Barça mistrzem Hiszpanii!

Majerr

29 kwietnia 2018, 19:37

261 komentarzy

Deportivo La Coruña

DEP

Herb Deportivo La Coruña

2:4

Herb Deportivo La Coruña

FC Barcelona

FCB

  • Lucas Perez 40'
  • Emre Colak 64'
  • 7' Philippe Coutinho 
  • 38', 82', 85' Lionel Messi 

FC Barcelona po zaciętym spotkaniu i walce do ostatnich minut pokonała Deportivo La Coruña 4:2, zapewniając sobie tym samym mistrzostwo Hiszpanii na cztery kolejki przed końcem sezonu. Bramki dla Dumy Katalonii zdobywali Leo Messi (hat-trick) i Philippe Coutinho, dla Depor trafiali zaś Lucas Pérez i Emre Colak. 

W obliczu wyników madryckich drużyn Barcelona nie miała innej opcji jak wygrać lub zremisować z Deportivo i cieszyć się z odzyskania mistrzowskiego tytułu. Ernesto Valverde zdecydował się na kilka roszad w składzie: zawieszonego Roberto zastąpił Semedo, Iniestę zastąpił zaś Dembélé.

Przystępujące do rywalizacji z Blaugraną z nożem na gardle Deportivo od pierwszych minut próbowało wywierać presję na rywalach i nie dopuszczać ich pod własne pole karne. Na próbach jednak się skończyło, gdyż już w siódmej minucie Dembélé podał w polu karnym do Coutinho, a ten pięknym strzałem z pierwszej piłki nie dał szans Rubenowi. Początek jak z bajki, pozostało tylko to utrzymać. Łatwiej powiedzieć, trudniej wykonać, gdyż do głosu zaczęli również dochodzic gospodarze. Najpierw po rzucie rożnym strzelał Albentosa, cudowną paradą popisał się Ter Stegen, a piłkę z bliska dobił Lucas Pérez. Wynik nie uległ jednak zmianie, gdyż sędzia dopatrzył się minimalnego spalonego w tej akcji.

Po tej akcji mecz się wyrównał, obie strony próbowały odważnie zaatakować. Z lepszym skutkiem uczyniła to Barça w 38. minucie, gdy świetne dośrodkowanie Suáreza mocnym strzałem przy słupku zamknął Leo Messi, podwyższając prowadzenie Barçy. I gdy wydawało się już, że gościom nic nie może się stać... Groźna kontra Deportivo i płaskie dogranie Borjy Valle do Lucasa Péreza zakończyło się kontaktowym golem w 41. minucie spotkania. Końcówka pierwszej połowy była naprawdę dobra w wykonaniu Depor, co mogło zasiać ziarno niepewności w głowach culés.

Drugich 45 minut rozpoczęło się w podobny sposób. Ekipa gospodarzy, świadoma swej beznadziejnej sytuacji (przed spadkiem ratowało ją jedynie zwycięstwo) coraz bardziej napierała, co spotykało się z dużą bezradnością zawodników Barçy. Szczególnie irytował Dembélé, notujący stratę za stratą. Brak dokładności w ataku i coraz mniej szczelna obrona doprowadziły do wyrównania, choć dopiero w 64. minucie. Kolejny raz obroną Blaugrany "zakręcił" Borja Valle, podał do Celso Borgesa, a ten odegrał do Emre Colaka, który z okolic jedenastego metra pokonał Ter Stegena. W szeregach Barçy zapanowała konsternacja. Do złudzenia przypominało to mecz z Romą, gdy drużyna momentami była totalnie bezradna. Z kolei Depor złapało wiatr w żagle i wcale nie zamierzało rezygnować z prób zdobycia trzeciej bramki.

Na szczęście Duma Katalonii przetrwała nawałnicę i pod koniec spotkania zaczęła ponownie utrzymywać się przy piłce. Przełom nastąpił w 80. minucie, gdy Denis Suárez świetnie wypatrzył Leo Messiego, ten poczekał na Luis Suáreza i zagrał mu piłkę, Gdy wszyscy myśleli, że Urugwajczyk uderzy, ten zdecydował się na odegranie do La Pulgi, który bez problemu skierował piłkę do siatki. Wszyscy culés odetchnęli z pewną ulgą. Genialny Argentyńczyk postanowił jednak samodzielnie pogrzebać nadzieje Deportivo na pozytywny rezultat.  Zaledwie dwie minuty później kolejna "klepka" Leo z Luisem Suárezem zakończyła się perfekcyjnym strzałem Messiego w sytuacji sam na sam. Załamani gospodarze nie odpowiedzieli już niczym szczególnym. Po końcowym gwizdku sędziego widzieliśmy dwa skrajne obrazki: piłkarze Barçy padający sobie w ramiona oraz ewidentnie zawiedzeni gracze Deportivo, którzy rozegrali naprawdę dobre zawody. Na Messiego czasami nie ma jednak sposobu...

