FC Barcelona - Valencia CF: w LaLidze po staremu, Barça wciąż niepokonana

Majerr

14 kwietnia 2018, 15:09

573 komentarze

FC Barcelona

FCB

Herb FC Barcelona

2:1

Herb FC Barcelona

Valencia CF

VAL

  • Luis Suárez 15'
  • Samuel Umtiti 51'
  • 87' (k.) Dani Parejo 

FC Barcelona zwyciężyła w meczu 32. kolejki LaLigi przeciwko Valencii 2:1. Gole dla Katalończyków strzelili Luis Suárez i Samuel Umtiti, zaś bramkę z rzutu karnego dla drużyny gości zdobył Dani Parejo.

Od początku meczu gracze Valencii zastosowali wysoki pressing i liczyli na błędy w rozegraniu po stronie Barçy. Podopieczni Valverde mieli wyraźne problemy ze swobodnym przemieszczaniem piłki, choć z czasem potrafili zepchnąć do głębszej defensywy graczy Marcelino. W 15. minucie fenomenalnym podaniem popisał się Philippe Coutinho, który zagrał do wbiegającego w pole karne Luisa Suáreza. Urugwajczyk natychmiastowo uderzył w kierunku bliższego słupka i dał prowadzenie swojej drużynie.

Stracona bramka podziałała motywująco na graczy Valencii, którzy zaczęli coraz śmielej atakować bramkę ter Stegena. Trzykrotnie do dobrych pozycji dochodził Goncalo Guedes i tylko dobra postawa niemieckiego bramkarza pozwoliła zapobiec utracie gola. W 23. minucie katastrofalny błąd przydarzył się ter Stegenowi, który niedokładnie zagrał do Sergio Busquetsa. W rezultacie piłkarze Valencii przejęli piłkę, a Rodrigo Moreno wykończył akcję strzałem, choć spektakularna parada Niemca pozwoliła mu naprawić jego wcześniejszy błąd i sparować piłkę na poprzeczkę.

Do końcowego gwizdka Barcelona nie stworzyła sobie żadnej dogodnej sytuacji, zaś Valencia bez kompleksów konstruowała swoje ataki. Kolejną dobrą okazję miał Rodrigo, jednak ponownie byłemu graczowi Benfiki nie udało się pokonać ter Stegena. Nie ulegało wątpliwości, że po pierwszych 45 minutach to Valencia zostawiła po sobie znacznie lepsze wrażenie.

Tuż po zmianie stron fatalny błąd popełnił Samuel Umtiti, który poślizgnął się i stracił piłkę w newralgicznym miejscu. Piłkarze Valencii popędzili w stronę bramki ter Stegena, a zmierzający do bramki strzał Rodrigo Moreno został wybity przez Gerarda Piqué. Już po chwili francuski obrońca zrehabilitował się i trafił do siatki po dośrodkowaniu Philippe Coutinho. Po tej bramce gracze Valencii wyraźnie spuścili z tonu i nie prezentowali już tak atrakcyjnej gry jak w pierwszej połowie.

W 86. minucie kompletnie nieprzemyślanym zagraniem wykazał się wprowadzony chwilę wcześniej Ousmane Dembélé. Francuz faulował w polu karnym gracza Valencii, który zdążył już pozbyć się futbolówki. Carlos Del Cerro Grande nie miał wątpliwości i podyktował jedenastkę, którą na bramkę zamienił Dani Parejo. Trzeba powiedzieć, że bliski wybronienia tego strzału był ter Stegen, jednak piłka nieszczęśliwie prześlizgnęła się pod pachą niemieckiego bramkarza. Do końca spotkania kibice nie oglądali więcej bramek, choć znakomitą okazję na zamknięcie rezultatu miał Denis Suárez.

Trudno powiedzieć, aby Barça zaprezentowała się tak, jak oczekiwali tego kibice. W pierwszej połowie to Valencia sprawiała znacznie lepsze wrażenie, zaś po zmianie stron goście wyraźnie osłabli, a Katalończycy potrafili dowieźć korzystny rezultat. Na wyróżnienie z pewnością zasługuje autor dwóch asyst Philippe Coutinho. Martwić może z kolei upór Ernesto Valverde i jego myśl taktyczna. Barça kolejny raz zaprezentowała mało atrakcyjny futbol w ustawieniu 4-4-2, a szkoleniowiec Barçy bardzo późno decydował się na zmiany (79., 84. i 93. minuta). Wydaje się, że klęska na Stadio Olimpico niewiele dała do myślenia trenerowi Blaugrany.

