Real Madryt wygrywa z Bayernem 2:1 i jest w bardzo korzystnej sytuacji przed rewanżem na Bernabéu

Dariusz Maruszczak

25 kwietnia 2018, 22:47

191 komentarzy

Real Madryt pokonał Bayern Monachium 2:1 na Allianz Arenie i jest w bardzo korzystnej sytuacji przed rewanżem na Bernabéu w półfinale Ligi Mistrzów.

Bayern objął prowadzenie w 28. minucie po błyskawicznym kontrataku i wykorzystaniu dezorganizacji w szeregach obronnych Realu. Po dobrym podaniu Jamesa Rodrígueza Joshua Kimmich wyprowadził w pole Keylora Navasa, któremu wydawało się, że prawy obrońca będzie dośrodkowywał. Kostarykanin w ciemno poszedł do podania, a tymczasem Niemiec zaskoczył go strzałem. Bayern do końca pierwszej połowy miał kilka szans na zdobycie gola, ale to Real trafił do siatki po fantastycznym uderzeniu Marcelo.

W 57. minucie po rzucie rożnym dla Bayernu fatalny błąd popełnił Rafinha, który wyłożył piłkę Lucasowi Vázquezowi. Piłkarze Realu nie zmarnowali tego prezentu, a gola zdobył Marco Asensio. Chwilę później dwie dobre okazje miał Franck Ribéry, ale jego strzały obronił Keylor Navas. Z kolei po niefortunnym zagraniu Roberta Lewandowskiego bliski zdobycia bramki był Karim Benzema, jednak Francuza zatrzymał Sven Ulreich. W 88. minucie doskonałą szansę na wyrównanie miał Lewandowski, ale reprezentant Polski nie zdołał jej wykorzystać.

Real pokonał Bayern 2:1 i zrobił istotny krok na drodze do awansu do finału Ligi Mistrzów. Na niekorzyść Bawarczyków w perspektywie rewanżu przemawia również to, że Arjen Robben i Jerome Boateng musieli opuścić boisko z powodu kontuzji jeszcze w pierwszej połowie dzisiejszego meczu i nie wiadomo, czy zdążą wyleczyć się na drugie spotkanie.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Tylko Liverpool moze ich powstrzymać. Wierze w szalonego Kloppa i błysk Salaha. Nie zniose tego jak Real wygra 3 raz z rzędu LM...

Tylko Barcelona mogła zatrzymać Real, dlatego dobrze ktoś powiedział że podalismy im LM na tacy. Nie wierzę że Bayern czy też Liverpool w finale mogą pokonać Real.

Obecny Bayern nie ma szans na zdobycie ligi mistrzów.Ich zawodnicy popełniają duże,indywidualne błędy.Dziadkowie Robben i Ribery mają siłę tylko na jedną połowę bo widać po nich,że w drugiej oddychają rękawami.Lewy bez dobrego podania nic nie jest w stanie na tym poziomie zrobić,dlatego nigdy nie liczył się na poważnie w zdobyciu złotej piłki.On ma przejść do Realu?Ronaldo nie zdobył bramki,ale co z tego jak na nim była głównie skupiona uwaga obrony Bayernu przez co inni mieli więcej miejsca i swobody w grze.Bayern ma wielki problem ponieważ w obecnych czasach jeśli chcesz na poważnie liczyć się na zdobycie pucharu ligi mistrzów to musisz kupować gwiazdy z topu które niestety kosztują chore pieniądze.

Robiąc takie błędy w obronie, Bayern nie ma na co liczyć w Madrycie. Jeśli Real zagra jak z Juve, to Bayern będzie nadal w grze :)
Jedna z tych drużyn wygra LM. Myślę, żę Liverpool przegra walke w środku pola i to przeważy o porażce w finale.

Z Realem trzeba wykorzystywać sytuację. Przy drugiej bramce dla Realu Rafinha popełnił dziecinny błąd! Real nie gra rewelacyjnie ,ale wygrywa niestety. Trzeba im strzelić 3 bramki i po zawodach.

Ekspertem nie jestem, ale chyba w tej sytuacji, dla Bayernu powinna być podyktowana 11-stka.

