AS: Spadek skuteczności Luisa Suáreza jednym z powodów sprowadzenia Griezmanna

Dariusz Maruszczak

24 maja 2018, 18:00

AS

53 komentarze
  • Według dziennika AS chęć sprowadzenia przez Barcelonę Antoine’a Griezmanna nie jest podyktowana zwykłym kaprysem
  • Kataloński klub potrzebuje bowiem więcej skutecznych strzelców w zespole
  • Powodem chęci przeprowadzenia transferu Griezmanna przez Barçę jest również gorszy bilans bramkowy Luisa Suáreza

Barcelona uważa, że nie może w następnym sezonie utrzymywać ciężaru strzeleckiego tylko na barkach Leo Messiego i Luisa Suáreza. Katalończycy potrzebują kolejnego piłkarza, na którego można będzie liczyć w kontekście zdobywania bramek. Messi i Suárez strzelili 76 ze 141 goli Barcelony w tym sezonie, co oznacza, że odpowiadają za 53,9% trafień zespołu. Podstawowi pomocnicy Blaugrany zdobyli jedynie siedem bramek. Sergio Busquets zanotował jedno trafienie, Andrés Iniesta - 2, a Ivan Rakitić - 4. Tylko dzięki sprowadzeniu Brazylijczyków Philippe Coutinho (10 goli) i Paulinho (9) został nieco złagodzony brak trzeciego strzelca, którego nie ma w zespole od odejścia Neymara. Paco Alcácer nie dostał zbyt wielu szans od Ernesto Valverde i latem prawdopodobnie opuści klub.

Barcelona uznała transfer Griezmanna za priorytet także z innego powodu. O ile forma strzelecka Messiego była dość stabilna w ostatnich trzech sezonach (41, 54 i 45), to skuteczność Luisa Suáreza znacznie spadła. W sezonie 2015/2016 El Pistolero zaliczył 59 trafień, z czego aż 40 w LaLidze, co pozwoliło mu sięgnąć po Złoty But. W poprzednich rozgrywkach Urugwajczyk zdobył tylko 37 bramek, a w obecnym sezonie - 31. Zwłaszcza na początku i w końcówce obecnej kampanii skuteczność Suáreza mogła być powodem do niepokoju.

Według ASa Barcelona nadal uznaje Suáreza za niezbędnego piłkarza. Nie tylko ze względu na jego gole, ale również pracę, dzięki której Urugwajczyk robi miejsce Messiemu. Z Argentyńczykiem łączy go ponadto wyjątkowa więź. Suárez bardzo dużo biega, czym również wyróżnia się w zespole. W przyszłym roku będzie miał jednak już 32 lata. Z każdym kolejnym sezonem będzie coraz mniej pracować na boisku i nie będzie miał takiej łatwości w strzelaniu bramek. Urugwajczyk potrzebuje wsparcia i rotacji, aby być świeży w kluczowych momentach rozgrywek. Natomiast Griezmann strzelił 87 goli w ostatnich trzech sezonach (32, 26, 29). Barcelona uważa, że zdolność zdobywania bramek przez Francuza może być znaczącym wzmocnieniem dla linii ataku Blaugrany, aby ponownie stała się ona najsilniejsza w całej Europie.

Fot. Xavier Naltchayan / CC BY-SA 2.0

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Japierw niech przejdze do Barcelony bo to jest bardzo niepewne to pogadamy a nie rozpisywac sie o przypuszczeniach-troche to niepowazne i portal zaczyna sie robic sie plotkarski

"Urugwajczyk zdobył tylko 37 bramek..." - serio TYLKO 37? ; >

Dla mnie Griezmann jak już to będzie alternatywą dla niepasującego do Barcelony Dembele :)

wyliczenia wg As griezman 87 bramek Luis 108 i to LS jest niby w gorszej dyspozycje gdzie pare miesięcy gral z kontuzją. Dno artykuł As

