Ernesto Valverde: Na pierwszy rzut oka pomysł gry w USA wydaje się dziwny

Julia Cicha

17 sierpnia 2018, 19:12

31 komentarzy

Ernesto Valverde odpowiedział na pytania dziennikarzy przed pierwszym ligowym spotkaniem w tym sezonie. Opowiedział przede wszystkim o transferach oraz o planach i nadziejach podczas rozpoczynającej się kampanii.

[Marc Brau, Barça TV] Jutro gracie z Deportivo Alavés, jednym z zespołów, które sprawiły wam w minionym sezonie najwięcej problemów na Camp Nou. Drużyna ma tego samego trenera i większość piłkarzy. Spodziewasz się podobnego spotkania?

Tak, oczekujemy czegoś podobnego. Alavés zazwyczaj dobrze gra na Camp Nou, to ostatnia drużyna, która tu wygrała. Zakładamy, że jutro zagra w podobnym stylu. Od przyjścia Abelardo zawodnicy są wierni swojej grze i mimo okropnego początku poprzedniego sezonu utrzymali się w Primera División. To samo można powiedzieć na podstawie tego presezonu.

[Roger Arbusa, Catalunya Radio] Możesz potwierdzić, że liczysz bardziej na Munira niż na Alcácera? Masz wątpliwości w kwestii wyboru rezerwowego napastnika?

Komu ufam bardziej, zobaczymy w trakcie sezonu. To zależy od postawy obu graczy. To proste.

[Marta Ramon, RAC1] Chciałabym zapytać o Riquiego Puiga. Wcześniej prosiłeś o nieco spokoju w tej kwestii, teraz zawodnik zagrał w drugiej połowie meczu o Puchar Gampera...

Jesteśmy bardzo zadowoleni z tego, co pokazuje. Riqui jest częścią Barçy B, ale liczymy, że pomoże nam w trakcie sezonu. Dobry presezon w jego wykonaniu sprawia, że widzimy przed nim wspaniałą przyszłość. Być może będzie z nami grał już w tym sezonie, ale to też zależy od jego formy. Na razie mamy swoich piłkarzy, a Puig będzie z nami regularnie trenował. Nie ma wątpliwości, że będzie grał w Barcelonie.

[Adrià Albets, Cadena SER] LaLiga ogłosiła wczoraj, że niektóre mecze będą rozgrywane w USA. Podoba ci się ten pomysł czy uważasz go za niepotrzebny?

Na początku brzmi to dziwnie, ale tak samo brzmiał pomysł rozegrania spotkania o Superpuchar Hiszpanii za granicą, a zrobiliśmy to. Gdyby nagle Superpuchar Maroka miał być rozgrywany tutaj, też byłoby to dość dziwne. Świat piłki nożnej staje się czymś więcej niż sportem. Na razie są takie plany, zobaczymy, czy wejdą w życie.

[Germán García, Radio Nacional] Wiem, że okienko transferowe jeszcze się nie zamknęło, ale czy jesteś zadowolony z obecnego składu? Sądzisz, że możecie walczyć o wszystkie trofea?

Zawsze powiem, że mamy wystarczająco dobry skład, by podejść do wyzwań, które są przed nami. Aż do końca nie wiadomo, jak dokładnie będzie wyglądać ten skład. Ufam zawodnikom, których mam. Sezon rozpoczął się tydzień temu, ale teraz pragniemy dobrze wejść w ligę, by obronić tytuł.

[Helena Condis, Cadena COPE] Leo Messi w swojej pierwszej przemowie w roli kapitana obiecał, że drużyna powalczy o Ligę Mistrzów. Czy jest ona dla was priorytetem w tym sezonie?

Nie. Naszym priorytetem są wszystkie rozgrywki i zawsze będziemy walczyć o Ligę Mistrzów, tak było rok temu, tak będzie też teraz. W Barcelonie zawsze tak będzie. Droga do Ligi Mistrzów biegnie przez mistrzostwo Hiszpanii, kiedy Barça wygrywa w kraju, ma większe szanse w Europie. Skupianie się na lidze polega na chęci bycia najlepszym przez cały sezon.

[Carles Escolán, Radio Marca] Gerard Piqué za pozwoleniem klubu opuścił trening i poleciał do Orlando. Czy będzie mógł jutro zagrać?

Weźmie udział w dzisiejszym treningu, podróż nie ma znaczenia, bo dany gracz może przebywać w Barcelonie, a my i tak nie wiemy, co robi. Chcemy tylko, by miał się dobrze, i zakładamy, że tak jest.

[BeIN Sports] Ter Stegen zawsze dobrze spisuje się w bramce, Cillessen również, gdy dostaje szansę. Jak zamierzasz poradzić sobie z tym problemem w tym sezonie?

