Jordi Mestre: Przekazaliśmy Gerardowi Piqué, że jesteśmy niezadowoleni z jego zaangażowania w sprawę Griezmanna

Julia Cicha

19 czerwca 2018, 13:50

Marca, AS, Mundo Deportivo, Sport

50 komentarzy

Po zaprezentowaniu Érica Abidala na stanowisku dyrektora sportowego FC Barcelony Francuz wziął udział w konferencji prasowej wspólnie z Jordim Mestre i Pepem Segurą. Wypowiedzi byłego obrońcy możecie przeczytać tutaj, a poniżej prezentujemy, co do powiedzenia mieli dyrektor obszaru sportowego i menedżer generalny obszaru sportowego klubu.

Jordi Mestre odniósł się przede wszystkim do decyzji Antoine’a Griezmanna: − szanujemy decyzję każdego piłkarza. Chcemy, by nasi zawodnicy byli nam oddani i pragnęli odnieść sukces w zespole bez względu na okoliczności. Oficjalnie informowaliśmy Atlético o naszym zainteresowaniu. Przykro nam, że kibice są niezadowoleni z formy, w jakiej została ogłoszona decyzja. Przekazaliśmy Piqué, że jego zaangażowanie w produkcję filmu zaskoczyło nas i nie jesteśmy z niego zadowoleni. Porozmawiamy osobiście z Piqué i Umtitim, nie będziemy poruszać tego tematu publicznie. Wyrażę się jasno – nie wrócimy już do sprawy Griezmanna, bo byłoby to brakiem szacunku dla kolegów oraz dla Érica Abidala.

Z kolei Pep Segura skomentował sytuację wychowanków FC Barcelony: − nie przestaliśmy pracować nad szkoleniem młodych zawodników, ale musimy zdawać sobie sprawę, że inflacja w piłce nożnej młodych graczy jest ogromna. Przez ostatnie trzy lata dwa razy modyfikowaliśmy zarobki wychowanków. Chcemy rywalizować z innymi europejskimi klubami i zaspokoić finansowe potrzeby zawodników. Będziemy pomagać tym, którzy chcą być z nami, ale nie zapłacimy horrendalnych kwot, których domagają się niektórzy agenci. Czasem żąda się od nas 1-2 milionów euro za pozostanie w klubie piłkarza, którzy przecież wykształcił się u nas.

Segura odpowiedział też na zarzut porównujący sprawy Neymara i Griezmanna: − nie sądzę, żeby te sytuacje były podobne. Neymar był naszym zawodnikiem, a Griezmann nie. Antoine podjął osobistą decyzję.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

W ogóle po co jeszcze drążyć temat. Ja np. już zapomniałem że jakiś Griezmann miał ( rzekomo) do nas dołączyć. To Francuz dał pokaz aktorstwa i Barcelona nie musi się niczego wstydzić

Przykre jest to, że Pique jako jedyny wykazał zaangażowanie w sprawę Griezmanna.

konto usunięte

I słusznie. Nie chcę mi się powtarzać, bo kilkukrotnie wyrażałem na ten temat swoje zdanie.

Gerard zagrał z zarządem i zrobił z nich idiotów. Zachował się bardzo nieelegancko. Jako pracodawca na pewno bym go ukarał. Przecież on podważył ich autorytet. To się może odbić na przyszłych transferach.

Gerard ma fantastyczny pomysł na tv która jest ponad wszystkie podziały i wpływy a oni oczywiście chcą na tym swoją łapę położyć.

Pique to profesjonalny piłkarz a nie członek zarządu czy biznesmen amatorsko uprawiający sport w FcB. Pretensje do niego są jak najbardziej uzasadnione. Jezeli chce sie rozwijac biznesowo niech to oczywiscie robi ale nie laczac w zaden sposob swoich interesow z interesami klubu w obojetnie jakiej postaci chyba,ze za zgodą zarządu. Ludzie, co z Wami? To jest PIŁKARZ. Osobiscie uwazam,ze to kompletnie nieprofesjonalne z jego strony.

Niestety mają rację, piłkarz zespołu nie powinien być zamieszany w transfery klubu. Po prostu była to kolejna okazja dla Pique by się wybić w mediach i to wykorzystał czego nie powinien robić.

Uznali, że Pique zrobił źle, to trzeba było mu to powiedzieć w rozmowie prywatnej. Po ch** mówią o tym w mediach? Tępaki...

Pique i Umttiti na dywaniku będą :D ciekawe czy wezmą ze sobą popcorn :D

Ofermy nie potrafiły zakontraktować Griezmanna, to znalazły sobie kozła ofiarnego.

A co Umtiti zrobil?

Zawracają im dupe w czasie mundialu...

Z całym szacunkiem ale od Pique niech się odp***ą... Jest dla tego klubu ważniejszy i mu bardziej oddany niż wszystkie Sergury razem wzięte

Nie lubię Mestre, ale tutaj się z nim zgadzam. Pique nie chciał źle, ale zrobił z Antosiem z tego cyrk i jeszcze te komentarze Umtitiego...

Sami g*wno robią, biorą pieniądze i czepiają się innych byle pokazać, że czymś się zajmują..

Tak samo jak u mnie w robocie. "Góra" da dupy i szukają winnego, a zawsze cierpi na tym "zwykły" pracownik...

Ma rację. Pique tutaj akurat niepotrzebnie się wbijał z kamerą. Wyszło słabo i sporo niefajnych spekulacji z tego wyniknęło.

Żeby nie było tak że Ci za dużo powiedzieli a pique ogłosi że odchodzi z klubu .