Mundo Deportivo: Sergio Busquets poprosił władze klubu o podwyżkę

Dariusz Maruszczak

15 maja 2018, 16:20

Mundo Deportivo

88 komentarzy
  • Jak donosi Mundo Deportivo, Sergio Busquets zwrócił się do Barcelony o podwyżkę
  • Pomocnik domaga się realizacji obietnicy złożonej w trakcie podpisywania przez niego poprzedniej umowy
  • Obecnie klub nie zamierza jednak zajmować się sprawą roszczeń zawodnika

Sytuacja Sergio Busquetsa może niespodziewanie stać się problemem dla Barcelony, jeżeli sprawa przybierze niepożądany obrót. Według Mundo Deportivo pomocnik uważa, że przy podpisywaniu poprzedniego kontraktu we wrześniu 2016 roku uzgodnił z klubem pewne zobowiązania odnoszące się do wzrostu wynagrodzenia w określonych przypadkach związanych ze strukturą płacową w zespole. Zmieniła się ona po przeprowadzeniu kilku transferów i przedłużeniu kontraktów z niektórymi piłkarzami. Dwa miesiące temu Busquets miał zwrócić się do klubu o spełnienie obietnicy.

Tymczasem zdaniem Mundo Deportivo Barcelona nie jest w stanie rozważyć prośby Busquetsa. Priorytetem klubu jest bowiem podpisanie kontraktu z Samuelem Umtitim i zwiększenie klauzuli odejścia Francuza, która wynosi obecnie 60 milionów euro. Barça zdaje sobie sprawę, że nie może sobie obecnie pozwolić na zwiększenie budżetu płacowego, a wręcz musi go obniżyć po kosztownych transferach w obecnym i poprzednim sezonie. Będzie to niezwykle trudne, zwłaszcza że klub planuje sprowadzić w przyszłym sezonie Antoine’a Griezmanna, Arthura, a może nawet nowego środkowego obrońcę. Kontrakt Umtitiego też naraża Barcelonę na kolejne koszty, a następny w kolejce do przedłużenia umowy jest Jordi Alba.

Busquets jest dla Barcelony kluczowym piłkarzem i klub nie rozważa nawet sprzedaży 29-latka. Na podstawie kontraktu obowiązującego do 2021 roku (z opcją przedłużenia o kolejne dwa lata) klauzula odejścia Busiego wynosi 200 milionów euro i dopóki pomocnik nie powie wprost, że chce odejść, Barça nie będzie negocjować transferu. Do tej pory Busquets nie wyrażał jednak takiego zamiaru.

Z kolei piłkarz stoi na stanowisku, że sprawa zostanie załatwiona, jeżeli klub doda do istniejącej umowy aneks o zwiększeniu wynagrodzenia. Według Mundo Deportivo strony wierzą, że nie dojdzie do zaognienia sytuacji, ale pojawiły się kwestie sporne.

Uwagę na sytuację Busquetsa zwracają już PSG i Manchester City. Pep Guardiola przyjąłby wychowanka Barcelony z otwartymi ramionami, zwłaszcza że to właśnie on wprowadzał Busiego do pierwszego zespołu Blaugrany w 2008 roku. Z kolei paryżanie od lat marzą o Busquetsie, chcąc wzmocnić środek pola swojej drużyny. Thiago Motta już ogłosił zakończenie kariery, a niewykluczone, że z klubu odejdzie też Adrien Rabiot, któremu został tylko rok kontraktu. Natomiast Lassana Diarra (33 lata) nie jest już perspektywicznym piłkarzem. Mundo Deportivo informuje, że już rok temu PSG złożył astronomiczną ofertę za Busquetsa, który jednak zdecydował się pozostać w Barcelonie.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

wychodzę z założenia, że z umów dżentelmeńskich też trzeba się wywiązywać. Nie bardzo rozumiem jednak jedną rzecz, są dwie strony umowy, klub i piłkarz, głowę dam, że obie są reprezentowane przez sztab prawników i innych przedstawicieli, którzy na pewno wiedzą co robią. Sama umowa też pewnie ma kilka ładnych stron.
I w takich okolicznościach zabrakło okazji, żeby wprowadzić odpowiednie klauzule waloryzacyjne do umowy?
Błagam....

Na podwyżkę trzeba sobie zasłużyć. Ja mam wątpliwości czy akurat Sergio należy się podwyżka.

Rabiot za Busiego z doplata. Busi przedluzyl umowe we wrzesniu 2016r. i zaledwie 20 miesiecy pozniej wola o kolejna?

