Mundo Deportivo: Liga Mistrzów priorytetem Barcelony w przyszłym sezonie

Dariusz Maruszczak

16 kwietnia 2018, 14:45

Mundo Deportivo

42 komentarze

Jak donosi Mundo Deportivo, po przeanalizowaniu klęski w rywalizacji z Romą władze FC Barcelony ustaliły, że priorytetem klubu w następnym sezonie będzie odniesienie sukcesu w Lidze Mistrzów.

Trzy kolejne odpadnięcia z Ligi Mistrzów na etapie ćwierćfinału zmieniły priorytety Barcelony przed nowym sezonem. Po zdobyciu trypletów 2009 i 2015 roku Barça za każdym razem myśli o zwyciężeniu we wszystkich rozgrywkach. To gigantyczne wyzwanie, które wymaga nadzwyczajnego wysiłku. W obecnym sezonie Katalończycy znów celowali w tryplet, zwłaszcza gdy okazało się, że przewaga w LaLidze jest bardzo duża, a awans do finału Pucharu Króla zapewniony. Ostatecznie jednak Barcelona nie zdoła powtórzyć osiągnięć z 2009 i 2015 roku. Odpadnięcie w rywalizacji z Romą pozostawiło po sobie poczucie wielkiej frustracji, podobnie jak klęski z Atlético i Juventusem w poprzednich latach.

Dlatego też zdaniem Mundo Deportivo, po przeanalizowaniu przyczyn porażki z Romą, władze FC Barcelony doszły do wniosku, że w najbliższej przyszłości klub wciąż ma dążyć do wygrywania na wszystkich frontach, ale priorytetem ma być Liga Mistrzów. Te rozgrywki są niezwykle intensywne, a jedna wpadka może decydować o odpadnięciu z rywalizacji. Z drugiej strony można je wygrać dzięki zaledwie siedmiu spotkaniom w fazie pucharowej (plus mniej wymagająca faza grupowa), gdzie rywalizacja najczęściej toczy się na najwyższym poziomie.

Według Mundo Deportivo władze FC Barcelony cenią sobie wyniki drużyny w Pucharze Króla i LaLidze. Uważają jednak, że zespół powinien być w najwyższej formie fizycznej właśnie w takich meczach jak ten z Romą na Stadio Olimpico. W związku z tym konieczne będzie dozowanie wysiłku najważniejszych piłkarzy w trakcie sezonu, tak jak robi to Real Madryt. Trudniej będzie wówczas dotrzeć do finału Pucharu Króla i mieć taką przewagę w LaLidze, ale priorytet ma zostać przesunięty na Ligę Mistrzów, w której Barcelona nie może odpadać na etapie ćwierćfinału.

Fot. Press Cambrabcn / CC BY-SA 2.0

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Barca miała realne szanse na wygranie wszystkich trzech pucharów w tym sezonie, gdyby:

1) Ernesto częściej stosował rotacje i nie wypompował fizycznie swoich graczy w pierwszej połowie sezonu,

2)Dawał więcej szans Dembele w LM, który nie zagrał praktycznie w ogóle w ćwierćfinale, co jest dla mnie chore i niezrozumiałe.

3) Barca musi grać systemem 4-3-3 z trzema napastnikami lub 4-4-2 ale z Dembele.

Poza tym nikt w Europie obecnie nie prezentuje takiego mega kosmicznego footballu wbrew pozorom. Roma tak naprawdę miała szczęście, że Barca podeszła do tego meczu w zły sposób. Gdyby grała w stu procentach zmotywowana i od samego początku grała odważnie, wysokim pressingiem, strzeliłaby sobie jedną bramkę i byłaby teraz w pófinale i miałaby w nim szanse na finał, bo Liv oprócz Salaha ma strasznie dziurawą obronę, więc róznie by mogło być.

@Katalonik97: Wina za przegraną 3-0 w Rzymie można obciążyć tylko piłkarzy , bo to oni zagrali bardzo słaby mecz, nie pokazali ani woli walki ani charakteru. Rotacje oczywiście że są potrzebne ale to nie wina Valverde że przegrali 3-0 w Rzymie . Jakoś w sobotę potrafili pokazać przynajmniej trochę walki w meczu z Valencią, a z Romą po prostu im się nic nie chciało , myśleli że awansują bez niczego.

@Katalonik97: Rownie dobrze mozna przypuszczac ze bylibysmy na 4 miejcu w lidze gdyby EV rotowal skladem. Kto to wie ?

@enderpit: Może byśmy przegrali parę razy, no ale i tak mielibyśmy prowadzenie w lidze, natomiast w LM nas już nie ma, ale akurat w tym meczu w LM najbardziej zawiodło po prostu podejście do meczu, Gdyby Barca po prostu się przyłożyła i zamiast graczy w koszulach Romy, podświadomie widziała zawodników Realu, ten mecz byłby wygrany na luzie.

« Powrót do wszystkich komentarzy