FC Barcelona: Ter Stegen – Sergi Roberto (Semedo 93'), Piqué, Umtiti, Alba – Busquets, Paulinho, Coutinho (Dembélé 79'), Iniesta (Denis Suárez 84')  – Messi, Luis Suárez

Valencia CF: Neto – Gaya, Gabriel, Garay, Vezo – Kondogbia, Parejo, Guedes (Pereira 69'), Soler – Santi Mina (Vietto 71'), Rodrigo (Zaza 80')

Gole: 1-0 (Luis Suárez 15')

2-0 (Samuel Umtiti 50')

2-1 (Dani Parejo 86' rzut karny)

Mecz Barça - Valencia w jakości HD z polskim komentarzem - KLIKNIJ TUTAJ

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Ter Stegen wyrasta na patalacha zespolu. Brak mi slow. Boniek masakrowal go po Romie (,,gral jak z wiejskiej druzyny''), nie docieralo to do mnie, ale teraz wiem ze jednak mial racje. Popieram komentarze ze mozna byc szczesliwym z wyniku - przy odrobinie szczescia dla Valencii wcale nie Barca mogla miec 3 punkty z tego meczu. Od paru dni chodzi mi po glowie Roma (w nawiazaniu do Valencii), ogladalem mecz ze 3 razy jeszcze, ciagle mam mysli ze ta druzyna jest do odstrzalu w calosci. Kilka zakupow to patalachy, kilku niestety do Chin albo na emeryture. To mistrzostwo do mnie nie przemawia, wole Barce na 2 miejscu po Realu i grajaca dokladniej i z wiekszym zaangazowaniem. Zobaczcie co sie dzieje w LM - druzyny z pilfinalu sa daleko za liderami swoich lig (poza beyernem), w 1/4 byla to wiekszosc druzyn daleko od lidera swojej ligi!!
Moze to jest tak ze jak masz za duzy komfort wygrywania to sie nie angazujesz (nawet tacy zawodnicy) - bierzesz La Liga prawie za darmo a LM jest nie do przejscia na pewnym etapie. Sukces rodzi sie po slabszym sezonie i odbudowywaniu druzyny z nowym pomyslem (przyklad: masakra z bayernem i w nastpnym sezonie wyrgywamy LM).

Jedynym sensownym argumentem przemawiajacym za takim składem z Valencia i taka formacja, jest to, że Valverde nie chce pokazać przed drużyną i kibicami, ze przyznaję się do błędu i wiele rzeczy, które robił do tej pory byly nietrafione. Nie chce stracić autorytetu u zawodników. Tylko czy już nie stracił? Innego wytłumaczenia nie widzę. Jeżeli są inne powody, czyli przede wszystkim ciagle trzymanie się tego co było do tej pory i przekonanie o slusznosci swoich decyzji to niestety ale będziemy mieli problem i chyba nic dobrego z tego nie będzie.

Cou zaczyna się sprawdzać. Ale nie mamy rozgrywającego. Czy temat Serriego można jeszcze odkurzyć?

Valverde uparciuszek jakich mało ,wychodzi chyba z założenia czyż nie dobija się koni!

Nie mam zamiaru pastwic się nad linią obrony, ale naprawdę mamy bardzo dużo szczęścia. Valencia obnażyła nasze błędy w obronie. Jedyny plus, że byli mega nieskuteczni. Mimo wszystko wygrana i to cieszy.

Cou jest idealny do naszego środka pola, wreszcie coś kreatywnego, szczególnie, że odejście Iniesty jest prawie pewne

Byłem w pracy i nie mogłem obejrzeć meczu. Przeglądałem skrót. Wg skrótu Barcelona w I połowie nie istniała a Valencia mogła strzelić co najmniej 3,4 gole. W drugiej połowie Barcelona atakowała i Valencia raczej nie mogła nic zdziałać. Czy skrót odzwierciedla spotkanie? Czy Barcelona w I połowie grała zdecydowanie słabiej od Valencii?