Sięgając pamięcią do okresu wakacyjnego i sprzedaży Neymara, kupna Paulinho czy nieudanej sagi transferowej z Coutinho naprawdę możemy być zaskoczeni tym, jak potoczył się ten sezon ligowy. Nie zawsze pięknie i gładko, nierzadko w bólach, ale jednak - piłkarze Ernesto Valverde wzorowo punktowali rywali i absolutnie zasłużenie sięgają po utracony rok temu tytuł mistrza Hiszpanii. Dokładając do tego Puchar Króla otrzymujemy wynik zdecydowanie powyżej pierwotnych oczekiwań. Jedynym niedosytem pozostaje Liga Mistrzów i blamaż ze Stadio Olimpico, który długo jeszcze będzie ciągnąć się za piłkarzami Blaugrany. Nie zmienia to jednak faktu, że jako culés możemy z optymizmem patrzeć w przyszłość. Ernesto Valverde zdążył już pokazać inteligencję i rozsądek w roli szkoleniowca. Gdy dołoży do tego umiejętne rotowanie kadrą i kilka roszad transferowych możemy być pewni, że za rok na tym samym etapie będziemy w grze o kolejne trofea. Tymczasem jednak cieszmy się, bo naprawdę jest z czego. Visca el Barca, som campions!

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Hahaha sezon życia xd i te podania tył , bok , tył ,bok. Mowisz jakby bynajmniej jakąś magie tam tworzyl a on biega jak panienka

Wielkie brawa dla całego zespołu, a szczególnie dla fenomenalnego Leo Messiego.

Brawo drużyna.Brawo Ernesto.Teraz przygotować się do El Clasico i spokojnie dokończyć sezon rezerwowymi i zawodnikami z La Masii.VeB!!!

Czas na podsumowanie sezonu. 2/3 trofea to dobry wynik. Boli ta LM, alenz perspektywy czasu sezon możemy zaliczyć do udanych. Valverde bardzo dobrze zorganizował naszą grę, musi jednak bardziej nauczyć się rotować składem, a jego pracę ocenimy dopiero po następnym sezonie. Z Coutinho, nowymi zawodnikami w Champions League. Barca Valverde jest efektywna i zorganizowana, teraz czas na polot jak w finale CdR. Więc sezon roboczy, niejako plac budowy 2017/2018 dostarczył wielu odpowiedzi, ale pokazał, że po Neymarze jest życie. Pora wzmocnić pomoc i zainwestować w stopera, pozbywając się balastu tj. Gomes, Vidal, Alcacer. Denis jest dla mnie zagadką. Nie wiem czy nie powinien dostać jeszcze szansy. Yerry chyba na wypożyczenie, przy ew. przyjściu Arthura, nowego stopera. Potrzebny byłby też zmiennik El Pistolero. Podsumowując, jest dobrze, a może być bardzo dobrze

VeB!!!

Mnie cieszy coraz lepsza gra Denisa. Mam cichą nadzieję że to on zastąpi w przeszłości Inieste.

No to teraz jeszcze tylko Lewy przypomni sobie jak kiedyś nastrzelał Realowi w 1/2 CL (że jest to możliwe) i sezon będzie bardzo udany!!!

Nie oglądałem niestety meczu.. jak zagrał Ousmane, Denis, Semedo, Cou?

Teraz tylko aby Real odpadł z UCL i ten sezon będzie można uznać za udany ;-)


Liverpool wygra UCL :)

CAMPEONES, UN BARÇA DE LEYENDA

Gràcies, Valverde.
Gràcies a tot l'equip.

Niezły sezon. Nie ma co narzekać. A Pan Trener musi się nauczyć, że zmiany nie wymyślono tak sobie. Sztuka polega bowiem na tym by optymalnie zagrać cały sezon. Niemniej Hura.

VISCA BARCA VISCA CATALUNYA!!!

