Ernesto Valverde: Uważam, że to był moment na podjęcie ryzyka z rotacjami

Łukasz Lewtak

17 kwietnia 2018, 23:45

Marca/AS

51 komentarzy

Na konferencji prasowej po meczu z Celtą Vigo na Estadio Balaídos w 33. kolejce LaLigi trener Barcelony Ernesto Valverde ocenił postawę swoich zawodników, którzy wywalczyli remis 2:2 i przedłużyli passę kolejnych nieprzegranych spotkań w Primera División do 40 pojedynków.

Wynik: "Nie uważamy, że jest to dobry wynik, ponieważ zawsze myślimy o zwycięstwie, ale musimy pogodzić się z tym, co jest. To był otwarty mecz, szczególnie w pierwszej połowie. Stwarzaliśmy sobie okazje, ale rywale wykorzystali nasze straty. Kiedy graliśmy najlepiej, Sergi Roberto otrzymał czerwoną ksrtkę i musieliśmy zmienić nasze plany. Nie byliśmy w stanie przycisnąć rywali, przez co oni doprowadzili do remisu. Zdobyliśmy punkt i brakuje nam dwóch zwycięstw do sięgnięcia po tytuł".

Rotacje: "Kiedy przyjechaliśmy tu w Pucharze Króla, również zrobiliśmy wiele zmian. Teraz wzięliśmy pod uwagę ostatnie mecze i finał Pucharu Króla, i chciałem dokonać rotacji. Przeprowadzenie wielu zmian wiąże się z ryzykiem i uważam, że to był moment na podjęcie takiego ryzyka".

Możliwość wygwizdania hymnu Hiszpanii: "My zawsze wszystkich szanujemy. Chcemy szanować hymn. Grałem już w finale przeciwko Barcelonie, kiedy trenowałem Athletic, i wiem, że im więcej się o tym mówi, tym więcej oliwy dolewa się do ognia. Każdy ma prawo do swobodnego wyrażania swoich poglądów".

Fot. Tunde Eludini / CC BY-SA 4.0

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Idealny moment na takie rotację był w meczu u Siebie z Leganes kilka dni przed najważniejszym meczem w Champions League .

Hmm ale czemu nie po 1-2 zawodników na mecz xD, tylko albo nikt albo od razu pół składu ;]

Po odpadnięciu z LM głównie przez zajechanie fizyczne podstawowego zespołu Valverde mówi, że ten mecz z Celtą w 33. kolejce La Liga jest właściwym momentem na podjęcie ryzyka rotacji składu?! Dziś jest prima aprillis, autor tekstu coś źle przetłumaczył, czy Valverde był chwilowo niepoczytalny mówiąc to co przeczytałem?

We wczorajszym meczu generalnie nieźle zagrali tacy zmiennicy jak D.Suarez (moim zdaniem zagrał najlepiej ze zmienników i potwierdził przydatność do drużyny), Semedo ( który w ofensywie jest dużo bardziej przydatny niż S.Roberto), Alcacer (jako zawodnik zadaniowy, może w ataku nie błyszczał ale realizował swoje zadania, ponadto asysta przy bramce Dembele i duża aktywność w destrukcji). Również nieźle zagrał Paulinho. Jak się wydaje faktycznie piłkarz ten potrzebuje odpoczynku by grać na wyższym poziomie niż w ostatnich dwóch miesiącach.
Nieźle zagrał też, zwłaszcza w pierwszej połowie Dembele, w drugiej już jednak spuścił z tonu. Myślę, że potwierdza się opinia, że piłkarz ten nie ma kondycji po części z uwagi na niewłaściwe odżywianie, co sam poniekąd potwierdził w wywiadzie do francuskiego radia (artykuł z przed kilku dni). Myślę, że piłkarz ten może być jednak już istotnym elementem składu już w nowym sezonie o ile rzeczywiście zmieni sposób odżywiania oraz przepracuje cały okres przygotowawczy do sezonu i ominą go jakieś urazy.
Niestety moim zdaniem kilku zmienników w meczu z celtą zawiodło, a niektórzy potwierdzili, że jednak nie dają tego czego wymaga się od piłkarza Barcelony.
Według mnie po raz kolejny zawiódł Gomes, który był bodaj najgorszym piłkarzem Barcy. Niestety jak się wydaje piłkarza tego należy sprzedać. Najlepiej do klubu angielskiego, co prawdopodobnie pozwoliłoby odzyskać znaczną kwotę wydaną na jego sprowadzenie do klubu.
Drugim piłkarzem, który nic nie wnosi do gry to A.Vidal, może za wyjątkiem chaosu. Grał ok 20 min. i kompletnie nic nie grał.
Kolejnym piłkarzem, który nie pasuje do Barcelony, i który moim zdaniem zawiódł to Digne. Piłkarz ten w obronie daje się łatwo ogrywać, a na skrzydle kompletnie niewidoczny. Barca potrzebuje na bokach obrony zawodników pokroju Alby i Semedo, tj. w miarę dobrych technicznie i szybkich. Digne jak się wydaje takim piłkarzem nie jest.

