Yerry Mina nie wykorzystał szansy otrzymanej w meczu z Levante

Dariusz Maruszczak

14 maja 2018, 20:45

Mundo Deportivo, Sport

102 komentarze
  • Po klęsce Barcelony w meczu z Levante największa krytyka spadła na barki Yerry’ego Miny
  • Kolumbijczyk nie popisał się przy wszystkich akcjach bramkowych rywali
  • Dla 23-latka było to jednak dopiero trzecie spotkanie w podstawowym składzie Blaugrany

Jak podaje Opta, w starciu z Levante Yerry Mina zaliczył 40 celnych podań, dwa niecelne, dwa długie, a także stworzył kolegom dwie okazje na gola. Kolumbijczyk zanotował cztery odbiory, trzy udane wślizgi (najwięcej w zespole razem z Nélsonem Semedo) i częściej był faulowany (3) niż sam faulował (2).

Błędy przy bramkach

Należy jednak przede wszystkim podkreślić, że Mina miał negatywny udział, bezpośrednio lub pośrednio, we wszystkich akcjach bramkowych dla Levante. Przy pierwszym golu dał się objechać José Moralesowi, który wbiegł w pole karne i zaliczył asystę przy bramce Emmanuela Boatenga. Przy drugim trafieniu tego napastnika dla Levante Mina nie zablokował odpowiednio środka defensywy, gdy Barcelona grała przez chwilę w dziesiątkę z powodu kontuzji Thomasa Vermaelena.

W drugiej połowie Mina też zaliczył kilka niezbyt dobrych interwencji. Kolejny gol dla Levante padł po zejściu Kolumbijczyka do lewego skrzydła, co stworzyło rywalom więcej przestrzeni w środku pola, choć w tym przypadku zadecydowało głównie genialne uderzenie Enisa Bardhiego. Mina często starał się agresywnie atakować rywali, co powodowało później problemy z odpowiednio szybkim powrotem na swoją pozycję. Przy czwartej bramce dla Levante 23-latek nie zdołał powstrzymać kontrataku gospodarzy. Brakowało mu przyspieszenia i przewidywania, aby przeciąć podanie Antonio Luny do Boatenga. W 56. minucie Mina znów wyszedł do zawodnika z piłką, zostawiając wolny korytarz dla Bardhiego, który w ten sposób strzelił swojego drugiego gola w tym meczu.

Co będzie z Miną?

Problemy Miny w spotkaniu z Levante były spowodowane przez kilka czynników. Dla Kolumbijczyka był to dopiero trzeci występ w podstawowym składzie Barcelony. Poprzedni zaliczył 17 kwietnia, a więc miał niemal miesiąc przerwy. Bez wątpienia 23-latkowi brakuje regularności. Mina nie jest jeszcze ograny na poziomie europejskiej piłki, brakuje mu zgrania z partnerami i odpowiedniego wyczucia. Te problemy uwidaczniają się zwłaszcza przy specyficznej grze defensywnej Barcelony, z wysoko ustawioną linią obronną. Ruchliwi piłkarze Levante z łatwością wykorzystywali braki szybkościowe Kolumbijczyka.

Mina nie jest oczywiście jedynym winnym klęski z Levante, ponieważ w zasadzie wszyscy defensorzy popełniali w tym meczu błędy. Pytanie brzmi, jak to spotkanie wpłynie na pozycję Kolumbijczyka w katalońskim klubie. Wiele dzienników regularnie donosi o zainteresowaniu Barcelony Matthijsem de Ligtem czy Clementem Lengletem. Jeżeli kataloński klub zdecydowałby się latem sprowadzić jednego z nich, Mina musiałby udać się na wypożyczenie, aby móc się rozwijać. Taka opcja jest bardzo prawdopodobna, zważywszy na niewielkie zaufanie, jakim obecnie obdarza młodego obrońcę Valverde. Sztab szkoleniowy i dyrekcja sportowa muszą znaleźć najlepsze wyjście dla Miny i klubu w letnim okienku transferowym.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