Poprawcie w tekście Cou zamiast Luisa

To był radosny mecz tak to można określić . Obie drużyny zagrały bardzo ofensywnie zapominając o defensywie . Dla postronnego widza mecz mógł się podobać . Mamy to mistrzostwo i myślę , że oficjalnie można uznać ten sezon za udany niezależnie od tego czy Real wygra ligę mistrzów czy nie . To już nie jest od nas zależne więc należy się cieszyć z tego dubletu w 100% i go docenić . Valverde zrobił kapitalną robotę , gdyby ktoś przed sezonem mi powiedział że zgarniemy dublet i w lidze nie przegramy żadnego spotkania ( stan na teraz ) to ciężko by mi było w to uwierzyć patrząc na to ile zamieszania w klubie było przed sezonem . Pozostał tylko jeden ważny mecz do końca , za tydzień gramy z Realem i czy jesteśmy tym mistrzem czy nie , nie ma to znaczenia , z białymi trzeba wygrać ! :D

Teraz tylko aby Real odpadł z UCL i ten sezon będzie można uznać za udany ;-)

Gratulację, mimo tej ligi mistrzów z tego dubletu trzeba się cieszyć.

mały błąd. bramki zdobywali Messi ( hat-trick) i Couthinio a nie Suarez.
Gratulacje dla Drużyny.

to ze Barca bedzie mistrzem to juz od dawna było wiadomooooo

Gratuluję całemu zespołowi, w tym Ernesto Valverde. Na ten sezon mamy jeszcze jeden cel - nie przegrać w żadnej kolejce ligowej. Za tydzień mecz z Realem i jestem pewien, że postarają się zrobić wszystko żeby nam w tym przeszkodzić. Także zapowiada się ciekawie.

Trochę odmienne nastroje po meczu ale Depor miał juz tylko matematyczne szanse na utrzymanie.Musieliby wygrać wszystkie 4 spotkania Levante wszystko przegrać choć i tak nie wiem jakby się to skończyło bo oba ich mecze zakończyły się remisem 2:2.
Mimo wszystko Depor to jakaś marka w LLiga jednak jestem pewien,że niebawem wrócą.
Jest dublet więc to bardzo udany sezon.Szkoda oczywiście tej porażki w Rzymie bo ona nadal człowieka boli choć myślę,że bolałaby mniej gdyby nie szansa białych na 3 puchar z wielkimi uszami.
Mnie radość z dubletu przyćmiewa trochę odejście Andresa.Jakoś nie potrafię się oswoić z ta myślą ,że więcej w koszulce Barcelony go nie zobaczę.Nie umiałem na spokojnie oglądać konferencji Iniesty.To wyjątkowa postać,której odejście zwiastuje koniec pewnej cudownej ery w futbolu.Piłkarz jakiego długo nie zobaczymy na światowych boiskach jesli w ogóle będzie to niektórym jeszcze dane.Zasłużył na to by odejść jak Xavi,z trypletem chociaż z drugiej strony na brak trofeów nie może narzekać.
Zagrała dziś Barca bez litości dla rywala,nie forsując zbytnio tempa.Leo z ogromną szansą na złote obuwie.Ciekaw też jestem kto awansuje,z przyjemnością znów zobaczę Rayo i Gijon w LLiga.

Nooo i to sie czyta Vamos Barco!!!====

Gratulacje dla wszystkich !!!!! Barcelona !!!!!

Campeòn !!!
Visca el Barca
Visca el Catalunia

¡Ramos Cabrón, Saluda al Campeón!

Dziekujemy najukochansza Barcelono! :)

7 mistrzostw w ostaniej dekadzie!!!

Dziękujemy Barcelono! Dobry sezon :)

To Coutinho strzelił a nie Suarez.

Nie Suarez a Cutinho zdobył bramkę

Denis Suarez wniósł żywiołowość do gry. Moim zdaniem Valverde powinien dawać mu częsciej grać, jeśli ma on się rozwijać. Denis powinien właśnie częściej występować w meczach z przeciwnikami klasy słabszej typu Eibar, Alaves, Girona, lecz Valverde właśnie nie wiem dlaczego w takich meczach woli stawiać na Busquetsa I Rakitića. MAMY TO!!!!

konto usunięte

Wtorek swieto pracy, mysle ze Lewy się do niej przylozy. sezon będzie jeszcze lepszy.

Ten sezon w la liga w wykonaniu Barcy majstersztyk!!! Szacun. Real na kolanach !!!

Magiczne zagrania, cudowne bramki, wyjątkowy Leo Messi to jest Barcelona w czystej postaci.
Mamy to panowie jesteśmy najlepsi!! Kolejny raz pokazujemy, że jesteśmy wielcy. Vamos!!!