Cóż trudna sprawa z jednej strony mamy w klubie dziwną tendencję do nadmiernego opłacania wielu zawodników, stąd duże problemy z pozbyciem się tych którzy do FCB słabo pasują a niewątpliwym problemem wzmocnienia kadry co wiąże się z wcześniejszymi zaniechaniami i zauważalnym problemem z dokonywaniem tych transferów i tu obraźliwe "put*" doskonale obrazuje geniusz naszej finansjery drogo kupić i tanio sprzedać często nawet oddać, dobrze że chociaż te astronomiczne zakupy a'la Perez ogólnie dobrze się kończą.

Busquets to po Inieście mój ulubieniec więc od przyszłego sezonu będzie naj ale akurat w tym momencie jego żądania trochę drażnią, choć tu moją uwagę zwraca fakt że informacja jest "spóźniona" o dwa miesiące więc właściwie to jakieś dziwne zagranie. Widocznie niektórych redaktorów również uwiera ostatnio prezentowana przez Busquetsa dyspozycja.

Bardzo ciekawą uwagę przeczytałem w tym tygodniu niestety autora nie pamiętam o tym że skoro nie gramy już tiki-taki to czy Busquets nadal jest zawodnikiem niezastąpionym, w pierwszym momencie zdumienie, potem zmieniło się w pewny niesmak wszak często gramy już 2 DP i to czasami z 2 kluczowymi podaniami przez tych panów na mecz i człowiekowi smutno się robi.

200 baniek z pocałowaniem ręki. Nawet mniej. Ja rozumiem, że to zawodnik klasa sam w sobie, ale ile razy w sezonie to pokazuje? Jak nie idzie to prędzej jest wśród tych słabych, a nie tych co starają się ciągnąć. To już nie jest ten sam zawodnik co kiedyś, więc jak mu nie pasuje, to płakać nie będę.

Jako kibic Barcy od kilkunastu lat podzielę się moimi przemyśleniami (co czynię tutaj dość rzadko).
Niezależnie od tego, jak bardzo chcielibyśmy zakłamywać rzeczywistość to źródłem problemów ze zbyt wysokimi zarobkami jest polityka finansowa obecnego zarządu względem Messiego. Sam Bartomeu w jednym z wywiadów przy okazji kolejnej podwyżki dla Leo (chyba 2-3 lata temu) powiedział mniej więcej tak: "Barca jest najlepszym klubem na świecie, więc musi płacić najlepiej na świecie". I w tym momencie Bartek wygenerował problem. Mianowicie należy zwrócić uwagę na 2 rzeczy:
- po tych słowach każdy zawodnik może przyjść i powołać się na te słowa prosząc o kolejną podwyżkę
- regularne, niebotyczne podwyżki dla Messiego, powodują przesuwanie granicy płacowej pozostałych zawodników. Dlaczego? Wiadomym jest, że Messi musi (przynajmniej w Barcelonie) zarabiać najwięcej. Czy koniecznie jego podwyżki muszą być wyższe o 5, 10 czy nawet więcej mln niż Cristiano z którym zawsze jest porównywany? Nie. Wystarczyłoby, żeby zarabiał 1 mln EUR więcej jeżeli rzeczywiście zależało na tym, aby był najlepiej opłacany. Natomiast każda podwyżka dla Leo przesuwa do góry wysokość płac w zespole. Kolejny poziom płacowy musi oczywiście być niższy od tego Argentyńczyka, ale o ile? 2 razy mniej to ok, ale np. 10 razy mniej to już zbyt duża rozbieżność. Dlatego też zbyt wysoki wzrost wynagrodzenia Messiego powoduje efekt śnieżnej kuli w postaci roszczeń kolejnych zawodników co w konsekwencji daje kilka podwyżek co roku.
Niestety, ale Barca od ładnych paru lat wydaje najwięcej na pensje piłkarzy (jak pokazał niedawny artykuł jesteśmy również w czołówce jeśli chodzi o wydatki na transfery), a więc znacznie przyczyniamy się do psucia rynku, a w konsekwencji dokładamy cegiełkę do szkodzenia samym sobie. Prędzej czy później nasz klub będzie miał poważne problemy finansowe, ponieważ wzrost zysków w końcu przestanie nadążać za wzrostem wydatków.
Inną sprawą jest pazerność piłkarzy i nie mówcie tutaj o tym, że każdy z nich zasłużył itd. bo to legendy klubu. Gdyby rzeczywiście na I miejscu stawiali instytucję FC Barcelona, to spokojnie czekaliby na ofertę podwyżki ze strony klubu zamiast jeden po drugim biegać do zarządu. Taka smutna prawda, która również dla mnie jest bolesna. Koniec końców oni wszyscy są zbyt pazerni i kochają nie klub sam z siebie, ale jak widać przede wszystkim kasę, którą z niego otrzymują. Zobaczycie, że już za parę lat będą z tego spore problemy - Messi zakończy karierę, a my zostaniemy z wieloma zawyżonymi kontraktami i jeszcze do tego trzeba będzie sprowadzić cracka za naszego obecnego mistrza, a budżet nie jest z gumy... VeB!

