Rivaldo: Myślę, że Neymar pomylił się, odchodząc do PSG

Dariusz Maruszczak

19 maja 2018, 11:03

Sport

121 komentarzy

Były piłkarz Barcelony Rivaldo udzielił wywiadu dla dziennika Sport, w którym m.in. przeanalizował odejście Neymara do PSG, wypowiedział się na temat końca kariery Andrésa Iniesty w Barcelonie, a także porównał Leo Messiego i Cristiano Ronaldo.

Krytykowałeś decyzję Neymara o odejściu do Paris Saint-Germain. Popełnił błąd?

Trudno powiedzieć. Chciał być najlepszy na świecie. PSG jest silny, ale nie ma tradycji w Lidze Mistrzów, nie jest najmocniejszy w Europie, a liga francuska nie jest tak dobra jak angielska, hiszpańska czy niemiecka. Z tego względu myślę, że się pomylił, ale finansowo na pewno było to dobre dla niego i jego rodziny.

Poradziłbyś mu odejście z PSG, żeby mógł wygrać Złotą Piłkę?

Aby sięgnąć po Złotą Piłkę, musi osiągnąć coś innego, wygrać Ligę Mistrzów. Jego drużyna z pewnością będzie mistrzem Francji i zdobędzie Puchar Francji, ale jak powiedziałem, nie są to najsilniejsze rozgrywki.

Jak ocenisz Coutinho?

Z pewnością jest bardzo szczęśliwy. W Liverpoolu nie zdobył żadnego trofeum, a w Barcelonie ma na koncie już dwa: mistrzostwo Hiszpanii i Puchar Króla. Jest obdarzony sporym zaufaniem w Blaugranie, która daje piłkarzowi czas i wsparcie kibiców. Coutinho pokaże wszystko, co potrafi.

Do jakiego obecnie grającego piłkarza porównałbyś siebie? Kiedyś powiedziałeś, że teraz byłbyś najlepszy na świecie…

Kiedy już się nie gra, trudno jest porównywać. Walczyłem o to, aby być najlepszy, byłem bardzo pewny siebie i dziś potrzebni są tacy zawodnicy. Cristiano, Messi, Neymar są świetni. Są też inni, to prawda, ale jeśli chce się być najlepszym na świecie, trzeba ciężko pracować, tak jak to robi ta trójka.

Jaki był najlepszy piłkarz, z którym miałeś do czynienia?

W Barcelonie był to z pewnością Kluivert. Bardzo łatwo mi się z nim grało. W reprezentacji Brazylii Ronaldo El Fenómeno, silny piłkarz z wielką osobowością, dzięki której był najlepszy na świecie.

Rivaldo i jego kariera w Barcelonie są nierozerwalnie związane z bramką zdobytą po strzale z przewrotki w meczu z Valencią…

Tak, wciąż mi przypominają to trafienie. To był bardzo ważny gol. Tego nie da się nauczyć na treningu. W spotkaniu był remis i myślałem tylko o tym, aby opanować piłkę. Wiedziałem, że jestem poza polem karnym i muszę uderzyć bardzo mocno. Miałem szczęście i uważam, że to był najładniejszy gol w mojej karierze.

Miałeś swoje wzloty i upadki w relacjach z Louisem van Gaalem…

Zawsze byłem piłkarzem środka pola. Kiedy van Gaal ustawił mnie na skrzydle, rozmawialiśmy, dyskutowaliśmy, ale zawsze powtarzam, że to wspaniały trener. Pomógł mi bardzo w tym, abym został najlepszym piłkarzem na świecie, zmienił moją pozycję, a ja strzelałem gole, zaliczałem asysty… Poza tym zdobyliśmy mistrzostwo Hiszpanii i Puchar Króla.

Teraz po dublet sięgnęła Barcelona. Z kolei Real może wygrać Ligę Mistrzów. Co jest bardziej wartościowe?

