Następny mecz:  Barcelona  -  Tottenham     ·  Niedziela, 29 lipca 05:00  ·  Presezon   ·  Kolejne mecze   ·  Terminarz

Cillessen podejdzie do finału Pucharu Króla po dwóch miesiącach bez gry w oficjalnym meczu Barcelony

 20 kwietnia 2018, 11:00

 Dariusz Maruszczak

Źródło: AS

 25 komentarzy

  • Jasper Cillessen najprawdopodobniej wystąpi w podstawowym składzie Barcelony w spotkaniu z Sevillą w finale Pucharu Króla
  • Jutro miną 72 dni od momentu, gdy Holender rozegrał swój ostatni oficjalny mecz w barwach Barcelony
  • Do tej pory Cillessen nie zawodził, nawet gdy występował rzadziej

Ostatnie oficjalne spotkanie w barwach Barcelony Cillessen rozegrał 8 lutego. Był to pojedynek z Valencią w półfinale Pucharu Króla. Barça wygrała na Mestalla 2:0 i przypieczętowała awans do finału rozgrywek po wcześniejszym zwycięstwie na Camp Nou 1:0. Łącznie Cillessen spędził w tym sezonie na murawie 720 minut w Pucharze Króla i 90 minut w Lidze Mistrzów. Co godne odnotowania, puścił tylko dwa gole, niejednokrotnie popisując się kapitalnymi paradami. W Pucharze Króla skuteczność jego interwencji wynosi 87,5%. Mimo niewielkiej liczby występów Holender spisuje się bez zarzutów.

Oprócz oficjalnych meczów w Barcelonie Cillessen rozegrał w 2018 roku jeszcze dwa spotkania. 26 marca zaprezentował się na dobrym poziomie w starciu Holandii z Portugalią, wygranym przez Oranje 3:0. Poza tym 7 marca wziął również udział w meczu o Superpuchar Katalonii, w którym Barcelona pokonała Espanyol po rzutach karnych, także dzięki skutecznej interwencji Cillessena. 28-latek nigdy nie był uznawany za fachowca w bronieniu jedenastek. Podczas mistrzostw świata w Brazylii selekcjoner Holendrów Louis van Gaal zdecydował się nawet zdjąć go w ostatniej minucie dogrywki spotkania z Kostaryką, aby w konkursie rzutów karnych bronił skuteczniejszy w tym elemencie gry Tim Krul.

Cillessen jest całkowicie przystosowany do życia w Barcelonie. Nie wyrażał chęci odejścia z klubu, mimo trudnej, choć zdrowej rywalizacji z Markiem-André ter Stegenem. Dobre występy Holendra sprawiły, że jest nim zainteresowanych kilka mocnych klubów (Milan, Napoli, Manchester City, Manchester United), które chcą wzmocnić obsadę swojej bramki. Od momentu przybycia na Camp Nou pewność siebie Cillessena znacznie wzrosła. Holender jest jednym z najbardziej szanowanych piłkarzy w szatni Barcelony.

Jutrzejszy mecz z Sevillą będzie dla Cillessena prawdopodobnie najważniejszy w całym sezonie. Na co dzień Ernesto Valverde zdecydowanie stawia na ter Stegena, a Holender ma okazję do gry głównie w Pucharze Króla. Do tej pory Cillessen zawsze był gotowy, aby pomóc zespołowi, i nawet jak grywał mniej, prezentował się bardzo dobrze, gdy była ku temu okazja. Jego rola w spotkaniu z Sevillą będzie tym bardziej istotna, że Barcelona nie imponuje ostatnio skuteczną grą w defensywie. Po długim wyczekiwaniu Cillessen ma szansę zabłysnąć w barwach Blaugrany.

Udostępnij:

Komentarze (25)

Gorące tematy