[Zobacz link: https://streamable.com/4w6kz]

Real gra slabo na Bernabeu w tym sezonie , w lidze duzo strat punktow, z Psg od 80 minuty zaczeli grac , z Juve o maly wlos nie bylo tragedii , z Leganes odpadli w CDR , mam nadzieje ,.ze Bayern postawi wszystko na jedna karte I bedziemy ich widziec w finale

Real nie gra równo również w LM a przechodzi. Nie ujmując im ale mieli do tej pory sporo szczęścia. U siebie przegrywać 0-3 nie przystoi Realowi. Dopiero karny rozstrzygnął w końcówce. Wczoraj podobna sytuacja była w polu karnym Realu i co? Jak zawsze nic. Ledwo weszli do tego półfinału. W Madrycie rewanż będzie ciężki bo Real gra u siebie słabo.

Lewy wczoraj wyglądał jak jakiś sabotażysta,który za wszelką cenę nie chce doprowadzić do utraty gola Realu

Jestem zażenowany opiniami niektórych płaczków, którzy piszą coś w stylu "mówiłem, że Real awansuje". Jak dla mnie to nikt jeszcze do półfinału nie awansował i wręcz przeciwnie uważam, że rewanż będzie arcyciekawy. Na tym poziomie atut własnego boiska nie jest tak istotny bo często decyduje po prostu dyspozycja dnia. Bayern zagrał dobry mecz i był lepszym piłkarsko zespołem aczkolwiek Real skrzętnie wykorzystał błędy bawarczyków i był zespołem skuteczniejszym. Uważam też, że Bayern jest w stanie strzelać gole na bernabeu mając takich piłkarzy w zespole więc nie piszcie bzdur typu, że dwumecz jest skończony bo tak nie jest. Jeśli Bayern pierwszy strzeli gola to będzie dalej kapitalne widowisko więc proszę ignorantów o brak płaczu. Jeśli Juve w nie najwyższej formie potrafiło dokonać tam niemalże sensacji to nie ma podstaw by twierdzić, że Bayern już odpadł po wyniku 1-2.

Taka sytuacja co miał Lewy w polu karnym, w meczu Real-Juve skończyła się karnym w 90 minucie dla Realu...

Co by nie mówić Guardiola miał sporo racji zwalniając obecnego lekarza Bayernu.
Katastrofalna sytuacja kadrowa w tak kluczowym momencie sezonu.

Zauważcie, że real bez ronaldo potrafi wygrywać mecze, a Barca bez Leo już nie.. (-:

Komentarz usunięty przez użytkownika

Bayern słabo się zaprezentował na AA może w

Real ma e LM to czego brakuje Barcelonie: zawsze kiedy trzeba potrafi przycisnąć, nawet jak mają gorsze momenty to przez część meczu a nie cały.
Barca 2 lata z rzędu odpada po meczach w których była nieobecna:
0:3 z Juve i Romą - a dodałbym także 0:4 z PSG.
Barca rzuca często siły i zaangażowanie na mecze nieistotne, a odpuszcza najważniejsze, nie rozumiem tego. Real 2x z rządu nie wygrał nawet swojej grupy, a po raz kolejny idą na finał... I wcale nie uważam że Real miał wczoraj szczęście, zrobił tyle ile musiał, gdyby Bayern przykręcił śrubę mam wrażenie że też by mocniej odpowiedzieli...

We wtorek byl mecz wczoraj na tym poziomie az nie chcialo sie ogladac real wygral zasluzenie nie oszukujmy sie zwycienscow sie nie sadzi kazdy tak sie jara tym lewandowskim w tym studio Lm na canal + fakt mial swoje 5 minut z borusia 4 gole realowi ale wczoraj nic nie pokazal juz wiecie dlaczego ie a zlotych pilek? wejsc na szczyt na chwile a tak jak ronaldo i messi sa na nim prawie 10 lat mam nadzieje ze salah tez taki bedzie i poprowadzi liverpool do zwycienstwa w Lm Vamos Barca

