po meczu z Getafe :) ludzie ogarnijcie sie troche... Dembele wraca po kontuzji i potrzebuje troche czasu... z reszta w sezonie zdarzaja sie rowniez porazki jak i remisy wiec troche sie opanujcie :)

Barça zagrała dobrze,ale zabrakło tej jednej bramki.Getafe szacunek,gdyż zagrali to,co mieli zagrać i wykonali swój plan.

Gomesa nie było i nie ma winnego hi hi

Panowie nie miałem okazji oglądać meczu . Dembele cos pokazał po zmianie ?

Szkoda tego meczu, ale tak to już jest jak jedna drużyna gra, a druga nie gra w piłkę.

konto usunięte

Lepiej dzisiaj zremisować niż późnej w LM . Trudno zdarza się najlepszym. VeB

Luzowac gacie!!! Gramy dobrze, nie ma większych spadków formy.

Znów płacz pseudokibiców. Mecz w naszym wykonaniu nie był taki zły. Zabrakło trochę szczęścia, bo sytuacji do strzelenia mieliśmy wiele. Przy takim zamurowaniu bramki przez rywala i tak nieźle sobie poradziliśmy. A te negatywne opinie o Cou. Ludzie on zagrał raptem kilka meczy, Dembele niewiele więcej. Nie ważne ile kosztowali. Zgranie i wpasowanie w taktykę trochę trwa. Z fajerwerkami to bym zaczekał u nich do przyszłego sezonu.

Szkoda straconych punktów, ale nadal bez porażki. Ostatnie tygodnie były bardzo intensywne. Myślę, że Barca przebrnęła przez ten okres w bardzo dobrym stylu.

Remis to sprawiedliwy wynik. Tak naprawdę mogliśmy dzisiaj przegrać. Sytuacje Getafe były duzo bardziej klarowne niż FCB. Jest oczywiście niedosyt ale cieszy chociaż 1 pkt. Barcelona swoim dzisiejszym zaangażowaniem pokazała zespół z sierpnia 2017r. Denerwują strasznie te pierwsze połowy zamiast 1-2 ciosów i kontrolowania wyniku to w drugiej części wkrada się nerwowość i efekt jak z Celtą i teraz z Getafe. Ps. Dembele - nie powinien dzisiaj być nawet w składzie na ten mecz.

Szkoda punktów z takim rywalem.Getafe zagrało antyfutbol ale bardzo wiele drużyn gra w ten sposób z Barceloną .Sztab szkoleniowy powinien mieć tę świadomość i poszukać sposobu na takich murarzy.

Z Chelsea mecz będzie wyglądał podobnie tyle,że oni mają znacznie lepszy arsenał ofensywny.

Sporo pracy przed Coutinho i choć można było się spodziewać,że będzie potrzebował czasu by wpasować się do drużyny to jednak zawodnik kupiony za takie pieniądze powinien dawać nieco więcej od siebie.Starać się uczestniczyć w grze,szukać sobie pozycji a nie chować się za rywala.Dzisiejszą grą Phila byłem rozczarowany jak większością drużyny zresztą.Rozumiem,że mecz chcieli wygrać wkładając minimum wysiłku ale w takich przypadkach lepiej chyba byłoby jakby drużyna w I połowie przycisnęła a w II kontrolowała spotkanie,jak miało to miejsce za czasów Pepa.Rozumiem,że spotkanie na Mestalla kosztowało wiele sił i dziś mogło braknąć trochę ognia ale piłkarze nie wyglądali na mocno wyczerpanych.Brakowało zwyczajnie koncepcji na sforsowanie obrony rywala.

Przy okazji należy pamiętać,że Atleti gra tylko o ligę,Barca występuje wciąż we wszystkich możliwych rozgrywkach a przed nią jeszcze sporo ciężkich spotkać jak chociażby kolejny mecz z Eibarem.

Na przełomie lutego i marca Barca od kilku sezonów łapie zadyszkę.Mam nadzieję,że nie będzie to miało miejsca w tym sezonie.

