Następny mecz:  Barcelona  -  Tottenham     ·  Niedziela, 29 lipca 05:00  ·  Presezon   ·  Kolejne mecze   ·  Terminarz

Efekt nowej miotły nie zadziałał, Barcelona B przegrała szósty mecz z rzędu

 28 kwietnia 2018, 18:00

 Dariusz Maruszczak

 3 komentarze

Trwa fatalna passa Barcelony B. W debiucie Francisco Javiera Garcíi Pimienty w roli szkoleniowca drużyny rezerw Katalończycy przegrali z Almeríą 0:1 i ich spadek z Segunda División jest coraz bardziej prawdopodobny.

Po serii pięciu porażek z rzędu i braku zwycięstwa od 18 lutego ze stanowiskiem trenera Barcelony B pożegnał się Gerard López. Rezerwy Blaugrany potrzebowały wstrząsu na ostatnie spotkania sezonu. Bez wątpienia pojedynek z Almeríą był bardzo istotny, ponieważ ta drużyna również walczy o utrzymanie w Segunda División i przed rozpoczęciem meczu miała dwa punkty przewagi nad Barceloną B, która zajmowała 20. miejsce w tabeli.

Spotkanie z Almeríą było pierwszym meczem Garcíi Pimienty w roli trenera Barcelony B. 43-latek postawił na trzech swoich podopiecznych z juvenilu A, z którymi sięgnął po zwycięstwo w UEFA Youth League. Od pierwszej minuty zagrali Abel Ruiz, Carles Pérez i Monchu (który w finałowym meczu z Chelsea jednak nie wystąpił), a poza tym García Pimienta nie zdecydował się na rewolucję w składzie.

Pierwszą dobrą okazję na bramkę miał Abel Ruiz, ale po podaniu Carlesa Péreza fatalnie przestrzelił. W 25. minucie Carles Aleñá oddał strzał z dystansu, jednak nie sprawił nim wielkich problemów Rene Hinojo. Dużo groźniejsze było uderzenie Nahuela, które bramkarz Almeríi musiał wybić na rzut rożny. Barcelona B potrafiła długo utrzymywać się w posiadaniu piłki, ale większość jej szans na gola wynikało ze strzałów z dystansu. W końcówce pierwszej połowy o uderzenie zza szesnastki pokusił się Monchu, ale Hinojo zdołał je zatrzymać. Almería kilka razy gościła w polu karnym Barcelony B, jednak nie stworzyła sobie klarownej okazji do zdobycia gola, choć obrońcy zespołu rezerw i bramkarz nie wszystko mieli pod kontrolą.

W 60. minucie Barcelona B miała doskonałą szansę na gola. Aleñá zabrał piłkę rywalowi na połowie Almeríi i popędził na bramkę. Przed polem karnym blisko dogonienia pomocnika Barçy B było dwóch przeciwników, więc 20-latek zdecydował się na strzał, po którym piłka minęła słupek. Kilka chwil później uderzenie z rzutu wolnego Nahuela obronił Hinojo. Mimo przewagi Barcelony B to Almería w 66. minucie wyszła na prowadzenie po golu strzelonym po szybkim kontrataku. Zdobywcy bramki Hichama nie upilnowali Marc Cucurella i Jorge Cuenca. Niedługo potem Nahuel mógł stanąć oko w oko z bramkarzem gospodarzy, ale fatalnie przyjął piłkę po dobrym podaniu Aleñi.

W końcówce spotkania Barcelona B nie miała już zbyt wielu szans na doprowadzenie do wyrównania. To Almería była bliżej drugiego trafienia po tym, jak podopieczni Garcíi Pimienty musieli się otworzyć, co spowodowało rozluźnienie ich szyków obronnych. Barça B przegrała z bezpośrednim rywalem w walce o utrzymanie i jest coraz bliżej spadku z Segunda División.

Almería - Barcelona B 1:0

1:0 Hicham 66’

Skład Barçy B: A. Ortolá - S. Palencia, D. Costas, J. Cuenca, M. Cucurella - C. Rivera (83’ Vitinho), Monchu, C. Aleñá – Nahuel, C. Pérez (76’ B. Tabla), A. Ruiz (65’ M. Cardona).

Udostępnij:

Komentarze (3)

Gorące tematy