ja bym się tym meczem nie przejmował , myśle że chłopak ma warunki , niech gra niech pracuje , niech ogrywa sie z umtitim i naprawdę mogą byc z niego ludzie fakt że stracenie 5 goli z levante nie daje żadnej chluby ale cóż...zwalanie całej winy na jednego stopera który gra u nas od pół roku z czego gra , no trenuje ... dostał szanse nie wyszło za dobrze ale to było juz w nieistotnym meczu ( tak wiem o tym ze moglismy dograc lige bez porazki) ale nieistotne cała drużyna zagrała słabo , za to musze pochwalic levante które grało bez kompleksów podobnież jak roma i to dało efekty :) jak ktos sie nie boi barcelony to sie okazuje ze da sie ją nawet i pokonac :)

Mina to wielka że go kupili strzał w kolano

Przecież on praktycznie mało co gra, czego tu się spodziewać? On musi się ogrywać.

ten Mina i Samedo to porażka niech pakują manatki i wysłać ich do realu za darmo to trochę nam pomogą będą im psuć obronę

chyba nie będzie kolejnych Puyoli, Pique'ch i Bartr skoro co chwilę słyszymy o kolejnych transferach do obrony, szkoda Marlona i szkoda Cantery...chciałoby się znowu zobaczyć oddanych klubowi obrońców, którzy walczą na śmierć i życie za klub!

Nie ma co zwalać wszystkiego na Mine bo cała defensywa zagrała słabo ... Natomiast jeśli chodzi o nowy sezon dla dla Yerrego najlepsza opcja będzie niewyporządzone do BBVA by nabrał doświadczenia i ograł się w Hiszpanii.

konto usunięte

Przyznam, że od początku nie byłem za transferem Miny, gdyż sprowadzanie zawodnika, który nie zobaczył jeszcze europejskiej piłki i to w dodatku od razu do Barcelony i jeszcze na środek obrony, to nie może się udać.
Gramy specyficznie, wysoko w obronie, są duże przestrzenie pomiędzy linią obrony a bramkarzem, to nie jest środowisko dla każdego obrońcy.
Pamiętam gdy przychodził jak część pisała, że będzie dobry bo jest wysoki i strzela bramki z głowy. :) Tragedia.
Na dzień dzisiejszy jest wolny, mało zwrotny i chyba najgorsza rzecz dla obrońcy- nagminnie łamie linię, raz jest za wysoko, innym razem za głęboko.

Piszecie, że cały zespół zagrał słabo. OK, tak było, ale to nie pierwszy raz w tym sezonie natomiast wtedy jednak Pique oraz Umtiti najczęściej łatali te dziury tak, że nie traciliśmy bramki, jeśli już to jedną i punkty zdobywaliśmy.

Szkoda, że Valverde nie wstrzymał się z rotacjami na środku obrony, bo bardzo liczyłem na ten rekord z ligą bez porażki bo takie rzeczy zapisują się na długo w historii.

Podzielam opinię części z was twierdzących, że w zasadzie poza Coutinho wszyscy gracze z pola zagrali słabo lub bardzo słabo, łącznie z Inestą, Busqetsem i Rakiticem.
Podzielam opinię autora artykułu o negatywnym wpływie Miny na przegraną lecz również należy powiedzieć, że porażka w większym stopniu obciąża "starych wyjadaczy" czyli Busqetsa i Rakitica, z których zwłaszcza ten pierwszy zagrał fatalnie.
Nieograny i niedoświadczony Mina szarpał się na dużym obszarze boiska gdyż ze swoich obowiązków w nienależycie wywiązywali się nasi defensywni pomocnicy, którzy nie zagęszczali pola przed naszym polem karnym w od.35-20 metrów przed naszą bramką
Moim zdaniem również trener popełnił duży błąd wystawiając na pozycji stoperów dwóch "nieogranych" piłkarzy. Powie ktoś, no ale przez ponad godzinę grał Pique. Tak ale te pierwsze 25 minut pozwoliło Levante, że w ten niedzielny wieczór można Barcę pokonać i to im się udało.
Moim zdaniem błędem było również nie powołanie Messiego, który mógł być na ławie. A tak uciekła szansa na zakończenie sezonu bez porażki w lidze.

