Mundo Deportivo: Barcelona postara się sprowadzić Arthura latem tego roku

Julia Cicha

23 maja 2018, 13:01

Mundo Deportivo

54 komentarze
  • FC Barcelona chce sprowadzić Arthura latem, a nie jak zakładano za pół roku
  • Po odejściu Andrésa Iniesty drużyna potrzebuje klasowego pomocnika
  • Grêmio może nie być chętne sprzedać zawodnika już teraz, ponieważ liczy, że pomoże on drużynie w walce o trofea

Po odejściu Andrésa Iniesty FC Barcelona rozpoczyna poszukiwanie jego następcy. Wszyscy wiedzą, że nie da się zastąpić Don Andrésa, ale potrzebny jest zawodnik, który zapewni drużynie to, co ta straciła wraz z odejściem Hiszpana. W zespole pozostał Coutinho, ale brakuje piłkarza, który by kontrolował i uspokajał grę.

Oprócz postawienia na Aleñę, który awansuje do pierwszego zespołu, oraz Denisa, który być może pozostanie w klubie, rozwiązaniem wydaje się sprowadzenie Arthura Melo. Katalończycy zapłacili już za niego cztery miliony euro. Jego cenę ustalono na 30 milionów euro plus 9 milionów zmiennych. Barça musi zapłacić tę kwotę do 15 lipca. W celu przekonania Grêmio do wcześniejszego transferu Arthura do Brazylii udał się Pep Segura. W najbliższych dniach spotka się on z przedstawicielami Grêmio, a także z zarządem Santosu, by „zaklepać” Barcelonie Rodrygo Goesa, 17-latka, który zagrał już w 23 meczach w dorosłym zespole, strzelając w nich pięć goli.

Oprócz ceny Arthura Barcelona i Grêmio ustaliły również datę przenosin zawodnika do Hiszpanii. Pomocnik miał dokończyć sezon w Brazylii i przejść do Barçy w styczniu 2019 roku. Nie będzie to łatwe, ale Katalończycy chcieliby przyspieszyć ten proces, jeśli tylko uda im się sprzedać któregoś z pomocników przebywających obecnie w klubie. André Gomes jest pierwszy na liście transferowej. W marcu Barcelona zgodziła się poczekać do stycznia, ponieważ nie wiedziała jeszcze, że Iniesta odejdzie po sezonie. Na Camp Nou wiedzą, że będą w stanie przetrzymać pierwszą połowę sezonu z obecnymi pomocnikami (Coutinho, Busquets, Paulinho, Denis, Aleñá…), ale doświadczenia związane z transferem Yerry’ego Miny pokazały, że niezwykle trudno jest dołączyć do zespołu w połowie sezonu, szczególnie jeśli mowa o przenosinach z Brazylii. Na pewno nie będzie jednak łatwo przekonać Grêmio, które walczy o mistrzostwo Brazylii oraz o Copa Libertadores.

Arthur znany jest z dobrej gry pozycyjnej, a wiadomo, że Barcelona szukała tego typu zawodnika od czasu odejścia Xaviego. Teraz, gdy nie ma już Andrésa Iniesty, potrzeba stała się nagląca. Brazylijczyk nie został powołany do reprezentacji na mistrzostwa świata, choć większość jego rodaków sądziła, że tak się stanie. Obecnie pomocnik jest kontuzjowany, ale w ciągu dwóch tygodni powinien wrócić do zdrowia i zapomnieć o problemach mięśniowych.

Fot. Agencia de noticias ANDES / CC BY-SA 2.0

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Na pewno będzie lepiej jakby dołączył już w lata, szybciej by się zgrał i dostosował do taktyki.

Coś często te kontuzje łapie.

Sceptycznie jestem nastawiony do tych transferów z ameryki płd... oprocz Neymara to jakoś nie było to dobre "źródełko" na czerpanie nowych piłkarzy... no ale może tym razem będzie lepiej... pożyjemy, zobaczymy...

Latem, tylko latem.

Dobry pomysł, lepiej teraz aby nie było problemu tak jak z Miną. Tylko póki co trzeba odchudzić kadrę..

Temat pomocy Barcelony staje się męczący. Tu brakuje pomysłu. Spójrzmy kto zostanie : Busquets, Rakitić, Coutinho, Paulinho, nawet jeśli dojdzie Aleña, potrzebny będzie jakiś transfer. Arthur jest dobrą opcją, ale musi przepracować z drużyną presezon, inaczej nie wejdzie nagle w zespół w styczniu i nie będzie dobrze zgrany, przygotowany fizycznie czy mentalnie. Mi natomiast ciągle brakuje kogoś, kto realnie powalczy z Busquetsem, a przede wszystkim Rakiticiem o minuty i po prostu ich odciąży, a może z czasem zastąpi. No i trzeba to wszystko tak zaplanować, żeby mieć możliwość za rok kupić De Jonga, albo Fabiana, albo wprowadzić do pierwszej drużyny Oriona Busquetsa. Paulinho na dzisiaj nie pełni roli ani defesywnej, ani ofensywnej w linii pomocy i to jest poważny problem. Lubię go, nie mówię, że jest złym piłkarzem, ale Anito rozgrywający, ani przecinak, ani tym bardziej żaden skrzydłowy w 4-4-2. Potrzebny jest jakiś pomysł!

