Następny mecz:  Barcelona  -  Tottenham     ·  Niedziela, 29 lipca 05:00  ·  Presezon   ·  Kolejne mecze   ·  Terminarz

Przedłuża się kontuzja José Arnaiza

 26 lutego 2018, 18:30

 Grzegorz Zioło

Źródło: Sport

 15 komentarzy

  • José Arnaiz od połowy stycznia ma kontuzję pachwiny
  • Dwa tygodnie temu napastnik zaliczył krótki występ w meczu Barçy B z Alcorcónem, ale jego uraz odnowił się
  • Przerwa zawodnika w grze może potrwać kolejne kilkanaście dni

José Arnaiz wciąż ma problemy z pachwiną. Napastnik Barcelony B nabawił się urazu w połowie stycznia i musiał opuścić spotkania z CD Tenerife, Granadą i Córdobą. Następnie w meczu z Alcorcónem 22-latek pojawił się na boisku na 32 minuty, ale uraz ponownie dał o sobie znać i wykluczył zawodnika z pojedynków z Lugo i Gimnastikiem Tarragona.

Kontuzja Arnaiza przechodzi różne fazy. W niektóre dni piłkarz czuje się dobrze i może trenować, a w inne ból jest tak silny, że wyklucza jakikolwiek wysiłek fizyczny. Przez większość czasu napastnik trenuje indywidualnie, a planowana data jego powrotu nie jest znana. Przerwa Arnaiza w grze może potrwać jeszcze nawet dwa tygodnie, ponieważ ważne jest nie tylko to, żeby był on w stu procentach gotowy do gry, ale też to, żeby uraz po raz kolejny się nie odnowił.

Kiedy Arnaiz pojawił się na boisku w meczu z Alcorcónem, wydawało się, że to już koniec problemów zdrowotnych napastnika. Niestety okazało się, że niewyleczona całkowicie kontuzja powróciła. Leczenie urazów pachwiny nie należy do łatwych, ponieważ trudno przewidzieć ich przebieg. Kiedy na podobne dolegliwości skarżył się Leo Messi, nie okazały się one zbyt poważne, ale w niektórych przypadkach potrzebna jest nawet operacja.

Problemy z pachwiną spowodowały wymuszoną przerwę w udanym sezonie José Arnaiza. Latem napastnik trafił do Barcelony z Realu Valladolid i już w październiku otrzymał szansę debiutu w pierwszym zespole w spotkaniu Pucharu Króla z Realem Murcia. 22-latek pięciokrotnie wystąpił w drużynie Ernesto Valverde i zdobył trzy gole. Na co dzień Arnaiz gra jednak w zespole rezerw i na jego powrót do zdrowia z utęsknieniem czeka Gerard López.

Udostępnij:

Komentarze (15)

Gorące tematy