Nie Mina a chęci i całkowite zlekceważenie przeciwnika. Nie pierwszy i nie ostatni raz piszemy tutaj o graniu na "pół gwizdka". Kolejny raz zaczynamy biegać gdy mamy nóż na gardle.
Nie chcę krytykować mistrzów bo mamy dublet i to się liczy, jednakże to kolejny trener, lub inny czynnik pokazujący, że czasem próbujemy wygrać mecz po najmniejszej linii oporu.
Ile to razy pisaliśmy już o tym iż lepiej gramy z lepszymi rywalami a z ogórkami albo się meczymy albo mamy 1-2 bramkowe wydarte pazurami zwycięstwo. Ja wiem,że nie da się manity wrzucić każdemu ale koncentrację chyba można mieć na mecze ze średniakami. Jeżeli można zagrać w 10 całą drugą połowę z Realem i zremisować 2-2 to jak z niego da się z 4 od końca drużyną w 11?
Ktoś musi chłopaków złapać za jaja i pokrzyczeć w szatni, bo na najlepsze drużyny oni wiedzą jak się motywować.

Cala druzyna grala slabo, 9 poza Coutinho zawodnikow ktorzy w Barcy sa długo, grali totalne dno to co mial przy nich grać Yerry? On moze ze spokojem sie wprowadzać w meczach jak wygrywamy 3-0. Rownie dobrze mozna bylo go wystawic w rewanżu z Roma i powiedziec ze przez niego odpadliśmy.

Wystarczylo mi spojrzec na niego jak przyszedl do klubu i zalozyl koszulke FCB, od razu wiedzialem ze drewniak poziomu obroncow Nawalki. Kretynskie transfery i zero pomyslu na gre - ,,Barca 2018''.

Cała drużyna nie wypełniła zadania na czele z trenerem! Ale bądź co bądź niezły słoń z niego. Bezwzględnie na wypożyczenie, tylko żeby grał..

Odczepcie sie od chlopaka! Gdzie byl Busi, gdzie byl Suarez!? A moze to Valverde nie wykorzystal szansy...

Gdybysmy mieli jakiegokolwiek defensywnego pomocnika w tym meczu to Mina byłby bezrobotny :) i tej nagonki by nie było...Levante przechodzilo ze strefy do strefy jak Mojżesz przez Czerwone morze- to był najgorszy mecz busquetsa w barwach barcelony ...taaa ale lepiej zwalic wine na młodego Mine bo kto by sie tam czepiał 'najlepszego' CDM na świecie :)

Nie popadajcie w paranoję. Ewidentnie widać, że chłopak potrzebuje regularności. Najlepsze będzie dla niego wypożyczenie do klubu z Primera Division.

Gosc gra jeden mecz na 15 i nie wykorzystal szansy? Iduoryczny wniosek.

Zagrał totalny piach,ale nie można go skreślać, za wcześnie na to.

W styczniu bedzie Arthur więc Mina leci w przyszłym sezonie na wypożyczenie

Chyba nikt nie oczekiwał,że po siedzeniu na ławce chłopak wejdzie i zagra jak rutyniarz.Z drugiej strony to podobno najlepszy obrońca ligi brazylijskiej czy nawet całej tamtej strefy.Z całą pewnością nie należy oceniać jego przydatności po tym jednym spotkaniu.Choć wcale bym się nie zdziwił gdyby to był kolejny nieudany transfer na linii Brazylia-Barcelona.Barca jakoś nie ma szczęścia poza Neymarem .Obiecującym transferem był też transfer Thiago Motty ,który zagrał jeden dobry sezon a potem rozwój przyhamowała kontuzja.To naprawdę niewiele jak na zostawione tam pieniądze.
Dlatego ze spokojem podchodzę do transferu Arthura.Jeśli wypali będę szczęśliwy,jeśli nie wcale nie będę rozczarowany.
Tak za Miną jak za Arthurem przemawia wiek.To są młodzi piłkarze i jeśli tylko mają wystarczająco talentu i ochoty do ciężkiej pracy to można być spokojnym,że kiedyś w wielkim futbolu zaistnieją.

