Finał na piątkę - recital Barcelony w finale Pucharu Króla

Robert Wojtczak

21 kwietnia 2018, 20:18

527 komentarzy

Sevilla FC

SEV

Herb Sevilla FC

0:5

Herb Sevilla FC

FC Barcelona

FCB

  • 14', 40' Luis Suárez 
  • 31' Lionel Messi 
  • 52' Andrés Iniesta 
  • 69' (k.) Philippe Coutinho 

30. triumf w finale Pucharu Króla został poprzedzony pięknym recitalem Barcelony. Zespół Ernesto Valverde rozgromił Sevillę 5:0 i zdobył pierwsze trofeum w tym sezonie. Drugie może przypietczętować już za tydzień.

Po odpadnięciu z Ligi Mistrzów Barcelona pozostawała w grze o dwa trofea. Do triumfu w LaLidze brakuje już tylko trzech punktów, a dzisiaj na stadionie Wanda Metropolitano drużynę Ernesto Valverde czekał bój o pierwsze trofeum w tym sezonie – Puchar Króla. Barça i Sevilla spotykają się w finale po dwóch latach. W 2016 roku Barcelona potrzebowała dogrywki do triumfu w tym turnieju.

Szkoleniowiec Barçy wyciągnął wnioski z meczu w Rzymie i od pierwszej minuty zastosował bardzo wysoki i intensywny pressing na zespole rywala. Gracze Sevilli z trudem utrzymywali się przy piłce i Barça szybko przejęła całkowitą kontrolę nad spotkaniem. Pierwszą świetną okazję do zdobycia gola miał Leo Messi z rzutu wolnego, ale kapitalną interwencją popisał się golkiper Sevilli Soria, który zdołał uchronić swój zespół przed utratą bramki. Kilka minut później wobec akcji Coutinho – Suárez był bezradny i Barcelona wyszła na prowadzenie po golu Urugwajczyka. Kolejne minuty pierwszej połowy to popis gry piłkarzy Barcelony, którzy prezentowali się znacznie lepiej i dynamiczniej niż podczas feralnego spotkania w Rzymie. W 31. minucie prowadzenie podwyższył Leo Messi po kapitalnej asyście piętą Alby, a jeszcze przed przerwą swojego drugiego gola strzelił Luis Suárez.

W drugiej połowie koncert Barcelony trwał. Sevilla została pozbawiona wszelkich atutów na boisku i kompletnie nie była w stanie przeciwstawić się doskonałej grze zawodników Blaugrany. Zaledwie siedem minut po wznowieniu meczu było już 4:0 po golu Andrésa Iniesty, a wynik spotkania ustalił Philippe Coutinho, wykorzystując rzut karny podyktowany po zagraniu ręką jednego z obrońców Sevilli.

Barça całkowicie zasłużenie rozgromiła Sevillę i rozegrała perfekcyjne spotkanie. Każdy element układanki pasował do koncepcji na ten mecz. Takie spotkanie było jednocześnie idealnym pożegnaniem dla Andrésa Iniesty, który prawdopodobnie po sezonie opuści Barcelonę. Łzy w oczach kapitana po zejściu z boiska w końcówce meczu tylko potwierdzają doniesienia medialne z ostatnich tygodni. Ten perfekcyjny pojedynek należy powtórzyć za tydzień i przypieczętować triumf w LaLidze, by w roli mistrza Hiszpanii przystąpić do El Clásico.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Kolejny sezon z pucharem pocieszenia. Zeby jeszcze Real na powaznie gral w tych rozgrywkach to rozumiem.

Ktos da jakiegos linka gdzie moglbym pobrac mecz najlepiej w pl Bylem na wsi i niestety przyjemnosc obejrzenia finalu byla poza moim zasiegiem

Świeżość=sukces brawo trenerze wreszcie to zauważyłeś :)

Fenomenalne spotkanie,aż sobie przypomniałem niektóre spotkania za Guardioli czy Lucho.Jedynym minusem tego wszystkiego,jest odejście Iniesty.Przez 15 min płakałem za nim jak małe dziecko.Iniesta wczoraj za wszelką cenę chciał strzelić bramkę.Również koledzy chcieli mu bardzo w tym pomóc.Strasznie się ucieszyłem,jak strzelił tą bramkę.Don Andres,dziękuję Ci że mogłem oglądać Cię przez parę lat,byłeś kimś niepowtarzalnym,pionierskim wręcz.Mamy Twojego następcę,Cou,który na pewno godnie Cię zastąpi,ale jednak pustka po Tobie nigdy nie zostanie zapełniona.Powodzenia Andres i jeszcze raz DZIĘKUJĘ!!!

