Andrés Iniesta żegnany owacją na stojąco przez kibiców na Wanda Metropolitano

Julia Cicha

21 kwietnia 2018, 23:49

Sport

33 komentarze

Andrés Iniesta poderwał kibiców zgromadzonych na Wanda Metropolitano, którzy docenili jego świetną grę i zgotowali mu owację na stojąco. Fani obu drużyn w 88. minucie spotkania pożegnali pomocnika. Kapitan Barcelony nie mógł ukryć łez.

Okrzyki „Iniesta, Iniesta” to idealne podsumowanie wymarzonej nocy barcelońskiej "ósemki". Bramka Iniesty kompletnie zaskoczyła Sorię, a to właśnie kapitan Barçy był jednym z głównych autorów dzisiejszej manity. Niestety był to jeden z jego ostatnich występów w barwach Barcelony.

Od samego początku widać było, że to wyjątkowy finał dla Iniesty. Zawodnik zdobył swój 31. tytuł z klubem. Kibice zgodnie oddali hołd piłkarzowi, który zawsze umiał czcić piłkę nożną. Morze oklasków pożegnało Andrésa na Wanda Metropolitano.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Xavi chyba nie był tak żegnany jak Iniesta wczoraj :)

No cóż ikona Barcelony ale tez hiszpańskiego i światowego futbolu. Bez wątpienia jeden z najlepszych pomocników w historii. A osobista klasa i charyzma tylko czynią go jeszcze większym.

Jeżeli Iniesta odejdzie w lecie to Artur kiedy przyjdzie?

Wymowny moment, kiedy klocil się z arbitrem - o dziwo , dostał żółta kartkę, a chwilę później przeprosił i uscinal ręke z nim. To mówi wszystko o tym jak wielkim piłkarzem jest Iniesta

Xavi, Puyol, Iniesta.. Szkoda że ten czas tak szybko przemija.. Andres - Legenda!

Bardzo chcę aby został na jeszcze jeden sezon ,żeby wprowadził Coutinho.
Legendo to było niesamowite uczucie oglądać jak grasz.

22 lata ale będę na 100% beczał na jego pożegnaniu xDD Już teraz kiedy tylko słyszę owacje w jego kierunku łezka kręci się w oku i zawsze mam przed oczami jego bramkę z Chelsea.

To po prostu słabość Barcy i słabość Iniesty tego sezonu. Czasem brakowało motywacji, siły, pasji. To w optymalnej jedenastce, wspaniali piłkarze, tylko maja swoje lata, a transfery zamiast ich odciążać, wieszają im u szyi kamienie. Niezbyt potrafiących grać w takim stylu jak Ci weterani graczy.
Nie ma wzmocnień gwarantujących, że ktoś wejdzie i zagra na zbliżonym poziomie, by Ci wielcy mogli odpocząć w meczu - nie musząc brać na siebie ciężaru rozgrywania.

Takie mecze tym bardziej ciężko przeżyć, bo w takiej formie, z taką grą, Barca miałaby szansę w LM wygrać absolutnie z każdym, ale by taką formę mieć na kluczowe 2 miesiące - kwiecień, maj - trzeba gdzieś w tym wieku przystopować.

Iniesta bohater tragiczny, bo dzięki optymalnej współpracy, znów potrafił dokonywać wielkich rzeczy, a jednocześnie zajechany w tych kilku kluczowych. Stracił szansę na pożegnanie się z Barcą trypletem.

Słuchałem też jak w studio mówiono o "planie na Ronaldo".
Fakt jest taki, że Real stać, by ten Ronaldo nie wchodził na boisko przez 7 miesięcy, by w formie być przez 3. My, bez Messiego, który nawet pod formą, buduje, konstruuje, wykańcza, asystuje, tworzy... no cóż, zostalibyśmy z Paulinho, Gomesem, Denisem Suarezem...

Iniesta jest królem finałów. Nie pamiętam, aby kiedykolwiek w takowym zawiódł, a wielokrotnie (mimo, iż grał z Messim, Ronaldinho czy innymi wielkimi) był wybierany MVP meczów finałowych.

Mam nadzieję, że Camp Nou zgotuje Iniescie iście królewskie pożegnanie.

Nawet z sędzią się na koniec pożegnał... A do mnie to jeszcze nie dochodzi... Jaki sens ma dożywotni kontrakt, skoro zrywa się go po roku?

Cholera. Co najlepsze - na koniec zachował - chytrusek jeden :)

Andres - Legenda futbolu

Chyba najlepszy mecz Iniesty w sezonie. Łezka uroniona, wspaniałe momenty i wspomnienia wszystkiego dobrego w przyszłości magiku...

Tak cały czas było że plotki, plotki o jego odejściu, tylko jakieś stacje podawały, nigdy sam Iniesta, a tu nagle takie oczywiste, że odchodzi i każdy już o tym wie, czy Iniesta sam to już ogłosił? Coś mnie ominęło?

Piękny moment, piękna chwila! Andres Iniesta, to jedna z tych postaci, które definiują daną dyscyplinę ludzkiej aktywności! Tak jak Stephen Hawking był ikoną fizyki, tak Andres stanowi o kwintesencji piłki nożnej! Grande Iniesta!

Najlepszy pomocnik w histori pilki noznej :) no moze na rowni z Xavim :)

Andrzej :) nie będzie lepszego od Ciebie.... Zastąpią Cie na boisku innym zawodnikiem, w sercu Cules nigdy nikt Cię nie zastąpi :)

Dziś potwierdził po raz kolejny, że jest profesorem z krwi i kości. Magik ;)

Dozgonny szacunek i podziękowania za wszystko mistrzuniu!

Niesmaowite! Tego człowieka nie da sie nie lubić i nie docenić tego co robi na boisku. Jest magią samą w sobie. LEGENDA

To było coś wspaniałego!!! Niech żyje Don Andres!!!

NIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE!!!