Następny mecz:  Barcelona  -  Tottenham     ·  Niedziela, 29 lipca 05:05  ·  International Champions Cup TVP Sport   ·  Kolejne mecze   ·  Terminarz

Leo Messi dla La Nación: Oddałbym wszystkie rekordy, by wygrać mundial i uszczęśliwić rodaków

 16 czerwca 2018, 19:00

 Grzegorz Zioło

Źródło: La Nación

 22 komentarze

Leo Messi napisał serię artykułów dla argentyńskiego dziennika La Nación. Dziś przedstawiamy piąty z nich, w którym piłkarz Barçy mówi o swojej rozpoznawalności i sympatii okazywanej mu na każdym kroku.

Rozpoznawalność

To piękne uczucie być kochanym przez ludzi z mojego kraju. Nie wiem, co to znaczy być Messim. Jestem nim od zawsze. Żyję wciąż tak samo, choć z pewnymi logicznymi ograniczeniami. Kiedy ktoś do mnie podchodzi, zwłaszcza jeśli jest to ktoś sławny, czuje się nieco zawstydzony. Staram się robić to, co powinienem, i odwiedzać wszystkie miejsca, w których chcę być. Nie mam problemów z wychodzeniem na zewnątrz mimo swojej rozpoznawalności. Czasem chciałbym być anonimowy, żeby móc mieć więcej prywatności, ale nie narzekam na swoje życie. Chciałem być piłkarzem i nim zostałem. Jestem za to wdzięczny.

Lubię, kiedy mijam się z młodymi chłopcami, a oni stają oniemiali i nie wiedzą, jak się ze mną przywitać. To uczucie jest bardzo piękne i autentyczne. To jedna z najpiękniejszych rzeczy, którymi obdarza mnie na co dzień futbol. Cieszy mnie sympatia, jaką okazują mi ludzie.

Rekordy nie są moją obsesją

Rekordy zostawiam specjalistom, którzy zajmują się statystykami. Ja tylko gram, nic więcej. Nie mam obsesji na punkcie bicia rekordów. Wiem, że wyprzedziłem Gabriela Batistutę w liczbie goli dla Argentyny, i jest to dla mnie wielki zaszczyt, ale statystyki nie są moją obsesją. Absolutnie. Chcę przede wszystkim zdobywać trofea zarówno z klubem, jak i z reprezentacją.

Każdy gol zdobyty dla reprezentacji to olbrzymia satysfakcja sama w sobie, nie dlatego, że zbliża mnie do pobicia jakiegoś rekordu. Bramki cieszą mnie, bo są ważne dla reprezentacji i dla wszystkich, którzy noszą tę koszulkę. Wygrywanie to najpiękniejsza rzecz w piłce nożnej. To coś, co mobilizuje każdego. Zawszę powtarzam, że zamieniłbym wszystkie swoje rekordy na zdobycie mistrzostwa świata i uszczęśliwienie moich rodaków. Wierzyłem, że na mundialu w Brazylii mogliśmy osiągnąć ten cel, byliśmy tak blisko. Byliśmy o tym przekonani, mimo wszystkich kontuzji, które nam to utrudniały. Obudziliśmy wielką nadzieję wśród kibiców i wiedzieliśmy o tym.

Wcześniej na łamach FCBarca.com ukazał się też pierwszy, drugi, trzeci i czwarty z serii artykułów Leo Messiego dla La Nación

Udostępnij:

Komentarze (22)

Gorące tematy