Widzę że autor nie lubi za bardzo Dembele :) Chłopak chciał zablokować podanie a w czasie podania już suną po murawie to co miał zrobić nogi se "odjąć" :/

Cześć Ernest, co u Ciebie? :)
A bez zmian :)

Kibicom nie chodzi o to że Barca odpadła w lidze mistrzów tylko o styl w jakim to uczynili. Co do dzisiejszego meczu to był podobny troszke do tego z Romą na Camp Nou. Kiksy Ter Stegena czy Umtitego. Mnóstwo błędów w ustawieniach. Rywale łatwo dochodzili do sytuacji bramkowych.

Jeśli Valverde wystawi ten sam skład we wtorek i nie da odpocząć Suarezowi Pique czy Busquetsowi to finał PK może wyglądać jak ostatnie mecze Barcelony.

Panowie szybkie pytanko. Jak grał nasz czarny diament Dembele?

Tak sobie myślę że kibice z całego świata - w tym My, kochają Barcę za jest styl, za ofensywną i spektakularną piłkę, nawet okraszoną wpadkami, ale widowiskową.

Na 1:0 to niech gra nie ubliżając ale Chelsea albo Juventus, ja wolę Barcę w stylu "Ronaldinho" jeżeli wiecie o czym mówię...

Taki chłodny pragmatyzm jest wbrew DNA Barcy !

Nie usprawiedliwiałbym cały czas Suareza zmęczeniem. Czasami mam wrażenie, że jemu się po prostu nie chce. Od pierwszych minut Luis już przechadza się po boisku, zamiast momentami przyspieszyć. Swoją drogą gra na napad i robienie z Suareza typowej „szpicy” nie służy zespołowi. Pierwszy gol był dowodem, że Barcelonie lepiej wychodzą szybkie, krótkie lub prostopadle podania przecinające linię obrony. Granie na ucieczkę Suareza rzadko znajdowało przełożenie na gole.

Ciężko ogarnąć te zmiany ! Jak nie można dawać pograć Paco nawet jeśli miałby zostać sprzedany

Jak patrzę na zmiany Valverde to zastanawiam się, czy on przypadkiem zmianami nie nagradza najlepszych na boisku, a tym, którzy są słabsi każe cierpieć przez 90 minut?

Suarez od kilku meczu piach totalny !Czemu mu nie da odpocząć ?Dembele znowu na ost minuty nie rozumiem Valverde

Co ja tu za bzdury czytam? Byłem na meczu i Barca oprócz pierwszych 4 minut miała pod kontrolą wydarzenia na boisku. Valencia w pierwszej połowie oddała ze dwa groźne strzały, ale nie były to na pewno stuprocentowe sytuacje - pozostałe to strzały w trybuny z dystansu albo zablokowane uderzenia. Barca przez cały mecz wyglądała dużo lepiej, kilka razy pokazała tiki-takę i fajerwerki jak akrobatyczne strzały Messiego i Iniesty. Valencia strzeliła gola po karnym z czapy i potem miała jeszcze jedną sytuację, choć Denis powinien zamknąć mecz. Nie przenośmy bólu tyłka po Romie na ligę, gdzie wygrywamy z trzecią drużyną, która pokazuje, że również umie grać w piłkę!

Po staremu.. wciąż niepokonana, a na początku sezonu spisany sezon na straty.. tacy kibice to masakra.. przyzwyczajeni do ciągłych wygranych najlepiej to jakbyśmy lecieli serie 80 spotkań wygranych, a potem 1 porażka i zwalniamy trenera, każdy gada, że real ma takich, a nie innych kibiców i płaczą po przegranej, a wy co robicie..

Dobrze, ze po laniu z Rzymu zespol potrafił odnieść zwycięstwo. Niestety gra taka jak od jakiegoś czasu, bez wyrazu, zwycięstwo mało przekonujące. Zespol jakby bez energii. Zdobyć mistrzostwo wygrać finał PK i zastanowić sie co robimy dalej. Nie wiem czy ta droga doprowadzi do czegoś dobrego. Nawet po ewentualnym dublecie.