Niezależnie od zwycięzcy tego półfinału, mam nadzieje, że LM trafi do Anglii. Chłopaki z Liverpoolu zasłużyli według mnie jak nikt inni. Oglądałem oba mecze i to u nich widziałem największą wole walki i największe chęci.
Pewien niesmak pozostaje, bo najpierw ten karny z Juve. Wczoraj też te decyzje były dziwne. Nie rozumiem dlaczego Ronaldo jest nietykalny. Gość często aktorzy, macha rączkami, wymusza.. a ani razu nie zobaczył za to żółtej kartki... wygranie 3 LM z rzędu coś niesamowitego. Ale nie oznacza, że mamy to jakoś przezywać. Zdominowanie ligi i pucharu, w których bierze tez udział Najlepszy zespół świata, trzykrotny(być może) zwycięzca LM z rzędu i to nawet (być może) posiadanie lepszego bilansu w bezpośrednich starciach z tym zespołem, to powód do dumy. Ale takie wygranie LM jest dla mnie naciągane. Co to za zespół, który wygrywa puchar w skali europejskiej, a nie potrafi wygrać na własnym podwórku. Taki niesmak towarzyszył kilka lat temu jak LM zgarnęła Chelsea. W sumie.. gdyby zgarnął Liverpool, któremu tak kibicuje, to byłoby to samo.. xD No ale.. na pewno wiecie o co chodzi. To już się po prostu robi nudne.

Ale dno...info o finale młodzieżowej LM gdzie grała Barca nie było, ale o wygranej Realu już tak.

Bawią mnie te komentarze typu, że Bayern był lepszy i gdyby wykorzystał sytuacje, to by wygrał.

Nie wykorzystał. Nie wygrał. Real popisał się zabójczą skutecznością i wygrał. Gadanie o tym, czy powinny być jakieś karne nie ma sensu, bo sędzia nie zagwizdał. Panowie. Szacunek jest tym, czego potrzeba. Nie ma co obrażać piłkarzy Realu Madryt za to, że wygrali mecz. Ja tam im gratuluję. Absolutnie im nie kibicuję. Tak samo nie kibicuję Bayernowi. Mam nadzieję, że rewanż będzie równie ciekawy.

Szacunek Panowie. Szacunek

Tak z ciekawości, co ten post ma wspólnego z Barceloną?

Bayern przegrał po frajersku. Lewandowski miał dwie okazje. Jeden strzał w bramkarza, drugi obok bramkarze, ale też obok bramki. Szkoda.

Tak się wygrywa mecze w LM
[Zobacz link: https://twitter.com/Zona_Blaugrana/status/989216869411418112]
[Zobacz link: https://twitter.com/Zona_Blaugrana/status/989229034998394880]
Przecież to jakieś kpiny są.Carvajal na II połowę wyjść nie powinien,sędzia to się chyba boi gwizdać przeciw białym.Tyle przewinień a pierwszą kartkę dostaje piłkarz Bayernu.Thiago też sie nie popisał.Chłopak na 10 zagrań ma jedno udane.
Inna sprawa,że takiej ławki jak w Madrycie to można pozazdrościć.Wchodzi jeden z drugim i robi akcję bramkową.
Mimo wszystko to kolejne spotkanie ,w którym zabrakło szczęścia jednym a drudzy mieli go aż w nadmiarze.Za to winić nie można nikogo ale pomyłki sędziowskie to juz standard.
Liczę po cichu,że w rewanżu Bayern odrobi straty a jeśli nie to Live zrobi robotę.

niesamowite jest to, że Real nic nie grał oddał 4 strzały na bramkę i strzelił 2 gole...Bayern strzelał cały mecz, ale grał bez tej chęci, bez pasji, bez wiary, grał jak z Werderem Brema czyli wiedzieli że i tak strzelą tego gola i wygrają - nie strzelili, nie wygrali. Co z tego, że chcieli jak nie mają tej jakości, nie mają tej wiary w zwycięstwo. Obecnie są 4 drużyny, które moga pokonać Real w LM - jedna (Atleti) gra w półfinale LE, druga(FCB) i trzecia(JUVE) odpadły w poprzedniej rundzie. Mam wrażenie, że Bayern sie nie uczy na poprzednikach, nie chciali grać jak Atleti w Derbach i nei chcieli grać jak Juve w Madrycie, grali po swojemu i wyszło kiepsko.