Real Madryt jeszcze nie wygrał tego trofeum. Jest faworytem ze względu na tradycję, ale Liverpool również jest silny, pięć razy zwyciężał w tych rozgrywkach. Jeśli jednak to Real wygra, z pewnością będzie to miało większe znaczenie niż dublet, ponieważ w Lidze Mistrzów gra się z najlepszymi zespołami w Europie i jest to trudniejsze.

Kolejna debata dotyczy rywalizacji Messiego z Cristiano Ronaldo.

W tym momencie najlepszym piłkarzem na świecie jest Cristiano Ronaldo. Obecnie to on jest mistrzem. Moim zdaniem Messi ma jednak trochę więcej jakości w grze z piłką przy nodze. U Cristiano podoba mi się to, jak pracuje, w El Clásico było widać, jak zareagowała drużyna, kiedy został zmieniony.

Barcelonie będzie brakowało Iniesty?

Tak, ale takie jest życie. Barça będzie cierpiała, jednak przyjdą inni. Z klubu odeszliśmy ja, Ronaldo, Ronaldinho… Trzeba jednak szukać piłkarzy o podobnej jakości. Oczywiście nie jest to łatwe, ponieważ Iniesta mógłby być wybrany na najlepszego zawodnika na świecie za wszystko, co zrobił w Barcelonie i reprezentacji Hiszpanii.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Dobrze się to czytało. Widać, że Rivaldo ma swoje zdanie i nie sypie stonowanymi frazesami które niczego nie wyjaśniają. Nie zgodziłbym się tylko z jego zdaniem na temat wyboru najlepszego piłkarza.
Widać, że Rivaldo ma dużą pewność siebie i swoich sukcesów. Robi to jednak właściwie, nie da się nie przyznać mu racji. Wystarczy porównać jego wypowiedzi z wypowiedziami Pele czy Maradony.

Aboslutnie sie nie pomylil. Rok 2018 - pilka odchodzi na 2 plan. Wazniejsze sa koszulki, tatuaze, d**y , samochody, twitter. 18 lat temu zostalby w FCB stajac sie jednym z najlepszych graczy w historii klubu. Rivaldo ma racje ale zyje w latach 2000+ a nie w 2018, nie rozumie dzisiejszej ,,mlodziezy''.

Co tu niektórzy ludzie mają problemy z czytaniem ze zrozumieniem i z poszanowaniem opinii drugiego człowieka...

Ogólnie lubię takie wywiady, jak ten, lub ten wczesniejszy Messiego. Szczerze, bez formułek prasowych.

Też mnie zdenerwował bo klepie podobnie jak Krysia, że był najlepszy bla bla. Ale fakt jest taki, że Messi troche przewalił ten sezon swoim spacerowaniem po boisku.. Rivaldo ma rację z tym, że cr7 lepiej pracuje czym nadrabia brak talentu. Może i strzela z gotowych piłek ale jak nasz najlepszy piłkarz przebiega na boisku najmniejszy dystans przez 90min.. Tego jeszcze nie było żeby zdobyć Złotą Piłkę prawie nie biegając. Ps. MESSI KRÓL:)

1.Neymar zrobił bład odchodząc i to jest fakt
2. W czym ronaldo jest lepszy obecnie?w tym sezonie gra kompkletny piach.
3.LM to trofeum jak inne nic więcej.

Neymar popełnił błąd i będzie chciał go naprawić. Oczywiście powrót do Barcy jest niemożliwy ze względów finansowych, więc przeniesie się do Realu Madryt.
Ogromną zaletę tego transferu jest to, że Barca nie pomyliła się wydając te pieniądze na Coutinho oraz Dembele.

1.
Już naprawdę starczy o tym Neymarze.
Ja rozumiem, że brak innych newsów i zawsze się znajdzie ktoś kto wypowie się w tym pasjonującym temacie ale te kwestie od dawna powinny być drążone na jakimś blogu operetkowym.

2.
Wiadomo, że Ronaldo jest ogólnie gorszy od Messiego, ale jakoś bardziej modny jest teraz ten pierwszy. Poza tym te naciągane uzasadnienia, że wygrał LM. A już zupełne brednie, że w zeszłym roku on wprowadził Real do finału, że poprowadził i ten finał wygrał, bo fakty są takie, że on wykończył akcje i tyle. I od tego on tylko jest.

