La Otra Liga: Co się stanie z Lucasem Pérezem?

¡Olé! Magazyn

29 kwietnia 2018, 14:37

3 komentarze

Cykl La Otra Liga współtworzymy we współpracy z portalem ¡Olé! Magazyn, na którym znajdziecie jeszcze więcej tekstów dla fanów La Liga.


 Utrzymanie Deportivo w La Liga jest już tak nieprawdopodobne, że nawet ryzykanci wysokich kursów bukmacherskich wycofują się z obstawiania cudu. Tym bardziej, że na El Riazor przyjeżdża Barcelona i chce postawić kropkę nad i.

Niecały miesiąc przed finiszem sezonu w La Liga możemy poznać mistrza Hiszpanii i cały skład spadkowiczów. I to za jednym zamachem. Zwycięstwo Dumy Katalonii w niedzielnym starciu zagwarantuje gościom przedwczesną koronację, a tym drugim skurczy do ułamków szanse na przeżycie. Nie powtórzy się cud z ostatniej kolejki rozgrywek 2014/15, kiedy Dépor – już wirtualnie zepchnięte w otchłań – ostatnim tchnieniem nadziei doprowadziło do remisu 2:2 na Camp Nou, rzutem na taśmę utrzymując się w lidze. Wtedy korki od szampanów strzelały w obu szatniach, ale teraz tylko jedni będą oblewać się trunkiem.

Bohater z Camp Nou

Od cudu na Camp Nou minęły już trzy lata, ale wciąż jest on żywy wśród kibiców z La Coruñii. Tak samo jak największy bohater tamtego popołudnia, Lucas Pérez. Kamery hiszpańskiego Canal+, emitującego popularny program „El Día Después”, zarejestrowały, że dla niego wszystkie chwyty były dozwolone – od prowokowania Messiego, zrugania Diego Seoane (o zgrozo, to on strzelił gola na wagę utrzymania!), aż po plejadę symulek dla zyskania czasu. Nikt już nie pamięta, że wówczas to Lucas zdobył kontaktową bramkę, za to wszyscy wspominają jak – niczym Cristiano Ronaldo w finale EURO 2016 – wszedł w garnitur trenera i zaraz po zejściu z murawy opieprzał wte i wewte każdego na boisku. Nie oszczędził nawet arbitra.

Tak Lucas zbudował swój pomnik na El Riazor, do którego w kolejnym sezonie dokładał cegły. Konkretnie siedemnaście cegiełek, bo tyle trafień wyśrubowało jego „życiówkę” w rozgrywkach 2015/16. Gdyby unieważnić wszystkie jego gole w przywoływanej kampanii, ligowy dorobek Dépor uszczupliłby się o dziewięć punktów. A przecież konto Péreza wzbogacało kolejnych dziesięć asyst. Przez dwa kolejne sezony napastnik przedłużał żywot swojego klubu w Primera División, ale przyszedł czas, kiedy już tego ciężaru nie udźwignął. Bo w bieżącej edycji Blanquiazules częściej przyprawiają Lucasa o frustrację niż dają szanse do świętowania kolejnych goli. Uzbierał ich raptem pięć. Mniej od Ardiána Lópeza i Florina Andone, którzy w Hiszpanii uchodzą za symbol przeciętności.

„Lucas zagrał w prawie każdym spotkaniu tego sezonu. Ale jego liczby są słabe ze względu na złe decyzje w ataku, nie najlepszą atmosferę w zespole i – ogólnie – przez pecha. Nie sądzę jednak, by on sam mniej angażował się w grę lub wszedł w konflikt z którymś z trenerów” – mówi nam Xurxo Fernández z La Voz de Galicia, kiedy szukamy obniżki formy napastnika z dala od boiska. A mieliśmy w czym wybierać, bo przez Deportivo 2017/18 przewinęło się już trzech trenerów i jeszcze żaden nie zapanował ani nad nogam, ani nad głowami piłkarzy. Weźmy przykład pierwszy z brzegu. Za Cristóbala Parralo Pérez wyszedł z siebie i palnął w prasie, że „albo będziemy (w szatni) jednością, albo wejdziemy głębiej w gówno, którego już jest nadmiar”. Kilka dni później Dépor zanurzyło się w nim bardzo głęboko, wracając z Santiago Bernabéu po porażce 1:7.

Rozstać się z Arsenalem

Cofnijmy się raz jeszcze. W pewnym momencie dotarliśmy do punktu, od którego rozpoczyna się historia pt.: jak potoczą się losy Lucasa? Sielankowa kampania 2015/16 przyciągnęła do Galicji grono agentów, którym zależało na pozyskaniu Hiszpana. A ten wbrew pozorom był gorącym towarem. Nie dość, że wiek (wówczas 28 lat) nie dyktował zaporowej ceny, to samego piłkarza cechowała niespotykana elastyczność taktyczna. No i był w gazie. Idealny rezerwowy dla klubów, którym kilkadziesiąt milionów euro na zmiennika nie robi różnicy. Za to tylko rezerwowy, bo zespoły ze średniej półki, gwarantujące Lucasowi plac, nie były skore do szastania gotówką. Najlepszy okazał się Arsenal, wykładając 20 mln euro, z których Deportivo od razu połowę przeznaczyło na opłaty i częściową spłatę wierzycieli.