Nigdy nie widziałem, żeby w takim Realu były takie cyrki z płacami jak u nas. To jest jakiś dramat.

A to ile przepraszam Dembele zarabia, że tu tyle nawiązań jest do niego?

Tylko, że On w tym sezonie jest cieniem samego siebie. :(

Pomyślnie czy Xavi,Iniesta albo Puyol plakaliby podczas trwania umowy o podwyżkę...W dupach się przewraca.Podpisal.Koniec.Kropka.Moglby sobie odpuścić tym bardziej,że formą nie grzeszy w tym sezonie...

Jak mu obiecali, to powinni się wywiązać.

Niech debilny zarząd dalej daje takie astronomiczne pensje dla mlokosow jak dembele który ma jeszcze mleko pod nosem a dostał taki kontrakt ze się nie dziwię innym doświadczonym piłkarzom których mogło to wkur**ć

Rozumiem wszystkie zaslugi Busiego ale...
Zastanawia mnie tok myslenia pilkarza. Rozgrywasz wlasnie rok kalendarzowy w ktorym Twoja forma pilkarska nosi wdzieczne imie Kupa a i tak chcesz podwyzke. Tak bylo z Pique, ktory podpisal kontrakt i po pol roku solidnej gry, wrocil glownie do twitterowania i prezydentowania a nie grania dobrze w pilke.
Choc i tak lepszy jest Umtiti, ktory jeszcze nie zasluzyl sie niczym specjalnym (w porownaniu do innych graczy) a juz chce podwyzke a chce przekonac nasz zarzad... majac najgorszy okres gry odkad do nas dokaczyl! Brawo Ty!
Pilkarze sa rozpieszczeni do porzygu. W ktorej pracy, nawet jak byles fundamentem firmy, dostaniesz podwyzke odwalajac, praktycznie codziennie wielka maniane?

Ostatni mecz z Levante byl slaby w jego stylu,te podanie co Ter Stegen musial uzyc sprintu aby zatrzymac zawodnika Levante to masakra,pełno bledow robil w tym meczu,ale kurde w sumie ich rozumiem bo sa biedni i malo zarabiaja heheh

Po meczu z Romą powinno się wszystkim którzy grali obciąć stawki o połowe bo za dużo zarabiają i nie chcą walczyć do końca. Zarobki Messiego to skandal! Ludzie w Hiszpanii klepią biede a im się płaci góre pieniędzy..wstyd

Dwa lata temu Bartomeu obiecał Busquetsowi podwyżkę w przypadku przyjścia nowych zawodników z lepszym kontraktem. Sergio osobiście tego wymagał. Catradio.
@neurophate_

Niech drze ile wlezie skoro tak kasa Bartek szasta...boje sie o przyszlosc Barcy.

W sumie co tam komentować, to sprawa między nim a klubem.

Za 2018 rok i jego " formę " to powinien dostać obniżkę a nie podwyżkę...

Swoją drogą zauważmy jedno, Busquets ma idealne miejsce. Gra od 2 lat przeciętnie lecz ani gloria i chwała ani wiadra pomyj itp nie lecą na niego gdyż jest cichą myszką jak i w życiu Realnym jak i na Boisku. Przez pryzmat lat 2009-2015 został uznany za najlepszego DP na Świecie ( zasłużenie ) i niestety z braku rywala zaczęła się stagnacja i wręcz cofanie...

Busquets potrzebuje konkurenta z prawdziwego zdarzenia który będzie miał realną szanse go wygryźć ze składu.

Wychodzą teraz ogromne zarobki dla Dembele.

Nie wierzę w to co czytam...
"Busi przyjacielu nie leć w kulki"? "Wóz z węglem"!?

O k... powinniście wsiąść w taki wóz z węglem sami i wyjechać na Syberię robić za opał - przynajmniej jakiś pożytek by był.

Jeśli po takim czasie ile gra Busi na Barcy, po tym co on dawał, daje i będzie dawać, WY, [cenzura okrutna], jeszcze żałujecie mu pieniędzy które i tak nie są wasze...

Muszę odpocząć od czytania komentarzy tutaj na jakiś czas. Słów brak.