Fakt że sezon nie był jak wszyscy marzyliśmy i nie jesteśmy w pełni szczęśliwi bo Barca musiała wygrać LM. No chyba że real odpadnie z LM. Bo nikt nie zapamięta Romy, Liverpoolu że wygrali w finale tylko do urzygu będą trąbić o realu jaki to najlepszy klub na świecie i cr7 że najlepszy piłkarz w historii co jest kompletną bzdurą. Wczoraj PK wygrała najlepsza drużyna świata!!! Wczoraj Barca wygrała bo całkiem nieźle klepała, taka mała tiki-taka i ustawienie 4-3-3 było w punkt. Nareszcie!

Najważniejsze jest to, że w ostatnim swoim finale w barwach Barcy bramkę strzelił Iniesta.

Po tym meczu jeszcze bardziej nie mogę pogodzić się z porażką w LM. Jakim cudem to tak spieprzyli :(

Pierwszy krok do podwójnej korony fantastyczny. Brawo dla zespołu. Jasny sygnał dla Realu. Wygranie pucharu po raz czwarty z rzędu niesamowite.

W taki oto sposób podnoszą się największe kluby po sromotnych porażkach! Zagraliśmy koncertowe spotkanie nie pozwalając Sevilli na zbyt wiele. Powiem szczerze, że nie spodziewałem się aż tak wielkiej dominacji naszej drużyny a jednak. Pięknym momentem było bez wątpienia oddanie karnego przez Leo Coutinho. To na pewno wiele mu dało. Do tego do kapitalnie zagranie Cillessena. Po prostu rewelacja! Widząc po spotkaniu łzy w oczach Andresa Iniesty człowiek od razu przewinął sobie całą jego wspaniałą karierę w barwach Barcelony. Czasu niestety nie da się zatrzymać a odejście Iniesty jest już przesądzone. Mam tylko nadzieję, że Arthur ,który już jest szykowany na jego następce spełni pokładane w nim nadzieję, i sprawdzi się w Europie. Tymczasem cieszmy się Pucharem Króla wyczekując w spokoju oficjalnego ogłoszenia odejścia kolejnego wybitnego gracza po za granice Europy.
VEB!!!

Jak jeszcze raz przeczytam na tym forum ze Iniesta jest stary, nie ma wplywu na gre i jego czas sie skonczyl to niech obejrzy ten mecz jeszcze raz. Wczoraj ewidetnie czul ze to jest jego ostatni final w koszulce Barcy i dawal z siebie maxa, nawet klocil sie z sedzia (szok, Iniesta) ale nawet jak gra na 50% jest pilkarzem niedozastapienia. Jego gra jest ponad wszystkimi, tylko Messi moze sie z nim rownac - chociaz w rozegraniu moze nawet i on mu ustepuje. Smutno strasznie ze z nami nie zostaje, bez niego Barca juz nie bedzie taka sama.

Dublet cieszy ale frajerstwa z Roma niczym nie zmarzemy.

Iniesta szalał wczoraj, gra mega, oddał strzał z dystansu i kłótnia z arbitrem za nie odgwizdanie faulu na nim, czy to on ? zawsze spokojny :) ps. Dembele mógł dostać więcej minut :|

Ja proszę tylko o jedno. Nawet jak do El Clasico przystąpimy z dubletem to niech Valverde i piłkarze wezmą ten mecz na poważnie i zagrają najmocniejszym składem. Jak się Realowi uda w LM to pokonajmy ich chociaż 2 razy w lidze.

I kto niby ma zastąpić Iniestę? Nie da się zastąpić Iniesty. Nikt nie wniesie tyle do gry co on. Barca nie ściągnie już zawodnika do którego będzie mogła podać 90 % piłek bez zmartwienia co z nią zrobi. Nie zmieni tego Cou, Ericsen i 40 innych typowanych zawodników.

Dla hejterów Rakiticia. Proponuję oglądnąć powtórnie mecz i zobaczyć ile koleś wnosi do gry obronnej. Tak, to drewno jak go nazywacie gra za dwóch, trzech zawodników.

Mecz kompletny i myślę że w tej dyspozycji dnia, każda drużyna wyjechałaby z podobnym bagażem. Jeśli teraz mądrze odpoczną przed klasykiem, to królewscy wyjdą na miękkich nogach po tym pokazie siły i ich maratonie z Bayernem. Można będzie udowodnić światu że nawet "wspomagane" wygrane Ligi Mistrzów ani pucharki i inne superpucharki np. klubowych mistrzów świata, nie świadczą o tym kto tak naprawdę ma najlepszą drużynę na świecie...

