Następny mecz:  Barcelona  -  Tottenham     ·  Niedziela, 29 lipca 05:00  ·  Presezon   ·  Kolejne mecze   ·  Terminarz

Jordi Cruyff: Obecnie moje przejście do Barcelony jest wykluczone, nie rozmawiałem o tym od zeszłego roku

 25 maja 2018, 20:00

 Julia Cicha

Źródło: Marca

 2 komentarze

W ostatnim czasie pojawiły się plotki, jakoby Jordi Cruyff miał dołączyć do dyrekcji sportowej Barcelony. Sam zainteresowany zaprzeczył jednak tym doniesieniom w wywiadzie dla Marki. Poniżej przedstawiamy wypowiedzi byłego piłkarza dotyczące Barçy.

Mówiło się o twoich przenosinach do Barcelony. Istnieje możliwość, że dołączysz do jej dyrekcji sportowej?

Obecnie jest to całkowicie wykluczone. To niewłaściwy moment, nie widzę dla siebie miejsca w obecnej dyrekcji sportowej, nie pasowałbym tam teraz. Kontaktowano się ze mną w zeszłym roku, ale wtedy podjąłem już decyzję o trenowaniu Maccabi. Jestem wdzięczny, że o mnie pomyślano, ale od tamtej pory nie rozmawiano ze mną ponownie, jeśli nie liczyć pojedynczych rozmów związanych z dziedzictwem mojego ojca. Teraz rozważam inne opcje zawodowe i osobiste.

Co ci zaproponowano?

Miałem dołączyć do klubu, nie było mowy o konkretnym stanowisku. Już na pierwszych spotkaniach powiedziałem, że chciałem trenować. Chciałem spróbować w miejscu, w którym znałbym daną ligę. Wtedy dalej utrzymywaliśmy kontakty, ale rozmawialiśmy już na inne tematy. Barcelona zawsze bardzo dobrze zachowywała się we wszystkich kwestiach dotyczących mojego ojca, mówię np. o nowym stadionie jego imienia. To tyle, gratuluję jej dubletu, nie było łatwo go zdobyć.

Czy wygrana Realu w Lidze Mistrzów zmniejszyłaby znaczenie dubletu?

To nie ma nic do rzeczy. LaLiga opiera się na regularności w trakcie 38 spotkań. Wygranie jej oznacza, że było się najbardziej regularnym zespołem, to bardzo wartościowe. Valverde dobrze zarządzał szatnią, rozumiał sytuację w klubie i nigdy nie narzekał na to, czego mogło mu brakować. Pracował z tym, co miał, mobilizując piłkarzy do dobrej gry. Po odejściu Neymara zawodnicy, którzy są w klubie od dłuższego czasu, dali z siebie więcej.

Odejście Brazylijczyka było tak ważne?

To była ogromna strata ze względu na okoliczności, w których odszedł, oraz na sposób, w jaki poradzono sobie z tematem. Ceny zawodników bardzo wzrosły, jeden z zastępców Neymara był kontuzjowany, a drugi dołączył do zespołu w styczniu.

Czy to, że kłopoty w Barcelonie zawsze rozwiązują ci sami piłkarze, nie jest problemem?

Zawsze wyróżniają się ci sami gracze. W piłce nożnej nie można przysypiać. Jeśli ktoś się zatrzymuje, w rzeczywistości cofa się, bo inni idą do przodu. Futbol szybko się zmienia, nikt na nikogo nie zaczeka. Trzeba być gotowym do nauki.

Barça ma odpowiednią bazę na przyszłość?

Jeśli w wielu spotkaniach to bramkarz jest najlepszym zawodnikiem, to znaczy, że są rzeczy do poprawy. Trzeba podejmować ważne i odważne decyzje. Przed nami mundial, wiele spotkań, wszyscy będą o rok starsi… Potrzebny jest pewny skład dający trenerowi możliwość rotacji.

Transfer Griezmanna wydaje się pewny. Czy Francuz powinien grać w linii ataku, czy może na innej pozycji?

Wzmocnienia potrzebne są we wszystkich liniach, konieczne są nowości w składzie i świeżość. Nie znam za dobrze sytuacji, ale Barça musi mieć najlepszych graczy na każdej pozycji. Teraz traci pomocników i musi znaleźć równowagę. To jak puzzle. Tracisz jeden element, ale musisz znaleźć kolejny, dający to samo i pasujący do Barcelony.

Udostępnij:

Komentarze (2)

Gorące tematy