Oj Busi, Busi. Nie rób teraz problemu. Niestety, są teraz inne priorytety. Umtiti, Antek, sprzedaż zawodników. Przyjdzie czas i na Ciebie. Pokaż, że najważniejsze dla Ciebie jest dobro klubu i poczekaj cierpliwie. Kasa na pewno się znajdzie. Ty też nie zasmiecaj sobie tym głowy i zacznij się skupiać na MŚ, potem sobie odpocznij i czekaj do startu nowego sezonu. Dostaniesz to, na co zasłużyles. Po wakacjach dostaniesz nowy kontrakt i bierz się do roboty, bo brak konkurencji sprawił, że trochę obniżyłes loty.
Najlepszy na swojej pozycji, ale musisz się poprawić w następnym sezonie. Swoją drogą, pomału trzeba szukać jego następcy.

Najpierw Busquets idzie im na rękę żeby mieli hajs na transfery, a teraz chcą się na niego wypiąć :D
Już druga tego typu sytuacja w tym sezonie, gdzie zarząd próbuje się wymigać z płacenia należnych pieniędzy piłkarzowi. Przez tego typu akcje piłkarz, który będzie rozchwytywany w Europie może odrzucić ofertę Barcy przez jej niesłowny zarząd.

Ale to wychodzi teraz oferowanie nowym, kompletnie nie zasłużonym jeszcze w klubie graczom, olbrzymich pieniędzy. Było do przewidzenia, że drabinka płacowa sie posypie.

Niech mu dadzą 20 milionów, a potem dokupią Freda z Szachtara. To będzie w ich stylu.

Oczywiście że powinien bardzo dużo zarabiać i jeżeli klub coś mu obiecał to jest On priorytetem a nie Umtiti który dopiero co przyszedł. Busi jest wielkim piłkarzem i zasługuje na wielkie pieniądze.

I się zaczyna o podwyżkach od Umtitiego po Busiego i zaraz każdy z podstawowej 11stki zwróci się o podwyżkę. Nie jestem przeciwnikiem tego ale teraz szykują nam się kolejne rekordy w transferach, pójdą prze potężne pieniądze na to by wzmocnić drużynę a oni myślą, że Barcelona to kraj szejków jak P$G.
Busi niech prosi o podwyżkę ale w następnym sezonie, nie czas i nie moment na sprawy drugoplanowe.

A) Jak ma odejsc Vidal, Gomes, Iniesta, Paco, moze Digne, moze Denis - to z ich pensji nie uzbiera sie na pense Antka,Lengla i Arthura + podwyzke ? Nasi zawodnicy zapewne zarabiaja wiecej niz ci co maja przyjsc, wiec powinna byc rownowaga
B) Kto jak kto, ale Busi swoja postawa na boisku i poza nia jest zawodnikiem wartym podwyzki

Jeśli obiecali niech spełnią Busi to od samego początku jeden z najbardziej oddanych i sprawiających najmniej problemów zawodnik do tego w środku pola geniusz totalny. Odchodzi jeden z najlepiej zarabiających zawodników Iniesta do tego najpewniej pożegnamy się Gomesem i Vidalem i dalej nie ma kasy? Mimo że jestem zwolennikiem transferu Gizmanna to jeśli budżet pęka w szwach lepiej dać obiecana podwyżkę Busiemu niż ściągać na siłę Antoine w składzie cały czas jest trochę zapomniany Paco jeśli dostanie więcej szans będzie z niego wiele pożytku.

Prawda jest taka ze Busi nie odnalazl by sie np w Anglii. Jest genialnym DP ale w Premier League zwyczajnie by go skopali. Podwyzke napewno dostanie ale wybrał troche fatalny moment.

Argumenty, żeby dostać podwyżkę ma. Dembele dostał kasę na start wyższą niż filar zespołu, człowiek niezbędny w drużynie. Prawdą jest że Dembele to młody, perspektywiczny i utalentowany zawodnik ale do poziomu sportowego Busiego mu wiele brakuje.

Najlepiej niech każdy zarabia 100ml!

Jeden news, nie wiadomo na ile prawdziwy i już jest "Busquets słaby, babole robi, nie ma mięśni, potrzeba kogoś innego i lepszego a on niech idzie".
NO ***** "KIBICE" XDDD

Ale doją.

