Rafinha pozytywnym zaskoczeniem presezonu 2018/19

Grzegorz Zioło

16 sierpnia 2018, 15:30

AS

35 komentarzy
  • Podczas meczów presezonu 2018/19 Rafinha zdobył dwie bramki, zaliczył dwie asysty i był wyróżniającym się zawodnikiem w drugiej linii
  • Pomocnik dostał pierwszą prawdziwą szansę na pokazanie się Ernesto Valverde i wywarł pozytywne wrażenie na szkoleniowcu Barçy
  • Rafinha wciąż nie jest pewny pozostania w klubie z powodu dużej rywalizacji na swojej pozycji

Piękny gol w meczu o Puchar Gampera z Boca Juniors zwieńczył bardzo udany presezon 2018/19 w wykonaniu Rafinhi. Wcześniej wychowanek Barçy trafił do siatki także podczas spotkania z AS Romą, a w pojedynku z Tottenhamem zaliczył asysty przy bramkach Munira i Arthura. Rafinha pokazał, że doskonale odnajduje się w grze na jeden kontakt i pasuje do systemu 4-3-3, w którym występuje jako jeden z pomocników. 25-latek grał już w takim ustawieniu u Luisa Enrique na wypożyczeniu do Celty Vigo i w pierwszym sezonie asturyjskiego trenera w Barcelonie. Jego największym problemem zawsze była jednak regularność.

Podczas letniego okresu przygotowawczego Rafinha był jednym z największych pozytywnych zaskoczeń dla Ernesto Valverde. Szkoleniowiec Barçy praktycznie nie miał możliwości obejrzenia tego zawodnika w akcji podczas swojego pierwszego sezonu w klubie, ponieważ pomocnik doznał poważnej kontuzji w kwietniu 2017 roku, a problemy z kolanem ciągnęły się za nim przez kolejne miesiące, aż wreszcie został wypożyczony do Interu i tam dochodził do pełni formy na boisku. W zeszłym sezonie u Valverde Rafinha zagrał tylko kilka minut w meczu z Espanyolem w Pucharze Króla, ale już podczas amerykańskiego tournée i w spotkaniu z Boca Juniors zostawił po sobie bardzo dobre wrażenie.

Valverde stwierdził, że liczy na Rafinhę, ale przyszłość zawodnika w Barcelonie nie jest pewna. Pomocnik ma ważny kontrakt do 2020 roku i bardzo zależy mu na regularnej grze, której nie może być pewien na Camp Nou. Ścisk w linii pomocy, w której mogą występować jeszcze Arthur, Ivan Rakitić, Arturo Vidal, Sergio Busquets, Philippe Coutinho, Denis Suárez, Sergi Roberto, Carles Aleñá i Riqui Puig, gwarantuje olbrzymią konkurencję. Rafinha ma dobrą prasę we Włoszech po półrocznym pobycie w Interze, a oferty do rozważenia przychodziły też z Anglii i Hiszpanii. W Dallas Brazylijczyk z hiszpańskim obywatelstwem powiedział, że chciałby, żeby jego brat Thiago wrócił do Barçy. Obecnie z braci Alcântara to Rafinha ma jednak szansę na odnoszenie sukcesów w barwach Blaugrany, choć nie wiadomo, czy zdecyduje się podjąć wyzwanie.

Kontrakt Rafinhi z Barceloną będzie ważny jeszcze przez dwa lata, a zawarta w nim klauzula odstępnego wynosi 75 milionów euro. Według portalu Transfermarkt aktualna wartość zawodnika wynosi 28 milionów euro i jest najwyższa w jego dotychczasowej karierze. Jeśli Rafinha zdecyduje się odejść z Barçy, klub będzie mógł spodziewać się sporego zarobku.

 

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Dla mnie już przed wypożyczeniem miał wielki potencjał. Myślę, że w tym sezonie dopiero jeszcze zaprezentuje co naprawdę potrafi. Szkoda tylko, że Barca sprzedała Thiago. Teraz z bratem mogli by grać w podstawowym składzie. Zwłaszcza ,że już nie ma Xaviego ani Iniesty.

Jak dla mnie żadne zaskoczenie, zawsze był solidnym zawodnikiem tylko miał ostatnio pecha ze zdrowiem. Mam nadzieję, że najgorsze za nim i od teraz będzie top!

Jest świetny i zasługuje aby być gwiazdą zespołu takiego jak Inter, tam był bardzo szczęśliwy a po wypożyczeniu sam chciał zostać. Niestety w Barcelonie zawsze będzie uważany za co najwyżej solidnego. Nie wyobrażam sobie aby wygryzł Cou i że Valverde postawi na niego w jakimś kluczowym meczu LM. Oby zarząd dał mu odejść.

Na mnie też zrobił pozytywne zaskoczenie byle kontuzje go omijały bo inaczej lipa będzie :/

Dlaczego zaskoczeniem? Dla mnie On był zawsze dobrym piłkarzem i żałowałem że poszedł do Interu. Teraz niech biją się w pierś:)

Nie zastanawiać się sprzedać puki jest jakąś okazja lepszy już nie będzie

Jak dla mnie powinien zostać i walczyć o podstawowy skład .Jest duzo lepszy np. od Denisa czy Gomesa

No ok, ale w meczach stawkę Rafinha niewidoczny. Najblizszy przyklad, superpuchar. Nie wiem czy on nie ma blokady u boku lepszych od siebie...

Na Alaves powinien wyjść w podstawowym składzie. Za solidnie przepracowany presezon.

Jest dobry, nie mam wątpliwości tylko szkoda, że w większości meczów ważniejszych lub z groźniejszym rywalem gdy pomoc musi wziąć ciężar na swoje barki grał klepe w środku pola i podawał do Messiego bok - taka brutalna prawda z poprzednich występów Brazylijczyka w naszych barwach.
Mam wrażenie, że teraz tak gra bo nie ma presji w takich meczach ale jak przychodzi mecz w LM to jest obawa, że jak pośle jedną złą piłe to może stracić bramkę dla zespołu,

Ż niego zawsze był dobrybgrajek ale kontuzje mu nie pozwoliły się pokazać. Mam nadzieje ze to bedzie jego sezon.

Można banowac za wpisy poniżej poziomu krytyki?

Rafa nie jest zaskoczeniem. Zawsze jak grał, to robił to dobrze. Denisy i cała reszta jest poziom niżej od Brazylijczyka.

Pozbyc sie jak najszybciej, sprzedac poki ktos da dobra kase. Po co nam kolejny zmiennik. Denisa tez bym pogonil.

zmiennikiem moze byc dobrym

Jeżeli jest zdrowy - jest nie do zdarcia jak Verma.

Dobry średniak który będąc w formie może być zmiennikiem piłkarzy pierwszego składu. Nigdy z pewnością nie będzie stanowił o sile Barcelony.
Dać mu szansę w tym sezonie a potem sprzedać za dobrą kasę.

Najgorzej, że w meczu o coś z Sevilla zaprezentował się dramatycznie.

Lepiej żeby odszedł teraz niż za 2 lata za darmo.