Reasumując powiem tak. Drużyna winna zrobić wszystko by jak najszybciej zdobyć mistrzostwo Hiszpanii by w ostatnich meczach zawodnicy podstawowego składu mogli odpocząć, zwłaszcza w perspektywie mistrzostw świata,a w przypadków zmienników by chociaż niektórzy z nich potwierdzili przydatność do zespołu i zasadność pozostawienia ich w klubie na kolejny sezon.

Na koniec powiem tak. Wg mnie klub po sezonie powinni opuścić bezsprzecznie Gomes, A.Vidal,

Bardzo irytuja te rotacje i z niewiadomego powodu decyzju o sadzaniu Paco podczas gdy Suarez w 3 meczach pod rzad przyjmuje 1 pilke na 50, podac nie umie celnie, odpoczalby. Stawianie na Gomesa kiedy Denis gra o wiele bardziej aktywnie i agresywnie co przy chodzacym Messim jest jak skarb.



Cenie Suareza ale jak on nie umie pilki opanowac a Messiemu sie niee chce wyjsc do podan kolegów to potem gramy jak z Roma, ze nasza pomoc i obrona nie ma do kogo zagrac do przodu wiec gra do Ter Steigena!!!

konto usunięte

Moment na podjęcie ryzyka z rotacjami to był po pierwszym meczu z
Romą ,zeby w rewanżu zawodnicy nie byli zajechani jak konie po westernie...

Super moment na rotacje... zajechany skład który odpadł z CL po najbardziej żenującej grze od dawien dawna a ten wychodzi na środek i śmie gadać o rotacjach. Facet albo nie ma wstydu albo jest zwyczajnie głupi. Ten mecz tylko potwierdził że Valverde to mały trener bez jaj. Z Leganes skład powinien wyglądać całkowicie inaczej. Wręcz strzelił sobie w stopę wczorajszym spotkaniem. Zaprezentował się w przebiegu całego sezonu jako beton mentalny i tyle w temacie.

już przed rewanżem z Romą, w meczu na Camp Nou z Leganes należało dokonać takich rotacji, wtedy być może podstawowi zawodnicy mając trochę więcej świeżości awansowaliby dalej w LM. wczorajsze rotacje oczywiście jak najbardziej słuszne

Myślę, że Valverde powinien obawiać się o swoją posadę, bo Romeo Jozak jest do wzięcia :P

Drodzy kibice, na prawdę sądzicie, że zmiennicy którzy wyszli wczoraj w podstawie byliby dla nas zbawieniem w trakcie sezonu? Fakt, podstawowi zawodnicy są zajechani, ale bez ich gry nie osiągnęlibyśmy w lidze tego co mamy. Każdy ma prawo do swojej opinii, ale uważam, że Gomes, Denis, Digne czy Paco to bardzo przeciętni gracze i aż dziwne, że jeszcze są w Barcie. Valverde mimo, że swoje lata ma, to w europejskich pucharach jest jednak nowicjuszem. Dajmy mu czas na wyciągnięcie wniosków, bo chyba nikt mi nie odpisze, że LaLigi nie rozgrywa po mistrzowsku. Czytam Real to, Real tamto, ale Real praktycznie od stycznia "nie gra" już w lidze, a Liga Mistrzów to max 13 meczy i co na tej podstawie mam wnioskować, że Real ma super sezon a my nie? Ok trzeba umieć rozegrać te 13 meczy, ale pod kątem rywalizacji nie ma porównania do rozgrywek ligowych.