Najlepiej jak się da. Wiem, że mamy dwóch świetnych golkiperów, a na tej pozycji nie dokonuje się aż tylu zmian. Na razie jesteśmy zadowoleni z obu zawodników i mamy nadzieję, że dobrze sobie poradzimy z tą sytuacją.

[Jamie Easton, BeIN Sports USA] Czy obecny skład drużyny jest najlepszym, jaki prowadziłeś?

Nie mogę tego porównywać. Z pewnością mam wyjątkowych piłkarzy, to jasne. Do 31 sierpnia nie wiadomo, czy dojdzie do zmian. W piłce nożnej trener musi wyciągnąć maksimum możliwości z zawodników, których ma, i to właśnie zrobię.

[Jordi Grau, TV3] Dziś zamyka się okienko transferowe we Włoszech. Jeśli do północy Rafinha nie odejdzie, założysz, że zostaje w klubie?

O północy z 31 sierpnia na 1 września uznam, że wszystko jest jasne. Pojawia się wiele plotek i będziemy rozmawiać o wielu rzeczach aż do końca. Na razie jestem zadowolony z tego, co mam.

[Bernat Aguilar, Nacional.cat] Dziś mija rok od zamachu terrorystycznego w Barcelonie. Co pamiętasz z tego dnia? Czy zamierzacie zorganizować coś jutro przed meczem?

Nie wiem, czy klub coś przygotował, z pewnością bardzo nas to wszystkich poruszyło. Wszystko dobrze pamiętam, bo było to dzień po przegranej w Superpucharze Hiszpanii. Zawsze staraliśmy się wspierać ofiary, nasze myśli są z nimi. Nie pamiętam, co dokładnie robiłem, wspomnienia uciekają.

[FOX Sport] Dwa mecze temu zapytałem cię, czy Arturo Vidal jest gotowy do rozegrania 90 minut, a ty powiedziałeś, że nie. Czy teraz sytuacja się zmieniła? Jest przygotowany na 100%?

Nie wiem, to zależy, czy trener wystawi go do gry na całe 90 minut. Musimy poczekać. Na pewno niektórzy zawodnicy będą w stanie rozegrać całe spotkanie, ale tego nie zrobią. Arturo Vidal nie grał od czterech miesięcy, przyszedł z innego klubu, musi się przyzwyczaić do naszego stylu, a poza tym w zespole istnieje rywalizacja. On musi mieć się dobrze, by móc grać, a potem zobaczymy, co postanowi szkoleniowiec.

[FOX Sports Brasil] Tite ogłosił właśnie listę powołanych na najbliższe mecze reprezentacji Brazylii. Znaleźli się na niej Coutinho i Arthur. Jakie jest znaczenie tych zawodników dla Barcelony? Czy powołanie może szczególnie zmotywować Arthura?

Powołania są ważne dla graczy oraz dla nas, bo oznaczają, że piłkarze są doceniani w swoich reprezentacjach. Philippe od dawna gra regularnie dla Brazylii, jest tam bardzo ważną postacią tak, jak u nas. Co do Arthura mamy nadzieję, że pomoże nam w tym sezonie, i cieszymy się jego szczęściem. Potrzebujemy całego naszego składu, bo przed nami wiele meczów.

[Alex Maria Franquet, El Correo] Obserwowaliście presezon Alavés? Jak zmienił się ten zespół?

Oczywiście, że obserwowaliśmy. Drużyna gra podobnie, poszczególne linie znajdują się blisko siebie, poza tym gra z kontry. Trochę tak jak w poprzednim sezonie na Camp Nou, kiedy to odrobiliśmy straty, ale było nam ciężko.

[Mundo Deportivo] Kiedy przemawiałeś do kibiców na Camp Nou, widać było po tobie emocje. Czy w tym sezonie ciąży na tobie większa odpowiedzialność z powodu Ligi Mistrzów?

Odpowiedzialność czuje się w danej chwili, o tej z poprzedniego sezonu już niemal zapomniałem. Jeśli spojrzymy na poprzedni sezon, w sierpniu byliśmy w trudnej sportowo sytuacji i podchodziliśmy do teoretycznie bardzo, bardzo trudnego sezonu ligowego. Często powtarzamy, że nie jest trudno wygrać, tylko zrobić to ponownie.

[Diario Ara] Możesz porównać to okienko transferowe z tym z poprzedniego roku? Jak ci się pracuje z Abidalem i Planesem?

Oba okienka i presezony były zupełnie odmienne. Rok temu wszystko skupiło się na odejściu Neymara i nie mieliśmy zbyt dużo czasu na odbudowę zespołu. Wtedy polecieliśmy do USA niemal całą drużyną, mieliśmy dużo czasu. Teraz niektórzy zawodnicy podeszli do Superpucharu Hiszpanii po 4-5 treningach. Mamy nadzieję, że dobrze zaczniemy ligę.