To nie było jednak ostateczne „¡Adiós!” z La Coruñią, bo na Wsypach Lucas połowę sezonu przesiedział w gabinetach lekarskich i Arsène Wenger szybko wycofał się ze swojego „wynalazku”. Chociaż liczby tego nie sugerują (7 goli i 5 asyst w 21 meczach), to był zmarnowany czas Péreza, podczas którego lepiej poznał Preston i Sutton Untied w FA Cup, niż wielkich brytyjskiego futbolu. Wtedy na horyzoncie znów pojawiło się spłukane Dépor, mogące staremu znajomemu zaoferować jedynie roczne wypożyczenie, które lada dzień wygaśnie. I po nim znów rozpocznie się debatowanie o przydatności i przyszłości już prawie 30-latka.

Jest prawie niemożliwe, by Lucas został w Deportivo. Jest własnością Arsenalu, a klubu nie stać na płacenie jego pensji w Segunda, jeśli spadnie z ligi. Nawet gdyby sam Lucas uparł się na pozostanie w zespole” – prognozuje Xurxo Fernández, a jego przewidywania wpisują się zakulisowe informacje dziennika La Opinión A Coruña, który sporządził listę nie dezerterów w przypadku opuszczenia La Liga. Próżno w niej szukać Lucasa, za to figuruje Andone. 

LISTA ZAWODNIKÓW, KTÓRZY ZDANIEM DZIENNIKA LA OPINIÓN A CORUÑA ZOSTANĄ W DEPORTIVO W PRZYPADKU SPADKU DO SEGUNDA DIVISIÓN
NA PEWNO PRAWDOPODOBNIE
Rubén Martínez Emre Çolak
Luisihno Florin Andone
Gerard Valentín Róber*
Eneko Bóveda Álex Bergantiños*
Raúl Albentosa  
Celso Borges  
Pedro Mosquera  
Borja Valle  
Fede Cartabia  
Carles Gil  

*zawodnicy aktualne na wypożyczeniu

 Nie ma wątpliwości, że przygoda Péreza z Deportivo znów zostanie przerwana, a on z powrotem powędruje do Kanonierów. Nie podlega też dyskusji, że w Londynie jest potrzebny jak piąte koło u wozu i będzie musiał znaleźć nowe otoczenie. Ale z pozoru jasną sytuację zaciemnia dopiero obwieszczona zmiana szkoleniowca Arsenalu. U następcy Wengera nie zmieni się rola Lucasa, ale niewątpliwie ulegnie zmianie polityka transferowa, której jednym z elementów jest właśnie Hiszpan. Nowemu bossowi przyjdzie wymazać z listy płac zarabiającego 40 tys. funtów tygodniowo napastnika tak, by i jego portfel nie odchudził się. 

Wyrzut sumienia Dépor

Oczywiście, możemy wyobrazić sobie scenę, w której Lucas wchodzi do gabinetu prezydenta Tino Fernándeza z prośbą o kolejne wypożyczenie i zrzeka się lwiej części uposażenia. To byłoby na rękę The Gunners, gdyby ci nie znaleźli kupca. Ale w pierwszej kolejności wypada spytać, czy Hiszpan w ogóle chce pozostać w Deportivo? Jeszcze przed rokiem pytanie retoryczne dziś naprawdę każde zastanowić się nad odpowiedzią, bo El Riazor jakby zapomniało o wcześniejszych zasługach swojej gwiazdy. Gwizdy, okrzyki i – co chyba najbardziej bolesne – graffiti na ulicach miasta wprost sugerują Pérezowi, by usunął się w cień. Na dodatek Clarence Seedorf po objęciu sterów w drużynie oświadczył, że chciałby mieć w składzie jedenastu Florinów Andone. To nie musiało się podobać ambicjonalnie podchodzącemu do wszystkiego Hiszpanowi.

Lucas Péreza możemy nazwać wyrzutem sumienia Deportivo. Od małego ściskał kciuki za EuroDépor i nie wyobrażał siebie w innym trykocie, a kiedy już do tego doszedł, rozkochał w sobie całe miasto. Dzisiaj znów szykuje się na wygnanie, a ci sami ludzie zamkną za nim drzwi. I być może dopiero po fakcie przypomną sobie, ile dał im człowiek, którego pogonili.

Autor: TOMASZ PIETRZYK

Twitter: @tomek2648

Deportivo La Coruna La Liga La Otra Liga Publicystyka

Komentarze (3)

0

Może do Legii? Jakby Mioduski głebiej sięgnął do kieszeni i zaczął budować drużynę na takich niechcianych piłkarzach,to Legia rzeczywiście mogła by być takim PSG w naszej Extraklasie i poważnie myśleć o walce o fazę grupową LM.

Odpowiadasz użytkownikowi Pawlak1992.

Czy na pewno chcesz zgłosić komentarz do moderacji?

Dziękujemy za pomoc. Zgłoszenie zostanie podpisane Twoją nazwą użytkownika.

0

Poprawicie podtytuł bo jest "dzsiejszy"

Odpowiadasz użytkownikowi Pawlak1992.

Czy na pewno chcesz zgłosić komentarz do moderacji?

Dziękujemy za pomoc. Zgłoszenie zostanie podpisane Twoją nazwą użytkownika.

10

Świetny tekst. Więcej takich.

Odpowiadasz użytkownikowi Pawlak1992.

Czy na pewno chcesz zgłosić komentarz do moderacji?

Dziękujemy za pomoc. Zgłoszenie zostanie podpisane Twoją nazwą użytkownika.