Następny mecz:  Barcelona  -  Alaves     ·  Dziś o 22:15  ·  1. kolejka La Liga Eleven Sports 1   ·  Kolejne mecze   ·  Terminarz

Griezmann poprowadził Atlético do zwycięstwa w finale Ligi Europy

 16 maja 2018, 22:52

 Dariusz Maruszczak

 65 komentarzy

Antoine Griezmann był bohaterem Atlético w dzisiejszym finale Ligi Europy. Napastnik Rojiblancos strzelił dwie bramki Olympique'owi Marsylia, a jego zespół wygrał 3:0.

Już na samym początku spotkania Marsylia zdołała przełamać defensywę rywali. Valere Germain w dobrej sytuacji uderzył jednak niecelnie. Nieco lepsze wrażenie robili Francuzi, ale to Atlético strzeliło pierwszego gola. Fatalny błąd przy próbie przyjęcia piłki popełnił André Zambo Anguissa, który stracił futbolówkę około 25 metrów od własnej bramki. Gabi przytomnie wyłożył piłkę Antoine’owi Griezmannowi, a Francuz nie miał problemów z pokonaniem Steve’a Mandandy. Kolejną fatalną wiadomością dla Marsylii była kontuzja Dimitri Payeta. Kapitan i lider Olympique'u ze łzami w oczach musiał opuścić boisko.

Jeśli trener Olympique’u ułożył plan na odrobienie strat w drugiej połowie, zadanie zostało niezwykle utrudnione już na samym początku tej części gry. Dobre podanie Koke wykorzystał bowiem Griezmann, który wbiegł w pole karne i po świetnym przyjęciu piłki oraz przytomnym przelobowaniu bramkarza po raz drugi trafił do siatki. Podopieczni Rudiego Garcíi długo nie potrafili stworzyć dobrej okazji do zdobycia gola. Dopiero w 80. minucie bardzo bliski szczęścia był wprowadzony po przerwie Kostas Mitroglu, który wygrał pojedynek główkowy z Diego Godínem. Piłka po jego strzale trafiła jednak tylko w słupek.

W końcówce meczu Marsylia rzuciła się do ataku, ale to podopieczni Diego Simeone zdobyli trzeciego gola. Akcję zapoczątkował Griezmann, a po podaniu Koke do siatki trafił Gabi. Rojiblancos zwyciężyli 3:0 i po raz trzeci w historii wygrali Ligę Europy.

Bohaterem Atlético był Griezmann, który potwierdził swoją klasę. Pozostaje zadać pytanie, jak to zwycięstwo wpłynie na przyszłość napastnika. Czy zdecyduje się on pozostać w zespole prowadzonym przez Diego Simeone, licząc na dalsze sukcesy, czy też potraktuje triumf jako ukoronowanie kariery w drużynie Rojiblancos. Dla Barcelony dzisiejszy występ Griezmanna był kolejnym dowodem, że pod względem sportowym 27-latek jest wart dużej inwestycji.

Udostępnij:

Komentarze (65)

Gorące tematy