Ernesto Valverde: Zdobycie LaLigi jest najtrudniejszym wyzwaniem

Majerr

29 kwietnia 2018, 23:37

AS

23 komentarze

Ernesto Valverde udzielił wywiadu po zakończeniu meczu przeciwko Deportivo. Szkoleniowiec FC Barcelony okazał swoje zadowolenie ze zdobycia mistrzostwa Hiszpanii.

– Kiedy przez cały sezon goni się za jakimś celem, pod koniec mówi się „nareszcie”. LaLiga to długie rozgrywki. Trzeba grać jesienią, a także podczas surowej zimy. Przeszliśmy przez to wszystko, od samego początku podążaliśmy za naszym celem i osiągnęliśmy go z pewnym zapasem. Myślę, że byliśmy najlepsi.

– Najbardziej skomplikowane jest to, aby zawodnicy nie byli nasyceni zwycięstwami. W życiu każdego z nas przychodzi moment, kiedy wygrywamy jeden raz. Trudno jest sprawić, aby zwyciężać wiele razy. Trzeba ponownie odpowiednio się do tego nastawić. Valero Rivero (hiszpański piłkarz ręczny – przyp.red.) mówił: nie jest trudno zwyciężyć, trudno jest powtórzyć sukces. Wygrałem trzy mistrzostwa w Grecji, ale przegrałem wiele innych.

– Ten sezon jest naznaczony porażką w Lidze Mistrzów, ponieważ była ona nieoczekiwana. Bardzo trudno zrobić to, czego dokonaliśmy, jednak zawsze jest jakiś negatywny aspekt. Nic na to nie poradzimy. Musimy dalej starać się poprawiać.

– W mojej opinii wygranie LaLigi jest najtrudniejszym wyzwaniem, ponieważ w Pucharze Króla czy innych rozgrywkach pucharowych jeden zły dzień może pozbawić kogoś szans. W lidze należy zachować regularność.

Fot. Tunde Eludini / CC BY-SA 4.0

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Pamiętajmy jak ważne dla "białek" i samego Peraz mistrzostwo Hiszpanii!!! kiedyś wygrał LM a nie zdobył mistrzostwa i zwolnił trenera! My mamy 7 mistrzostwo w ostatnich 10 latach! Ale musi "ich" to boleć!!!!

Valverde zrobił świetną robotę. Przypomnijmy sobie jaki wpływ na budowę drużyny miało odejście Neya, jak wyglądała nasza gra w Super pucharze. Zdobyć mistrzostwo w takim style potwierdza wielkość drużyny i trenera. Każdy ma swoje wady- można wytykać rotacje, 4-4-2 (który akurat mi pasuje a innym nie) ale liczy się efekt końcowy. Trwa przebudowa drużyny, odejście całej generacji , maja wydajność pracy w La Masii i nietrafione kontrakty za Zubiego odbiły się czkawką a Valverde mimo to poskładał drużynę i to jak. Przecież mamy dublet i nie przegraliśmy meczu!!!

Ja tam się cieszę ze zdobycia LaLigii. Dla mnie to najważniejszy puchar w sezonie. Nie wiem może się postarzałem ale liga mistrzów nie robi na mnie zbytnio wrażenia jak przed 15 lat (system pucharowy w ogóle mi nie leży) i jest mi obojętne te trofeum. Tylko nie rozumiem jednego. Dlaczego użytkownicy tak się uwzięli na Valverde z powodu porażki z Romą, która ewidentnie przysłoniła im to co robił cały czas podczas sezonu. Opinie narzekające na brak stylu (w tamtym sezonie za LE był lepszy styl, a pucharów brak), opinie za brak rotacji (w tamtym sezonie było mnóstwo rotacji i to spowodowało według mojej opinii brak trofeów gdyż zespół nie miał możliwości zgrania się), a to że 4-4-2. Pełno tu wiatraków.
Ja jestem zadowolony z przebiegu tego sezonu (brakiem porażki w lidze póki co jest dla mnie miłym zaskoczeniem), cieszę się też innego podejścia co do rotacji. Zdecydowanie wole mniejszą ilość rotacji jaką zastosował Valverde niż co mecz inny skład według LE. Za ten sezon daje Barcelonie 9/10. Uważam, że Valverde zrobił kawał dobrej pracy. A jeśli chodzi o styl, to gra Barcy wciąż mi się podoba i mam nadzieje, że przyszły sezon będzie równie dobry. Pozdrawiam.

Dla mnie tu Valverde maskuje swoją wtopę w LM. Co prawda sezon udany ale Barcelona nie ma obecnie rangi bezapelacyjnie najlepszej ekipy a spora wina pomocników w takim stanie rzeczy.

Wielkie brawa dla trenera za ten sezon . Trzeba otwarcie powiedzieć , że dał radę i sprawdził się . W następnym sezonie napewno głównym celem będzie liga mistrzów , liczę , że wszyscy w klubie wykonają odpowiednie kroki by i w Europie pokusić się o zwycięstwo nawet kosztem La ligi i Pucharu króla .

Otóż to. Ja też bardziej cenię ligę. Trzeba być regularnym cały sezon, a w LM czy PK, jeden słabszy dzień, lub łatwiejsze losowanie może zadecydować

Teraz niech tylko wyciągnie wnioski z porażki w Rzymie i w przyszłym sezonie atakujemy ponownie o wygranie LM.