Dobrze, że dał piłkarzom odpocząć przed finałem Pucharu Króla i ogólnie na końcu męczącego sezonu.

Jakiego ryzyka tu nie ma żadnego ryzyka przewaga w lidze bezpieczna. Dziwie się że tak późno zaczął rotować składem. Ale i tak nam daleko do Realu jeśli chodzi o wpuszczanie młodzików. Zidane pod tym względem jest swietnym trenerem pierwsza jedenastka doświadczona ale już jest podgryzana przez 20 latków którzy dostają minuty

Rychło w czas

Po wejściu Messiego zaczelismy bronic w 10, po zejściu Sergiego w 9.
Idealna zmiana w takim meczu gdzie trzeba bronic cala druzyna, zresztą w każdym trzeba a nie kasować 100mln za kontrakt i dreptać.

konto usunięte

Wy to tylko narzekacie, dobrze że nie w ostatniej kolejce zaczął rotowac..

Wiec tak wyglada rotacja u Valverde

Ja uważam , że o wiele wiele za późno panie Valverde . Z sredniakami czy nawet z Villarealem czy Valencia śmiało można dawać Denisa , Paco czy Vermaelena ...Odciążyć tych naszych stałych graczy . Z Roma normalnie Denis, Verma , Paco śmiało bez żadnego gadania nawet .

Zdjecie coutinho mowilo juz wszystko o jego rotacjach...

Nie moge juz słuchac Ernesto. Trzeba bylo robic rotacje po jednym zawodniku w trakcie sezonu. W ogole wstydzilby sie mówić o rotacjach.

No nie wiem Ernest czy nie za wcześnie. Mogłeś wytrzymać ciśnienie i zrobić rotacje w 39 kolejce :). A tak poważnie: kurde co za myślenie ma facet, ze rotacje to RYZYKO. To jak Ci goście którzy wejdą mają czuć zaufanie ze strony trenera, jeżeli trener uważa że to ryzyko iż oni grają. W dodatku wchodzą totalnie nieograni. Błędne koło. Ten 20 zawodnik powinien być równie ważny jak ten z pierwszej jedenastki.

Drużyna bez Leo wyglądała całkiem ok. Gdyby dziś zagrał Busi i Ivan byłyby 3 punkty bo zabrakło myślenia i rozegrania w linii pomocy.
Gdy Messi jest przy piłce reszta drużyny stoi w oczekiwaniu na piłkę "ciasteczko" lub drybling. Leo powinien być traktowany jak każdy inny zawodnik, drużyna ma grać swoje a Messi robić różnicę a nie być mózgiem każdej akcji bo WSZYSCY na boisku muszą używać szarych komórek.
Futbol to gra DRUŻYNOWA a u nas widać to TYLKO w obronie, bo wtedy Leo nie gra pierwszych skrzypiec. Tak powinno być także w ataku i będzie gitara.

Ten ,,moment" był za późno o 2 tygodnie :)

Styl gry jest fatalny, nie da się na to patrzeć... Wystarczy, że rywale nas lekko przycisną, podajemy do Ter Stegena a ten wykopuje na ślepo, tracimy piłkę i koło się zatacza. Po którymś razie wyłączyłem telewizor pod koniec meczu, bo kibicując Barcelonie od tylu lat nie potrafię na takie coś patrzeć ze spokojem. Wcześniej braki w rozegraniu krył Rakitić i Busquets ale gdy tylko nie ma ich na boisku to jest źle, bardzo źle.

Idealny moment, przecież lada chwila gramy w półfinale LM