Czy ktoś może coś powiedzieć o poziomie gry Arthura? Rzekomo to talent. Lecz czy na pewno? Boję się, że może to być niewypał.
Obecnie Barca w linii pomocy ma : Busqetsa, Rakiticia, Paulinho, Couthinio, Mesiego, D.Suareza i Alenię.
Zakup Arthura (22 lata) to 30 mln + 9 mln zmiennych.
Pytanie czy wydawanie takiej kwoty na piłkarza niesprawdzonego w realiach piłki europejskiej, który jak można przypuszczać dołączy do składu dopiero w zimie i najbliższym sezonie nie za wiele pogra jest sensownym.Moim zdaniem NIE.
Jak się wydaje działacze Barcy winni powalczyć o powrót do Barcelony Thiago Alcantary (24 lat), który podobno przebąkuje, że chętnie wróciłby do nas.
O ile to prawda można zadać pytanie ile taki transfer nasz kosztował?
reprezentant Hiszpanii ma swoją renomę, jego transfer nie byłby drogi... lecz z drugiej strony. Jego pozyskanie to wydatek jak się wydaje ok 80-90 mln euro lecz gdyby uwolnić środki na Arthura to potrzebowalibyśmy dodatkowo ok 40-50 mln, które można by pozyskać ze sprzedaży Rafinnii (ok 30-35 mln) i takiego Delafeu.
A wówczas transakcja by się zbilansowała.
Powie ktoś. Facet ale my potrzebujemy kasę na Grizmanna. Ok. To wymusiłoby sprzedaż innych piłkarzy: Gomesa, Vidala i myślę, że D.Suareza, a być może jeszcze kogoś innego, nawet z drugiego zespołu.
Reszta koniecznych środków na pozyskanie Grizmanna zarząd chyba ma zabezpieczonych (pozostałość ze sprzedaży Neymara + środki tegoroczne na transfery).
Chętnie poznałbym Wasze zdanie co do powyższego.
Moim zdaniem ewentualne odzyskanie Thiago ma szereg plusów, w tym też ten, żeMessi nadal mógłby grać w pierwszej linii, co pozwoliłoby zwolnić go z zadań defensywnych.
A zatem taka linia pomocy i ataku

II linia: Thiago - Busqets- Coutinho
I linia: Messi - L.Suarez - Grizmann

a do tego zmiennicy:
II linia: S.Roberto, Rakitić, Alenia, Paulinho,
I linia: Dembele, Arnaiz

Pół żartem (pół serio):
4 lata później opłaca swoją klauzulę i przechodzi do klubu z zastrzykiem arabskiej gotówki.

Jak ma przyjść to w lecie - przepracować pre sezon. Bo inaczej to w tym sezonie nie będzie pełnił żadnej roli - bo w trakcie sezonu wyklaruje się 1sza jedenastka i taki Arthur nie będzie brany pod uwagę. Ewentualnie zima ale to z myślą o kolejnym sezonie.

opcja tania Fabian z Betisu

opcja droga Eriksen z Kogutów

Thiago w lipcu a Arthur w styczniu... Sprzedajemy Gomesa i Denisa.

Niech oni mu najpierw miejsce zrobią...

Jest jeszcze Rakitic.. ale jeśli Arthur przyjdzie w zimie to już w tym sezonie nie poczujemy wzmocnienia z jego strony

On ostatnio co chwilę jest kontuzjowany żeby czasem nie kupili gościa który więcej czasu spędzi w gabinecie niż na boisku

To niech im wypożyczą Denisa albo Gomesa na te pół roku.

Ja tylko poobserwuje poczekam i napisze to co teraz myśle pod koniec następnego sezonu.

Coutinho, Busi, Paulina, Denis, Alena no i Rakitić. Na dodatek znając talent do biznesu Barcy nie wiadomo czy Rafinha jeszcze nie wróci i czy Gomes nie zostanie bo jak zaczną kluby dawać po 5mln za niego to się jeszcze rozmyślą wszyscy.
Na dodatek gdyby Griezman jednak przyszedł to nie wiadomo czy Messi na stałe nie zechce cofnąć się do drugiej linii. Nic nie wiadomo ale na pewno nie ma biedy. Nie wiem po co to się tak rzucać na ten transfer zwłaszcza, że Gremio zaraz krzyknie pewnie + 10-15mln.

konto usunięte

Na to bardzo liczyłem i liczę, szczerze mówiąc. Byłoby bardzo fajnie, jakby od początku był do dyspozycji.

Sprowadzenie go w styczniu bez presezonu to praktycznie to samo jakbyśmy kupili Ho latem 2019. Wolę go teraz.