Przecież Bayern wykorzystując przynajmniej połowę swoich okazji, powinien ich rozjechać, ale niewykorzystane sytuacje lubią się mścić

Co nas interesuje wynik realu. Sami napedzacie tym że LM jest ważniejsza o zdobytych pucharów Barcelony.

Do redakcji mam pytanie. Po co wrzucacie info o wyniku Realu jeżeli nie jest w żadnym kontekście do naszego klubu?

Real lepiej gra na wyjeździe, niż u siebie, jeszcze nie koniec tego dwumeczu.

Są mega skuteczni ...Mógł Bayern ich nawet z 5:2 zlać no ale niestety te kmioty zawsze mają szczęście porażka . Jeśli Bayern wykorzysta swoje okazje na Bernabeu a będzie miał ich tyle co u siebie to zabija Real bo ile kurka można się ślizgac.

Footroll zaraz wyłapie perełki :)

Komentarz usunięty przez użytkownika

Tym to zawsze sie uwali.... 5 podstawowych graczy bayernu z kontuzja....

22 piłkarzy biega po boisku a na końcu i tak wygrywa real... XD taka prawda niestety czy grają ch**nie czy też mecz życia to przechodzą. Tej ekipie można zarzucić wiele ale na pewno nie brak skutecznosci. Wydaje mi się że tylko Barcelona może ich wyrzucić z ligi mistrzów. I oby tak się stało w przyszłym sezonie.

ale sędziowanie... nosz kur.... karniak z dupy po 90 = zaden problem ... ewidentny karny na poczatku = wszystko ok Parodia w swietle reflektorow

Powiem wam tak w skrócie : jeżeli Real teraz wygra to tylko Live. może podnieść rękawice by wygrać z Realem. W sumie chciałbym aby Live. wygrało LM, niech w końcu w madrycie zawieje zimnem.

Po niedoglebnych przemysleniach stwierdzam ,ze Real grajac w 10 osiagnal faktycznie dobry wynik ;)

W zeszłym roku była identyczna sytuacja i w rewanzu mieliśmy dogrywke takze Bayernu bym nie skreslal, oby Robben sie wyleczyl bo widać bylo brak skrzydla na pewno robilby wiatr na boku jak Ribery. Zabraklo Bayernowi slutecznosci sytuacje byly. Myślę ze taki Liverpool miał by największe szanse z realem z taka ofensywa

Jedno napiszę jedno. Bayern grał, real wygrał.
A Thiago którego większość chciała nie tak dawno żeby wrócił do Barcy, to dzisiaj pokazał poraz kolejny, że zasługuje tylko na zamiennika w takich klubach jak Bayern czy Barca i lepiej niech zostanie w Bayernie.

No i co wielki Bayern, wielki Lewy. Mówiłem że spokojnie Real awansuje, znów nic nie grając mają fantastyczny wynik na wyjezdzie i już jedną nogą są w finale a tam chyba tylko trzeba wierzyć w Salaha. Bayern pierwsza połowa dobra ale strasznie nieskuteczni, w drugiej strasznie wolno grali czytelnie, fatalnie, Robert dwie sytuacje i przynajmniej jedną musi wykorzystać nie ma się co dziwić że do ZP nie ma szans jeżeli w najważniejszych momentach zawodzi. Szacunek dla Riberego który napędzał ataki Bayernu mając 35 lat no szacun, i tu właśnie leży problem Monachijczyków że pomimo upływu lat ciągle polegają na duecie Ribery/Robben czas na zmiany. Szkoda bo tylko Barcelona potrafi powstrzymać Real i pewnie 6 maja to potwierdzą ale LM niestety znów dla prześcieradeł.

Kocham nasz klub ale zbytnio się na lidze skupilismy i szkoda ze zbyt mocno eksploatacji dostał pierwszy garnitur naszej ekipy zabrakło rotacji odpoczynku i się zemscilo jestem pełen optymizmu następnego sezonu

Brak karnego dla Bayernu w pierwszej akcji meczu. Później brak czerwonej dla Marcelo za faul na Boatengu który doznał kontuzji. Następnie nieodgwizdane jeszcze dwa karne dla Bayernu i zero reakcji na symulowanie Carvajala. Real dzisiaj nie istniał ale sędzia wyciągnął pomocną dłoń. Śmiech na sali.