Dobry wieczór wszystkim :) . Po dzisiejszym meczu chciał bym się podzielić , z wami moją opinią . Moim zdaniem filary naszej drużyny są po prostu zmęczeni , terminarz nie oszczędza , i mieliśmy bardzo wymagających rywali w pucharze króla ( real miał bardziej :D !!! Ha ha a i tak ich nie ma już w grze , przepraszam ale musiałem wbić im małą szpilkę ). Mam nadzieję że Valverde to zauważy bo to kolejny mecz w którym piłkarze się męczą grą , zatarciła się szybkość wymieniania pozycji i podań . Nie krytykuje tylko wierzę że ich nie za ora jak martino który też miał piękna jesień ;) Visca el Barca !!!

Nic się nie dzieje, taka piłka, jaka zaproponował przeciwnik jest nie do zniesienia. Wiadomo, skuteczna dziś, ale wku....jaca! Nie udało się wcisnąć gola, ale w takich meczach można sobie na to pozwolić w tym szalonym sezonie. Ważniejsze wciąż przed nami.
Dembele słabo dziś, ale i z tym poczekajmy jeszcze.

Nie ma powodów do obaw , straciliśmy bardzo dużo sił na Mestalla , z Eibarem pasuje wygrać , żeby ostudzić głowy . Liga Mistrzów to jest nasz priorytet , strzelić bramke na Chelsea i będzie super , a jak zagramy tak jak z Juve, czy Valencią to Chelsea będzie bardzo ciężko nam coś strzelić. W lidze mamy ten komfort , że z rywalami z top 5 gramy u siebie , na wyjeździe czekaja nas ciężkie potyczki z Sevillą , Celtą i wlaśnie z Eibarem , ale Atleti ma cięzszy terminarz , Real , Celta , Eibar , Villareal wyjazdy i mecz z nami .

Luty zawsze był dla nas ciężkim miesiącem, w którym gubiliśmy punkty. Oby to się szybko skończyło.

konto usunięte

Mam nadzieje, że to chwilowa zadyszka, bo 7 pkt to nie dużo nactym etapie sezonu.

Obysmy nie stracili tej przewagi jak pare sezonów temu, a zaczyna to tak wyglądać.

ech niby jest przewaga ale takie mecze no kurcze, martwilismy sie o obrone a tymczasem 4 na wskros ofensywnych graczy (Luis Paco Messi i Cou) nie potrafi oddac celnego strzalu w pierwszej polowie. Za bardzo kombinuja w takich meczach. Tam nie ma miejsca na jakies loby nad obrona czy tiki take. Trzeba wziac pilke i albo przylozyc z dystansu albo grac na wrzutke. Nie rozumiem czemu pd koniec Mina nie stal w polu karnym a z tylu nie zostal Digne i np Rpberto. Przeciez Mina wszystkie glowki wyygrywal. Jakos bez pomyslu zagrali nasi.

Lepszy remis niż porażka,piłka dzis nie chciała wpaść do bramki mimo paru sytuacji najlepsza była po główce Suareza.

Mówi się trudno. Wystarczy?

Czytając większość komentarzy można odnieść wrażenie że to sami perfekcjoniści i ludzie sukcesu-musicie młodzi kibice Barcy oswoić się z faktem że są takie mecze(jak ten po Mestalla) że drużynie brakło świeżości-odpoczną tydzień i znowu będziecie "wniebowzìęci"-także spokojnie,na pewno z wiekiem to zrozumiecie.Pozdrawiam normalnych i oddanych cules VeB

Dembele. Widać że się jeszcze boi młody chłopak poczekajmy jak się rozegra z drużyną tak samo jak z COU.. Jeszcze obojga pokażą klasę VISCE EL BARSA... A to że Getafe zrobiło mur i to potężny mur.. Ale jak się chce remisowac z Wielką Barcelona tak trzeba grać panowie... Remis dla nich jak zwycięstwo.

7 wniosek:
Należy zmienić strategię o 180 stopni. : Pierwsza połowa ogień, w drugiej kilku odpoczywa, nikt nie męczy się.

