Poranny przegląd prasy FCBarca.com

Łukasz Lewtak

22 kwietnia 2018, 02:11

43 komentarze

Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, L'Esportiu, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

"Wieczny mistrz" - Mundo Deportivo pisze oczywiście o zwycięstwie Barcelony w Pucharze Króla. Barça wygrała Copa del Rey po raz 30. W finale dała pokaz gry i strzeliła pięć goli Sevilli. Andrés Iniesta podniósł trofeum do góry jako kapitan w swoim ostatnim finale w barwach Barcelony. Cały stadion skandował jego nazwisko. Atlético chce dziś wygrać z Betisem i przygotowywać się do meczu z Arsenalem. Márquez stracił pole position przez sankcję.

"Niech żyje Król!" - Sport pisze, że Barça zmiotła Sevillę i ponownie zdobyła Puchar Króla. To już 30. zwycięstwo Barcelony w tych rozgrywkach. Mecz finałowy zamienił się w zasłużony hołd dla Iniesty, który pożegnał się z Barçą w wymarzony sposób.

L'Esportiu pisze o "królewskim marszu". Barça podarowała piłce nożnej oraz Inieście najlepszy finał Pucharu Króla w historii. Katalończycy wygrali te rozgrywki po raz czwarty z rzędu. Wygwizdano króla i hymn Hiszpanii, a policja wywierała presję na kibiców Barcelony. Dziś Girona zagra w lidze z Espanyolem.

"Ostatni cesarz" - Marca pisze, że Iniesta był liderem Barcelony, która dała historyczny recital. Teraz kapitan Barçy odejdzie do Chin. Barcelona zdobyła czwarty z rzędu i 30. w swojej historii Puchar Króla. Sevilla była karykaturą, kibice z Andaluzji pożegnali drużynę Montelli gwizdami. Zidane prosi swoich zawodników o więcej goli, Sporting zagra z Interem Movistar, a Nadal powalczy o jedenaste zwycięstwo w Monte Carlo w finale z Nishikorim. 

"Iniesta, nie odchodź" - nawołuje na okładce AS. Dziennik pisze, że Andrés Iniesta był duszą Barçy, która zdobyła Puchar Króla. Kapitan Barcelony był oklaskiwany przez wszystkich. Uli Stielike mówi, że Bayern powinien zagrać z Realem w finale. W meczu Atlético z Betisem nie wystąpi Diego Costa, który może nie wystąpić także w starciu z Arsenalem.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Zapominacie o jednym - ukazuje się "Przegląd Sportowy", który powiedzmy, że ze względu na umiejscowienie redakcji 70% artykułów o piłce, ma stronniczych i pisze o Legii.
Z drugiej strony jest "Wrocławski dziennik sportowy", który znaczna część objętości poświęca Śląskowi, redakcja się z tym nie kryje, że mu kibicuje.
Teraz jakiś zawodnik Śląska, gdzieś kiedyś strzela bramkę w finale ME z Niemcami :), mimo faktu, że zarząd Śląska wciąż mówi o Śląskich tradycjach, autonomii..
Czy teraz po finale pucharu Polski, ten przegląd mógłby ominąć artykułem samo wydarzenie? A może nienaturalne jest że poświęci sporo uwagi najlepszemu zawodnikowi finału, przy okazji gwieździe Śląska?
Teraz polejcie to sosem nie autonomii, regionalizmu, a wrogości, animozji, żądań niepodległości, brutalnych zachowań.

Jasper Cillessen co zagrał przy pierwszym golu. Kozak.

Piękne zachowanie madryckich dzienników

okładka AS'a jak dla mnie okładką roku !

Gazety z Madrytu klasa sama dla siebie. Nie spodziewałem się że to napiszę.



Niestety ale nasi nie napisaliby w ten sposób o innych legendach pokroju Andresa, np. Raulu. Szkoda.

Marca mnie nie zaskoczyła ani trochę, ale AS tak :) Szacun.

Do Andresie, ja będę tęsknił jak już odejdziesz z Barcy :(

szacun dla asa

Mógłby być dla nas kimś takim jak Giggs dla United. Nawet gdyby wchodził na ogony, byłbym zadowolony:)

Marzyło mi się odejście Iniesty z takim sezonem jaki był ostatni sezon Xaviego w Barcelonie czyli zakończony trypletem - odejście w glori i chwale godne i w pełni zasłużone dla takiego gracza. Szkoda, że tak się nie uda :/ ...