Z punktu jego jako pracownika, umowa jest umową i tego się trzymajmy. Z punktu widzenia kibica można dywagować czy mu się należy czy nie. Sezon miał całkiem niezły, prezentował się w wielu spotkaniach niesamowicie, ale przeplatać lubi to spotkaniami słabszymi. Jest zawodnikiem kluczowym dla stylu gry Barcelony, jest produktem naszej szkółki, jedynym w swoim rodzaju. Problem z tymi płacami jest taki, że wielu zawodników, w tym również Busi, wiedzą, że na tą chwilę ciężko jest ich zastąpić, co stawia ich w uprzywilejowanej pozycji negocjacyjnej i póki nie zmieni się taka sytuacja, będziemy świadkami tego jak piłkarze chcą i żądają.

Komentarz usunięty przez użytkownika

Jaką ma klauzulę - ktoś wie?

Niech się teraz odezwą zwłaszcza kolega z pique w okularkach na zdjęciu co mnie opierniczali jak krzyczałem o błędzie z Dembele. Od razu mówiłem, że gówno się rozleje. Nie dość, że wydali niedorzeczne pieniądze na takiego gówniarza to jeszcze dali mu kupę kasy rocznie. Mówiłem, że zaczną inni walczyć o swoje. Nie dziwi mnie Umtiti, nie dziwi Busi i pewnie następnie w kolejce. Pewnie zakontraktują Griezmanna za również skandaliczne pieniądze. Era Barcy się skończyła. Kiedyś zabijali się o grę dla naszego klubu, naszej filozofii. Obecnie jesteśmy dojną krową, która daje się doić..... Wnerwiłem się.

Co do samego Busiego powiem tak. Jak gra dobry mecz to Barca nie przegrywa. Rządzi i dzieli na boisku. Jak gra piach to cała drużyna razem z nim.

konto usunięte

Ciekawe jak oni chcą zmniejszyć budżet płacowy w klubie skoro wszyscy którzy przedłużają kontrakty dostają podwyżkę, a przychodzą gwiazdy które na wejście dostają +10 mln za rok gry.

Może mnie ktoś będzie wyklinał, ale dla mnie Busquets to suchotnik, poruszający się jak wóz z węglem. Ma niebanalne zagrania i bardzo dobrą technikę. Wg mnie jednak, potrzeba kogoś w środku, kto twardo stoi na nogach, nie przewraca się od dmuchnięcia. Czyli szybszego, zwrotniejszego, silniejszego, przy zachowaniu również techniki Busiego. Bo ten skill ma, ale to dla mnie półśrodek w pomocy. Na nowego Xaviego może kogoś mniejszego i dynamiczniejszego. Zauważcie, ze ostatnia LM, była wygrana jeszcze z Generałem w skladzie( choć już mniejszym udziałem).

Zdecydowanie zasługuje na podwyżkę i dłuższy kontrakt , nie ma lepszego defensywnego pomocnika na świecie .
Może i ostatnie mecze ma słabe ale moim zdaniem to efekt tego że nie doleczył porządnie kontuzji której doznał z Chelsea i za szybko wrócił do gry a Valverde spartolił bo powinien wrócić na spokojnie a nie że grał z pękniętą stopą i na lekach przeciw bólowych z Romą i Valencią .
"Tak, odczuwa lekki ból, bo ma niewielkie pęknięcie kości stopy. Jutrzejszy mecz jest jednak ważny, więc będzie mógł zagrać."
Tym mnie najbardziej wkurzał Valverde w tym sezonie że wystawiał niedoleczonych zawodników do składu , zresztą wcześniej Pique też grał z kontuzją mecz z Valencią . Oby w przyszłym sezonie takie sytuacje nie miały miejsca.

konto usunięte

Chorom córkę ma pewnie :/A tak na serio niech on wraca do formy i pokaże, że zaslużył na nia bo puki co tak asekuruje linie obrony że, że doatalismy 5:4 w dupe oczywiscie nie jet to tylko jego wina ale sam wiedział jaką ma linie obrony za sobą więc mogł się spiąć i też lepiej zagrać.

Na chleb pewnie nie starczy, biedaki żyjący od 1 do 1

Niech klub zarząda od Busiego lepszej gry i szybkości. Ostatnio obydwu rzeczy mu brakuje

Najpierw to poproszę wrócić do formy, bo w ostatnich meczach nie powala.

Busi przyjacielu nie leć w kulki bardzo Cię proszę. Po pierwsze jesteś mózgiem i filarem Barcelony i nigdzie nie będzie Ci tak dobrze, po drugie jak ogarną Samuela i wzmocnienia to w końcu Ci dorzucą parę groszy, a po trzecie mimo że jesteś najlepszym defensywnym pomocnikiem na świecie to nie jestem wcale przekonany czy ze swoją posturą i zerem mięśni sprawdził byś się w Anglii czy Francji, po co ryzykować