Mamy odpowiedź dlaczego Barca oddycha rękawami? A niby kim Valverde ma rotować? Pytam się kim jest Dembele. kto to jest? Znowu będziecie mówić, że to przyszłość klubu? Kim jest D Suarez? Nie mamy ławki i tyle.

Oj takie rany długo się goją.

Mial byc trener co wprowadza wychowankow do skladu jest typ co zajezdza pierwsza jedynastke nawet z lawki nie dostaja szansy. Wroca jeszcze czasy jak za Guardioli ? :(

Sorry za offtop ale tak patrzę jak Heynckess rotuje składem dając odpocząć kluczowym graczom to aż zazdrość w człowieku zbiera. Lewy, James, Robben, Kimmich. Wszyscy oszczędzani od jakiegoś czasu

Jak to w ogóle nie pasuje do Barcelony - dowiezli zwycięstwo do końca... z Valencia...

Marazm trwa ! Barca jeszcze nie wróciła z Rzymu !

konto usunięte

Jeśli latem ma przyjść Grizman to ja bym się rozstał z Suarezem. Niestety to jest cień sprzed 2 lat. Co zrobił to mógł

u trenera też po staremu. bez zmian...

#wyniklepszyniżgra pobiliśmy rekord Realu Sociedad i pokonaliśmy trzecią drużynę ligi. Teraz przed nami ciężki mecz wyjazdowy, a następnie finał Pucharu. Valverde dalej popełnia te same błędy, które na szczęście wydaje się, że nie kosztowały dziś wiele. Zaskakujące, że Dembele i Denis nie weszli dopiero wtedy co Semedo. Dobry mecz Cou, może dlatego, że miał przymusowy odpoczynek w LM. Na razie skupmy się na dublecie i będzie dobrze.

A ja powiem tak : 14stka < 3
Ulepszona wersja Neymara, z meczu na mecz co raz lepszy :)
Uwielbiam oglądać mecz gdy jest przy piłce, no gość tworzy pogrom, szkoda,że nie mógł nam pomóc z Romą, byśmy pewnie grali dalej, ale jak to się mówi co odwlecze to nie uciecze. Wykaże się w następnym sezonie :)
Trio widzę powoli się tworzy : Messi, Suarez, Coutinho ( MSC ) - nawet lepiej brzmi :D

Generalnie drużyna nie zareagowała, gdyby Rodrigo wykorzystał te patelnie, które miał byłoby lanie...

Kto nic nie robi się nie myli kto nie gra nie ryzykuje nie przegrywa, nasi poza solidnością nie prezentują wiele finezji

Najważniejsze są 3 pkt. Dzięki temu bez żalu na wtorkowy mecz z Celtą teraz maksymalne rezerwy muszą wyjść: Vidal, Mina, Verma, Semedo, Gomes, Alcacer + zawodnicy Barcy B. Najwyżej będzie 1 porażka, wolę to niż stracić Puchar Króla.

Gra lepsza jak z Romą jednak to dalej nie było to . Zwycięstwo wymęczone jednak ważne , że jest . Robimy kolejny krok w stronę tytułu i to cieszy . Trzeba liczyć że zespół zagra zdecydowanie lepiej przede wszystkim w finale pucharu króla i podczas El Classico .

Chłopaki po co się denerwować. Jak Busi gra na ibupromie tak jak by nie miał zmiennika jak spokojnie mógł zagrać ktoś w jego miejsce np. Gomes i wynik byłby podobny. Ale po co? To świadczy ze z trenerem jest coś nie tak, nie można trenera za wszystko obwiniać ale jak można zdjąć Cou który jest wypoczęty i na pare minut wpuszczać Dembele który powinien grać cały mecz bo i tak już z Roma wystarczająco odpoczął... już sobie wyobrażam jak będzie przyszły sezon wyglądał jak non stop grają Ci sami są zmęczeni a jeszcze mundial przed nimi

Też Was dzisiaj tak Suarez irytował? Jak widziałem jego "próby" dryblingu to bałem się, że się połamie albo przeciwnikowi zrobi krzywdę. Szkoda, że V nie wpuścił Paco. Suarez ewidentnie zjechał z formą zresztą jak cała drużyna. Ważne 3pkt ale mecz słaby i nerwowy.

