Let’s get this party started. Barcelona – Deportivo Alavés 22:15 CET

Błażej Gwozdowski

18 sierpnia 2018, 11:03

26 komentarzy

FC Barcelona

FCB

Herb FC Barcelona

3:0

Herb FC Barcelona

CD Alavés

ALA

  • Lionel Messi 64', 90'
  • Philippe Coutinho 83'

Umiarkowanie udany presezon już dawno za nami, kolejny Superpuchar wstawiony do klubowych gablot i wreszcie przyszedł czas na zmagania ligowe. Dzisiejszego wieczora na Camp Nou zawita Deportivo Alavés, które w minionym sezonie sprawiło Barcelonie sporo problemów. Inny wynik niż wysokie zwycięstwo wzmocnionych gospodarzy byłby jednak ogromnym zaskoczeniem.

Rozpoczynający się w ten weekend sezon będzie z całą pewnością wyjątkowy. Na hiszpańskie stadiony zawitał już bowiem VAR, na który czekali wszyscy kibice i większość zawodników. W stolicy Katalonii nie ukrywano, że system wideoweryfikacji zostanie przyjęty z radością, a dziś doczekamy się jego debiutu na Camp Nou. Rywalem Barcelony będzie Deportivo Alavés, które w tym sezonie ponownie jest typowane do walki o utrzymanie. Już poprzednie rozgrywki pokazały jednak, że żadnego przeciwnika nie można lekceważyć. Zwłaszcza na przełomie sierpnia i września, kiedy forma wielu piłkarzy znacząco odbiega od optymalnej.

Barcelona w wersji 2.0

Pierwszy rok pracy Ernesto Valverde był niezwykle trudny. Nagłe odejście Neymara oraz kontuzja Dembélé zupełnie zmieniły jego projekt i wymusiły poszukiwanie równowagi w systemie 4-4-2. Barcelona w tym ustawieniu miała grać głównie w defensywie, ale z Sergim Roberto czy André Gomesem na prawym skrzydle po przejściu do ataku wyglądała delikatnie mówiąc nieprzekonująco. Próby gry z Coutinho po prawej stronie także nie dały oczekiwanych etektów. Dlatego konieczne były zmiany i te się dokonały. W Klubie nie ma już Gomesa i Vidala, czyli zawodników, którzy zbyt często i bez sukcesów pełnili rolę prawego skrzydłowego. Są natomiast Malcom i Rafinha – Brazylijczycy zdecydowanie lepiej wyszkoleni technicznie, dysponujący dobrym uderzeniem i potrafiący grać na małej przestrzeni. Można zatem powiedzieć, że Ernesto Valverde ma wszystko, by wrócić do ofensywnej gry w ustawieniu 4-3-3 lub 4-2-3-1.

Wzmocnienie skrzydeł to nie jedyny krok w kierunku silniejszej Barcelony. Do stolicy Katalonii zawitali bowiem Arthur i Vidal, czyli dwaj pomocnicy o unikalnych cechach. Pierwszy wydaje się być wychowanym do gry w Barcelonie – nie traci piłek, znakomicie podaje i w każdej sekundzie meczu szuka piłki. Natomiast drugi jest niezwykle doświadczonym, silnym gladiatorem, dla którego rywalizacja na szczeblu półfinału LM jest zupełnie naturalna. Transfer Lengleta umożliwi dodatkowo rotacje w obronie, które w ubiegłym sezonie były raczej wymuszane niż naturalne.

Rywal dobry na początek

Liczne wzmocnienia nie oznaczają wielkiej rewolucji w wyjściowej jedenastce. Ta była i jest bardzo konkurencyjna. Ważne jest to, że Klub już jest przygotowany na ewentualne absencje Umtitiego, Dembélé czy Rakiticia. Pierwszy test już dziś wieczorem i choć rywal to zespół z niższej półki, to trzeba zachować koncentrację. W poprzednim sezonie Deportivo Alavés stawiło zdecydowany opór Barcelonie i w drugiej kolejce LaLigi za ratowanie sytuacji musiał się zabrać Leo Messi. Argentyńczyk zdobył dwa gole w drugiej połowie i zespół mógł wrócić do Katalonii z kompletem punktów. Jeszcze trudniej było na wiosnę, kiedy Camp Nou drżało o wynik do 84. minuty, a decydujący ponownie okazał się aktualny kapitan Barcelony.

