Jordi Alba: Gdyby to zależało ode mnie, spędziłbym resztę życia w Barcelonie

Jakub Grzeszczak

21 czerwca 2018, 21:00

Sport, Marca

3 komentarze
  • Jordi Alba wziął udział w konferencji prasowej po spotkaniu reprezentacji Hiszpanii z Iranem
  • Obrońca wypowiedział się między innymi na temat dotychczasowej formy Hiszpanii, a także odniósł się do krytyki wobec kadry
  • Zawodnik stanowczo zaprzeczył plotkom łączącym go z Tottenhamem, podkreślając swoje przywiązanie do Barcelony

Nastawienie Iranu: Rywale czekali na swoją szansę. Cofnęli się na własną połowę i każdą piłkę wybijali daleko do przodu, ale grali bardzo dobrze. Ciężko nam było wejść w ich pole karne, ponieważ było tam pełno ich zawodników. Dlatego też nie było łatwo stworzyć jakieś sytuacje, ale mieliśmy szczęście i zdołaliśmy strzelić bramkę. Nasze wrażenia po tym spotkaniu są dobre, kiedy drużyna gra tak głęboko, zawsze jest ciężko.

Wyniki faworytów: Nie jest to dla nas zbyt pocieszające. Wydaje mi się, że te mistrzostwa są inne i każdy zespół jest w stanie wygrać. Wczoraj widzieliśmy tego przykład. O zwycięstwie decydują detale.

Krytyka wobec Messiego: Nie rozumiem tego, podobnie jak nie rozumiem wielu innych rzeczy. Każdy, kto zna się na piłce nożnej, nie powinien krytykować Leo. Każdy ma jednak prawo mówić, co tylko uważa.

Rosja czy Urugwaj: Musimy być optymistami. Każdy może wygrać, ale mamy nadzieję, że będziemy pierwsi w grupie. Nie mam żadnych preferencji.

Carvajal powiedział, że Irańczycy grali nieuczciwie: Widziałem, że w pierwszej połowie grali dużo na czas, ale każdy robi, co może. Przeciwnicy bardzo utrudnili nam mecz. Należy szanować każdą reprezentację i jej styl gry, czy się komuś podoba, czy nie. Każdy gra tak, jak chce i jak potrafi.

Hierro a Lopetegui: Fernando dobrze wpasował się w drużynę. Stara się być ze wszystkimi blisko i odnalazł się w roli selekcjonera. Jesteśmy zadowoleni z tej współpracy i dużo się uczymy. Główna idea nie uległa zamianie i jest tak, jak było z Julenem. Rdzeń reprezentacji jest taki sam.

Mecz Portugalii z Iranem: Portugalię czeka ciężkie spotkanie, bo kadra Iranu jest silna. W meczu z nami bardzo dobrze się bronia, ale cały czas wierzyliśmy w sukces. Nasza drużyna jest pełna niezwykle dobrych zawodników.

Przygotowanie fizyczne: Sądzę, że jesteśmy dobrze przygotowani i dominowaliśmy we wszystkich spotkaniach. Prowadziliśmy jeden do zera i dopiero później rywale zaczęli na nas naciskać. Dotychczas graliśmy naprawdę dobrze w defensywie, pomimo trzech bramek, które strzeliła nam Portugalia. W szatni mówi się, że na poprzednich turniejach nastroje były gorsze.

Mocne i słabe strony: Ciężko coś wskazać. Ważne jest, żebyśmy byli pozytywnie nastawieni. Musimy dalej wygrywać i kontynuować dobre występy. Z meczu na mecz chcemy grać lepiej i spróbujemy zajść tak daleko, jak to tylko możliwe.

Isco: Jest nietypowym zawodnikiem. Znamy się jeszcza z czasów gry w Valencii i już wtedy sprawiał bardzo dobre wrażenie. Od tamtej pory znacznie się rozwinął i teraz jest świetnym piłkarzem, który odgrywa kluczową rolę w swojej drużynie. Pamiętajmy, że mówimy o drużynie, która osiąga sukcesy będące poza zasięgiem innych.

Transfer: Czuję się bardzo dobrze w Barcelonie. Jeśli chodzi o mnie, to chciałbym zostać w tym klubie do końca życia. Jednak nie zależy to wyłącznie ode mnie, a także od klubu. Jasne, kluczowe są moje występy, ale miniony sezon był dla mnie bardzo udany. Nie widzę się w innym klubie.

Krytyka wobec kadry: W ostatnich latach wszyscy się przyzwyczaili do sukcesów, których, z całym szacunkiem do piłkarzy, nie było wcześniej. Tacy już jesteśmy jako naród, zawsze lubimy szukać wad, zamiast skupić się na rzeczach dobrych. W życiu trzeba być pozytywnym i proszę wszystkich o nieco cierpliwości, zanim zacznie się na nas wieszać psy.

Fot. fcbarcelona.cat / sefutbol.com

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Komentarz usunięty przez użytkownika

Trochę to dziwnie brzmi :P