Przyszły sezon może okazać się przełomowy dla Denisa Suáreza

Grzegorz Zioło

21 maja 2018, 12:30

115 komentarzy
  • Ernesto Valverde i sam Andrés Iniesta przyznają, że Denis Suárez gra podobnie do obecnego kapitana Barçy
  • 24-letni pomocnik chce odnosić kolejne sukcesy w barwach Blaugrany i nie zamierza odchodzić z klubu przed końcem kontraktu
  • W przyszłym sezonie rola Hiszpana w zespole może stać się bardziej znacząca

Denis Suárez to jeden z zawodników, których przyszłość na Camp Nou nie jest pewna. W tym sezonie 24-latek nie mógł liczyć na regularne występy i wielokrotnie nie był uwzględniany nawet w meczowej osiemnastce. Ostatnie słowa Ernesto Valverde i Andrésa Iniesty sugerują jednak, że pomocnik zostanie w Barcelonie na przyszły sezon i powalczy o miejsce w pierwszym składzie.

– W drużynie zostają zawodnicy tacy jak Coutinho, Denis Suárez czy Aleña, którzy mają dużą jakość – stwierdził Iniesta zapytany o piłkarzy, którzy mogą zostać jego następcami. W podobnym tonie wypowiedział się też trener Barçy. – Szukanie repliki Iniesty byłoby błędem. Mamy jednak zawodników o podobnej charakterystyce, takich jak Aleña, Denis czy Coutinho – przyznał Valverde.

Wypowiedź szkoleniowca pozwala sądzić, że Denis Suárez nie odejdzie z Barcelony w letnim okienku transferowym oraz że klub nie zamierza szukać "drugiego Iniesty", ponieważ znalezienie kopii takiego zawodnika jest niemożliwe. Także zdaniem samego Suáreza pozostanie w stolicy Katalonii to dla niego najlepsze rozwiązanie. – Nie ma możliwości, żebym odszedł. Wciąż powtarzam, że zostały mi jeszcze dwa lata kontraktu. Chcę odnosić sukcesy z tą drużyną i tak właśnie będzie – twierdzi Suárez, dla którego odejście Iniesty może oznaczać pojawienie się nowych możliwości w zespole Blaugrany.

W ostatniej fazie sezonu Ernesto Valverde dał podstawy do przypuszczenia, że w przyszłym sezonie zamierza dać Denisowi Suárezowi kolejną szansę. Zawodnik z Galicji otrzymywał ostatnio więcej minut niż inni gracze, którzy mogą latem opuścić Barcelonę, czyli André Gomes i Aleix Vidal. Sezon 2018/19 może więc być kluczowy dla kariery Suáreza. Pierwszym kandydatem do zajęcia pozycji po Inieście jest co prawda Philippe Coutinho, jednak Brazylijczyk dobrze czuje się też w innych miejscach na boisku. W spotkaniu z Realem Sociedad były piłkarz Liverpoolu zagrał jako napastnik i zanotował kolejny świetny występ zwieńczony golem.

Jeśli w przyszłym sezonie do Barcelony trafi Antoine Griezmann, Coutinho najprawdopodobniej na stałe zajmie miejsce w linii pomocy. Jego konkurentami w walce o pierwszy skład będą właśnie Carles Aleña i Denis Suárez, a od stycznia być może również Arthur. Przykład Yerry'ego Miny pokazał jednak, że dla młodego piłkarza z Ameryki Południowej szybka adaptacja do europejskiej piłki w trakcie sezonu nie należy do łatwych zadań.

Meczem z Realem Sociedad Denis Suárez zakończył sezon pełen wzlotów i upadków. W niektórych miesiącach Galisyjczyk był całkowicie pomijany przez Ernesto Valverde przy ustalaniu kadry meczowej, a w innych pełnił funkcję zmiennika lub dostawał szansę gry od pierwszej minuty. Łącznie Hiszpan rozegrał w tym sezonie 1130 minut w barwach Blaugrany, na które złożyło się 18 meczów ligowych, trzy w Lidze Mistrzów, pięć w Pucharze Króla i jeden w Superpucharze Hiszpanii. Być może kolejne rozgrywki będą dla Denisa Suáreza bardziej udane.

Powiązane artykuły

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Denis to nie poziom na klub takich gabarytów jak Barcelona. Tutaj potrzeba zawodników bardzo dobrych i wybitnych a nie "tylko dobrych".

@Python: Jasne, bardzo dobrych jak Iniesta, Messi i Cou nie? To pomysl od tej strony. Skad wziasc kase na kolejnych Coutinow po 150 kazdy co? Do tego przebudowa stadionu rusza w przyszlym roku... ale ciebie to nie interesuje. Ty chcialbys widzies tylko super nazwiska. Jak sie to splaci to juz nie wazne. Liverpool z duza gala nazwisk jak wlasnie Denis czy Paco doszli do finalu LM. Nie zdarza sie im to czesto. Tak, ale dali rade. My mamy znacznie wiekszy budzet na czestsze wizyty w finalach i Denis jakby gral czesciej pokazalby wiecej umiejetnosci. Do tego Barca powinna czesciej grac bez Messiego jak wlasnie wczoraj albk zaczynac bez niego.

@patryk: Po pierwsze kolego to nie pisz "Ciebie to nie interesuje" bo mnie nie znasz. Po drugie jak już masz zamiar ze mną dyskutować to poćwicz polonistykę, serio "wziasc"..... Nie wiem jak Ty ale ja kibicuję tej drużynie od 1999 roku, od czasu kiedy miałem okazję oglądać na żywo Patricka Kluiverta. Oglądam w sezonie 95% spotkań więc jakieś pojęcie mam. Widziałem już wielu piłkarzy, dlatego wiem że są tacy po których od razu widać że to ten poziom a są i tacy którzy nigdy nie przeskoczą danego kalibru. Pozdrawiam Pana znawcę od budżetu.

@Python: Nie obrazaj sie Panie jedna docinka, w GB jest to na porzadku dziennym. Jak napisalem ci bardzo dobrzy i najlepsi kosztuja mase kasy. Cou najlepszy i mlody Dembele do oszlifowania sa idealnymi przykladami. Kasa byla od sprzedazy Neya. To sie zapytam jeszcze raz. Skad wziasc kase na 20 najlepszych nazwisk? Iniesta odchodzi, Messi ma 30l i zaraz odejdzie, Suarez ma 30?
Ps.Ja kibicuje od ok 95/96 choc nie moglem az tak czesto ogladac. Denis ma telent. Pokazywal to w Villarealu, ciagnal ten zespol do przodu, teraz nie ma minut i tyle. Posadz jakiegokolwiek zawodnika wlacznie z Messim i daj mu terminarz Denisa i zobaczymy ile pokaza.

« Powrót do wszystkich komentarzy