[Jordi Blanco, ESPN] Pep Guardiola skarżył się, że piłkarze mają za krótkie wakacje i odczuwają za dużą presję, co może powodować kontuzje. Zgadzasz się z nim?

Kalendarze, jeśli nie odpadnie się z żadnych rozgrywek, są straszne. Potrzeba szerokiego składu, by sobie z tym jakoś poradzić. Staram się być ostrożny i dawać zawodnikom przynajmniej cztery tygodnie wolnego, inaczej było tylko z tymi, których poprosiliśmy o powrót tydzień wcześniej ze względu na Superpuchar. Premier League zaczęła jeszcze wcześniej, City również grało o Superpuchar. W klubach wymagania są coraz większe. Wcześniej domagano się tytułu, teraz dubletu, trypletu...

[Ivan San Antonio, Sport] W poprzednim sezonie graliście głównie ustawieniem 4-4-2. Czy teraz będziecie korzystać częściej z systemu 4-3-3?

Ja czuję się wygodniej w takim ustawieniu, w jakim jest wygodnie drużynie. Mamy wiele opcji, pokazywaliśmy je już w minionym sezonie. Wiem, że mówi się o 4-4-2, ale wydaje mi się dziwne myślenie, by Iniesta grał co tydzień jako lewoskrzydłowy, skoro jest lewym środkowym pomocnikiem. Inaczej się atakuje, a inaczej broni. Postaramy się zaskakiwać rywali i mieć możliwość zmiany ustawienia w trakcie spotkania.

[ESPN Brasil] Co może wam dać Rafinha, jeśli zostanie w Barcelonie?

Rafinha jest z nami i od początku presezonu zmieniło się tylko to, że obejrzeliśmy go w kilku meczach. W poprzednim sezonie właściwie z nami nie trenował, najpierw był kontuzjowany, a potem zdecydowaliśmy, że najlepszym rozwiązaniem było wypożyczenie. Teraz jest jednym z nas.

[David Ibañez, Mediaset Sport] Dowiedzieliśmy się dziś, że relacje między Pogbą a Mourinho nie są dobre. Czy Francuz pasowałby do Barcelony? Podoba ci się jego gra?

Nie mieszamy się w sprawy innych klubów. Nie wiadomo, co się wydarzy, mamy wystarczająco dużo swoich spraw. Chcemy, by nas szanowano, więc szanujemy innych.

Fot. Tunde Eludini / CC BY-SA 4.0

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

i na drugi rzut oka tez.... dla mnie bez sensu pomysl zeby specjalnie jechac na mecz ligowy do USA

Wypowiedź na poziomie,brawo trenerze.

Może za parę lat zoorganizują Gran Derbi na Narodowym ¯\_(⊙_ʖ⊙)_/¯

Lubie Valverde, jedynie "ale" to gdy wygrywamy ,robi zmiane defensywnego pomocnika za napastnika/ skrzydłowego.Tak Barca nie gra panie Valverde;)

Ale z Valverde to ignorant. Rafinha robi co może żeby zostać w Barcelonie i umierać za ten klub, zostawiając serducho na boisku, a on tego nie widzi i wyraża wątpliwość co do jego pozostania w stolicy Katalonii.

A na drugi to i głupi i nieprzemyślany

Znak czasów! Globalizacja ! W drużynie np. włoskiej albo jakiejkolwiek 11-stka może się składać z samych obcokrajowców, MŚ zdobywa francuska drużyna z Afryki, ME w lekkiej atletyce dostępne dla zawodników z Afryki, Liga hiszpańska w USA ! Już nic tego procesu nie zatrzyma!

Najlepsze jak sam o sobie mówi w trzeciej osobie "to zależy, czy trener wystawi go do gry na całe 90 minut." albo "...a potem zobaczymy, co postanowi szkoleniowiec." xD

Wytłumaczyłaby mi jakaś mądra głowa czy owy interes jest jakkolwiek opłacalny? Czy ten hajs realnie może pomóc rozwojowi LaLiga? Tzn wesprzeć wszystkie ekipy w niej grające? Czy może jednak cała kasa pójdzie do kieszeni tych ważniaków i nikt nigdy się nie dowie na co została przeznaczona?

Kurde, mnie osobiście martwi ta kolejka w USA. Zawsze był "płacz" ze względu na klubowe mistrzostwa świata bądź inne dalekie podróże, więc po co sobie samemu zwalać na głowę taką męczącą kolejkę, szczególnie w kontekście walki o ligę mistrzów... oby to się odbyło jak najmniejszym nakładem sił i w jak najlepszym terminie.

Nie mogę się doczekać gdy za 40 lat będzie #MilkyWayLaLiga i każda kolejka będzie rozgrywana na innej planecie.