Ale taki uwiedziony przez Ronaldo - Mirosławski z Eleven, szuka pretekstów do głosowania na niego, a tym pretekstem dla takich przenikliwych znawców są jedynie bramki i wygranie LM. I potem Ronaldo wygrywa ZP.
Żeby było jeszcze absurdalniej to Mirosławski pół roku temu narzekał w tok.fm, jak to jest bardzo źle i niesprawiedliwie, że ceni się tylko bramki. I sam głosował na Ronaldo i Lewandowskiego (!) i już nie pamiętam kogo (może Messiego, może nie). Mało tego - Mirosławski płynął dalej i mówił, że Messi miałby szanse na ZP, gdyby strzelił karnego w finale Copa America. Dla niego jeden strzał, którego powodzenie jest kwestią de facto przypadku, decyduje w przekroju całego roku. Dobre.
Mówi się, że Ronaldo jest liderem, a Messi nie jest. Nie wiem na jakiej podstawie wysnuwa się takie wnioski. Owszem w finale ME z ławy zagrzewał swoich kolegów do walki ale przecież to oczywista rzecz, że zależało mu na trofeum, które nie wiadomo czemu w zasadzie tylko jemu się przypisuje. Bo w przekroju całych ME grał słabo lub przeciętnie.
Później mówiono, pokazywano i pisano - jakże on nie motywował drużyny, jakimże on nie jest liderem. To było takie story i tak piękne obrazki, że kucharki z brazylijskich telenoweli płaczą ze wzruszenia do dzisiaj.

Pytanie do redakcji - czy jak jest w nagłówku podane źródło, np tutaj "Sport", to czy są jakieś problemy, żeby zalinkować do oryginalnego artykułu?

Moja pierwsza oryginalna koszulka Barcy -> Rivaldo i numer 10 z tyłu

Lepszy bo co? strzelił w przewrotki? :D

Rivaldo radzę ci na przyszłość nie bierz już udziału w żadnych wywiadach bo to co tu nagadałeś to jakieś brednie.

Nie pomylil sie , tylko byl glupi , albo nadal jest. Grajac w Barcelonie , majac u boku takich pilkarzy jak Messi , Suarez , Coutinho itd mogliby podbic Europe I zdobywac wszystkie trofea , a on moglby byc nawet 1 planowa postacia I zdobywac zlote pilki po erze Messiego Cr7

Czytam komentarze i widzę jakie niezrozumienie słów Rivaldo. Zapatrzeni w Messiego nie umieją nawet poprawienie odczytać słów i zdań wypowiedzianych naprawdę obiektywnie,
Przecież on powiedział że obecnie to Ronaldo jest na tronie najlepszego piłkarza na świecie a nie ze to on tak uważa ze jest najlepszy

Rivaldo nigdy nie wygrałby ZP w erze Leo i Ronaldo, najzwyczajniej w świecie, pomimo dużych umiejętności był od nich gorszy. Zresztą ta dwójka indywidualnie znaczy więcej, niż znaczyły ikony lat 90. Tak samo Figo,Zizou mieliby ogromne problemy z nimi rywalizować.

Rivaldo był graczem w typie Ronaldo - bardziej poukładanym, mniej narcystycznym (może z powodu braku wszechobecnych mediów, tylko tak nie było tego czuć?), więc ceni Ronaldo bardziej.

Messi dokonał rzeczy tak wielkich, że pewnie na pobicie tych rekordów jeszcze poczekamy, ale przede wszystkim ma jakość, przegląd pola, myślenie. To najszybszy gracz w historii w podejmowaniu decyzji. A różnica między piłką czasów Pele a dzisiejszą, jest właśnie czas jaki gracz ma na decyzje.

