Ivan Rakitić: Jesteśmy smutni, ale też dumni z tego, czego dokonaliśmy

Julia Cicha

15 lipca 2018, 22:00

Mundo Deportivo

15 komentarzy

Ivan Rakitić nie krył rozczarowania po porażce w finale mistrzostw świata. Chorwat podkreślił jednak w pomeczowych wypowiedziach wagę osiągnięcia reprezentacji, która znalazła się o krok od tytułu, choć nikt nie widział jej w gronie faworytów mundialu.

− Przede wszystkim musimy być z nas dumni, ale jesteśmy smutni, bo byliśmy bardzo blisko zwycięstwa. W wielu fazach spotkania byliśmy dziś lepsi, ale gratulujemy Francuzom mistrzostwa.

− Teraz jesteśmy smutni, ale nasze osiągnięcie jest godne podziwu. Wszyscy oprócz Francuzów byli za nami. To coś niesamowitego dla kraju z czterema milionami mieszkańców, równie wspaniałe jest posiadanie najlepszego piłkarza turnieju.

− Gratuluję sędziemu jego pracy, ale myślę, że w niektórych momentach nie poszło mu najlepiej. Przy pierwszym golu dla Francji nie było faulu, a rzut karny był wątpliwy. Rywale strzelili cztery gole po trzech uderzeniach. Szczegóły zadziałały na naszą niekorzyść. Czasem tak jest w piłce, teraz to już przeszłość. Wielka szkoda.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Zawsze byłem goracym oredownikiem i obroncą talentu Rakitica, mozna to tez sprawdzić. To pilkarz wyjatkowy o ogromej inteligencji i wiedzy( zna 6 jezyków )w ubiegłym sezonie rozegrał razem z MŚ chyba 72 mecze, był niezastapiony w klubie i kadrze. Miał najwyzszy procent celności podać z całej druzyny.Nawet na mistrzostwach zaimponował mi tym co uwazałem za jego pewną słabość czyli start do piłki i szybkośc. Ale oczywiście lata biegną I Barcelona jezeli chce wykorzystać jeszcze potencjał Rakiety musi grać systemem 442 a nie 433 który może być zgubny i trudny dla Chorwata

W punkt Rakieta

Czemu w komentarzach teraz nie udzielają się ci, którzy sprzedawali go po sezonie? :)

Nasi powinni wzorować się na Chorwacji. Ta waleczność i poświęcenie jest godne podziwu. Dla mnie to Hrvatska wygrała dzisiaj.

I tak dokonali czegoś niezwykłego, za co należy im się szacunek :)
A Ivan teraz musi jechać na zasłużone wakacje i naładować baterię przed nowym sezonem, miejmy nadzieję udanym ;)

Jestem zachwycony nastawieniem do życia poprzez sport takich nacji jak m.in. Chorwacja czy Słowenia. Kraje, gdzie populacja mieszkańców jest prawie 10-cio krotnie mniejsza (Chorwacja) i ok 15-to krotnie mniejsza (Słowenia) od Polski a biją nas m.in. w narciarstwie alpejskim, koszykówce, piłce ręcznej i nożnej(Chorwacja), hokeju (Słowenia), o takim sporcie jak waterpolo już nie chcę wspominać. I to kraje, których na początku lat 90-tych ub wieku nie było jeszcze na mapie Europy.

Polacy (głównie politycy) lubią się chwalić jaką to przeszliśmy metamorfozę po upadku komunizmu. Ale gdzież nam tam do państw byłej Jugosławii, które nie dość, że musiały się, tak jak Polska zmierzyć z dyktatem ZSRR to jeszcze zostały wyniszczone i powstały z gruzów po wojnie domowej.
Wielkie słowa uznania i podziwu Chorwacjo!

Teraz Ivan odpocznij, bo Ci się to należy. A w Sierpniu przywieś tą pozytywną energię do naszej szatni!!! Dla 70% fanów piłki nożnej i tak jesteście zwycięzcami!!!

Dali z siebie wszystko! Dali przykład innym nacjom, zwłaszcza tym o małej liczbie ludności że nie będąc faworytem, można zajść daleko!
Niech żyje Hrvatska!

Zostawili serce na boisku.

Ivan jesteś wielki :) Wszyscy będą mówili o Luce, ale kibice Blaugrany doceniają to co zrobiłeś, także na tych MŚ :)

Chorwacja zaimponowała ;D
Rebic dobry gość ;D
Vida dobry wiraszka ;D
Perisic potwierdził klase ;D
mysle Kramarić malo pokazał i malo grał
a reszta na 5/6 ocene