Po kupnie Vestergaarda przez Southampton przyszłość Marlona Santosa jest niejasna

Julia Cicha

15 lipca 2018, 15:38

Mundo Deportivo

12 komentarzy

Southampton pozyskał właśnie środkowego obrońcę Jannika Vestergaarda z Borussii Mönchengladbach, co może mieć wpływ na potencjalny transfer Marlona Santosa do angielskiego klubu. W ostatnich dniach hiszpańskie media podawały, że operacja jest już niemal pewna.

Anglicy zapłacili za Duńczyka 20 milionów euro, a szacowana cena Brazylijczyka jest o osiem milionów niższa. Nie wiadomo, jak ten zakup wpłynie na dalsze działania klubu na rynku transferowym. Na razie Marlon ma polecieć z Barceloną na tournée po Stanach Zjednoczonych.

Southampton to niejedyny zainteresowany obrońcą klub. Byłego piłkarza Fluminense chce pozyskać również West Ham. Zespół Manuela Pellegriniego nie złożył oficjalnej oferty za Marlona, ale spekuluje się, że mógłby zapłacić około 15 milionów euro. Kontrakt zawodnika z Barçą wygasa 30 kwietnia 2020 roku.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Po prostu nauczyliśmy inne kluby, że można u nas tanio kupić i teraz ciężko z tego wyjść. A zarząd ma nóż na gardle bo musi zrobić czystki by zejść z pensji więc albo zgodzą się na warunki klubów które chcą kupić albo będziemy kisić się z tym całym zespołowym spamem.

ten Vestergaard ma 199 cm wzrostu :O

bardziej martwi mnie przyszlosc Bednarka... ;> :P

Może i chcieli dać 15 mln ale wtedy była konkurencja. Zaraz się dowiemy że sprzedano go za 5 mln.

Skróciliśmy wypożyczenie bo miał być łatwy zarobek a tu cyk, a swoją drogą 20mln które dali "Święci" za tego kloca z Niemiec to gruba przesada

Ulubiona terminologia i hasło zarządu Barcy. WYPOZYCZENIE! Oczywiście poźniej Bartek wyjdzie i przed kamerami bedzie chwalił sie ile to pucharów króla Barcelona zdobyła w ubiegłym sezonie i jakie rekordowe przychody uzyskał klub, ale wizji zespołu i wielu innych sekcji jak nie było tak dalej nie ma Real sprzedał Ronaldo,ale Perez juz wie kto go zastąpi, natomiast Bartek to ma plan ABCDEF itd. czyli kupuje poł Europy a później nie wie co zrobic z zawodnikami. Formalnie Barcelona zarobiła 10 mln na Paulinho, ale ja sie pytam czy tak ma wyglądąć strategia i wizja zespołu, gdzie kupuje sie 30 letniego zawodnika i po roku juz on nie pasuje do koncepcji. Teraz wymyslil projekt zw William i co znowu bedzie powtórka z rozrywki???

Wychodzi że zarząd Dumy Katalonii potrafi tylko kupować piłkarzy nauczyć sprzedawania już sie nie udało?...

Nie chcą i zapewne od początku nie chcieli. Pewnie był dla nich którąś tam opcją z kolei. Podobnie jak dla West Hamu, który miał przed nim z 5 nazwisk na liście.

Klasyka my chyba bysmy mieli problem ze sprzedażą nawet Leo albo oddalibyśmy go za polowe ceny jak Vidala za 8/9 mln kabaret

XD