Panowie .. dajmy sobie spokoj - dla nas LM sie skonczyla i skupmy sie na sobie, na przyszlym sezonie. Niech realek sobie nawet to wygra, pociesza sie i w koncu kiedys przegraja :)

Mamy waziejsze rzeczy na glowie. Troche spokoju :)

PS. Lewy niech oglada jak Suarez walczy z obroncami realu. Trzeba walczyc, wchodzic taranem.

Niby Lewy kiepsko, a dwa karne na nim powinny być...

Szkoda trochę Bayernu, bo grali dobrze, nawet bym powiedział, że lepiej niż Real. Zabrakło szczęścia.

Nic nie jest przesądzone, Bayern jeszcze spróbuje odrobić straty, tak samo Roma postąpi w Rzymie.
Jak to powiadał świętej pamięci Kaziu Górski "Dopóki piłka w grze, wszystko jest możliwe"

szkoda Bayernu, bo od samego początku mecz im się nie ułożył. Kontuzja Robbena, potem kolejna i wypadł Boateng. Rafinha by w ogóle nie grał w meczu gdyby mógł zagrać Alaba. Do tego te zmarnowane sytuacje się zemściły. Ribery powinien strzelić na 2:0. Niestety, ale Madryt jest już jedną nogą w finale. W rewanżu Bayern musiałby szybko strzelić najlepiej 2 bramki jako pierwszy, ale marnie to widzę. W drużynie z Liverpoolu pozostaje ostatnia nadzieja.

Skoro Real taki dobry to czm nieistnieje od 2003r na własnym podwórku? Haha

zastanawiam sie ile kosztuja obecnie mecze w lm. runda w runde, rok w rok, nieodzgwizdywane faule na kartki, zero reakcji na symulki tych bialych aktorow, zero, nic. to jak ten klubik jest ciagniety przez kolejne fazy pucharow, to nie jest przypadek. kiedys losowania, pozniej kartkowanie przeciwnikow, brak reakcji na symulki i faulowanie, szkoda. czekam na czasy, az uklad zostanie uprzatniety.

Lewy totalne dno... Nie istniał na boisku. Tylko Ribery się starał jak tylko mógł, ale widać było po nim że już nie wytrzymuje, co się dziwić tyle lat ma. Kolejne rozczarowanie, nie wiem kto jest w stanie ich zatrzymać, bo w rewanżu kiepsko to widzę.

Tylko jak pisała barcelonistka1899 na La Rambli - są stałe fragmenty LM a'la Real.
- brak karnego w 30 sekundzie,
- co najmniej jeden zawodnik Realu, który obojętnie co robi kartek nie dostaje. Z drugiej strony, po jednym faulu sędzia karze rywali, żeby ich jeszcze podkurzyć :)
Dziś tylko zabrakło ostatniego z wielkiej 3 - gola Ronaldo po bardzo kiepskim występie (znaczy występ kiepski był, tylko gola nie) :)

Ciekawe jak się takie StałeFragmentyLigiMistrzów wypracowuje? :)

News o wygranej w półfinale Realu na stronie fc barca czy mi sie wydaje i strony pomyliłem xD

Bardziej Bayern przegral anizeli biali wygrali, szkoda bledu Rafinhy i brak skutecznosci graczy Bayernu

Spokojnie jeszcze beda musieli pokonać Liverpool i to w jednym meczu bez kalkulacji :) oczywiście Bayern nie powiedział jeszcze ostatniego słowa :) 2:0 na Bernabeu z taką gra Realu jak najbardziej realne

Nie dość, że te ..... Wygraly to jeszcze news o nich stronie. Jak wygrają to powinniście dać na główną.

Czyli scenariusz jak myślałem. Real wygra LM 3 raz z rzędu i mistrzostwo i PK Barcy zejdą na drugi plan. Cr7 zdobędzie ZP i wszystko za sprawą pięknej taktyki Ernesta.Lewy z taką grą może odchodzić do prześcieradeł, ma moje błogosławieństwo. Cr7 dziś pokazał jaki z niego super grajek.

Szkoda Bayernu, grali lepiej ale fart realu nie zna granic