ja bym go tak nie skreślał.Swoją drogą skoro już przegraliśmy to mam nadzieję że w ostatnim meczu EV da szansę rezerwowym a nawet zawodnikom Barcy B mowa tu o Oriolu Busquets Cares Alenia i może Jorge Cuenca

Niestety ale Mina jest już skreślony na liście /bynajmniej na chwilę..
Prawdopodobnie sprowadzimy De Ligta, który jest o poziom wyżej od Miny. Dla Miny najlepszą opcją jest wypożyczenie, chłopak ma talent pokazywał to wielokrotnie w Kolumbii no ale LaLiga to nie ten poziom co w Kolumbii, nie mniej jednak skoro ma talent to warto by się w innych klubach rozegrał, zobaczył jak się gra w EU i morze po roku do nas wrócić. Innego wyjścia nie widzę sorry.

Czepili się wszyscy Miny a Vermaelen znowu kontuzja
cała drużyna zagrała padlinę sorki z wyjątkiem Cou
Jedenastu ludzi wychodzi na boisko jedenastu ludzi musi zapieprzać
błędem było wczoraj to że zawodnicy myśleli już o wakacjach a nie o meczu Mina był jednym z jedenastu zawodników na boisku i jest tak samo winny porażki jak pozostałych dziesięciu zawodników

Tylko debil po tak nielicznych szansach moze go skreslic. Tym bardziej, ze pozostale mecze zagral przynajmniej dobrze.

To przez niego przegralismy.!

Fakt Mina grał fatalnie, ale jakby nie patrzeć reszta obrony i gra defensywna pomocy nie powalały.

To teraz Mina został kozłem ofiarnym

Ghandi -, zobacz ile Gomesowi dawali szansę i co wykorzystał to? Cou widać że ma potencjał i to po paru meczach. Uważam że tym bardziej zawodnicy którzy wchodzą z ławki powinni przekonać do siebie trenera i kibiców, a oni nie wnoszą poprostu nic. Wyobrażasz sobie Barce bez Messiego kto ma tam grać no powiedz?

Według mnie wypożyczenie będzie dobrą opcję. Nabędzie obycia z grą w lidze hiszpańskiej, nabierze doświadczenia oraz podszkoli się w kwestiach taktycznych

Cała defensywa nadaje się do sprzedaży. Przecież ostatnie 4 mecze każdego z defensorów to kpina.

A wyjazdy w lidze mistrzów w tym sezonie? Cały atak do sprzedaży

Rozumiem tych, którzy go bronią, sam życzę mu jak najlepiej, jak każdemu zawodnikowi Barcy. Jasne jest to, że może mieć jakieś braki, ale zwłaszcza jego ustawianie się we wczorajszym meczu to czysty kryminał, jak mawia pewien komentator.
W obliczu gry na 3 frontach i parcia na rozmaite rekordy po prostu nie ma czasu, żeby od podstaw kogoś uczyć gry w obronie, która w Barcelonie jest skomplikowana. Potrzebny jest tygrys, którym Mina jeszcze nie jest. Czy będzie? To jest właśnie najtrudniejsze w tym wszystkim, bo on musi grać, żeby się uczyć, a Barca musi wygrywać i bić rekordy.