Komentarz usunięty przez użytkownika

Ale pięknie chodzili nasi piłkarze, przypomniało mi to manitę z 2010roku z Realem na CN. Jak tak zagrają za 2 tygodnie to powtórka bardzo prawdopodobna, na co liczę :)

Gratulacje dla naszych piłkarzy!!!

Ma ktoś jakiś długi fajny skrót meczu ?

Kurde, Cillessen w przyszłym sezonie mógłby dostawać jakiś mecz ligowy do zagrania co jakiś czas albo całą ligę, a MATS wszystkie puchary... Chociaż wątpię, aby na taki układ się zgodził :D Alboo na odwrót. MATS liga, Cillessen wszystkie puchary. Ciężka sprawa.

Nie zdziwię się, jeśli to dzięki odpczynkowi naszskład zagrał tak dobrze. Na pełej świeżości. Z pewnością też zadziałało przygtowanie mentalne i dobry dzień, ale mam wrażenie, że własnie dostaliśmy kolejny dowód na efektywność rotacji.

Super mecz. Puchar jest nasz. Niemniej ciągle mam nieodparte wrażenie, że Valverde ma jakieś obrzydzenie do przeprowadzania zmian. Po golu Iniesty wynik był niezagrożony a zmian brak. Paulinio wszedł bo Sergio Busquets przegiął z wejściem i dostał żółtą kartkę a w powietrzu wisiała czerwona, Dembele wchodzi dopiero po 80 min???? Suerez jeszcze później (choć to akurat można zrozumieć - owacje na stojąco miał dostać Iniesta). W końcu to my jeszcze nie mamy tego mistrzostwa i trzeba trochę wysiłku by je przypieczętować. No i jakby nie było przed nami mecz z Realem. Po co więc forsować zawodników? Niemniej Visca el Barca!

To było niesamowite. Nasz najlepszy mecz w tym sezonie , zagraliśmy spektakularnie , aż brak słów na te akcje Barcelony . W pewnym momencie aż żal mi się zrobiło tej Sevilli ale rzeczywiście padła ofiarą tego co się stało w Rzymie. I to pożegnanie Andresa..... pisze pożegnanie bo po tym jak schodził z boiska żegnamy przez wszystkich i jeszcze na dodatek wzruszony nie mam wątpliwości że to był ostatni jego finał w koszulce Barcelony . To była swego rodzaju jego decyzja jaką podjął. Dziękujemy Andres , powodzenia , no i oczywiście VAMOS BARCA!!!!!!

Kurna Iniesta Ty nie możesz jeszcze odejść.

[Zobacz link: https://youtu.be/XrU3rQj49DI]

Gdyby ktoś nie oglądał podsyłam link do skrót meczu

Powinniśmy codziennie grać finały... Tyle w temacie.

Łzy w oczach... Iniesta - puchar. Znowu żegnamy wspaniałego piłkarza, rzemieślnika... Kto go zastąpi? Czy ktoś jest w stanie dorównać jego geniuszowi? Niepewność mieszana ze smutkiem...

Fenomenalny mecz Barcy brawooo

W Sevilli to chyba jedynie Navas i Sandro chcieli grać w piłkę... ;)

Messi, XAVI,INIESTA - Legenda, Geniusz, Mistrz ...

Pomimo wspaniałego dla nas wyniku i dobrej gry żałuję, tak późnych zmian. Trener nie motywuje chłopaków dając im ochłapy w postaci 10 minut gdy gra wygląda na prośbę "Kończ waść, wstydu oszczędź".

Ja tez nie moglem. Musze znalezc jakis obszeeny skrot z tego meczu

Aż załuje, że nie oglądałem...

Piękny wieczór, niech trwa całą noc ( będzie zabawa ) :D :D :D
Życzę sobie, wam/nam, im i w szczególności Inieście, żeby w klasyku też było wysoko i żeby Iniesta też dołożył jakaś piękną brameczkę :)

Trza sie napić po takim zwycięstwie V.E.B.

Tak dobrych 2 bramkarzy to dawno nie mieliśmy. Nie wiem czy kiedykolwiek.
Visca el Barca!

o co chodziło Orłowskiemu z tym , że gdyby nie bramka Ronaldo Barca świętowałaby także mistrza ??

Szkoda, jak by tak zagrali z Romą to by było dwa razy po 4-1.