Cudownie! Był dreszczyk są emocje. Barca mistrzem! Bezcenne :)

Kurde jaki Suarez? Przecież Coutinho

Ja bardziej czuję niepokój niż radość.
Porażka z Romą i odejście Iniesty to był dla mnie cios i znak końca pewnej epoki. Obecna polityka transferowa może być tragiczna w skutkach - przepłacamy za średniej jakości piłkarzy blokując rozwój naszym wychowankom. Trzon drużyny czyli Pique, Busquets, Messi i Suarez robi się coraz starszy. Z nowych piłkarzy tylko Umtiti i Coutinho dają nadzieję na występy klasy światowej. Nie cieszą mnie te 2 trofea bo martwię się o to co będzie za 3-4 lata. Chciałbym powrotu do korzeni, stawiania na piłkarzy typu Alena i Denis, który dzisiaj po raz kolejny pokazał, że może grać z Messim i Suarezem jak równy z równym. Nie chcę Rakiticia, Gomesa i Paulinho. Chciałbym zobaczyć wchodzącego z ławki Cucurellę czy innych wyróżniających się piłkarzy Barcelony B. Z żalem patrzę jak Fabregas i Thiago odnoszą sukcesy u naszej konkurencji.

Mamy to!

Nie ma co się obrony czepiać za bardzo. Tym meczem pokazali co znaczy jak Roberto jest w składzie i to nieważne czy w obronie czy w pomocy bo on to taki walczak. Za tydzień zweryfikuje Real na jakim poziomie jest Barca teraz.

Widzicie ile zalezy od motywacji??? Przeciez Depo nas niemal gniotlo przez 40min... a mowimy o znacznie gorszej jakosci graczy. Jakby tak grali w sezonie to byliby po drugiej stronie tabeli. Szacun za walke... piekny meczyk. Az mi sie wierzyc nie chcialo jak z 0-2 zrobilo sie 2-2 i po przerwie przez 20min nasza obrona nie mogla wyksc z wlasnej polowy. Ale widac to kosztowalo duzo sil Depo i nagle stracili gole. Brawa za walke.

Champione Champione ole ole ole !!! Mamy mistrzostwo brawo ! Przyjemny mecz dużo bramek i hat-trick króla Messiego, oby wygrał złotego buta w tym sezonie.

jeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeest

Myślałem, że strzelł Coutinho a nie Suarez :P

Nie suarez a coutinho strzelił.

Włókniarz wygrywa, Barca mistrzem. Pięknie :D

W ostatnich 10 latach, zdobyliśmy 7 mistrzostw. I kto tu jest mistrzem? Barcelona, która dominuje w Hiszpanii od wielu lat, czy Real co większość swoich trofeów zdobył 50 lat temu?

W obronie muszą zajść zmiany - to nie ulega wątpliwości. Końcówka w wykonaniu Samiego i Gerarda bardzo niepewna.

Czyli za tydzien szpale dla Mistrzow od Realu! :D

Tyle odczuć po tym meczu... 1. MISTRZOSTWO- Kończymy dość szybko ten świetny sezon :D 2. Fajna gra szkoda tych 2 straconych bramek ale no trudno :P 3. Świetny Coutinho 4. Bardzo fajna gra Denisa Suareza. Nie możemy pozwolić na jego odejście bo będą z niego ludzie. 5. Troszkę dziwnie tak patrzeć jednocześnie na wygrywających lige i z niej spadających... Vamos :D

Mistrzowie ! :D LaLiga odzyskana.

Co z tym Dembele momentami wyglądał jakby mu sie nie chciało :/

Super wejście Denisa Suareza.

Ale my słabo gramy w obronie w ostatnim czasie.... Oj, dobrze mieć jak nadrobić z przodu.
A "przyjacielscy" kibice Depor, nie omieszkali Barcelony obsypać "kur.ami"ma koniec :)

CAMPEONES CAMPEONES OLE OLE OLE!!!

Saluda al Campeón.

Po prostu Mistrz !!! :)

Dziwnie tak świętować zwycięstwo na stsdionie zespołu, który właśnie spadł z ligi i przeżywa smutny moment :/ No ale dla naszych gratulacje - fantastyczna sprawa wygrać ligę tak wcześnie. Mam nadzieję, że chłopaki powalczą o sezon bez porażki do końca - brakuje nam naprawdę niewiele ! Campeones, VeB !!!

mistrz jest tylko jeden visca el barca

The Champiooooooooooons !!!!

Znakomity Suárez i bardzo solidny Pique :)

Brawo Barca!! Campeones!