Awans Interu do Ligi Mistrzów zwiększa szanse Barçy na uzyskanie ustalonej kwoty za Rafinhę

Grzegorz Zioło

21 maja 2018, 11:00

Mundo Deportivo

42 komentarze
  • Inter Mediolan pokonał w Rzymie Lazio 3:2 i uzyskał kwalifikację do przyszłorocznej edycji Ligi Mistrzów
  • Awans Nerrazurrich do Champions League zwiększa szanse na to, że klub z północy Włoch zapłaci Barcelonie uzgodnione 35 milionów euro za Rafinhę
  • Działacze Interu chcą negocjować kwotę transferu, ale Blaugrana nie zamierza łatwo ustąpić

W niezwykle emocjonującym meczu ostatniej kolejki Serie A Inter Mediolan pokonał w Rzymie Lazio 3:2 i awansował do przyszłorocznej edycji Ligi Mistrzów kosztem zespołu ze stolicy Włoch. Kwalifikacja Nerrazurrich do najbardziej prestiżowych rozgrywek klubowych w Europie zwiększa szanse na to, że klub z Mediolanu będzie w stanie zapłacić Barcelonie umówioną kwotę za Rafinhę, która wynosi 35 milionów euro plus trzy miliony zmiennych. 

Brazylijczyk został wypożyczony do Interu w styczniu i okazał się dużym wzmocnieniem zespołu w rundzie wiosennej. W ostatnich kolejkach Rafinha był jednym z kluczowych piłkarzy w drużynie Luciano Spalettiego, choć w spotkaniu z Lazio zszedł z boiska w 68. minucie przy stanie 2:1 dla gospodarzy. Po zakończeniu sezonu przyszedł moment na podjęcie decyzji w sprawie przyszłości zawodnika.

Działacze Interu zamierzają spróbować obniżyć kwotę wykupu Rafinhi nawet do 20 milionów euro, jednak w Barcelonie panuje świadomość, że Brazylijczyk to piłkarz z szansami na wielką karierę. Podczas pobytu we Włoszech pokazał swoje możliwości, a po ciężkiej kontuzji kolana nie ma już śladu. W pewnym momencie pojawiły się doniesienia, że w przypadku awansu Interu do Ligi Mistrzów opcja wykupu Rafinhi będzie obowiązkowa, ale ostatecznie kluby zasiądą do negocjacji. Barcelona nie zamierza jednak łatwo godzić się na ustępstwa i będzie starać się uzyskać jak najwyższą kwotę za swojego piłkarza.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

No to w końcu ta ustalona kwota jest obowiązkowa czy nie? Bo z artykułu nic nie wynika, tylko że usiądą do negocjacji. Dlatego, że nasi działacze transferowi mają bardzo dobre serce (i może ewentualnie chcą ugrać więcej na zmiennych - choć to średni pomysł, gotówka to gotówka) czy po prostu wykup jego za te 35 baniek nie jest obowiązkowy?*


Co trochę spotykam się z inną informacją. Szkoda Rafinhi, zawsze go lubiłem, ale sprzedaż za 35 milionów wydaje się dobrą opcją. Co prawda byłby świetnym zmiennikiem, lepszym pewnie nawet od Denisa. Wciąż młody bo 25 lat, więc może i nawet go trochę szkoda oddawać. Jednak z drugiej strony od dawna nikogo sprzedaliśmy za taką kwotę - trzy transfery takich piłkarzy, z których nie korzystamy i jest na transfer, który robi znaczącą różnicę w składzie.
Pozostaje również w głowie, że do Barcy pukają inne talenty z Barcy B i osobiście mocno liczę na Alene, trochę inne walory obu piłkarzy, ale to nie oznacza że znalazłyby się minuty dla nich obu. Rafinha nigdy raczej swojemu bratu już nie dorówna i zawsze było widać pewną różnicę, więc jego sprzedaż wydaje się rozsądną opcją. Byle nasi tego nie spieprzyli i wzięli ile się da. Żadne przyjaźnie nie łączą klubów, liczą się tylko wspólne interesy.


*Pozostaje jeszcze chyba taka opcja, że za 35 baniek nie chcą go oddawać i w takiej sytuacji wolą go zostawić w Barcelonie i mieć cennego gracza? Więc może będą starali się ugrać więcej? O ile to zgodne z umową, która była podpisywana przy wypożyczeniu - no, ale nic nie wiadomo, więc my kibice możemy sobie tylko zgadywać. :)

« Powrót do wszystkich komentarzy