Moim zdaniem Suareza bronią przede wszystkim statystki i wpływ na drużynę, ten boiskowy i pozaboiskowy. Nie mam żadnych wątpliwości że nasz gryzaczek jest niezbędny, ale nie da się też ukryć że znacznie obniżył loty. Mnóstwo strat, słaby drybling, potykanie się o piłkę i własne nogi i seryjne marnowanie kolejnych sytuacji, to rzuca się w oczy coraz bardziej i nie da się ukryć, że ktoś tu jest potrzebny do odciążenia Suareza w ataku. Luis nadal daje bardzo dużo drużynie, walka fizyczna i skupianie na sobie uwagi udaje mu się wzorowo, ale to trochę za mało i tu nie ma co go potępiać, bo swoje lata już ma, tylko go wesprzeć.
Ryzyko z Dembele średnio się udało, choć trzeba przyznać że zarówno Barcelona jak i sam zawodnik mieli tu trochę pecha. Widać jednak że Francuz nie jest jeszcze gotowy by grać pierwsze skrzypce i trzeba kogoś bardziej doświadczonego, czy akurat Griezmanna? To się okaże, ale Luisito raczej na pewno sam już nie da rady.

Łapy precz od Suareza, fakt irytował w tym sezonie, ale kogo nie irytował Dani Alves, a luka po nim widoczna jest do dziś.
Po za tym za Suarezem przemawiają liczby, gole i asysty. Dobrze jest mu w cieniu Messiego, nie każdy by na to przystał i nie każdy by oddawał niemal 100% sytuacje a dla Suareza jest to normalne i nie ma problemu z tym czy to on strzela czy Messi. Silny i waleczny napastnik, dużo biega i nie odpuszcza presingu. Owszem można kupić jakiegoś cudownego napadziora, ale pewnie szybko podzieliłby los chociażby Ibrahimovicza. Do tego stylu gry i z tymi relacjami jakie są miedzy zawodnikami Suarez jest idealny

Griezmann powinien być lekiem na wiele piłkarskiego zła. Powinien być lekarstwem na mecze wyjazdowe w Lidze Mistrzów, gdzie Barcelonę od kilku sezonów opanował marazm strzelecki i bezpłciowość gry. Dla mnie to taki bohater akcji, wystarczy jedna okazja strzelecka i przeciwnik pozamiatany. Kto oglądał m.in. mecz z Arsenalem w 1/2 LE w Londynie, ten powinien zrozumieć, co mam na myśli.

Czy ja wiem czy taki spadek. Zauważmy, że na początku każdego sezonu aż do prawie końcówki strzela gole jak z kałasznikowa i to widać bo jego statystykach.

Druga sprawa, takie głupoty tu się wypisuje, że aż oczy bolą. Antek jak przejdzie zostanie ustawiony na lewej flance, na szpicy Suarez a na prawo Messi. Kto nie wierzy ten zobaczy jak w ogóle przejdzie do nas Antek. Róbcie screeny.
Nie po to Antek przechodzi by kogoś zastępować a by załatać lukę po Neyu.
Coutinho będzie na jego docelowej najlepszej pozycji a więc lewa pomoc.
Wszystko będzie pięknie wyglądało :)

Suarez był w gorszej formie, bo grał z kontuzją. To Barcy wina, że nie wysłali go na leczenie wcześniej.

Suarez to najlepszy przyjaciel Messiego. Łatwo zatem wywnioskować, że Urugwajczyk będzie grał w Barcelonie tak długo jak długo pozostanie Lionel. Zaraz ktoś napisze "Ale Pinto też był kumplem Leo i odszedł". Tak, był kumplem, lecz relacje Messiego z Saurezem są dogłębniejsze, wchodzące w aspekty rodzinne, w dodatku łączy ich chemia boiskowa.

Fakty są takie że jego sluteczniść spadła bo odszedł Neymar i Luis musiał grać na boku zamiast na szpicy:) a że jest typowym napastnikiem to powinien grać na środku ataku cały czas, oby Griezzmann przyszedł to Duarez wróci do formy

fakty są takie ze 100mln€ za Griezmanna to cena promocyjna w obecnych czasach wiec trzeba go brać jak jest okazja

Wszyscy narzekają na Suareza a nikt nie weźmie pod uwagę że cały prawie sezon grał nie na swojej pozycji.

