Następny mecz:  Valladolid  -  Barcelona     ·  Sobota, 25 sierpnia 22:15  ·  2. kolejka La Liga Canal + Sport 2   ·  Kolejne mecze   ·  Terminarz

Młodość i talent vs praca i serce

 15 lipca 2018, 10:47

 Julia Cicha

 45 komentarzy

Już za kilka godzin wszystko będzie jasne. Mistrzostwa Świata w Rosji dobiegną końca, a kibice rozpoczną odliczanie do kolejnego mundialu. Który kraj oszaleje z radości? Opcje pozostały już tylko dwie.

Francja, podrażniona porażką w EURO 2016 na wlasnych stadionach, pragnie wykorzystać potencjał młodych i utalentowanych zawodników, którym wszyscy wróżą dziś triumf. Mbappe, Griezmann, Pogba - to tylko kilka z wielu nazwisk gwiazd reprezentacji. Didier Deschamps w końcu sprawił, że indywidualności zaczęły grać razem, co dało oczekiwane rezultaty. W zespole Francuzów próżno szukać słabych punktów, a jednym z mocniejszych jest z pewnością Samuel Umtiti, który wprowadził swoją drużynę do finału dzięki bramce w meczu z Belgią. Niestety szansy od trenera nie dostaje Ousmane Dembélé, który niemal całe mistrzostwa przesiedział na razie na ławce. Les Blues spodziewają się triumfu, choć zdają sobie sprawę, że niemal wszystkie "neutralne" państwa są za Chorwacją. W piłce nożnej zawsze kibicuje się mniejszemu, a nie sposób nie zapałać sympatią do podopiecznych Zlatko Dalicia. 

Chorwaci stoją przed prawdopodobnie ostatnią szansą osiągnięcia czegoś wielkiego w obecnym składzie. Ich zawodnicy są starsi, ale też bardziej doświadczeni i zgrani od Francuzów. "Bawcie się" - to ostatnia rzecz, jaką przekazuje im trener przed każdym meczem. Nie inaczej będzie tym razem. Chorwacja już nic nie musi. Osiągnęła więcej, niż ktokolwiek marzył. Przebiła osiągnięcie reprezentacji z 1998 roku, z którą nieustannie ją porównywano. Ma być może najlepszy środek pola na świecie - Modrić z Rakiticiem rozumieją się jak mało kto. Każdy z Chorwatów zostawia na boisku serce i duszę. Pomocnik Barcelony przyznał nawet, że przed półfinałem miał gorączkę, a w trakcie samego spotkania przebiegł 14 kilometrów i schudł cztery kilogramy. Nie ma to znaczenia. Jak sam mówi, zagrałby nawet bez nogi. 

Nie można jednak nie wspomnieć o "dodatkowym meczu" Chorwatów. Trzy dogrywki sprawiają, że mają oni w nogach o 90 minut więcej, co może okazać się kluczowe szczególnie pod koniec dzisiejszego finału, jeśli weźmie się pod uwagę szybkość Mbappe. Dodatkowym smaczkiem starcia będzie na pewno potencjalna walka o Złotą Piłkę. Coraz głośniej mówi się o przyznaniu jej Luce Modriciowi, choć kandydatów nie brakuje. Griezmann i Mbappe również mają swoich zwolenników. Trudno stwierdzić, czy komuś uda się przełamać hegemonię Messiego i Cristiano, ale samo rozpoczęcie dyskusji na ten temat pokazuje, że coś się w futbolu zmienia. 

Przewidywane składy wg Marki:

Udostępnij:

Komentarze (45)

Gorące tematy