No w końcu poklepali z pierwszej piły jak kiedyś i oraz efekty. W Barcelonie kończy się pewna epoka najpierw Puyol potem Xavi teraz Iniesta. Aż boję się tego dnia kiedy Messi powie dosc.

Cilessen Man of the Match. Asysta drugiego stopnia i niesamowicie pewne interwencje. Wszystko "do koszyczka".
Przykro sie patrzyło na Inieste, wiedząc ze to jego ostatni mecz w pucharze króla. W sumie, to mogła byc jego ostatnia bramka dla Blaugrany :( i tak jak jakiś czas temu usłyszeliśmy komentatora mówiącego "ostatni sezon Xaviego, tak sie oto skończył" , tak zapewne w tym sezonie pożegnamy Inieste. Czas mija nieubłaganie, mam nadzieje ze przyjdą nowi, którzy stworzą Barce po Tych Wielkich. VeB

Iniesta gdzieś w oczach łzy ;(

INIESTA - Legenda, Geniusz, Mistrz



Chłopaki macie koronacje gdzieś , bo nie mogłem oglądać do końca byłem w Pubie Warszawa pozdrawia ;) Vamos !!!

Piękne się żegna Iniesta, nie tylko wzniesienie pucharu czy bramka, ale i efektowna gra, jak za starych dobrych czasów!
Dawno tak genialnie nie zagrał, bo powiedzmy sobie szczerze, że te ostatnie miesiące to w jego wykonaniu totalny dołek był.

Jak na razie chyba najlepszy mecz w sezonie! Od początku było widać chęć, zaangażowanie i ten piękny pressing po stracie piłki. Ta gra z pierwszej piłki, aż mi się przypomniały czasy za Pepa. Do tego cudowny mecz Iniesty! Chyba przeniósł się w czasie do swoich najlepszych lat. Ogólnie wielkie brawa dla całej drużyny jak i Valverde! Vamos

Niech Gomes opuści też klub !!!

Gra imponująca. Aż trudno uwierzyć, ze to ten sam zespol co w Rzymie. Piękny mecz, piekne akcja totalna dominacja. Tylko jakos niedosyt zostaje mimo to.

"Oglądanie "Don Andrésa" podnoszącego Puchar, to jedna z najwspanialszych chwil dla kibica Blaugrany."

Visca el Barça y Visca Iniesta

Iniesta Iniesta Iniesta !

Don Andres.



Jak ja będę za nim tęsknił. Wraz z nim odchodzi część tego czym Barcelona żyła tyle lat. Kolejny z wielkich, niepowtarzalnych, jedynych w swoim rodzaju.

To były piękne lata.


Miałem wrażenie że potem kibice Sevilli spiewali o Inieście. U naszych kibiców jest charakteryczne skandowanie nazwiska. Lecz później było trochę inne śpiewanie ale też pojawiało się nazwisko Andresa. Choć może mi się wydaje tylko, tak czy siak brawa dla kibiców

Można mieć galerie pucharów, serie meczów bez porażki, mnóstwo rekordow, ale i tak Iniesta sprawia że to właśnie Barcelona jest tym jedynym wyjątkowym klubem. Dzięki Andres, dzięki Barco.

Z takim zaangażowaniem i kreatywnością jak dziś, roznieślibyśmy Romę i ten sezon wyglądałby zupełnie inaczej. Ale nie ma co rozpamiętywać i trzeba cieszyć się dzisiejszym triumfem, bo to naprawde było coś pięknego. Idealny mecz w wykonaniu naszych i genialny Iniesta - co za wieczór!

Na sam widok zachowania kibiców po golu Iniesty i jego zejściu z boiska kręcić się łezka w oku.

Piekny mecz, cała druzyna grała na sto procent, zagrali extra brawo

Dzisiaj Iniesta wyglądał jak 24 latek. =D Było widać, że chce dać z siebie jak najwięcej i bardzo dobrze mu to wyszło.

Potknięcia zdarzają się największym, zapominamy i lecimy dalej, dzisiaj to nie był mecz, to było dzieło sztuki, dublet coraz bliżej! VeB!

Dla Iniesty zawodnik meczu i 10!!! Chociaż tyle od kibiców z Polski!

Ten mecz pokazuje jaką formę budowali na finał ligii mistrzow. Barcelona to potęga i to widać w tym meczu. Szkoda tylko, że zbyt wyrachowanym sposobem chcieliśmy do tego finału dotrzec... Szkoda bo tryplet byłby nasz.