Ronaldo Portugalski, wraz z el Fenomeno, są być może najlepszymi napastnikami w historii. W swojej specjalizacji, umieją zdobywać gole najskuteczniej.
Ale najlepszym piłkarzem w historii, jest Messi. To jedyny gracz, który może kreować, wykańczać, dyktować tempo.
IFFHS od lat klasyfikuje Messiego jako najlepszego rozgrywającego, od lat sam się umieszcza w czołówce strzeleckiego dorobku. Nie ma tak wszechstronnego gracza z takimi liczbami, w obu kategoriach w footballu, który pozostawia tak niewiele czasu na decyzje.

Rivaldo chwali ronaldo bo to dwa ziomki od symulowania :) ta sama szkola

1. messi 2, ronaldinho 3, rivaldo

Nie wiem co Rivaldo bierze na emeryturze ale towar musi być bardzo mocny. Jest jeszcze jedno wytłumaczenie. Ogląda jedynie LM

Ronaldo wygrał ostatnio ZP - OK, ale poleciał po bandzie mówiąc że jest lepszy od Leo.

To, że Neymar się pomylił się zgodzę, ale to, że Cristiano jest lepszy od Leo to się w ogóle nie zgodzę. Leo zawsze będzie lepszym piłkarzem. Potwierdzają to wszytskie statystyki a przede wszystkim sama gra obu zawodników. Messi robi niesamowite rzeczy, Ronaldo od jakiś paru ładnych lat nie robi takich rzeczy jakie robił w Man United. Jaka już mogą być równi dla kogoś, ale na pewno nie CR lepszy.

Co Pie...li głupoty że aż głowa boli

Z całym szacunkiem dla Rivaldo ale jak człowiek czyta takie coś to aż mu się niedobrze robi. Kto ma najwięcej bramek w lidze? Messi! Kto ma najwięcej asyst w lidze? Messi! Jeśli się nie mylę to dryblingów także najwięcej ma Messi. Mało tego zanosi się na to (bo to już praktycznie pewne) że Leo zdobędzie 5 złotego buta a Ronaldo w tym zestawieniu jest bodajże dopiero na 9 miejscu. Oprócz faktu że Ronaldo ma najwięcej goli w LM tak na prawdę nie przemawia za nim nic więc jak można twierdzić że jest najlepszy na świecie no ludzie. Już pomijając te wszystkie statystyki (w których i tak Messi go przewyższa) to wystarczy spojrzeć na samą grę obu tych piłkarzy i porównać kto ile akcji wypracuje kolegom z zespołu, kto jest bardziej decydujący w danym momencie.

Nie lubiłem go, nie lubię i nie szanuję.
On nie przeszedł dla pieniędzy.
Potrzebuje uznania i popisów, nie jest nadmiernie dojrzały i ma styl co najwyżej nastolatka.
To jakim jest człowiekiem, powodowało, że wiele rzeczy w FCB mu zaczęło uwierać (np. Messi nad nim). A musiało uwierać bardzo. To, jak bardzo mu to przeszkadzało i na jak absurdalny krok się jednak zdecydował (od razu było jasne (choć nie dla niego) że przechodząc do PSG schodzi 2 poziomy niżej i nie osiągnie ulgi dla swoich kaprysów) świadczy dodatkowo o tym - jak niepoważnym jest człowiekiem (delikatnie mówiąc).
Cieszyłem się, że odchodzi ale przecierałem oczy ze zdumienia, jak można zdecydować się na tak nonsensowny krok. Tylko w jednym przypadku ten krok nie jest (dla niego) nonsensowny - jeśli od początku planował (nawet podświadomie) przejść do Realu przez PSG.

Tak, bardzo się pomylił.
Przez pomyłkę przygarnął 50mln, a za dwa lata niechcący wpadnie mu znowu 50.
Tak jakoś wyszło :)

Z tym Cristiano Ronaldo to pojechal

Oho, powiedział że Ronaldo jest w tej chwili lepszy, gowno burza za 3 2 1...

21 wiek, technologia idzie do przodu, mecze można ściągnąć obejrzeć w doskonałej rozdzielczości, przewinąć obejrzeć jeszcze raz... A dalej ludzie mówią że Ronaldo jest lepszym piłkarzem.

No i dobrze mu tak niech widzi co stracił.