Przypominam, że w obwodzie jest jeszcze Marlon, który jak grał pozostawiał po sobie b. dobre wrażenie.
Co do Miny to nie wiem jaki jest sens sprowadzania zawodników w zimowym okienku, kiedy sezon wchodzi w decydujący moment i trener nie ma zamiaru ryzykować rotacji. Bezsens.
Kwestii Coutinho nie poruszam bo to już był sprawdzony zawodnik o odpowiednim profilu gry.

drake126-a po ilu meczach chcesz go oceniać po 100, 200? Za grube miliony robimy transfery, a tu Levante nas ogrywa, ale to nic nasi muszą się ograć co wy gadacie wogole?

Szkoda chłopaka, bo cała krytyka spada na niego... Ehh Barcelona to ciężki kawał chleba :P
Niech się rozwija i niech pokaże swój talent ;)

Tak chłopak musi się ograć! co wy gadacie.? Tak jak Gomes będziemy kupować zawodników i czekali 2 lata za nim się ograja a później i tak sie okaże że się nie nadaja. Z całym szacunkiem ale tacy zawodnicy jak Gomes czy Mina i jeszcze paru by się znalazlo nie powinni się znaleźć w Barcy. Bo jak będziemy kupować takie szroty to LM jeszcze długo nie zdobędziemy.

Chłopak trafił moim zdaniem na zły moment. On jest nowy, za to co w takim razie można powiedzieć o reszcie defensywy we wczorajszym meczu?

Nie byłem wielkim zwolennikiem jego transferu, ale ocenianie po 4 meczach jest niesprawiedliwe. Prawdopodobnie za każdy razem zestawienie obrony było personalnie inne.

Kupili go na wyrost i tyle. Jasne było, że w Europie znajdą się lepsi, zdolniejsi, młodsi i bardziej przystosowani do panujących na starym kontynencie warunków obrońcy niż Mina (chociażby de Ligt). Jego fizyczność bardziej przeszkadza niż stanowi zaletę, a ponadto sadzi takie błędy juniora, że aż wstyd dla ligi Brazylijskiej, że tam okrzykniętko go najlepszym defensorem.

Na pewno nie tak wyobrażałem sobie występ Kolumbijczyka we wczorajszym spotkaniu. Szkoda.

co ja czytam w komentarzach. xD "Umtiti rozgrywający najsłabsze miesiące w Barcelonie" - dokładnie półtorej słabego miesiąca. xD

to nie jest przypadek, że wszyscy w obronie obniżyli loty. Możecie sobie wyzywać graczy, ale problem jest głębszy - kuleje organizacja gry obronnej ogólnie mówiąc.

Mina trafił na mecz w kiepskim okresie drużyny. Nie widzimy jak prezentuje się na treningach, ale widać, że nie bez przyczyny Valverde jest względem stawiania na niego ostrożny.

Pretensje mozna miec do niego, ale jeszcze wszystko przed nim. Nie wolno go oceniac po zaledwie 4 meczach.

Też mi nie wykorzystanie szansy. Sprowadzony młody chłopak z Kolumbii nie majacy bladego pojecia o europejskiej piłce rzucony na głeboką wode. Dla mnie ocenianie Yerrego ze bedzie drugim Douglasem jest niesprawiedliwe. Mam nadzieje ze jesli odejdzie na wypozyczenie dostanie sporo minut i złapie rytm boiskowy. Życze mu jak najlepiej.

Niby wszystko ok, w sensie, że mało grał, dawno ostatni występ itd. ale jest piłkarzem Barcelony i dostał szansę w meczu przeciwko Levante, drużyny z dolnej części tabeli - więc jeśli jesteś piłkarzem Barcelony, nawet 2 rzutu to z takimi piłkarzami radzisz sobie bez problemu. Jeśli grasz jak Mina wczoraj to jesteś na poziomie Douglasa to Barca to nie twój poziom. Od produkowania piłkarzy jest La Masia i Barca B nie pierwsza drużyna, do pierwszej drużyny mają trafiać piłkarze najlepszego sortu - Mina nie jest takim piłkarzem, przynajmniej wczoraj tego nie pokazał.

Gdzie Artykuł po prawie każdym meczu Gomesa o niewykorzystanych szansach?