6 wniosków:
1. Yery strzeli kilka goli w tym sezonie
2. Dembele dozna niebawem kolejnej kontuzji z powodu źle dobrych korków
3. Nikt nie odpoczął i wszyscy zmęczyli się.
4. Zrobiliśmy kolejny krok w drodze do mistrzostwa
5. W następnym meczu ktoś musi odpocząć, a reszta nie powinna się zmęczyć.
6. Messi nie trenuje rzutów wolnych

Dembele chyba w halówkach dzisiaj grał. Cały czas się wywalał.(nie krytykuję go)

Oglądam studio po meczu i chłopaki opowiadają że Barca jest w kryzysie. Za tydzień będziemy oglądać w LM Barca w kryzysie i Chelsea w kryzysie

Trzeci mecz ligowy z rzędu, a ja kolejny raz czytałam przed meczem o pogromie, o manicie, o spacerku. Nawet eksperci z Eleven przed meczem typowali gładziutkie zwycięstwo. I w takich chwilach zastanawiam się czy działa u mnie jakiś pewien rodzaj intuicji czy jednak trochę znam się na piłce (tylko trochę, ale chyba lepiej od telewizyjnych ekspertów). Bo oczywiście, przed każdym meczem Barcy czy Realu można po ciuchu spodziewać się wysokiego wyniku, ale mi osobiście ciężko jest taki wynik obstawić zwłaszcza, że nasza drużyna gra ostatnio po prostu słabo.
To pewne przecież, że Getafe tanio skóry nie sprzeda, już rundę temu sprawili nam spore problemy. Słabszą formę Barcy widać już od dawna, i w trójmeczu z Espanyolem i awansem do 1/2 CdR jedną bramką, i z Alaves, i z Valencią. Nawet 5-0 z Betisem nie było takie cudowne mimo wyniku. Gra tylko jednym stoperem i w dodatku niezgranym z zespołem musiała się odbić, bo my nasze ataki budujemy od tyłu. Najśmieszniejsze jest jak czyta się w przerwie komentarze znawców, którzy twierdzą, że ci którzy krytykują zespół po pierwszej połowie nie znają się na piłce. Ale jak widać chyba mieli więcej racji. W naszych szeregach już w pierwszych minutach panował taki chaos, że zwyczajnie nie byłam w stanie myśleć o wpakowaniu Getafe kilku bramek po przerwie bo my nawet składnej akcji nie potrafiliśmy przeprowadzić ani wyprowadzić piłki od tyłu. Wszyscy byli niemrawi i niedokładni, jak od już jakiegoś czasu. Odbija się granie na drugie połowy, chociaż teraz zaczęliśmy grać od 80 minuty.

Faul na faulu ze strony Getafe. A Babolan oczywiście ślepy!

konto usunięte

Nie wiem, czy niektórzy z użytkowników tej strony (bo kibicami ich nie śmiałbym nazwać) ogarniają rzeczywistość, ale 2,5 dnia temu graliśmy wyczerpujący mecz na stadionie zespołu z TOP4 w ligowej tabeli, gramy od 1,5 miesiąca co 3 dni, a nasz rywal, jaki by nie był, miał tydzień czasu na przygotowanie się do tego spotkania. Zrozumcie w końcu wieczne marudy, że piłkarze to nie są roboty, mają prawo być zmęczeni, zarówno fizycznie, jak i psychicznie i wszystkich meczów w sezonie nie wygrają, choćby byli 5 klas lepsi od przeciwników.

Ewidentnie drużynie przyda się ten tydzień przerwy, bardzo mnie cieszy, że przed spotkaniem z Chelsea będzie troszeczkę czasu na reset, bo od kilku spotkań widać brak świeżości. Ciekawy debiut Miny, Cou też dziś parę fajnych zagrań pokazał, idziemy po swoje i nie oglądamy się na boki, bo słabszy okres musiał w końcu nastąpić. VeB!

