Barcelona wyklucza możliwość sprzedaży Jaspera Cillessena

Grzegorz Zioło

26 kwietnia 2018, 15:00

Mundo Deportivo

12 komentarzy
  • Jasper Cillessen wzbudza zainteresowanie czołowych europejskich klubów
  • Działacze Barcelony zapewniają, że golkiper nie jest na sprzedaż, a jedyną możliwością kupienia go jest zapłacenie klauzuli odstępnego w wysokości 60 milionów euro
  • Holender chce zostać na Camp Nou, mimo że przegrywa rywalizację z Markiem-André ter Stegenem

Jasper Cillessen jest w Barcelonie zmiennikiem Marca-André ter Stegena, jednak status Holendra w drużynie jest na tyle wysoki, że klub nie dopuszcza myśli o sprzedaży gracza. W ciągu dwóch sezonów spędzonych na Camp Nou były golkiper Ajaksu pokazywał swoje bardzo duże umiejętności głównie w Pucharze Króla. Występy w tych rozgrywkach stały się jego specjalnością. Cillessen dwa razy pomógł Blaugranie zdobyć Copa del Rey, notując przy tym znakomite statystyki. Dobre, choć sporadyczne występy drugiego bramkarza Barçy wzbudziły duże zainteresowanie czołowych europejskich klubów.

Barcelona nie otrzymała jeszcze żadnej oferty za Cillessena, jednak znajduje się on w kręgu zainteresowań m.in. Liverpoolu, Napoli i Atlético Madryt. Związane jest to z możliwymi przetasowaniami na pozycji bramkarza, do których ma dojść w letnim okienku transferowym. Pepe Reina opuści zespoł z Neapolu i przeniesie się do AC Milanu, a Jan Oblak ma do rozważenia kilka ciekawych ofert z klubów takich jak PSG czy Arsenal.

W Barcelonie Cillessen jest nietykalny i w razie jakiejkolwiek oferty działacze klubu zrobią wszystko, żeby zatrzymać go na Camp Nou. Holender ma status "nie na sprzedaż", dlatego jeśli inny zespół byłby zdeterminowany, żeby go pozyskać, będzie musiał liczyć się z wydatkiem rzędu 60 milionów euro, ponieważ tyle wynosi klauzula odstępnego zapisana w kontrakcie bramkarza.

Sam Cillessen również nie zamierza opuszczać Barcelony, ponieważ czuje się bardzo dobrze w klubie i podoba mu się życie w stolicy Katalonii. Holendrowi nie przeszkadza nawet rola drugiego bramkarza, choć zawodnik zdaje sobie sprawę, że wygranie rywalizacji z ter Stegenem będzie niezwykle trudnym zadaniem. Klubowi działacze są tego świadomi, jednak muszą również brać pod uwagę możliwość odejścia Cillessena do drużyny, w której ten będzie mógł walczyć o najwyższe cele jako piłkarz pierwszego składu.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Takiego bramkarza sie nie sprzedaje nawet za 60 mln

Byc cules i pisac ze powinien odejsc to smiech na sali. Jedna dluzsza kontuzja Marca i mamy fenomenalnego 2 bramkarza,ktory sie nie buntuje i czeka na swoja okazje :)

Jak by odszedł to powinniśmy awansować Iñakiego Peñe

Aż mnie coś bierze gdy widze 60 Mln

I bardzo słusznie. Dość męczenia się z bramkarzami, typu Pinto, mimo całej sympatii mojej
do niego. Kto wie, jak skończył by się sezon 13 / 14 gdyby zamiast Pinto był ktoś pokroju Cillesena.

Od czasu odejścia Valdesa i Pinto, mamy najlepiej obsadzoną bramkę na świecie. Najpierw Bravo i Ter Stegen a teraz Ter Stegen i Cillessen, chociaż był taki moment że lepiej mieli obsadzoną bramkę w Chelsea - Cech i Courtois.

Fajnie jakby tak wpadło za niego 60 baniek :) Zasługuje na grę w pierwszym składzie topowego klubu a Barca by miała sporo kasy.