Iniesta odchodzi ciekawe kim go zastąpią?
Czyżny kolejny transfer za 100+ mln

Iniesta nie musi strzelać goli żeby mówić o nim najlepszy..... To jest dopiero osiągnięcie.

Madryckie gazety nie po raz pierwszy pokazują klasę. Katalońskie niestety nie potrafią docenić wiele razy zawodnika czy klubu rywala... Szkoda.

Szczerze to ten wczorajszy mecz przypomniał mi drugi sezon pracy Luisa Enrique u nas. W piłkarzach widać było tą chęć strzelenia jak najwięcej ilości goli, zaangażowanie i chęć zdeklasowania rywala. Widać było że oni poprostu bawili się grą i każdy był w 100% zaangażowany w mecz.

Don Andres Iniesta dzięki grałeś wielkie mecze w Barcelonie Jesteś



PS wczoraj jak Iniesta schodził z boiska bardzo podoba mi się reakcja kibiców Sewilli w pewnym momencie kamera pokazała jak kibice prosili swoich żeby wstali i podziękowali brawami wielkiemu cesarzowi taki oto Mały wielki piłkarz

Trudno, odejdzie.. Koniec epoki tak jak po Ronaldinho / Xavim / Puyolu.
Przyjdzie czas na Pique czy Leo.
Ale oni nie umierają, niektórzy żegnaj ich jakby od ogłoszenia decyzji umarli..
Szanujmy to co zrobił i życzmy powodzenia, on wróci do Barcy.

BTW mecz piękny, powtórzyć to z Realem i sezon udany! :)

Iniesta to wzor sportowca na calym swiecie.
Moim zdaniem pilkarz grajacy najbardziej fair play na swiecie.
Licze, ze jest ten maly procent szans na jego pozostanie...

Dla piłki hiszpańskiej Iniesta to legenda za życia.

Jego wkład jest olbrzymi. Tu nie ma podziału na Katalonie i Hiszpanie bo to ikona Don Anders Iniesta. Cieszę się,że mogłem Cię oglądać magiku.

Nie ma podziału na gazety katalońskie i hiszpańskie (lub madryckie) jeśli gra Iniesta...

Nawet "As" prosi Inieste o pozostanie, ja równie zyczylbym sobie pozostania mojego idola, ale niestety decyzja wydaje sie nieunikniona.

Odchodzili juz wielcy, Xavi, Puyol.

Ale dla mnie największym magikiem był zawsze Andres, zdobył wszystko co było do wygrania, zabrakło tylko złotej piłki, ktora powinien dostać.

Dziś zagrał na swoim poziomie, za co został nagrodzony po meczu.

Wielka legenda, moze kiedyś z Xavi , Puyolem, Gerardem beda za sterami naszego klubu.

Jakakolwiek decyzje ogłosi zawsze bedzie miał WIELKI szacunek za swój wkład w football i za swoją osobowość.

Andres.. ile to imię znaczy nie tylko dla nas, fanów Barcy ale i dla całego futbolu jeżeli dziennik zaprzyjaźniony z naszym największym rywalem prosi go o pozostanie w klubie. Powiedziane o nim zostało chyba wszystko, genialny, elegancki, skromny.. Napisał przepiękną historię i jestem szczęśliwy, że mogłem go oglądać, jego prowadzenie piłki jest pełne magii i mimo tego, że nie strzela bramek i nie asystuje przy nich jak dawniej, patrzenie na jego grę to czysta przyjemność. Zapewne odejdzie z Barcelony po tym sezonie.. cholernie boli, tak jak bolało odejście Puyola i Xaviego ale nie pozostaje nam nic innego jak zacisniecie zębów, przetarcie łez i podziękowanie temu wspaniałemu pilkarzowi za to, co zrobił dla klubu i dla nas kibiców. Jeden z wielkich o których się nie zapomina, legenda.

Kurde, naprawdę szacun dla ASa. Jakim to trzeba być wielkim zawodnikiem żeby doczekać się takiego tytułu w dzienniku z Madrytu...