To jak kibice Barcy są rozpieszczeni przez ostatnie lata to jest aż niebywałe, jeden remis a ludzie sprzedali by najchętniej połowę składu. Dembele niewypał, Cou nie pasuje, może jeszcze Messiego sprzedać bo spaceruje? Ludzie pierwszy wraca po dwóch kontuzjach z rzędu, nie grał pół roku w piłkę i od razu ma czarować? Cou przyszedł w połowie sezonu do nowego klubu, nie miał żadnego okresu przygotowawczego z nową drużyną a już ma opinię, że się nie nadaje. A nikt nie zauważył, że 3 najlepsze okazje (2 główki Miny i jedna Suareza) były właśnie po wrzutkach Dembele? Nikt nie widział dokładnych piłek Cou w pierwszej połowie (inna sprawa, że Suarez po nich pudłował)? Trzeba szukać superlatywów, Getafe się zamurowało, naszym brakowało szybkości i kreatywności, ale to nie jest koniec świata. Mina zagrał bardzo dobry mecz, będą z niego ludzie, duet z Umtitim w przyszłości może być najlepszy na świecie, Digne bardzo solidnie, Roberto z Rakiticiem w pierwszej połowie bardzo dobrze, później lekki zjazd. Nie ma co narzekać, nadal mamy 7pkt przewagi nad drugim Atletico, mecz skończył się bez kontuzji, będzie tylko lepiej

nie da się grać cały sezon w optymalnej formie przychodzą trudniejsze mecze gdzie zespoły stawiają w polu karnym autobus i liczą że uda im się wyjechać z wywalczonym 1 pkt,Getafe się dzisiaj udało ,teraz trzeba odpocząć i naładować baterie i przygotować się do trudnego okresu rozgrywek i ligi Mistrzów z Chelsea Londyn ,a potem z Atletico,Vamos Barcelona

Spokojnie to tylko jeden mecz jeśli zdarzy się słabszy mecz za tydzień i wpadka a nie daj boże z chelsea to wtedy można drżeć a teraz luz do kościoła i głowa do góry. a wieczorem crème de la crème nowe Cavs z Boston

Na plus zdecydowanie Yerry Mina, szkoda że nie zdobył gola.

Słaby mecz, słaba gra zespołowa; słabe sędziowanie. Taki mecz zmęczyłby każdego, nawet gorliwego kibica, jakim jestem. Wynik w tej sytuacji jest dla Barcelony dobrym wynikiem, bo zyskali punkt.

Gomesa nie było to i gra się nie kleiła, niektórzy mówią ze jest silny fizycznie, szkoda ze nie gral, przepchnął by ten autobus a Leo z Luisem sami na bramkarza by wychodzili... ech szkoda

Dembele co mecz to gorzej, nie prezentuje dosłownie nic. I nie mówcie że kontuzja , nie zgrany , młody. Grajek z takim CV powinien przynajmniej wygrywać 1 vs 1 , cokolwiek stworzyć z przodu. A tu dramat, nie ma chłopa nie ma 100 baniek.

Mało pomysłu i elementu zaskoczenia w ataku ,te same schematy co mecz ,oby szybko się ogarneli.

A ja powiem tak... Może i to nie wygląda najlepiej, ale spójrzcie na to, że przez ostatni miesiąc grali co 3/4 dni. Mogłoby być gorzej *patrz Real*, więc zluzujcie trochę te tyłki, bo niedługo niektórzy powiedzą, że Dembele i Coutinho są na sprzedaż :v

Dziwią mnie niektórych komentarze, dotyczące chocby Dembele. Chłopak wraca po kontuzji i juz hejt leci na niego, dajcie mu czas. Pamietacie Suareza tez miał na początku problem. A kazdy wie jak ponziej było. A co do meczu, no żal, ze 3 punktów nie było alee chociaz ten 1 który też moze dać roznice.. Choc z tego co tu zauważyłem to dla niektórych remis czy porażka to niee robi różnicy. Taka jak piłka nożna raz daje radosc a raz smutek. Podsumowując :Walczymy dalej o wszystko i jesteśmy na bardzo dobrej drodze. Vamos Barca do Boju.

A może kupimy kogoś do przodu jeszcze bo trochę nam ich brakuje

od pocżątku stycznia gramy co 4 dni... weźcie blaszkę i walnijcie się w czaszkę. Nie ma powodów do nerwów, skomlenia, czy darcia szat. Inni mają gorzej...np. Real :)

Tak czy siak czytając komentarze wszyscy są zgodni:
Z graniem na Albę zacięła im się płyta i w tym momencie jest to już zbyt czytelne

Brawa dla Miny za mecz , bardzo mi się podobała jego gra .

Żeby Barca tak desperacko, wrzutkami rodem z Ekstraklasy próbowała uratować wynik z Getafe na Camp Nou to dawno nie widziałem... pobudka! Chyba tylko Mina chciał ten mecz wygrać.