Będzie drugi Douglas....

Kontuzja Vermalena spowodowała że przekonaliśmy się że granie na "dwie wieże" się nie sprawdziło...

Trochę mi go szkoda. Kupiony na zasadzie okazji za 9milionow, bez większych nadzieji, że będzie to zawodnik na miarę Barcy. Taki duży wesołek. "Kupimy i sprzedamy z zyskiem", chyba takie haslo przyświecało naszym sternkom. Na ligę niemiecką,czy angielską w sam raz. W Hiszpanii gra się szybko, prostopadłymi podaniami, po ziemi i albo jesteś szybkim środkowym obrońcą, albo czytasz doskonale grę. Mina szybki nie będzie nigdy, ale czytać grę można się nauczyć. Tyle, że Barca to nie szkółka niedzielna..

konto usunięte

A Barto 4 lata kupuje pomocnika-kontrolera i nic. Wina Miny.

Ogolnie miec pretensje do niego o taka a nie inna gre to niezla kpina.
Pomijam juz powtarzane "jest mlody","nieograny w Europie","brak rytmu meczowego" itp, itd.
Jednak patrzac na gre calej naszej defensywy w drugiej czesci sezonu to kto jest pewny i zdyscyplinowany? Pique, ktory wrocil na swoj poziom szakirowo-posladkowy? Moze Umtiti rozgrywajacy najslabsze miesiace w Barcelonie? A moze ktorys z prawych obroncow, ktorzy mogliby nagrac film instruktazowy "jak kryc na radar"? Nawet Alba spuscil ostatnio z tonu. Dodajmy do tego tragicznie wybiegajacego na raz Busiego i mamy obraz pelnej defensywnej klapy, ktora ratuje tylko Ter Stegen.
Jesli cala druzyna gra w obronie jak banda juniorow to co co oczekiwac od chlopaka, ktory jest z nami dopiero kilka miesiecy? Ja nie mowie tu tylko o indywidualnych bledach ale o "wielbladach" calych formacji, braku wsparcia i zerowej kompaktowosci.
Najpierw Valverde musi posprzatac ten syf, ktory mu sie zrobil w ostatnich miesiacach. Owszem, mamy dublet ale gramy coraz wieksza kupe w tym 442 a nie sadze by po Mundialu chlopaki wrocili bardziej wypoczeci.

Niby tak ale to nie tylko jego wina, miał też bardzo dobre wyjścia spod presingu lub odbiory momentami wyjeżdżał za połowę jak nasz big sam i elegancko rozprowadzał piłkę ,będą z niego jeszcze ludzie ! ;)

najgorszy na boisku,nie krył ani swojej strefy ani swojego gościa tylko był tam gdzie była piłka. To był jeden z najgorszych jak nie najgorszy występ ŚO jaki widziałem w Barcelonie, momentami zastanawiałem się co on wyprawia, jakby postawił gruby hajs na Levante, komedia...

ciężko wykorzystać takie minuty gdy gra się tak mało przez prawie pół sezonu. zaliczał tylko krótkie epizody i ewidentnie wyszedł brak rytmu meczowego

konto usunięte

To niestety prawda. Brakuje mu rytmu meczowego i ogrania oraz ma mankamenty w ustawianiu się. Może gdyby częściej grywał było by lepiej a tak zaliczył raptem 280 min w Lidze :(

Osobiście widzę to tak. 20 mln euro + karta zawodnicza Aleixa Vidala za Clementa Lengleta + roczne wypozyczenie Yerry'ego Miny z opcją wykupu przez Sevillę za 20-25 mln euro.

Straszliwie wolny, a na dodatek przy tym źle się ustawiał. Sam, byłem zwolennikiem jego częstszego wystawiania, ale po ostatnim jego występie... musze sobie odpocząć od Kolumbijczyka.

Wypożyczyć do klubu z Hiszpanii na sezon i zdecydować ci będzie z nim dalej po sezonie na wypożyczeniu zależy jak się spisze.