Busquets: Nie wiem, dlaczego Bartomeu powiedział, że życzy Argentynie zwycięstwa na mundialu

Julia Cicha

13 czerwca 2018, 12:20

Sport, Marca, Cuatro

32 komentarze

Sergio Busquets skomentował słowa Josepa Marii Bartomeu, który powiedział, że chciałby, by Leo Messi zdobył mistrzostwo świata z reprezentacją Argentyny

− To dość dziwne, bo w drużynie ma zawodników z wielu państw. Powinien był zachować poprawność polityczną, o której często się mówi. Nie wiem, dlaczego to powiedział, trzeba by zapytać o to jego. Może ma rodzinę w Argentynie– powiedział Busquets ze śmiechem.

Ostatecznie jednak pomocnik razem z dziennikarzami doszedł do wniosku, że słowa prezydenta wynikały z sympatii do Leo Messiego: − każdy ma swoją opinię, może powiedział tak ze względu na uczucia, jakimi darzy Messiego i Masche, który do niedawna był z nami.

Zawodnik skomentował też możliwy transfer Neymara do Realu: − Neymar robi różnicę na boisku, jest świetnym piłkarzem. Jeśli zechce grać w Realu, będzie musiał negocjować ze swoim klubem, a to nie jest łatwe. Wciąż mam jego numer telefonu, ale nie rozmawiamy dużo. Jest mi obojętne, czy przejdzie do Realu. Byłby dodatkową zaletą tego klubu, ale musimy zajmować się naszymi sprawami.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Wiekszosc tutaj tez życzy Messiemu mistrzostwa a przecież gra Polska na mundialu:-)

Błagam Bartomeu uważa się Katalończyka, a nie Hiszpana...

O Niee!! Jak mozna byc przeciwko swojemu krajowi? To jest nie patriotyczne!

Może jest kibicem Argentyny. W sumie też bym chciał aby Argentyna wygrała MŚ:)

To chyba oczywiste, w Argentynie gra najlepszy piłkarz w historii, ikona tego klubu więc chciałby aby wygrał Messi. Sukces Messiego to sukces Barcelony

Nie ma na świecie i nie było w ostatnich latach topowego piłkarza, któremu krajowa opinia ujmowała wielkości (dla większości Argentyńczyków Leo jest gorszy od Maradony) i wywoływała na nim taką presję zdobycia tytułu mistrza świata jak na Leo Messim, który w końcu jest kluczowym graczem Barcy... Stąd ta wypowiedź... Hiszpania 8 lat temu podnosiła puchar świata i Busquets ma już odhaczone w swoim piłkarskim resume a poza tym, nigdy nie ciążyła na nim taka presja zdobycia tego tytułu... Leo Messiemu jest to wytykane na każdym kroku jakby złośliwie szukano dziury w całym...

Nie wiem, co w tym dziwnego.

Alba, Busquets chodzi o podwyżki to ataki na Bartusia a gdyby powiedział że kibicuje Hiszpanii to Pique by wyjechał że jest prezydentem klubu z Katalonii i pewnie że agent z Madrytu ;)

Niech sobie kibicuje komu chce, gorzej gdyby powiedział że kibicuje Realowi. Jak dla mnie nic złego nie powiedział, po prostu życzył dobrze Messiemu.

konto usunięte

Jak mógł życzyć zwycięstwa Argentynie skoro w Polsce łamana jest konstytucja.

Trzeba powiedzieć, że dużo się dzieje jeszcze przed rozpoczęciem turnieju :D

No cóż, tutaj jeśli ktoś życzy Leo wygranej, albo mówi, że stawia zwycięstwo Argentyny wyżej niż Polski, też występuje ogromne oburzenie. Ja nie życzę Argentynie wygranej, bo nie lubię tej reprezentacji i z racji tego, że Polska ma raczej marne szanse, żeby zajść w Rosji tak daleko, to będę trzymać kciuki za Hiszpanię i za Iniestę. Należy mu się to jak psu buda.

W sumie prezes hiszpańskiego klubu życzy zdobycia MŚ Argentynie. Dość osobliwe.

Bartomeu i poprawnosc polityczna - dosyc ciekawe zestawienie :D

Niepotrzebnie robi gburzę. Doszukują się nie wiadomo czego. Życzył dobrze Messiemu i tyle.