Z tym gościem na ławce lm za rok nie wygramy

Myślę że karny był wynikiem krótkiej gry Dembele i braku wcześniejszej zmiany Roberto. Dembele chyba chciał w 10 minut udowodnić że coś potrafi i za bardzo się postarał oby teraz nie siedział na ławie przez następne mecze. Ogólnie mamy aż za dużo widocznego szczęścia plus zmarnowane 100 Valencii. Super że wygrywamy ale na farcie i jak tak dalej będzie to wyglądało to kiepsko to widzę. Myślę że puchar za tydzień zweryfikuje Valverde ostatecznie.

Dobry mecz,ale najważniejsze są 3 pkt.Vamos!

Bezsensowna zmiana Cou. Szkoda Dembele, trochę chłopak się zagotował. Debis widać, ż jest głodny gry, bardzo przyzwoicie poczyniał sobie na lewej stronie przez tych "chwil kilka". Messi blisko gola ale jak nie siedzi to nie siedzi...

Dobry mecz Leo. Wykreował z 4 setki. Powinien mieć tyle asyst. Iniesta pechowo ale świetny strzał, Denis sam na sam i lipa, Suarez sam na sam ale zanim sie zdecydował na strzał to dwa bloki reklam obejrzałem, więc obrońca zdążyl wybić. Cou fajnie, po nim Leo i Busi.

Ostatnie mecze są rozgrywane w takim stylu, że rodzice mogliby dzieciakom jako kare puszczać.

Moim zdaniem tragedia, gorszy mecz lub porównywalny do tego romą. Widać ,że ta porażka z Romą mocno ich przytłumiła. Mam nadzieję ,że będzie w końcu dobry poziom.

To co, refundujemy Dembele na Steamie? :D

Valverde zamknął usta krytykom. Dembele wszedł i karny. Denis zje.. sam na sam

Niech mi ktoś powiedz gdzie sie podział Suarez z Liverpoolu ? Od kiedy gra w Barcy miał tylko 1 sezon udany.

Poziom jest dramatyczny! Na mistrzostwo zasługują oczywiście ale napewno nie z taka przewaga która wynika raczej z wtop „prześcieradeł” i „ materaców” a sam Valverde jawi się jako gość którego paraliżuje strach przed jakimkolwiek ryzykiem

Luis Suarez jest katastrofalny. Jesli musi zrobić cos wiecej niz po prostu uderzyc z pierwszej pilki to totalnie ani jednego dobrego zagrania

Kompromitująca zmiana Valverde na 30 sek.przed koncem.Nie przystoi w takim klubie...Wstyd!

Solidni do bolu jak cep i jak cep finezyjni

Bravo za 3pkt ale mecz bardzo nerwowy. Widac zjazd formy, wymeczeni. Zmiany za pozno moim zdaniem. Ale wazne zwyciestwo i coraz blizsze mistrzostwo. We wtorek z Celta bedzie bardzo ciezko

Strasznie widać jacy są przemęczeni. Roberto po tych 12 kilometrach wyglądał jakby maraton co dopiero skończył . Wydaje mi się że problemem Barcelony jest brak ławki a nie zły trener . Real jak wygrywał ligę to biegał 3ma różnymi składami i wszystko wygrywali .

Do meczu z Romą ani razu nie skrytykowałem Valverde, ale wygląda na to,że i Owngoala chyba zajechał.

V szkoda marnować wody na prysznic dla Semedo

Ten mały grubasek z trybun łapiący się za głowę jest doskonałym komentarzem do ostatnich wydarzeń

No odpocznie Roberto...haha

Denis powinien to strzelić ale przy najmiej widać że mu się chce i brawa za to mam nadzieje że zostanie

Zmiana 15 sek przed końcem brawo Valverde

i po co ta zmiana w '93?!

Jest 3 zmiana brawo

DO REDAKCJI: Kochani! W dziale ocen od przyszłego sezonu mowinismy mieć tez opcje oceny trenera.