Pomimo trudności, jakie podopieczni Ernesto Valverde napotkali w poprzednim sezonie, Deportivo Alavés jest zespołem, który nawet na początku rozgrywek, kiedy forma jest jeszcze wakacyjna, nie powinien wytrzymać naporu mistrza Hiszpanii. Kibice ekipy z Baskonii muszą liczyć na odrodzenie Borjy Bastóna. Napastnik ma za sobą dwa fatalne sezony w Swansea i Máladze, w których zdobył zaledwie trzy bramki, i z pewnością chciałby przypomnieć kibicom, że dla Eibaru strzelił wcześniej ponad 40 goli w zaledwie dwa lata. Ciekawym wzmocnieniem jest także Patrick Twumasi, napastnik pozyskany z Astany. O ile trudno przywiązywać szczególną wagę do bramek zdobywanych przez Ghańczyka w Kazachstanie, o tyle 10 goli strzelonych w rozgrywkach europejskich (Liga Europy i kwalifikacje do Ligi Mistrzów) to bardzo dobra statystyka. Nawet solidni napastnicy nie rozwiążą jednak problemów w defensywie, w której zabraknie tym razem tak istotnych zawodników, jak Rodrigo Ely czy Vigaray.

Jak zagra odmieniona Barcelona?

Mówienie, że w meczach o punkty końcowy rezultat nie jest najważniejszy, byłoby przesadą, jednak tym razem sama gra ekipy prowadzonej przez Ernesto Valverde będzie wzbudzała równie duże emocje. Oczekiwania są jasne – Barcelona powinna grać odważnie, ofensywnie i szybko, czego zbyt często brakowało w poprzednim sezonie. Pewną niewiadomą jest także gra Leo Messiego, który nie ma już w lidze takiego rywala do walki o tytuł najlepszego strzelca w lidze i być może jeszcze bardziej skoncentruje się na kreowaniu okazji partnerom. Trudno oczekiwać, by mecz z takim rywalem jak Deportivo Alavés dał odpowiedzi na wszystkie pytania i rozwiał wątpliwości dotyczące gry zespołu. Pewne wnioski będzie można już jednak wyciągnąć i oby każdy z nas robił to z uśmiechem na twarzy.

Zobacz mecz Barça - Alavés w jakości HD w Player.pl - kliknij tutaj

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Czy na oficjalnej stronie barcy będzie ten mecz aby luknac online tak jak był ostatnio ten z boca ? Pozdro i VeB

Odmieniona Barcelona ? To sobie zerknijmy na skład jaki bedzie, porównajmy z jakąś once de gala z zeszłego sezonu(jak z Rzymu) i jak będzie więcej niż jedna zmiana to winszuje.

Kto komentuje mecz na canal + a kto na eleven?

A co to za tytuły po murzyńsku?! W Polsce jesteśmy kurła

Beznadziejne macie te tytuły artykułów

2-0

Zaczynamy :D.

Jestem ciekaw co nasi pokaza. Poki co w ostatnich meczach nie bylo widac dobrej gry.

Po pierwsze 3 pkt w tym sezonie. Jestem bardzo ciekawy tego sezonu w wykonaniu Barcelony i tego jak zaprezentują sie nowe nabytki. Rozjedzmy tą ligę! ;)

W końcu!!!!!!Let's go Barca!!!Vamos!!!!!!

Liczę, że zobaczę drużynę która potrafi grać w ataku i obronie. Miło byłoby wygrać 2:0 lub 3:0 ale naprawdę chciałbym, żeby były to gole zdobyte po skutecznych akcjach a nie jeden farfocel po rożnym, karny i babol bramkarza.

Spokojne 3:0

Byłoby genialnie gdyby do 60-65min udało się wykręcić 3-0 i by na boisku pojawili się jeszcze Arthur, Malcom i Vidal... Oby nie powtórzyć błędów z zeszłego sezonu z brakiem rotacji !!!

Najważniejsze są 3pkt
może być nawet 1:0 byle wygrać

Jaram się tym meczem jak kuntakinte. Go, go, go Barca !

Licze dzisiaj na dobre wejście w sezon i wygranie jakimś 4-0 , 5-0 . VISCA EL BARCA lecimy po obrone tytułu :)