Hiszpania i Portugalia zgodnie wygrywają swoje mecze 1:0

Julia Cicha

20 czerwca 2018, 22:08

40 komentarzy

Reprezentacja Hiszpanii z Piqué, Busquetsem oraz Iniestą w składzie wygrała z Iranem 1:0. Rywale podyktowali jednak zawodnikom Fernando Hierro niezwykle trudne warunki, a jedyną bramkę spotkania zdobył Diego Costa.

Pierwsza połowa przebiegła właściwie bez historii. La Roja atakowała, a Iran skutecznie i solidnie bronił się na własnej połowie. Hiszpanie oddali zaledwie jeden celny strzał na bramkę przeciwników, choć przeważali w kreowaniu akcji ofensywnych. Druga odsłona gry to przede wszystkim znacząca zmiana tempa. W 54. minucie Diego Costa nieco szczęśliwie trafił do siatki, co ożywiło Irańczyków. Piłkarze Queiroza rzucili się do ataku, co już kilka minut później mogło zaowocować bramką. Sędzia nie uznał jednak trafienia, ponieważ słusznie dopatrzył się spalonego. Niezrażeni tą sytuacją Irańczycy kontynuowali ataki i momentami byli w stanie zdominować Hiszpanów. Można pokusić się o stwierdzenie, że zasłużyli na gola, jednak rozważna gra zawodników z Półwyspu Iberyjskiego sprawiła, że to oni zdobyli trzy punkty. Iran nie traci szans na awans, o który powalczy z Portugalią. 

We wcześniejszym meczu grupy B Portugalia pokonała Maroko 1:0 po bramce Cristiano Ronaldo w 4. minucie spotkania. Mistrzowie Europy przybliżyli się tym samym do awansu do 1/8 finału mundialu. Drużyna z Afryki nie zasłużyła na porażkę, ale wraca do domu z poczuciem pokazania się na boisku z dobrej strony.

Jedyna bramka spotkania padła po rzucie rożnym. Ronaldo wykorzystał podanie jednego z kolegów i głową umieścił piłkę w siatce. Dalsza część pojedynku to przede wszystkim solidna defensywa Portugalii oraz pojedyncze ofensywne akcje, jak choćby uderzenie z woleja Goncalo Guedesa. Marokańczycy rozgrywali akcje, strzelali na bramkę, ale bez skutku. Intensywność gry przypominała tę ze starcia z Iranem, jednak i w tym przypadku nie przekładała się na rezultaty. Younes Belhanda dwukrotnie mógł pokonać bramkarza Portugalczyków, który jednak dobrze interweniował. W doliczonym czasie gry remis mógł uratować Faycal Fajr, ale piłka po jego strzale odbiła się od jednego z obrońców. Tym samym podopieczni Santosa są w korzystnej sytuacji przed spotkaniem z Iranem, w którym mogą zapewnić sobie awans.

L.p.   Drużyna Punkty  Bramki
1. Hiszpania 4 4-3
- Portugalia 4-3
3. Iran 3 1-1
4.   Maroko 0-2

Powiązane artykuły

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Droga Redakcjo, czy Jordi Alba nie jest naszym zawodnikiem? Drugi artykuł o meczu Hiszpanii na MŚ i drugi raz nie wspominacie o Albie, że jest naszym graczem tylko o Pique, Busim i Inieście. Nie ładnie.

Jak Hiszpania i Portugalia znów wygrają po 1:0, będą mieć tyle samo punktów i taki sam bilans bramkowy. Co w takiej sytuacji?

Hiszpania w składzie ..... z Jordim Alba również

Dziś Ronaldo znów otrzymał MVP meczu. Ja bym dał komuś z Maroka te wyróżnienie. Okay, strzelił gola, ale oprócz tego, to nic specjalnego nie pokazał.

Mam nadzieję, że Hiszpania wyjdzie jednak z pierwszego miejsca, a Portugalia z drugiego.

Ronaldo ma już 4 gole. Ogladalem ten mecz i Maroko naprawdę ich cisnelo. Mieli duzo pecha przy wykonczeniu akcji. Portugalia przecietna. Gra opiera sie na jednym pilkarzu. Czekamy na odpowiedz Leo.

A Alba?

Komentarz usunięty przez użytkownika

Co by było gdyby teraz w 3 kolejce meczów w grupie Hiszpanii i Portugalii. Portugalia zremisowalaby 1-1 z Iranem a Hiszpania zremisowalaby 1-1 z Marokiem to przy rownej ilości punktów i bramek kto byłby na pierwszym miejscu Hiszpania czy Portugalia?

Liczę na Iran w meczu z Portugalią, bo taką grą i zostawieniem serca na murawie do ostatniej sekundy meczu, zasługują na awans. Technicznie nie można im odmówić umiejętności :)

Rozważna gra? Siatka, którą dostał Pique to rozważna gra?

Może to zabrzmi kuriozalnie, ale według mnie Hiszpania nie zasłużyła dzisiaj na zwycięstwo. Szkoda mi Iranu bo zagrał dzisiaj naprawdę dobre spotkanie zostawiając masę serca na boisku. Nasi powinni brać z nich przykład.

i cyk awansik :)