Takie Pie...... Bo Suarez co roku będzie strzelał w la lidze po 40 bramek plus reszta rozgrywek. Ciekawe co jeszcze wymyśla

Znakomity pilkarz i duzo zrobil dla klubu ale moim zdaniem juz czas pozegnac Suareza patrzac na jego straty w tym sezonie po stracie pilki nie cofnie sie po nia a do innych ma o to pretensje duzo by wymieniac powinien szukac nowego klubu

Myślę przyjacielu, że nie masz racji. Zobacz jaka była skuteczność Messiego i Suareza gdy był jeszcze w drużynie ten trzeci tj. Neymar
sezon: 2015/2016 Messi 41, Suarez 59 razem 100 goli; Neymar 31 goli
sezon: 2016/2107 Messi 54, Suarez 37 razem 91 goli; Neymar 20 goli

Sezon 2017/2018 Messi 45, Suarez 31 razem 76 goli; Neymara brak Coutinho 10 goli, Paulinho 9 goli

Powyższe pokazuje, że brak następcy Neymara spowodowało, że Barce brakło dodatkowej opcji podań, a w konsekwencji bramek.

Kupno Grizmanna jest potrzebą chwili, gdyż przyszły sezon może być ostatnim sezonem Luisa z ponad 20-30 bramkami . Wiek robi swoje. A Grizman, o ile przyjdzie w pierwszym sezonie, wzorem Coutinho mógłby "uczyć się" gry Barcelony, zwłaszcza, że najpóźniej od sezonu 2019/2020 Messi na stałe przejdzie do drugiej linii by kierować grą drużyny i trzeba strzelb do strzelania bramek.

Bla bla bla, rok temu Ronaldo też się skończył a potem dostał złotą piłkę, w tym roku też się skończył i znowu ma największe szanse na złotą piłkę.... Suarez to nadal klasa sama w sobie i nie wiem jak można nawet na centymetr w niego wątpić. Griezmann ma przyjść bo po prostu Suarez i Messi też muszą odpoczywać czasami, a tak muszą grać w każdym meczu, po prostu w ataku będzie dużo więcej opcji.

Argument z dupy. To albo należy sprzedać Suareza bo gra "piach" i niech zastąpi go Griezmann, który nie oszukujmy się nie strzeli tylu goli co Luis, albo kolejny sezon jest ostatnim w koszulce Barcy i dopiero wtedy kupowany jest jego następca. Mając Griezmana w drużynie to Suarez w przyszłym roku nie dobije nawet do 15 goli.

Taka prawda, że z Suarezem i Pique to już Barca powinna się pożegnać po tym sezonie i podziekowac im za gre bo nie oszukujmy sie lepszego poziomu sportowego to już raczej ta dwójka prezentować nie będzie a miejsce w pierwszej 11 z urzędu za bycie przyjacielem Messiego i za bycie przyszlym prezydentem klubu to jednak zajmują, a młodsi i lepsi już nie będą.

A Atletico Madryt własnie kupili Rodrigo Hernandeza za 20 mln. My pewnie kupimy jakiegoś outsidera za 40mln....

Znów o tym Griezmannie.

"tylko 37 goli" serio? :D

taa a w efekcie i tak dembele bedzie grzal lawke xd

W anstepnym sezonie Coutinho natrzaska bramek. Nikt nie jest przyzwyczajony ze pilkarz Barcy bierze pilke i zamiast wjezdzac w pole karne to sadzi w okno z 20-25m (moze oprocz Messiego). Cou to bedzie potezna bron strzelecka

Jak nie będzie dbał o dietę to skuteczności nie będzie. Jak tylko facet gubi brzusio to i forma rośnie.

Oglądanie Suareza w tym sezonie to były męczarnie, przypominał Benzemę tylko w przeciwieństwie do Francuza, obok miał takiego jednego gościa który mu potrafił wykreować po 2-3 sytuacje w meczu i wystawić na pustaka. Zaś jak Messiego nie było na boisku to Suarez kopał się po czole.

A jak mówiłem że Suarez powoli obniża loty i trzeba mu dać kogoś do rywalizacji to mnie tu wszyscy obrażali.